09.08.13, 00:01
ek.pl/artykuly/lekarze-przerazeni-skutecznoscia/
szybkiego schudniecia,
"KAPSULKI "zIELONA KAWA" TAK DZIALAJA.
LEKARZE SAMI SA ZDZIWIENI.
Obserwuj wątek
    • kendo Re: Exspres 09.08.13, 09:10
      no sa takie,
      znam nawet jednego czlowieka,
      ktory je bierze...
      no niewiem...na razie jakos ciezko zobaczyc rezultat,choc juz chyba miesiac bierze....

      nie podaja,czy sa jakies skutki uboczne....
      • slo-onko Re: Exspres 09.08.13, 12:47
        a ja niezbyt wierze w takie "cuda", zazwyczaj bardzo drogie, a mało skuteczne. i tak jak ktoś napisał w opinii, ze trzeba mieć umiar w jedzeniu. żadne srodki, polsrodki, cuda na kiju,kukuryku nie pomoga bez własnego wysiłku.
        • kendo Re: Exspres 09.08.13, 15:04
          ja uwazam,
          ze moze i w jakiejs mierze pomoze ta "tabletka z kawowa"
          ale wlasnie umiar w porcjach
          i dolaczyc ruch fizyczny,
          czyli dac cos z siebie rowniez by otrzymac smuka linie...
    • greis52 ekspres do kawy... 27.03.14, 08:03
      macie, używacie?
      smakuje mi taka kawa, ostatnio poczęstowano mnie latte, mniam mniam
      i ani wątroba ani żołądek po niej nie fiksowałsmile
      zastanawiam się czy nie kupić sobie takiej maszynki
      bo od kawy to się chyba już nie odzwyczaję
      • slo-onko Re: ekspres do kawy... 27.03.14, 08:45
        kawa latte z ekspresu? to ekspres musi być z tych droższych maszyn taki niby kombajn. mamy taki w pracy,ale nie robi latte, mieli ziarna, mleko ubija i parzy kubek,potem drugi,potem trzeci itd. nie ma możliwości zaparzenia większej ilości na raz np. dzbanka kawy. wiec parzenie dla większej ilości osob jest trochę upierdliwy. fakt,ze kawa jest smaczna, swiezutka i aromatyczna. poza tym trochę , w ciągu 3 lat popsul się dwa razy i koszt naprawy wysoki.
        • slo-onko Re: ekspres do kawy... 27.03.14, 08:49
          miało być "trochę awaryjny" jak za taka cena
          • lusia_janusia Re: ekspres do kawy... 27.03.14, 09:05
            Ja mam taki prosty bryg do kawy, a latte kupuje juz gotowa
            i zapazam w filizance w zaleznosci od smaku robie mocniejsza
            lub slabsza i lyzka likieru migdalowego lub innego np,pomaranczowego
            -pycha. Corka ma ale taki na kapse, co wkladasz wyporcjowany maly
            pojemniczek w automat i otrzymujesz wlasnie jedena filizanke kawy
            itd. ale nie smakowalam, bo dla mnie bylaby za mocna, stwierdzila
            corka, znajac mojs smak picia kawy.

            Greis a w sklepie nie robia prelekcji, nie zapraszaja na taka kawe i nie
            demonstruja jak dziala caly system???, bo u nas jak sie cos nowego
            pokazuje to od razu jest demonstrowane i czestowanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka