12.08.13, 07:42
http://i44.tinypic.com/xbelbp.jpg

Pia, czy o takie hortensje pytałaś na Ogrodzie...?
Moje też się pokładają.Tak wyglądają po silnym deszczu, mimo, że dookoła mają metalowy płotek.
Mam 6-7 różnych odmian hortensji. Wszystkie kwitną na jednorocznych pędach.Te ogrodowe, kwitnące na dwurocznych u mnie przemarzają, mimo okrywania.
Swoje hortensję tnę co roku. Kiedyś zaniedbałam urosły krzaczyska, z gołymi od dołu gałęziami i dużo mniejszymi kwiatostanami.
Obserwuj wątek
    • lusia_janusia Re: Hortensje 12.08.13, 08:30
      Doroko b.ladny krzak, u mamy tez olbrzymie
      kwiaty i wlasnie po deszczu niektore kwiatostany sa tak
      ciezkie ze cienkie galazki sie lamia pod ich ciexzarem.
      • kendo Re: Hortensje 12.08.13, 09:41
        *Dorus...
        noooooooooooooo,uwilebiam ten krzaczek,
        tak pieknie kwitnie i dlugo...
        dorodny u Ciebie.....
    • pia.ed Re: Hortensje 12.08.13, 13:26
      Tak, to ten sam gatunek tylko ze moje sa rozowe, a niektore koloru wina.
      Sa tez biale, ale nie snieznobiale tylko wpadaja troche w zielone.
      Teraz po suszach wszystkie nabrały niemal brązowego koloru ...


      Przepraszam, ale popatrzylam na zegarek i musze natychmiast wyjsc,
      aby odebrac bezplatne bilety z Klubu Filmowego!!!
      • dorka556 Re: Hortensje 12.08.13, 16:01
        Pia, chyba masz jakąś inną.
        Ta hortensja to krzewiasta Annabelle i ona zawsze jest biała. Początkowo zielonkawa a potem kremowo-biała. Kwitnie na jednorocznych pędach.
        Szkoda, że nie możesz wkleić zdjęcia. Może pomogłabym.
        • pia.ed Re: Hortensje 12.08.13, 17:09
          Kwiaty wygladaja identycznie choc moje potrafia byc olbrzymie.
          Nie ma problemu, znajdę je na necie, szczególnie jeśli wiem, ze sa jednoroczne.

          • kendo Re: Hortensje 12.08.13, 19:18
            kolor kwiata w niektorych ich gatunkach zalezy od nawozenia i kasnosci gleby,
            ale ta,ktora Dorka zamiescila to ma tylko biel caly czas w kwiatach,
            bardzo ladnie sie prezetuje w ogrodzie...
    • greis52 Re: Hortensje 24.07.14, 20:25
      kwiaty moje hortensji spaliło słoneczko,
      a tak się dziwiłam czemu sąsiadka narzuciła na nią firankę,
      co jak się dziś przyjrzałam niewiele dało, bo kwiaty też ma suchewink
      • kendo Re: Hortensje 24.07.14, 20:28
        o jeja..boja sie slonca??
        moze odbija na jesien i zakwitna na nastepny rok,

        u mojem Mamy sa takie jak Dorka pokazala na samym poczatku,
        ja przywiozlam sobie tutaj
        i drugi rok i nie kwitnie,
        kupilam dzis ziemi do kwiatow,
        moze zakwitnie jeszcze?+
        ale na drugi rok na pewno...
        • dorka556 Re: Hortensje 24.07.14, 21:03
          Moje hortensje stoją w słońcu, ale wtedy trzeba je podlewać nawet 2 x dziennie, bo więdną.
          • alfredka1 Re: Hortensje 24.07.14, 21:44

            "Prowadzi wóz Hortensja ....-"-
            pospiewam Wam, jako ze nie mam ogrodu, dzialki, tarasu , balkonu ani wnuczat ....
            dobranoc smile
            • kendo Re: Hortensje 24.07.14, 21:47
              *Alfredziu,
              siepawa kolysanke dla Vistuli...
              Dobranoc i spokojnej nocy zycze.
          • greis52 Re: Hortensje 24.07.14, 22:12
            u nas prażyło przez parę dni, było w cieniu ponad 30 stopni,
            to kwiatki na słońcu o parę więcej miały, podlewane gotowały się...
            taki w tym roku mieliśmy przez parę dni amerykański klimat
            • pia.ed Re: Hortensje u mnie na podworku 24.07.14, 23:54
              Moje hortensje brązowieją od mocnego słońca, a ja nie mam siły ich codziennie podlewać uncertain


              ..........................................................................................................................................

              Przed chwila znalazłam stara odpowiedz:


              Hortensje
              Autor: dorka556 ☺ 12.08.13, 07:42

              i44.tinypic.com/xbelbp.jpg
              Pia, czy o takie hortensje pytałaś na Ogrodzie...?
              Moje też się pokładają.Tak wyglądają po silnym deszczu, mimo, że dookoła mają metalowy płotek.
              Mam 6-7 różnych odmian hortensji. Wszystkie kwitną na jednorocznych pędach.

              Te ogrodowe, kwitnące na dwurocznych u mnie przemarzają, mimo okrywania.
              Swoje hortensję tnę co roku. Kiedyś zaniedbałam urosły krzaczyska, z gołymi od dołu gałęziami i dużo mniejszymi kwiatostanami.


              Dorka, niezbyt rozumiem ... czy te hortensje ktore "tniesz co roku"
              to hortensje które masz w mieszkaniu?
              Mnie chodzi wyłącznie o krzaki hortensji - identyczne jak ten na zdjęciu.
              Rosna na naszych podwórkowych klombach. Nie były przycinane od ca 15 lat!!!
              Tzn ja je z grubsza przycinałam po przekwitnięciu, czasem do polowy pędu.

              Mamy zatrudniona ekipę ogrodnicza, ktora dwa razy do roku przycina to co trzeba odpowiednimi narzędziami.
              W ich "spisie czynnosci" jest pozycja PRZYCINANIE KRZAKOW,
              niestety nie ma wyszczegolnionych np rozy czy hortensji,
              wiec w praktyce wygląda to tak, ze przytną krzaki dużych róży,
              a nie przytną krzaków różyczek, ktore tworzą dosłownie gąszcz, a w tej chwili część z nich leży na ziemi, bo sa za ciężkie.

              Zglaszalam do zarzadu wspolnoty, ze to co przytną zależy od dobrej woli
              czy "widzi mi się" opłacanej przez nas firmy,
              ale nie znajduję zrozumienia, bo przecież "firma zatrudnia fachowców
              i oni wiedza co robią"!!!

              Najbardziej zależy mi na ratowaniu hortensji i dlatego szukam niezbitych argumentów
              jak często trzeba ogrodowe hortensje przycinać i to przycinać aż niemal do ziemi,
              bo tam co druga gałąź jest zeschnięta.
              A może trzeba przycinać tylko pędy ?
              • dorka556 Re: Hortensje u mnie na podworku 25.07.14, 07:07
                Pia, ta hortensja nazywa się Anabelle.
                Dałam link można poczytać i zobacz, czy masz taką samą. W necie b. dużo o nich piszą.
                Ja co roku tnę na 20-30cm, aby nie były wysokie i nie pokładały się od deszczu . W tym roku zaniedbałam (przyjechałam późno) i są za wysokie. Niedługo zakwitną dam zdjęcie.
                Warto o nie zadbać (nie żałować kwaśnego torfu) są b.piękne i długo cieszą oko. Zimą też, jako suszki.
                Powodzenia w uprawie.


                www.oczarjk.pl/?act=36
                • kendo Re: Hortensje u mnie na podworku 25.07.14, 09:10
                  dorka556 napisała:

                  > Pia, ta hortensja nazywa się Anabelle.
                  > Dałam link można poczytać i zobacz, czy masz taką samą. W necie b. dużo o nich
                  > piszą.
                  > Ja co roku tnę na 20-30cm, aby nie były wysokie i nie pokładały się od deszczu
                  > . W tym roku zaniedbałam (przyjechałam późno) i są za wysokie. Niedługo zakwitn
                  > ą dam zdjęcie.
                  > Warto o nie zadbać (nie żałować kwaśnego torfu) są b.piękne i długo cieszą oko.
                  > Zimą też, jako suszki.
                  > Powodzenia w uprawie.
                  >
                  >
                  > www.oczarjk.pl/?act=36

                  aaaaaaaaaaa,
                  to juz wiem czemu mi slabo rosnie,
                  siedzi w "normalnej ziemi"

                  *Dorus,
                  jak kupie tu taki "torf" do zalaniania ziemi pod krzewami i wymieszam z dobra ziemia,
                  bedzie dobrze??
                  bo wczoraj kupilam bogatsza ziemie do kwiatow i sukcesywnie zmieniam...
                  • jaga_22 Re: Hortensje u mnie na podworku 25.07.14, 09:26
                    Tu wiele porad.

                    www.ogrodowisko.pl/artykuly/199-hortensje-sadzenie-i-pielegnacja
                    • dorka556 Re: Hortensje u mnie na podworku 25.07.14, 09:42
                      Akurat ten artykuł dotyczy hortensji kwitnących na dwuletnich pędach.
                      Anabelle kwitnie na jednorocznych pędach, można ją przyciąć nawet do ziemi i zdąży zakwitnąć. Mogę uprawiać tylko takie hortensje, które kwitną na jednorocznych pędach, wszystkie inne przemarzają. Mają bujne liście a kwiatów O.
                      • dorka556 Re: Hortensje u mnie na podworku 25.07.14, 10:04
                        https://wgrajo.pl/img/002mlm.jpg

                        Moje hortensje mają dopiero pąki.
                        Z przodu drzewiasta Anabelle, z lewej Kyushu, z tyłu bukietowa Limeligt.
                        Jeżeli chodzi o cięcie, to fachowcy polecają ciąć co roku nad 4 oczkiem, licząc od ziemi. Ja nie jestem taka dokładna.
                        • kendo Re: Hortensje u mnie na podworku 25.07.14, 10:10
                          dorka556 napisała:

                          > [url=http://wgrajo.pl/?v=002mlm.jpg]https://wgrajo.pl/img/002mlm.jpg[
                          > /url]
                          >
                          > Moje hortensje mają dopiero pąki.
                          > Z przodu drzewiasta Anabelle, z lewej Kyushu, z tyłu bukietowa Limeligt.
                          > Jeżeli chodzi o cięcie, to fachowcy polecają ciąć co roku nad 4 oczkiem, licząc
                          > od ziemi. Ja nie jestem taka dokładna.

                          prawda Dorus,
                          jak sie przytnie dobrze,
                          ma bardzo obfite kwiaty
                          sasiedzi zawsze mamie zazdroszcza jej...
                          sliczne sa wszystkie odmiany...
                    • kendo Re: Hortensje u mnie na podworku 25.07.14, 09:58
                      jaga_22 napisała:

                      > Tu wiele porad.
                      >
                      > www.ogrodowisko.pl/artykuly/199-hortensje-sadzenie-i-pielegnacja

                      dzieki za wiele rad Jagus...
                      tak kiedys myslalam stworzyc sobie kacik tylko z nimi,
                      ale braklo mi fizycznego zapalu ....
                • pia.ed Re: Hortensje u mnie na podworku 25.07.14, 10:41
                  To u Ciebie hortensje jeszcze nie kwitna? U mnie niektore krzaki zaczynają przekwitać i będę musiala scinac kwiaty... Wlasnie wtedy przy okazji scinam pedy do co najmniej polowy.
                  Ale dalej zostają zdrewniale części, i właśnie o nich przycinanie sie pytałam.
                  Link zaraz otworze ....

                  Wczoraj, zanim polozylam sie spac o 01 30, zrobilo mi sie zal hortensji,
                  a także malw z ktorych w tym roku bardzo szybko opadają kwiaty,
                  wiec wzięłam z piwnicy węza i podlałam ...

                  Dzis znów jest upal i tylko leciutki wiatr ... a miały byc przelotne opady.
              • kendo Re: Hortensje u mnie na podworku 25.07.14, 08:59
                *Pia
                Dorka pisze o hortensji rosnacecj w ogrodzie,

                Mama,ma taka sama i przycinamy wiosna latem pieknie kwitnie
                a jak googlasz to niema rad pielegnacyjnych o niej?
                mozesz przeciesz powolac sie na to co znalazlas o pielegnacji,
                albo podjechac do ogrodniczego sklepu z galazka i tam na 100% udziela Ci info.jak pielegnowac...
                • pia.ed Re: Hortensje u mnie na podworku 25.07.14, 11:08
                  Bardzo dobre rady ... Tylko ze u nas niemożliwe jest przycinanie wiosna,
                  bo kiedy ekipa ogrodnicza sie pojawi, to hortensja ma juz liście uncertain
                  A jak przyjechali przycinać róże, to okazało sie, ze maja już paczki kwiatowe!!!

                  Nasz nowy zarzad wspolnoty sklada sie wylacznie z mlodych ludzi,
                  ktorzy dbają o finanse i śledzą co nalezy remontować,
                  a na takie "glupstwa" jak ogrodek nie maja czasu ...
                  Nawet go nie widza, bo stale sa na jakis gymach czy graja w golfa ...
                  "bananowa" młodzież, wykształcona i o bardzo dobrej ekonomii.

                  ... przycinamy wiosna, latem pieknie kwitnie ...
                  > mozesz przeciesz powolac sie na to co znalazlas o pielegnacji,
                  > albo podjechac do ogrodniczego sklepu z galazka i tam na 100% udziela Ci info.

                  • pia.ed Re: Hortensje u mnie na podworku 17.08.14, 01:19
                    No to mialam czas aby wgłębić sie w informacje z internetu ...
                    Moje hortensje są bez wątpienia jednoroczne ... czyli rosną na jednorocznych pędach.
                    Napisano, ze krzaki mozna przyciac krotko na wiosne ... A co by sie stalo gdyby przycieto je na jesieni???
                    O zmarznięciu nie ma mowy przy tak łagodnych zimach jak w Malmö. Zresztą właśnie te lezące na ziemi drewniane łodygi mam zwyczaj przycinać bardzo krotko
                    kiedy tylko kwiaty zaczynają żółknąc ...

                    Stwierdziłam, ze na klombach rośnie kilka odmian ... Te czerwono-fioletowe maja olbrzymie
                    kiście (jak te białe na zdjęciu), inne maja małe - jakby całkiem zdziczały, poza tym zrobiły się bardzo niskie. Nikt ich nie nawozi.
                    Podczas poprzedniego Zarządu miałam wolne ręce w kupowaniu ziemi i nawozu, wiec kilkakrotnie je nawoziłam. Teraz przy nowym zarządzie zdano sie wyłącznie na pracowników zajmujących się ogrodem i nawożenia nie ma.

                    www.florini.pl/blog/dlaczego-moja-hortensja-nie-kwitnie/#more-516
                    • dorka556 Re: Hortensje u mnie na podworku 17.08.14, 07:57
                      Myślę, że hortensje jednoroczne można przycinać też jesienią i nic się nie stanie. Najwyżej zaczną kwitnąć trochę później. Polecają przycinanie wiosenne, bo zimą ich suche kwiatostany, oszronione, uważane są za bardzo dekoracyjne.
                      • jaga_22 Re: Hortensje u mnie na podworku 17.08.14, 09:16
                        Coś ciekawego znalazłam o hortensjach

                        Hortensja ogrodowa: nie należy jej ciąć!

                        www.wymarzonyogrod.pl/pielegnacja-ogrodu/ciecie-i-przycinanie-roslin/hortensja-w-ogrodzie-czy-trzeba-ciac-hortensje-jakich-hortensji-nie-mozna-ciac,26_468.html
                        • dorka556 Re: Hortensje u mnie na podworku 17.08.14, 09:42
                          Jaguś, Pia, ma hortensję bukietową a nie ogrodową. H. bukietowe i drzewkowe należy ciąć co roku! Tylko ogrodowej nie tnie się, bo obcięłoby się pączki kwiatowe.
                          • kendo Re: Hortensje u mnie na podworku 17.08.14, 10:20
                            moja jakos nie chce zakwitnac,
                            wsadzilam ja malutka 2 lata temu w donice i wypuszcza nowe galazki bez kwiatow,
                            • dorka556 Re: Hortensje u mnie na podworku 17.08.14, 10:35
                              Kendo, podstawowe pytanie. Jaką masz hortensję?
                              Czy kwitnie na jednorocznych pędach, czy na dwuletnich? Każdy rodzaj wymaga innego postępowania.
                              • kendo Re: Hortensje u mnie na podworku 17.08.14, 10:58
                                *Dorus
                                od Mamy wzielam ,
                                kwitnie na jednorocznych pedach,
                                taka jaka jest na poczatku na zdjeciu tego calego watku
                                • pia.ed Re: Hortensje ... zmarnialy 17.08.14, 11:14
                                  Nie wiem czy o tym samym teraz piszę ...

                                  Kilka lat temu sąsiad kupił w kwiaciarni dwie przekwitnięte hortensje
                                  w dużych doniczkach za polowe ceny do naszego ogródka.
                                  Ladnie się przyjęły, kwitły na następny rok, a potem zmarniały ...
                                  wypuściły tylko kilka gałązek niemal bez liści ...

                                  To byly hortensje ktore można bylo przesadzić do ogrodu, a nie jakieś "parapetowe".
                                  Nikt ich nie ciął, i dbano o nie ... i już ich nie ma.
                                  • kendo Re: Hortensje ... zmarnialy 17.08.14, 11:23
                                    *Pia
                                    moze potrzebowaly nawozu jakiegos
                                    albo wlasnie przyciecia w odpowiednim czasie,
                                    • dorka556 Re: Hortensje ... zmarnialy 17.08.14, 11:53
                                      Hortensje ogrodowe, są tylko z nazwy ogrodowe. Są bardzo wrażliwe i lepiej zimują w domu. Po przymrozkach można je wystawić na dwór. Tylko w cieplejszych regionach zimują i kwitną w ogrodzie. Tutaj nie kwitną, okrywałam na zimę, nic nie pomagało.

                                      Kendo, jeżeli masz hortensję jednoroczną, to na pewno zakwitnie. Najlepiej będzie jak zadołujesz doniczkę na zimę, albo jak masz garaż, czy piwnicę z okienkiem, to tam ją postaw. Wtedy będziesz musiała w zimę podlać ze 2razy.
                                      • kendo Re: Hortensje ... zmarnialy 17.08.14, 12:36
                                        *Dorus
                                        dzieki za rady,
                                        wsadze ja teraz do ziemi,i przytne z wiosny te galazki ktore nie zakwitly teraz,
                                        moze jej lepiej w ziemi rosnac,niz w donicy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka