Dodaj do ulubionych

***##*** GRUDNIOWO ***## ***

01.12.25, 01:09
https://www.gify.net/data/media/1061/zwierze-na-boze-narodzenie-ruchomy-obrazek-0105.gif

Mamy juz zimowy miesiac GRUDZIEN
przedsmak zimy 2 dni byly pod koniec m-ca listopada.

Jakim m-c okaze sie GRUDZIEN, pozyjemy, zobaczymy?????
Tak wiec m-c pelen zabiegania, sprzatania i przygotowywania swiat.
https://www.gify.net/data/media/1071/dekoracja-bozonarodzeniowa-ruchomy-obrazek-0006.gif
* 04.12 - Barbórka
* 06.12 - Mikołajki
* 24.12 - Wigilia Bożego Narodzenia
* 25.12 - Boże Narodzenie
* 26.12 - Boże Narodzenie
* 31.12 - Sylwester

Zycze Nam zadawalajacego zdrowia przy przygotowywaniu sie do
sw.B.Narodzenia i N.Roku, bo takie swieta celebrujemy tylko raz w roku.

https://www.gify.net/data/media/360/oswietlenie-boznarodzeniowe-ruchomy-obrazek-0009.gif
Obserwuj wątek
    • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 01.12.25, 06:21
      Hej Lusia,
      no zerwalam sie z lozeczka by nowy watek zalozy,
      a tu prosze,juz jest,
      DZIEKUJE,

      za oknem nie ciekawie,
      chyba w domku pozostane z wyjatkiem wyjscia na marsz,jak nie bedzie poppadywac,
      zadnych planow jakos niet,
      obrobiona ze wszystkim,ale pewnie cos znajde do zrobienia miedzy czytaniem.

      miejcie sobie udany pierwszy poniedzialek grudniowy

      gwiazda Betlejemska jeszcze sie trzyma,
      przestawilam ja na parapet.
      • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 01.12.25, 08:22
        Witam, Witam ranne ptaszki.
        LUSIU dlaczego tak późno chodzisz spać?
        KENDO wstaje skoro świt chociaz nie ma nic do zrobienia.
        Ja chętnie bym jeszcze poleżała, ale nie chcę sie rozleniwiać, bo pracki domowe czekają.
        Dobrego miesiąca, tygodnia i dnia życzę.
        LUSIU dzieki za kalendarz adwentowy.
        • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 01.12.25, 09:08
          witam Vistulanki Marie/Jage,

          Mario budze sie niemal codziennie o tej godz,
          wstaje biore tabletki i ponownie klade sie do lozeczka i czytam do osmej godz.

          zycze nam spelnionego dnia.
          • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 01.12.25, 09:18
            Dołączam się do życzeń pięknego dnia.

            U nas słonecznie, liczę na to ze aura nie zmieni się do naszego wyjścia z domu. Plan na dzisiaj taki mamy: najpierw wizyta u rodziców, na 13:00 jedziemy do neurologa z moją ręką, powrót na obiad i na 16:45 do rodzinnego z bolącym uchem. Niestety myślałam ze bedzie dobrze a nie jest. Trzeba będzie pewnie wdrożyć inne skuteczniejsze leczenie.

            Ach chciałabym umyć okno w kuchni bo już patrzeć nie mogę na te brudną szybę😡

            U Kendo nowa dekoracje widzę, śliczna i kolorowa a konik bryka na biegunach 😀

            Pięknego dnia.
          • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 01.12.25, 09:22
            Kendo skoro mnie witasz to jestem big_grin
            Co chcieć ? i tak jest dobrze jak 1-szy grudnia i +3st.
            Śniadanie zjadłam inne niż zwykle,bo serek wiejski nieco się przeterminował.
            Nakroiłam szczypiorku do serka i smacznie zjadłam.Można też na słodko,
            łyżeczka miodu do serka.
            Pewnie nic nie będę robiła jak zwykle big_grin
            Nawet dobrze mi się spało bez wspomagaczy wink
            O! już wiem,podleję kwiatki pokojowe.Obiad, wczorajsze resztki smile

            • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 01.12.25, 11:00
              Dzień dobrysmile
              Od rana ruch na forum. Nowy tydzień, nowy miesiąc, nowa energiasmile
              Jako ostatnia mogę wszystkich przywitać bez czekania na spóźnialskichwink
              Jest tak, jak napisała Kallisto. Piękna, słoneczna pogoda. Wkrótce pojadę do miasta. Muszę kupić kartki świąteczne. Wprawdzie od lat życzenia składam własnoręcznie robionymi kartkami wirtualnymi, ale wiem, że kilkoro starszych członków rodziny woli wersję papierową. Szczególnie ważne jest to dla osób będących w domu seniora – mogą podzielić się nimi z innymi. Każda forma zajęć dla tam przebywających jest dobra, nawet jeśli są w super komfortowych warunkachsad
              Jeszcze jestem pełna energii, więc tam się na razie nie wybieram!
            • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 01.12.25, 11:03
              Wiewiorka od Jagi nie wspominiala rowniez ze i to miesiac
              grudniowy- zimowy i wielkie swieta przed nami.

              Chyba musze sobie kupic w tym roku buleczke(Lusykate) z kendo obrazka,
              bo jakos piec poki co mi sie nie chce?.

              U mnie swieci sloneczko +6...C i wieje wiatr, widze jak flaga na ratuszu loocze
              intensywnie, ale musze wyjsc na spacer, bo wczoraj nie mialam jak.

              maria88, nie wiem dlaczego ale sen mnie nie nawiedza wczesniej
              wieczorem. Tymbardziej jak jestem zmeczona to nie moge zasnac,
              co wydaje mi sie ze powinno byc odwrotnie?.
              Kallisto, ma teraz czas bez stresu na odwiedzanie gabinetow lekarski,
              pewnie odczuwasz ta roznice?

              To zycze Nam przyjemnego pierwszego poniedzialku grudniowego.
              • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 01.12.25, 11:14
                wedrowiec2, i bardzo dobrze ze tak myslisz, odnosnie przeprowadzi
                do domow seniora, sama mysl i wiaara we wlasne sily pomaga Nam
                w codziennym zyciu?
                Cieszy nas ze cos dla innych zrobilysmy dobrego i dla siebie rowniez..
                • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 01.12.25, 11:59
                  Jagusia sie zdziwila ze powitana zostala
                  jako nieobecna,
                  nieraz z rozpedu sie czlek rozpisze,
                  witam pozostale Forumki:Wedrowiec/Lusia/Kallisto,
                  no i wszystkie jestemy,

                  jezeli chodzi o bycie w domu seniora,
                  dzis przeczytalam artykul odnosnie personelu opiekujacymi sie podopiecznymi,
                  duzo jest pochodzenia arabskiego co mowia badzo zle po szwedzku,
                  powstaja nieporozumienia i czesta ilosc zgonow,
                  jest propozycja,ze maja miec ekstra kursy
                  dostosowane do zawodu,
                  a tak wogole to nie chciala bym by sie mna opiekowala pani/pan z tej nacji,
                  nie ze wzgledu rasistowskiego,
                  ale ze wzgledu,ze oni zle wykonuja swa prace..

                  kartki swiateczne wysylalam kiedys
                  ostanio,jak cena za znaki zagraniczne wzrosla przestalam,
                  dzwonie-taniej mnie to kosztuje.

                  Kallisto ma plan dnia i niech sie dobrze powiedzie,
                  podobnie,jak Wedrowiec po miescie bedzie zakupy robic,
                  Maria pracka domow sie zajmie
                  Jagusia sie zastanawia co by tu zrobic,
                  a Lusia ma chcec na szafranowe buleczki i marsz w sloncu,

                  zycze Nam udanych planow i pieknego dnia
                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 01.12.25, 18:43
                    Już pózny wieczór. Nabałaganiłam co niemiara. Odświezyłam 2 duże okna i zostalo mi kuchenne. Jutro dokończę a moze pojutrze,zaleznie od sił i zdrowia.
                    Piszecie o domach seniora, nawet się zastanawiam, ale za kazdym razem moja chatka jest dla mnie dobrym miejscem. Czekam tylko na dobra pogode i słoneczko bo nie ma go tutaj od kilku tygodni.
                    Spokojnej nocki zyczę.
                    • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 01.12.25, 20:05
                      Mario,dobrze,ze dozujesz sobie pracke,
                      grunt to wiedziec,ze sily trzeba szczedzac na nastepny dzien...czas,

                      masz racje Mario,
                      nie ma to jak wlasne katy(mieszkanko)jak najdluzej chcemy w nim pomieszkac o wlasnych silach.

                      zycze samych milych snow na dobranoc
                      • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 01.12.25, 21:25
                        Dobry wieczórsmile
                        Pracowicie zaczęłam grudzień, więc jutro odpoczynek. Planów nie mam, ale pewnie coś się pojawi do zrobienia. Najważniejsze, to nie mieć przymususmile
                        I zasnąć o czasie. I wyspać się.

                        Dobranocsmile
                        • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 02.12.25, 09:27
                          Hej !!!
                          Dzisiaj wtorek handlowy mamy z Kendo,
                          zabiera mnie na poludniowa strone miasta do sklepow.

                          Jestem ciekawa czym bedziemy zainspirowane, chociaz
                          mam w planie zakup jednego piedestalu pod kwiatek do kuchni,
                          acha musze wsiasc miare ze soba do terebki.

                          Po poludniu pewnie bedzie relacje z wojazy handlowych.

                          Milego wtorku Nam zycze.
                          • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 02.12.25, 09:46
                            Witaj Lusiu, witajcie Vistulanki.

                            Dzień zaczęłam późno, o 9:00 a co teraz mi już wolno smile
                            Nockę miałam koszmarną, ale musze jakoś funkcjonować. Gotuję już pomidorówkę dla wnusia, którego odbierzemy ze szkoły. Natomiast po Zuzię jadę na 15:00 i zrobię jej niespodziankę. Wie że przyjadę ale nie wie że do szkoły. Będę u nich do jutra, zięć wyjeżdża w delegację a córce trzeba pomóc w odprowadzeniu Zuzi na gimnastykę o 18:00 i w środę odprowadzić do szkoły na 8:00 więc trudno byłoby jej wyjść o tej porze dnia z dzidzią. Ot i mam zaplanowane dwa dni. Czasami nudy a czasami dużo się dzieje.

                            A moje okno kuchenne dalej mnie starszy, dzisiaj tylko 1 stopień i nie wiem czy powinnam je umyć???sad

                            Lusiu, ciekawi mnie co uda Wam się kupić a na czym zawiesić oko?big_grin Napiszcie proszę co atrakcyjnego miniecie, kupicie. Też czasami lubię pochodzić pooglądać nawet nic nie kupić ale zobaczyć coś nowego, innego, aktualnego.
                            Teraz modne są jarmarki świąteczne, nie chodzę na nie, bo to wyciąganie pieniędzy a ja nie lubię bezsensownych zakupów. Niestety zawsze jest tak, że jak wejdzie się w stragany nie ma bata żeby wyjść z pustymi rękoma.

                            Pięknego dnia życzę Wam Babeczki, wracam do obowiązków.
                            • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 02.12.25, 12:21
                              Dzień dobry Vistulanki smile
                              Zostaliśmy sami,bo Ala z rana pojechała do pracy.Mają wszyscy jechać na spotkanie
                              integracyjne na 2 dni.

                              Wieczorem do późna Ala gotowała duży gar kapuśniaku żeby starczyło na 2 dni.
                              Całe szczęście,że wnuczek przyjechał,to pomoże nie tylko przy kapuśniaku big_grin
                              Właśnie zabrał się za okna,ostatni termin na okna,w końcu zima nadejdzie.
                              Ja też wolałabym słoneczko za oknem,niestety pochmurno,ale ma być +5st. teraz 3

                              Kalisto bezrobocia to Ty się nie obawiajtongue_out obyś tylko pamiętała o sobie.
                              Lusia i Kendo będą dziś robiły zakupy,ciekawe co im wpadnie w oko?
                              jak ja dawno nie byłam w żadnym sklepie.
                              Najgorsze,że nic na to nie poradzę sad
                              • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 02.12.25, 15:47
                                witam w popoludniowej zmianie,
                                juz zmierzch sie skrada,
                                swiatlo musialam zapalic by widziec klawiature,
                                sliczne obrazki
                                dobranocka w serduszku
                                rogal z kawusia '
                                bukiet bardzo wesoly rowniez z kawusia -dziekuje za wszystko,

                                a tak pozatem to dzionek zaliczam do udanych,
                                rzeczy zamowione i czekamy na dostawe
                                pogoda nam dopisala/slonecznie/+6 C
                                zasluzony odpoczynek
                                zycze Nam milego zblizajacego sie wieczoru i nocki przespanej
                                • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 02.12.25, 20:51
                                  Witam dopiero i nocka za oknem.Dzień mi szybko uciekł w popoludniowej drzemce.
                                  KENDO masz piekne to ozdóbki świateczne.
                                  KALISTO chyba wiecej jest teraz w obrotach niż jak pracowała. Dobrze mieć mamę "pod ręką".
                                  JAGA ma dobrego wnusia ,moge tylko zazdrościc.
                                  LUSIA zrobiła chyba duzo zakupów bo potrzebna była karteluszka.
                                  Spijcie dobrze.
                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 02.12.25, 21:23
                                    Dobry wieczór.

                                    Masz rację Mario, nie mało zajęć z dziećmi ale i tak wolę taką sytuację niż wcześniejszą. Nie jestem tak wyżymaną psychicznie.

                                    Lilianka już się do mnie przekonała, razem się bawiłyśmy i pozwoliła tańczyć ze sobą na rękach, to sukces!

                                    Dobrej nocki.
                                    • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 02.12.25, 21:52
                                      Dobry wieczór, tu druga zmianasmile
                                      Na forum atmosfera świąteczna. Świeczki, jelonki, krasnale i zakupy, a te zawsze wiążą się ze świętamismile Też chciałabym coś kupić, ale nie mam pomysłubig_grin Może takim prezentem, ale sporo opóźnionym będzie plastyka powiek, na którą się umówiłam? Termin wiosennysad Podłączę to do świąt wielkanocnychsmile

                                      Dobranocsmile
                                      • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 03.12.25, 07:22
                                        Dzień dobry Furumeczki.

                                        Jestem już na nogach, przygotowuje Zuzię do szkoły i zaraz wychodzimy. Odbiorę ją o 12:00 a na 13:45 umówiłam się na odbiór dowodu osobistego. Miałam dostać sms ale chyba system o mnie zapomniał. Dobrze ze jest mObywatel, sprawdziłam w aplikacji że jest gotowy do odbioru. Potem wracam do domu wyspać się, Lila nocny wrzaskun co godzina dawała koncert 😱😱 cdn
                                        • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 03.12.25, 07:24
                                          Wrdrowko, bardzo dobra decyzja. Osobiście robiłam plastykę dwa lata temu. Byłam mega zadowolona, niestety zaczyna odrastać skóra na powiekach na nowo. Czy będę poprawiać? Dzisiaj tego jeszcze nie wiem 😀
                                          • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 03.12.25, 10:49
                                            Witam i śmiać mi się zachciało czytając jak to to KALISTO wypoczywa na wymarzonej emeryturze.
                                            Tak to jest Droga KALISTO możemy miec takie czy inne plany emeryckie ale zawsze mogą się pokręcić gdy odczuwamy potrzebę pomocy dzieciom lub rodzicom.
                                            Wazne że nie zapominasz o odpoczynku.
                                            WEDROWKA mysle,że mądrze postępuje bo to nie tylko bedzie efekt lepszy wizualny ale zdrowotny i chyba o to Jej chodzi. Ważne aby gabinet był sprawdzony bo to przeciez oczy.
                                            Dalej pogoda beznadziejna, jesienna, ponura.mglisto wiec mieszkano najlepsze.
                                            Wszystkim zycze zdrówka i udanego dnia.
                                            • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 03.12.25, 11:11
                                              Witajcie ranne ptaszki.
                                              Kalisto,a co by było gdybyś jeszcze pracowała? kto by odprowadził Zuzię do szkoły
                                              i przyprowadził ?
                                              Ciągle zapominam,że dzielą nas lata i inne mamy zajęcia smile
                                              W końcu rodzina jest po to,by sobie pomagać,aby tylko zdrowie było.
                                              U mnie bardzo pochmurno ,ale 5st. dzień szybko przeleci,za szybko wink
                                              Kendo,bardzo ładny wystrój świąteczny.
                                              • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 03.12.25, 11:36
                                                Dzień dobrysmile
                                                Chłodno i pochmurno. Wiatr też wieje, ale ma przywiać ocieplenie nawet do 11 stopni. Tak podaje prognoza pogody. Zobaczymy 😁 Rano zobaczyłam w lustrze, że mam okropną fryzurę. Włosy odrosły nierówno i sterczą na wszystkie strony. Zaraz pójdę do fryzjerki i umówię się na strzyżenie. Muszę wyjść, bo noc miałam z przerwą na herbatę, kromkę chleba i oglądanie telewizji 🙄 Nadchodzi pełnia Księżyca i stąd te sensacje.
                                                Na plastykę powiek zdecydowałam się z medycznego powodu. Pole widzenie mam coraz mniejsze i już zaczynam to odczuwać. Estetyka też jest ważna, bo wyglądam jak stary bassetsmile
                                                • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 03.12.25, 12:04
                                                  Hej !!!!
                                                  Pokrzatalam sie z rana,
                                                  po sniadaniu rzucilam okiem co by tu upiekszyc,
                                                  - ale posortowalam pranie,
                                                  - pometedowaam jakie menu w tym tygodniu bedzie i co mam
                                                  w lodowce ?
                                                  - spaceru nie bedzie bo ide do kawiarenki po poludniu
                                                  - po powrocie kolacja i spenderowanie czasu przy Tv albo komputere?

                                                  wedrowiec2, dowartowosciuje swoje ego z odpowiednim prezentem
                                                  i bedzie ogladac swiat w wiekszej perspektywie, udanego zabiegu zycze.

                                                  Od dawna wiadomo, ze emeryt ma wiecej roboty niz by pracowal, ale w tym
                                                  stanie sami sobie regulujemy czasy i wykonanie, oby tylko bylo bez stresu,
                                                  tego zycze Nam juz tutaj wszystkim emerytkom.....

                                                  Niemniej od pobody, zycze Nam pogodnego ducha.
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 03.12.25, 13:12
                                                    witajcie Wistulanki,
                                                    dolacze do mglistej/dzdzystej pogody,
                                                    zajecie jest wiec nie zwraca sie co za oknem,
                                                    marsz krotki zrobilam tylko do sklepu po czekolade 70% kakala bo obnizka cenowa byla,
                                                    inaczej strasznie wyroby czekoladowe podrozaly,

                                                    Kallisto swietnie sobie radzi z obowiazkami pomocniczymi,

                                                    Maria najlepiej w ponura pogode w domku sie czuje,

                                                    Wedrowiec zafundowala sobie swietny zabieg-trzymam kciuki za udany i zadawalajacy,
                                                    jakdobrze,ze medycyna techniczka osiagnela duzy postep ,dzieki temu mozemy poprawic sobie komfort zycie,

                                                    Lusia sie pokrzatala i udekorowala,dzis sprawdze bo wpadne..

                                                    Jagusia rozdaje nam na dziendobry srodowe usmiechy,
                                                    dziekuje.

                                                    czekam na P .od sprawdzania wentylacji ma byc od 13-16 ciekawe kiedy przyjdzie,
                                                    u Poloni byl o cala godz.za wczesnie,
                                                    mam nadzieje,ze u mnie nie byl bo bylam w sklepie.

                                                    trzymajmy sie w zdrowiu i mijmy udane popoludnie wraz z wieczorem i nocka.

                                                    kiedys udziergalam sobie takie kapciuszki,
                                                    zabieram ze soba jak ide do kogos w gosci by nie siedziec bez obuwia,
                                                    tu sie sciaga obuwie gdzy kogos odwiedzamy.
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 03.12.25, 15:29
                                                    Mario, czasami nudy na pudy a czasem orka. Nie dosc tego to praca ściąga mnie do maili.

                                                    Jaguś, na sile a poradziłaby, najcięższe to to wszesne odprowadzanie Zuzi gdy bobas jeszcze śpi.
                                                    Nie mniej jednak miałyśmy z córką czas aby przedyskutować różne tematy. Lilianka w końcu zaakceptowała babcie, przekupiłam ją tańcami, nawet chętnie rączki do mnie wyciągała.

                                                    Kendo a u nas odwrotnie, nie zmuszamy gości do zdejmowania obuwia no chyba że ktoś bardzo chce.
                                                    Fajne te kapcie jak dla krasnoludka czerwone 🙂

                                                    Idę napić staż mężem kawy i będę odpoczywać, lędźwie dają o sobie znać.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 03.12.25, 21:58
                                                    Dobry wieczór, tu druga zmianasmile
                                                    Kendo, bardzo praktyczne kapcioszki i chyba łatwe do udziergania – można mieć kilka par, w różnych kolorach pasujących do strojuwink
                                                    Kallisto, nie chcę Cię martwić, ale to nie skóra odrasta, a ona wiotczeje – tak to jest u emerytówsmile
                                                    Mario, zabieg będę miała w profesjonalnym gabinecie okulistycznym. Problemy zawsze mogą być, ale ryzyko wpisane jest we wszystko, co robimy.
                                                    Jago, kartki, które zamieszczasz zawsze są tak pełne pogody, że dzień staje się milszy -dziękujęsmile
                                                    Lusiu, piszesz o medytowaniu nad tygodniowym menu. Czy robisz plany na tydzień? Zastanawiam się nad czymś takim, głównie pod kątem robienia zakupów.
                                                    Pomyślę o tym jutro.

                                                    Czas na sen, dobranocsmile
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 03.12.25, 22:24
                                                    dobry wieczor Wedrowiec,
                                                    tak kapciuszki dawno temu sobie udziergalam,
                                                    kiedys w necie znalazlam wzor,
                                                    niedawno nawet na Yotubie tez mignely mi rozne systemy dziergania ich,

                                                    Kallisto,tu automatycznie wchodzac do kogos ,sciaga sie obuwie,
                                                    chyba ze sie ma takie "ochronki" i zaklada na obuwie,

                                                    dobry sposob planowania obiadow/sniadan/kolacji na caly tydzien,
                                                    raz w tygodniu zrobi sie zakup,
                                                    nieraz cos zostaje na nastepny tydzien,bo nie zjedlismy wszystkiego..
                                                    nieraz tak robie,nieraz ide na zywiol...

                                                    jutro planuje rozmrozic zamrazalke,
                                                    wiec ostania rybka -dorsz i bedzie zupa rybna,

                                                    mam nadziej,ze bedzie noc przespana,
                                                    bo tez,jak Wedrowiec obudzilam sie w nocy i usnac nie moglam,ale nic tym razem nie zjadalm,polozylam sie z krzyzowka do lozka i pozniej usnelam.
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 04.12.25, 10:58
                                                    Dzien Dobry Zalogo

                                                    ale cichutko na Vistuli,

                                                    ja u dzieciecia juz juz obrobilam,
                                                    czekam az wroci do domu to i jawroce do swojego,

                                                    planow zadnych fizycznych na dzis niet,
                                                    ale spotkanie obiadowe volonterow z ukrainskiej kawiarenki,

                                                    zycze Nam udanego dzionka

                                                    bedac wczoraj u Lusi ,
                                                    porobilam troche dekoracji swiatecznych u Niej,
                                                    to w hallu stoi mikolaj,
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 04.12.25, 11:23
                                                    Dzień dobry.

                                                    Mikołaj już się zadomowił u Lusi, ładnie komponuje z białą choinką.
                                                    U nas niektóre balkony i okna są udekorowane w światełka. U mnie jeszcze nic nie wystawiłam, muszę uporać się z oknami tylko jakoś mi nie po drodze 🤣

                                                    Wędrówko, kiedy planujesz zabieg?

                                                    Wybieramy się do Lidla a potem do przyjaciół omówić pewien temat.

                                                    Miluśkiego dnia 🌞

                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 04.12.25, 12:53
                                                    Hej !!!!!
                                                    Obrobilam sie juz i nawet zjadlam obiad, ktory juz malam
                                                    tylko do podgrzania.

                                                    Kendo, dziekuje za zdjecie - znajomy kacik.
                                                    Kallisto, dziekuje za mile slowa.
                                                    Kallisto juz pewnie zauwaza, ze brakuje jej czasu na niektore
                                                    pracki?.

                                                    Tez mam troche stresujaco po poludniu, bo zebranie integracyjne
                                                    i proszony obiad w kawiarence, bedzie wszystkiego po troche.

                                                    Zycze Nam slonca nad glowami w zadawalajacym zdrowiu.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 04.12.25, 14:06
                                                    Dzień dobrysmile
                                                    Kendo, ozdobami zachęcasz do dekorowania mieszkania, ale jeszcze wstrzymam się. Wszystkie ozdoby stoją głęboko na pawlaczu i nie mam energii do wyjmowania wszystkiegosad
                                                    Kallisto, 29 stycznia mam wizytę kwalifikującą (znowu...), a zabieg w ciągu miesiąca - dwóch. Robię u dr Słowik. A Ty gdzie miałas to wykonywanie?
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 04.12.25, 14:24
                                                    Witajcie po południu.
                                                    Dzień szary,monotonny,Nie czekam świąt,to i nic nie szykuję.
                                                    Kiedyś była choinka żywa i nieżywa wink kupiłam w donicy,myślałam,że będzie na lata
                                                    po przesadzeniu.
                                                    Będą gałązki,albo i nie.Pierwszy raz w roku nie zrobię pierogów,ani uszek.

                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 04.12.25, 15:23
                                                    Witam i ja.Dzionek zapowiadał sie ze słonkiem ale tylko wykrzałi zgaslo. Nocką byłam budzona przez łysego a teraz jestem na zwolnionych obrotach i takt to .
                                                    JAGO pierogi z kapusta wg mnie całkiem są dobre z Biedronki tylko te na tackach a nie mrozone.
                                                    Moje dekoracje prawie wszystkie od kilku lat tylko minimalnie sa wyjete i z kazdym rokiem coraz mniej, zeby nie bylo potem duzo roboty do sprzatania.
                                                    KENDO i LUSIA dobrze, że macie werwe na odskocznę do kawiarenki bo w pózniejszym wieku
                                                    to już sie nie chce spotkań poza domem.
                                                    WEDROWKA bedzie miała przykre świeta, ale takie jest życie ,ze rodzice odchodzą a my musimy
                                                    dalej przez nie iść.
                                                    Spokojnego popołudnia życzę.
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 04.12.25, 15:24
                                                    Jaguś, wszystkie robimy ograniczenia, u nas też nie ma przesady bo i po co? Jatwspomne czasy sprzed 20-30 lat to było dozo no fajnie ale czy była taka potrzeba? Nie sądzę.
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 04.12.25, 18:24
                                                    I kolejny dzień zleciał, drugi tydzień wolności 🥳 jak mi cudownie💃 i mam czas na forum a nie z doskoku jak kiedyś.

                                                    Ciekawe co słychać w kawiarence do które miała iść Kendo?🤔
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 04.12.25, 20:46
                                                    Kallisto, jak to dobrze ze doceniasz sobie wolnosc emerycka,
                                                    ale tym sposobem masz wieksze chyba mozliwosci dla pomocy
                                                    rodzinie bez stresu.
                                                    Ciesze sie ze zagladasz czesciej do nas i mysle ze Ci sie nie
                                                    znudzi i nie zabraknie tematow?

                                                    Jaga nie caly swiat, kiedys trzeba cos zmienic, wymienic i poswiecic,
                                                    a nadarzaja sie swieta, wiec sposobnosc jest, i mozna wyprobowac,
                                                    co dokupic, a czego nie przygotowywac.
                                                    maria88 chwali sobie pierogi z kapusta z Biedronki.
                                                    wedrowiec2 pewnie zastanawia sie ktore dekoracje beda najmniej
                                                    klopotliwe do wystawienia i pozniej do pochowania po swietach, ja takie
                                                    wlasnie powystawialam do dekoracji.

                                                    Z Kendo zaliczylysmy spotkanie w kawiarence, bylo nawet wiele wolontariuszy
                                                    z "Pomocy dla dzieci", czerwonego krzyza i od nas, na zakonczenie dostalismy
                                                    po hiacyncie w ozdobnych szklanych malutkich doniczkach, a poczestunek
                                                    byl zamowiony przez organizatorow,, duze kanapki z Dunskiej kawiarni. deser, pierniki, czekoladki,+kawa , herbata, i glögg, ale juz nie czekalysmy na glög, tylko zebralismy sie i poszlysmy do domu.

                                                    Mam nadzieje ze ksiezyc pozwoli przespac Nam cala noc- czego zycze.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 04.12.25, 21:48
                                                    Dobry wieczór, tu druga zmiana)

                                                    lusia_janusia napisała:


                                                    > Mam nadzieje ze ksiezyc pozwoli przespac Nam cala noc- czego zycze.
                                                    >
                                                    y.
                                                    Oby to się spełniłosmile
                                                    Ostatnia noc była okropna. O pierwszej zacząła oglądać film "Downton Abbey: Wielki finał". Obejrzałam do końca. Chciałam mieć przyjemność ogladania w weekend, ale noce bez snu wywołują dziwne działaniasmile
                                                    Z filmu jestem zadowolonasmile
                                                    Dziś postaram się spać.

                                                    Dobranocsmile
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 04.12.25, 22:05
                                                    ufff,ksiezyc,nie dal mi dzis tez pospac "ciurkiem" -jak Jagusia nieraz pisze...
                                                    podsypialam jak przybylam od dzieciecia ,zegarek nastawilam na dzwonienie,gdybym czasami usnela i na spotkanie sie spoznila,

                                                    hiacynta wystawilam na balkon,

                                                    jutro cykne mu fotke,
                                                    jest malutki,dopiero co zawiazuje paczki
                                                    takie sobie spotkanie bylo,
                                                    bywaly lepsze...
                                                    jedna kobieta miala fajny swetr-zakiet na sobie,

                                                    po rozmowie okazalo sie ze ma w domu wielew roznych niuansach kolorow,
                                                    a kupila je w <<kopenhadze,a sama jest dunka,
                                                    tz ,byly robione fragmenty na drutach laczone z dzianina,typ np z starej podkoszulki czy jakiejs juz za malaej ladnej bluzki struktura grubosci podobne do wluczki,
                                                    od dawna mialam taki cichy zamiar,
                                                    a dzis sie utwierdzilam w zamiarze i bede tworzyc,
                                                    jak uporam sie z dwiema rzeczami,ktore chce powiekszyc.

                                                    Kallisto sie wyrabia z obowiazkami

                                                    Wedrowiec zastanawia sie na przystrojeniem domu

                                                    Jagusia nie mysli wcale o swietach,

                                                    Maria poleca pierogi z kapusta z Biedronki

                                                    Lusia chce cala nocke dzis przespac,ja tez,
                                                    i Wam zycze tego samego
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 05.12.25, 09:35
                                                    No to przywitam się pierwsza rozpoczynając post w piątek.

                                                    Pogoda płacze, chyba Anioły szorują podłogę niebios przed świętami.

                                                    Zaraz wybywamy z domu, najpierw wizyta u chirurga i ściąganie szwów , potem zakupy i wizyta u teściowej. Będzie też Lilianna, zobaczymy jaka będzie jej reakcja po kilku dniach rozłąki?

                                                    Miejcie się zdrowo na dzisiaj!
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 05.12.25, 09:46
                                                    Hej !!!!
                                                    Jak to milo, ze Kallisto otworzyla dzisiejszy piatek.
                                                    U mnie zapowiedziany popoludniowy deszcz, a tez mam
                                                    kilka obowiazkow do wykonania.
                                                    - drobne zakupy,
                                                    - moze ugotuje jarzynowa zupe dla wnuczki,
                                                    - spotkanie integracyjne w bibljotece i wypozycze juz ostatnich
                                                    2 ksiazek z czytanej sagi rodowej,

                                                    A przespalam cala noc ciurkiem w lozku, nie wlaczajac Tv co mam
                                                    w zwyczaju i usnac na kanapie.

                                                    Zatem zycze Nam przyjemnego piatku bez przepracowania.
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 05.12.25, 10:24
                                                    Witam i ja przy piątku.Wczoraj było wychodne więc nie ma dzisiaj potrzeby, chyba ze bedzie slonko i wyciagnie mnie z domu. Reumatyczne bóle trzymają ale moze uda mi sie zrobic porzadek z oknem kuchennym.
                                                    KALISTO nie odsypia tylko od rana ma plany na cały dzionek mimo deszczowej pogody.
                                                    WEDROWKO jak wizyta u fryzjera, jestes zadowolona?
                                                    KENDO i LUSIA tez nie będa próznować kulinarne i inne pracki planują.
                                                    Udanego dnia zyczę.
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 05.12.25, 10:51
                                                    Dzień dobry smile
                                                    Nigdy więcej nie usnę w ciągu dnia.Wczoraj miałam taką potrzebę i nawet nie wiem ile spałam,bo obudził mnie telefon od lekarki i to nie do mnie,tylko do córki.
                                                    Mimo,że wzięłam tabletkę na spanie,wcale mi się nie chciało.
                                                    Noc była strasznie długa,przerywana.
                                                    Dopiero teraz niebo się rozjaśniło,a może i słonko zaświeci.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 05.12.25, 11:59
                                                    Dzień dobry w deszczowy piąteksmile
                                                    Mokry weekend przed nami, choć wolałabym suchy śnieg, ale bez ślizgawicy. Chyba mam zbyt duże wymagania pogodowe…
                                                    Mario, u fryzjera było sporo klientek. Mam przyjść we wtorek. Nie mam dużych wymagań, więc nawet gdy włosy są źle ścięte, to szybko odrosną. Problemem jest to, że same układają się tak, jak chcąsmile
                                                    Jago, dłuższy sen w ciągu dnia rozbija cały rytm, do którego organizm jest przyzwyczajony i potem mamy problemy w nocysad A teraz dochodzi do tego pełnia Księżyca.
                                                    Przede mną piątkowe porządki w domu i drobne zakupy. Tylko twarożek, bo bez niego trudno mi żyć i papierowa Gazeta Wyborcza, którą kupuję tylko w piąki i soboty. Robię to z przyzwyczajenia, bo większość tekstów czytam w internecie. Jednak popołudnie z herbatą i gazetą też ma swój stary, dobry urok. Podobnie jest z czytaniem książek. Można na kindlu, można na laptopie, ale najlepiej samemu przewracać kartki w prawdziwej książce.
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 05.12.25, 14:02
                                                    A ja już gotuję zupkę grzybową, zachciało mi się.
                                                    Wędrówko, zapomnialam odpowiedzieć, moją korektę robiłam w Skin Clinik przy Krasińskiego u dr Anny Aseńko.

                                                    U nas też beznadziejna pogoda, siąpi od rana.

                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 05.12.25, 14:05
                                                    Witam piatkowo-weekendowo
                                                    jako ostania z Zalogi Vistulowej,

                                                    macie plany do zeralizowania,ja czesc swoich juz zrealizowalam,
                                                    bylam w bibljotece na spotkaniu integracyjnym,
                                                    pojechalam po zamowiony swieczki BN,
                                                    ugotowalam sobie rybna zype i zjadalm,
                                                    dopijam herbatke i tez z domu wybywam jako volonterka,

                                                    zycze Nam udanych zakupow/spotkan z LIlan

                                                    do czytania wole kartki sama przewracac paluszkiem.

                                                    zdjecie u Lusi w Hallu
                                                    probowalysmy rozne wersje ustawienia z lustrem i bez...
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 05.12.25, 16:51
                                                    Z lustrem lepiej 😊
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 05.12.25, 17:52
                                                    Dzionek przesiedziałam mozna rzec w kuchni ale udalo mi sie zrobic co zamierzałam.
                                                    Pogoda zmieniła się na pochmurną i tak zostanie na kolejne dnie.
                                                    Teraz nalezny relaks przed nocką.
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 05.12.25, 19:17
                                                    A my po późnej kawie z sąsiadami. Oni wrócili do siebie a my do kuchni po kolację 😃
                                                    Muszę schować się pod kocyk.
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 05.12.25, 20:13
                                                    Melduje sie wieczornie, plan wykonalam w 100 %,
                                                    a moze i nawet wiecej, bo pralnia byla wolna to wypraly
                                                    sie pralki na 60, 40, 30 stopni.
                                                    Zupki dla wnuczki tez juz zawekowane na 5wizyt bedzie taka
                                                    jaka lubi brokulowa z odrobina kalafiora i miesko z nog kurczaka.

                                                    Jaga, mnie tez czasem zmozy popoluniowy sen ale tylko na 15 min,
                                                    i noc mam tez do niczego.
                                                    Kallisto beda mieli dluugggii wieczor po poznej popoludniowej kawie, ?
                                                    wedrowiec2, przy takiej kaprysnej pogodzie, to chyba ubierasz jakis
                                                    bereci albo czape i nie widac fryzury?
                                                    Kendo, dziekuje za fotki, a u nas w centrum w bibljotece sklejalismy
                                                    chatki z piernikow w 2 grupach, i ja z mlodym chlopakiem z Wloch, bylismy
                                                    pierwsi.

                                                    Zycze Nam spokojnego wiecoru i przespanej nocy.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 05.12.25, 22:05
                                                    Dobry wieczórsmile
                                                    Tak, Lusiu. Zawsze noszę jakieś nakrycie głowy, odpowiednie do pogody. Fryzurze to nie szkodzismile

                                                    Czas spać. Postarajmy się udawać, że nie ma pełni i spać głębokim snem.
                                                    Dobranocsmile
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 06.12.25, 10:13
                                                    Wieczorem było u Was gwarno smile
                                                    Dziś nawet dobrze mi się spało,choć budziłam się 3 razy.
                                                    A ja czekam na chłodniejsze dni,bo chciałam rozmrozić zamrażarkę,a na dworze +6st.
                                                    W przyszłym tygodniu ma być jeszcze cieplej.
                                                    Mam w planie odsunąć większe gabaryty i umyć pod nimi.
                                                    Co będzie to się zobaczy .
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 06.12.25, 10:49
                                                    Hej !!!!
                                                    Jaga, to chyba przy tej pracy bedziesz miala pomocnika jak
                                                    zwykle ktoregos z wnukow. Dobrze miec taka pomoc co sie liczy.

                                                    Ja sama musze wszystko, a odsuwanie duzych gabarytow to nie wchodzi
                                                    w rachybe, bo 6 szaf(garderoby) jest przykreconych do scian,
                                                    A regal na ksiazki to roboty zbyt wiele i witryna ze szklem, ew, szafka pod
                                                    Tv, i komody moge sama poprzesuwac, to czasami to robie, chyba raz
                                                    do roku, albo jak mi cos za nie wpadnie?
                                                    Obrazek jeszcze jesienny z jarzebina,

                                                    A za kupilam wczoraj herbate (morgonstund) "

                                                    www.friggs.se/produkter/te/friggs-green-tea-morning-moment-20-pcs/

                                                    O produkcie
                                                    Rozpocznij dzień filiżanką herbaty, która pobudzi zmysły i zapewni łagodne, naturalne przebudzenie.
                                                    Ta zielona herbata, o popularnym smaku ziół z nutą czarnej porzeczki, zawiera odpowiednią ilość kofeiny, dzięki czemu idealnie nadaje się dla osób,
                                                    które chcą się przyjemnie obudzić rano.
                                                    Składniki: Zielona herbata (74%), yerba mate, mięta zielona, ​​aromat, zielone ziarna kawy (2%), imbir (2%), korzeń lukrecji, liście stewii, ekstrakt z czarnej porzeczki (0,1%)

                                                    Cudowny aromat jagód unosi się już po pierwszej filiżance.
                                                    Zielona herbata zawiera naturalne przeciwutleniacze i dlatego
                                                    jest idealna dla osób poszukujących zrównoważonej porannej rutyny – relaksującego Morning Time.

                                                    Pogoda taka sobie, bez slonca, b,wilgotno,
                                                    niemniej zycze Nam przyjemnej weekendowej soboty.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 06.12.25, 12:13
                                                    Dzień dobrysmile
                                                    Temperatura dodatnia, trawniki zielone, a kalendarz pokazuje, że mamy Mikołajki.
                                                    Nie planuję przesuwania mebli z błahego powodu -szafa i regały z książkami są przykręcone do sciany, a inne meble mają nóżki na tyle wysokie, że bez problemu sprząta się pod nimi. Co jakiś czas odkurzam wszystkie książki. Nie planuję tego w najbliższej przyszłoścismile

                                                    Niestety, nie mogę pic zielonej herbaty. Kiedyś była to moja ulubiona, ale teraz źle działa na sercesad Za to przygotuję napój z pomarańczy, cytryny, imbiru, cynamonu i kardamonusmile Po parę plasterków cytrusów, kawałek imbiru i przyprawy gotuję kilkanaście minut na wolnym ogniu. Pewnie wartościowe witaminy rozkładają się, ale zapach w całym domu jest wspaniały, a napój smaczny i rozgrzewającysmile

                                                    Forumowiczki, życzę spokojnej sobotysmile
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 06.12.25, 12:14
                                                    Dzień dobry Mikołajkowo.

                                                    Sobotą od rana pracowita ale z wielką przyjemności. Chciałam kosz na zabawki bobasa, udało wykupić w Action, dokupiłam dwie firany, brakuje mi trochę zakładek. W Rossmanie kupiłam Syossa szampon kreatynowy i żel pod prysznic naturalny.
                                                    Teraz popijamy kawkę i zaraz biorę się do prac domowych, muszę podlać kwiaty, jednego przesadzić.

                                                    Dobrze że mam duże szafy i zabudowana kuchnie, nie muszę walczyć siłowo. A wszystkie meblecw salonie są na nóżkach i odkurzacz sam robi robotę.

                                                    Jaguś nie szalej, jeden kurz wcte czy w te nikomu krzywdy nie zrobi 🙂
                                                    Moja dawna koleżanka co tydzień odsuwała szafki kuchenne, to już zakrawa na paranoję, takie jest moje zdanie 😨

                                                    Lusiu, pyszna chyba ta Twoja ☕️? Opisałaś ją tak że tutaj czuje jej smak. Oni jesxczecrymemnpolevial😃

                                                    Pięknej soboty💃
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 06.12.25, 12:16
                                                    Poczytałam jeszcze post Wędrówki, aleście mnie nakręciły na te kombinowane herbatki🙂
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 06.12.25, 12:54
                                                    kallisto napisała:

                                                    > Poczytałam jeszcze post Wędrówki, aleście mnie nakręciły na te kombinowane herb
                                                    > atki🙂

                                                    Znalazłam jeszcze taki przepis:
                                                    napój imbirowy.
                                                    3 łyżki drobno startego korzenia imbiru
                                                    - 4 łyżki cukru lub miodu lipowego
                                                    - 1 cytryna
                                                    - 1 mała pomarańcza
                                                    - 3 łyżki posiekanych liści świeżej mięty (niekoniecznie)
                                                    Sposób przyrządzania:
                                                    Wlej do rondelka 3 szklanki wody,wsyp imbir oraz - jeśli lubisz - 2 łyżki mięty
                                                    i gotuj wszystko 10 minut bez przykrycia na dużym ogniu. Zdejmij z ognia, dodaj
                                                    cukier lub miód i mieszaj, aż się rozpuści. Przecedź herbatkę przez drobne
                                                    sitko lub gazę. Z połowy cytryny i całej pomarańczy wyciśnij sok i dolej go do
                                                    herbatki, dorzuć też szczyptę pieprzu. Do każdej szklanki herbatki dodaj
                                                    plasterek cytryny i ewentualnie 1/2 łyżeczki mięty.
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 06.12.25, 13:43
                                                    Eh,nic jeszcze nie robiłam,ale zjadłam drugie śniadanie big_grin
                                                    No niestety lodówka i zamrażarka nie mają nóżek,ale sobie radzę,po śliskiej podłodze jedzie.Najgorsza kuchnia gazowa,bo nie jest obudowana ,to muszę wyciągać,bo zawsze jest co myć.A kuchenka jest na metalowej smyczy,zabrakło metrażu wink
                                                    A w pokoju tylko wersalka odsuwana.Szafy zabudowane.

                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 06.12.25, 15:17
                                                    Witam popoludniowo juz z zblizajacym sie zachodem slonca,
                                                    pracowita sobota jak dla mnie,

                                                    garderoby mam od podlogi do sufitu,jedynie w sypialni musze kurz sciagac mopem inaczej nie daje rady nawet stojac na drobinie,
                                                    drabina za niska ,ale radze jakos,
                                                    w salonie i malym pokoiku meble na nozkach ,
                                                    wiec odkurzacz dobrze sobie radzi,
                                                    piec?plyta indukcyjna,nic za nia nie spada,nie musze oduwac nawet szafek uffff.za oknem dzis bylo wzglednie/+5 C/bardzo wilgotne powietrze.

                                                    herbatki lubie chyba wszystkie,
                                                    oj nie z wanilja nie cierpie,ale z pomaranczem calkiem OK,daje duzo energi sam zapach w calym mieszkaniu-relaksuje.

                                                    zycze Nam milego weekendowania.

                                                    Lusi anilo stoi wraz z ksiazkami.
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 06.12.25, 17:57
                                                    Juz i jestem.Trochę byłam poza domem robiąc zakupy nie wielkie ale nie mozna bylo ich zrobic w jednym sklepie bo róznego sortu.
                                                    Herbatki proponowane przez WEDROWKE są napewno aromatyczne i zdrowe.Natomiast na gotowce czyli mieszanki z zieloną herbatą to trzeba patrzec na skład pozostałych ziółek
                                                    bo mogą powodować uboczne działania jak np.nadcisnienie lub niedocisnienie.
                                                    JAGA biedna jak moze chce pomóc ogarnąć chatkę przed świetami, ale zdrowie to na świeta jest dla Ciebie najcenniejsze.Jesli chodzi o Twoja kuchenkę to bardzo niebezpiecznie miec ją na smyczy.Tam miała moja kolezanka i o mało sie nie zatruła i nie wysadziła bloku w powietrze gdyby pies jej nie obudził.
                                                    Do niedawna przejmowałam sie pracami porządkowymi, nawet przesadnie teraz robie to na co pozwala zdrowia , oczywiscie narazie nie jest żle.Jeżeli chodzi o podnoszenie czegoś cięzkiego, przesuwanie ,tego nie robię bo nie mam aż takiej potrzeby.
                                                    KALISTO kupiłam Delekty ale ciasto czekoladowe, jogurtowego nie było. Usmiałam sie z Twoich zyczeń do św.Mikołaja.
                                                    LUSIU Ty niedawno miałas generalny remont więc u Ciebie to chyba nawet nie wiele trzeba sprzatać.
                                                    Spokojnego wieczoru zyczę.


                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 06.12.25, 18:08
                                                    witaj Mario wieczornie,
                                                    no tak zawsze na swieta chcemy misc wysprzatane w kazdym kaciku,
                                                    siadlam sobie i zaczelama rezonowac gdzie jeszcze moge mopem potraktowac cos,
                                                    ale jak sie sprzata co tydzien dokladnie to nie ma gdzie,
                                                    w szufladzie z przyprawami regularnie czyszcze,bo zawsze jakas przyprawa sie rozsypie czy cos wpadnie do szuflady z sztuccami,od razu robie porzadek,
                                                    najwazniejsze,ze robimy to co uwazamy i na ile sily nam starcza
                                                    a reszta jak zostanie to przeciez swiat sie nie zawali ,zrobimy pozniej.

                                                    relaksuj sie Mario teraz,jak i my Wszystkie
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 06.12.25, 22:01
                                                    Dobry wieczórsmile
                                                    Porządki staram się robić na codzień, ale nie przesadzam z tymi światecznymiwink Jaga przypomniała mi o lodówce - to jedyna rzecz, którą trzeba co jakiś czas przesuwać, by pod nią posprzatać. Ma dość wysokie szafki kuchenne, więc stojąca obok kuchenka musiała być podniesiona do odpowiedniego poziomu i stoi na dwóch kantówkach. I tak powstało pod nią miejsce do sprzataniawink
                                                    Jago, Mario, a co to jest kuchenka na smyczy?

                                                    Dziś Mikołajki. Mieszkam w regionie nadmorskim, więc pokazuję obrazek z mikołajkiem nadmorskim - chronioną rośliną rosnącą na wydmachsmile
                                                    Na dobranoc też jest Mikołaj.
                                                    Dobranoc, spokojnej nocysmile
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 06.12.25, 22:16
                                                    O i dzień się skończył, nie zaglądam za okno, nie chce zobaczyć łysego na niebie w pełnym jego uroku. Choć ostatnie dni spałam dluzej to od dwóch dni budzę się o siódmej, to skandal jakiś budzić się tak wcześnie 😃

                                                    Też miałam spytać co to za smycz???🤔

                                                    Też sprzątam wtedy gdy uważam że jest to konieczne a nie przed świętami.

                                                    Dołączam się do spokojnego snu, do jutra.
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 06.12.25, 22:28
                                                    No tak juz pózno, trzeba iśc do łózek, bo Mikołaj z obrazka Wędrówki a nóż przyjdzie z prezentem.........

                                                    Tak sobie przypominałam jak to w domu rodzinnym bywało, moze jutro napiszę...a Wy czy pamiętacie jak to bylo? Czy wierzyłyście, ze to sw.Mikołaj rozdaje paczki?
                                                    WEDROWKO "na smyczy" to znaczy ,ze nie jest na stałe przymocowana rurami do sciany tylko
                                                    prowadzony jest od niej wężyk /przewód , ze mozna kuchenke odsuwać na pewna odleglośc.
                                                    Tak Jago?



                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 06.12.25, 22:44
                                                    Ja sie ciesze, ze w moim regionie nie ma gazu, np,
                                                    w Göteborgu w jednych dzielnicach jest gaz, a w innych
                                                    kuchnie elektryczne, w Malmö nie wiem, bo nie mam tam
                                                    znajomych.

                                                    Co tydzien staram sie sprzatac odpowiednio wg mnie dobrze,
                                                    ale np, za biurkiem gdzie mam podlaczone komputer, jest masa
                                                    innych kabli, ktore sa porozciagane do innych urzadzen i tam sie
                                                    ma zwyczaj zbierac kurz.

                                                    Przespanej ncy Nam zycze.
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 07.12.25, 09:31

                                                    II NIEDZIELA ADWENTU
                                                    przypadająca w 2025 roku na 7 grudnia,
                                                    to czas duchowej czujności i nadziei.
                                                    Zapalenie drugiej świecy na wieńcu adwentowym - zwanej Betlejemską - przypomina o gotowości na przyjście Chrystusa i o pokoju,
                                                    którego świat tak bardzo potrzebuje.
                                                    https://www.gify.net/data/media/88/swieczka-ruchomy-obrazek-0104.gif
                                                    symbolizuje WIARĘ/MIŁOŚĆ za pomocą „ŚWIECY BETLEJEMSKIEJ”, która przypomina nam o podróży Maryi i Józefa do Betlejem

                                                    https://www.gify.net/data/media/1060/aniol-na-boze-narodzenie-ruchomy-obrazek-0118.gif
                                                    Witam niedzielnie!!!...........
                                                    pogodowo nie wyglad slonecznie,
                                                    wieczorem zapowiedziany deszcz
                                                    .
                                                    Obiad mam do podgrzania,
                                                    spacer zalicze okolo poludnia,
                                                    i wybiore jakas alternatywe do spedzenia niedzieli.

                                                    Zycze Nam spelnionego relaksu w zadawalajacym zdrowiu.
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 07.12.25, 09:41
                                                    ufff,sama mieszkam a kurz co dzien na meblach osiada,
                                                    potraktowalam je sprajem lawendowym do mebli i kurzu nie widac tak szybko,

                                                    witajcie Vistulanki
                                                    tydzien 1 Adwentu zlecial,
                                                    dzis juz druga swieczke zapalamy

                                                    ja jakos szybko odplynelam w objecia Morfeusza,
                                                    chyba za sparaw,ze sie napracowalam na rozmrazaniu/myciu/organizowniu na nowo skonczone dzielko sanitarne/rece/ramiona bola dzisiaj..
                                                    do lata bedzie moze spokojnie z rozmrazaniem

                                                    oczywiscie pamietam z dziecinstwa Mikolajki,
                                                    zawsze rodzice cos do kapciuszka czy pod poduszeczke wlozyli bysmy sie cieszyly,

                                                    Lusiajuz ladnie sformulawala zwyczaj II Adwentu

                                                    zycze Nam milego rekalsu Adwentowego
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 07.12.25, 11:12
                                                    Dzień dobry smile
                                                    Kolejny dzień szary i zamglony. Kendo już uszykowana do świąt.
                                                    Ja daleko w lesie wink
                                                    Wczoraj nic nie zrobiłam,ale testuję plaster od bólu.Niestety noc nie przyniosła ulgi,
                                                    a rano ledwo wstałam.Do kitu z takimi plastrami sad
                                                    Nic dziwnego,że i maść tego sortu nie pomagała.A jest to Voltaren Forte 140.
                                                    Ala zrobiła zakupy,bo dziś jest dzień handlowy i poszła na spotkanie z koleżanką.
                                                    Dziś ma przyjechać starszy syn uszczelnić szafkę i zlewozmywak.
                                                    A ja na razie czekam lepszego startu big_grin tylko zjem drugie śniadanko.


                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 07.12.25, 12:10
                                                    Dzień dobrysmile
                                                    Jago, ten kotek chyba nie przepada za kawą - nie ma szczęśliwego wyrazu pyszczkasmile Rozumiem go, bo ja też tak reaguję na kawęwink
                                                    Plaster nie pomógł, maść też, a może inny preparat były lepszy? Próbowałaś naproxen żel? On pomaga w stanach zapalnych. Czasami jednak mam wrażenie, że działa przede wszystkim sam masaż przy wcieraniu leku, niż on samsmile

                                                    Kendo, ja przez większąść czasu też mieszkam sama i nie wiem, skąd bierze się kurz. Nie zalezy to od pory roku i ilości otwartych okien.

                                                    W naszym domu nie było zwyczaju prezentów na Mikołaja. Były tylko pod choinkąsmile

                                                    Czas na niedzielny spacer. Miłego dniasmile
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 07.12.25, 12:20
                                                    Przybywam na powitanie niedzieli choć już południe😃
                                                    Bardzo późno usnęłam to i później wstałam z łóżka. Dopiero o 10:00 jedliśmy śniadanie.

                                                    Jaguś w maści nigdy nie wierzyłam. Na ból mięśni może pomagają ale na stawy czy problemy neurologiczne nie bardzo.
                                                    Szczególnie gdy jestem mikroskopijna ilość środka p bólowego? Chyba że ja jestem na nie odporna? Tez tak może być.
                                                    Wędrôwka, „ radca medyczny” może napisze o tym coś więcej?🤔

                                                    A co do świątecznych wspomnień to nie mam co napisać, nie pamiętam dobrych i miłych momentów niestety. Atmosfera w moim rodzinnym domu zawsze była zabarwiona kłótnią, stresem, agresją. Dlatego te sytuacje całkiem przyćmiły te dla dziecka fajne momenty. Zupełnie nie pamiętam jakie wtedy dostawałam upominki, nic, zupełnie nic nie pamiętam 😭😭😭😭
                                                    Pamiętam natomiast święta i upominek od męża. Byliśmy pół roku małżeństwem i wtedy to była pierwsza sytuacja od lat gdy z przyjemnością czekałam na upominek.
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 07.12.25, 13:47
                                                    Witam z naleznym juz odpoczynkiem, bo duzo nakucharzyłam ,chociaz wstałam dopiero o 8 godz.
                                                    Stygnie na parapecie ciasto czekoladowe, trzeba go będzie jeszcze oblać czekoladą i posypać orzechami z wórkami kokosowymi, stygnie bigos z kawałkami wczesniej pieczonej gęsiny,
                                                    ale czeka na zjedzenie tez dzisiaj ugotowana zupa jarzynowa.
                                                    KALISTO to faktycznie miałas przykre dzieciństwo. Moi rodzice pochodzili z kresów i chociaz
                                                    jak to po wojnie bylo róznie ale dzieci były na pierwszym miejscu , zwłaszcza w czasie Swiat.
                                                    Więc moje wspomnienia sa bardzo ciepłe, rodzinne.Dostawalismy prezenty , przewaznie były to slodycze i owoce, ale to i tak bylo duzo ,na sw.Mikołaja i na B.N.
                                                    Podobnie tak jak u LUSI i KENDO prezent był kolo łózek podkładany w nocy.
                                                    WEDROWKO dobrze Ci ze nie lubisz kawy, ja natomiast musze sie jej wystrzegać bo wypłukuje
                                                    ponoc żelazo. Czasem omijam te zakazy gdy najdzie chętka.
                                                    JAGO czytałam ostatnio i będę pro0bowała smarować smalcem gęsim z olejem rycynowym.
                                                    Teraz kilka dni smaruje czystym spirytusem na noc i wydaje mi sie,że jest lepiej.
                                                    Ide zjeśc zupke bo za bardzo wystygnie.
                                                    Spokojnej,udanej niedzieli zyczę.
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 07.12.25, 15:18
                                                    witam niedzielnie Jagusie/Wedrowiec/Kallisto/Maria,

                                                    zdziwilam sie,ze Wedrowiec kawy nie lubi,ja musze z rana wypic,
                                                    inaczej bede na czterech chodzic,kwcia stawia mnie do pionu,

                                                    Jagusia ,kocio przeslodkie w umaszczeniu,ale faktycznie pyszczek nie do kawci...
                                                    dobrze maz z corka,pomoc wielka..

                                                    Maria ,ratuje sie "bacinymi sposobami" by jak najmniej uzywac aptecznej chemi,
                                                    ja przerobilam tutaj kiedys wszystkie smarowidla na korzonki i kade mnie uczulalo,za dlugo uzywalam Voltarenu...

                                                    Kallisto ,masz wspomnienia od mezowskim mikolajowych prezetow,

                                                    pamietam ,sp.Mama nas kapala w kuchni,w takiej okraglej wannie chyba z aluminium byla,
                                                    sp.Tata ubieral choinke,
                                                    kiedy juz umyte/ubrane bylysmy,
                                                    to sp Tata mowil,ze sw.Mikolaj przez okno wszedl i zostawil nam prezety,
                                                    innym razem ,pamietam byla sroga zima,
                                                    bialusienko/snieg skrzypial pod nogami,/mroz malowal dzieciom policzki na czerwono,
                                                    zajechaly pod dom sanie wielkie,
                                                    zaprzezone w dwa biale konie,
                                                    wyszdl z nich zgarbiny mikolaj i podarowal nam podarki,
                                                    pamietam,ze Lusia pozniej mowila,
                                                    ze poznala ta stara sasiadke z przeplanomy papierosami glosem,ze sie przebrala za Mikolaja
                                                    mile mam wspomnienia z dziecinstwa,
                                                    biednie bylo ale rodzinnie i wesolo.

                                                    zycze Nam milego popoludnia i wieczoru
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 07.12.25, 17:37
                                                    Widzę,że Kendo kocha złoto,śliczny jelonek.
                                                    No i tak... syn przyjechał żeby uszczelnić co zamierzał,miał jeszcze przywieźć wózek żeby
                                                    wywieźć starą szafkę na śmietnik i co??? ano zapomniał jedno i drugie big_grin
                                                    Mój syn bardzo zapracowany, bo jeszcze gotuje jak zdąży.Żona mięsa nie je,to
                                                    i gotowania unika wink
                                                    Nic nie mówię, trudno nie mieć uwag,ale nie wtrącam się,bo to ich życie.
                                                    Niedziela przeszła jakby bokiem.Ala gotuje żurek na kiełbasie na jutro.
                                                    Nie wiadomo co już gotować ,żeby przygotowanie zabierało mało czasu.

                                                    Nie narzekałam na rodziców,bo mama dwoiła się i troiła,ojciec lubił zaglądać do kieliszka.
                                                    Mama miała maszynę i umiała szyć,to była oblegana przez sąsiadki.
                                                    Ukradkiem zawsze coś uszyła dla mnie i mówiła,że zajączek przyniósł i żebym
                                                    zajrzała pod poduszkę.
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 07.12.25, 17:57
                                                    Dopoki jeszcze pametamy te przyjemnosci prezentowe, to dobrze,
                                                    teraz pozostaja tutaj zapisane, jak najdluzej zycze Nam tej pamieci.
                                                    Jaga ja mam zwyczaj mowic;... ze mam dobra pamiec tylko ze krotka....
                                                    jak czegos zapomnialam.

                                                    W szkole tez byly losy i okreslona suma za jaka mozna bylo kupic
                                                    prezent dla wylosowanej kolezanki czy kolegi. ale tych prezentow to nie
                                                    pamietam.
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 07.12.25, 18:43
                                                    tak Jagus,ja jak sroka,
                                                    co sie swieci to mi sie podoba,kocia mama sliczna ze swoimi maluszkami,tak czule je przytula,
                                                    syn musi kochac bardzo swa bezmiesna zone...ale to strasznie meczace dla niego i pewnie dla niej,jak czuje zapachy pieczonego miesiwa.uffff..

                                                    Lusia,przypomnialas mi o tych klasowych prezetach,
                                                    to bylo w podstawowce,
                                                    nie pamietam za jaka kwote mialo sie cos kupic wylosowanej osobie,
                                                    pamietam,ze nie bylo duzo do popisu,to co chcialo sie kupic bylo za drogie,przewaznie slodycze,jakis owoc,czy cos smiesznego sie zapakowywalo.

                                                    czarno za oknem,w oknach gwiazdy/swieczniki rozweselaja troche widok jak sie spojzy w nie.

                                                    miejmy przytulny wieczor
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 07.12.25, 20:11
                                                    Musze napisac,że kocia rodzina przemiła.Dzięki JAGO.
                                                    Jak to jest na tym świecie,kocica nie dusi swoich kociąt ale opiekuje sie nimi chociaz czasem nie ma warunków.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 07.12.25, 21:44
                                                    Rodzinnie i sentymentalnie zrobiło się na forum.
                                                    W domu nie przelewało się. Aż do końca szkoły podstawowej mieszkaliśmy w trójkę w jednopokojowym mieszkaniu ze ślepą kuchnią. Całość miała 26 metrów kwadratowych! Potem zamienilismy na dwupokojowe - miałam własny pokójsmile To były inne czasy i wiele rodzin żyło w takich, a często i gorszych warunkach. Z czasem zaczęłiśmy zyć lepiej, ale kosztem normalnego zycia rodzinnego - tata zaczął pracować poza domem i większą część roku nie był z nami.
                                                    Prezenty pod choinką zawsze były. W trudnych czasach bardzo skromne. Książka, kosmetyk. I tak cieszyliśmy sięsmile Do teraz mam ozdoby choinkowe z tamtych lat.
                                                    W szkole też losowałiśmy osboby, którym kupowłao się prezent. Tak było w szkole średniej, a jak w podstawowej, nie pamietam.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 07.12.25, 21:46
                                                    Niedziela dobiega końca. Mikołaj, po wczorajszych trudach poszedł spać aż do 24 grudnia. My też spijmy, ale do jutrzejszego poranka.

                                                    Dobranocsmile
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 08.12.25, 09:30
                                                    Hej!!!!!
                                                    II Tydzien Adwentu - poniedzialek.
                                                    Po czesci sie obrobilam, po wczesnym obudzeniu, bo wieczor
                                                    uspilo mnie sapanie mikolaja pokazanego przez wedrowca 2-

                                                    Cala noc padal deszcz, poranek byl nie lepszy, caly dzien bedzie
                                                    z przerywanymi opadami deszczu.
                                                    Musze uzupelnic niektore potrzebne produkty do obiadow, wezme swoj
                                                    balkoik, bo jak zwykle zawsze jakos zahandluje sie wiecej, a dzwiganie
                                                    zakupow w siatce i niesienie na ramieniu, zle wplywa na moje rusztowanie
                                                    w kregoslupie.

                                                    Zycze Nam milego poniedzialku i calego tygodnia w zadawalajacym zdrowiu.
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 08.12.25, 10:36
                                                    Dzień dobry Wszystkim smile
                                                    Brzydko na dworze,wolałabym na minusie,ale ze słoneczkiem,a mamy teraz 5st.
                                                    Mury trochę się wychłodziły,grzeją aby,aby,to w domu chłodno.
                                                    Może dziś coś mi się uda zrobić,bo wczoraj zrezygnowałam.
                                                    Czekam na ochłodzenie żeby zamrażarkę rozmrozić,a tu akurat naszło ocieplenie,
                                                    może w sobotę się ochłodzi.Czas zapełnić ,bo teraz tylko wyjmuję i gotuję.
                                                    U mnie było inaczej w szkole.Była zorganizowana zabawa dla dzieci przy choince
                                                    i wręczano paczki .Była 1-na pomarańcza ,2 jabłuszka i słodycze,a nawet 2 zeszyty surprised
                                                    W tamtych czasach dzieci się cieszyły.
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 08.12.25, 10:45
                                                    no fajny Mikolaj spiacy w towazystwie pieskow kotka,

                                                    witaj Lusia i pozostale Vistulanki,
                                                    tez sie obrobilam porannie,
                                                    nawet odkurzylam mieszkanie
                                                    podloge pomopam jak wroce po 15 gdz.do domu,
                                                    obied bede jesc na wychodnym,juz mam naszykowane,

                                                    zadnych specyficznych planow niet,
                                                    proza dnia,

                                                    wracajac do wspomnien z dziecinstwa,
                                                    tesknie za takimi zimami i zabawami /sankami na gorce,
                                                    w ferie zimowe wyswietlali fajne filmy dla mlodzierzy,swietlica tez byla czynna i mozna bylo zjesc obiad i byly organizowane rozne atrakcje dla dzieci.

                                                    zycze Nam udanych planow i ciepelka domowego

                                                    u Lusi na kuchennym oknie
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 08.12.25, 11:40
                                                    Witajcie wszystkie piękne Panie🙂

                                                    Załatwiłam w pracy co miałam załatwić, pobiegałam po jednostkach w celu uzyskania pieczątek. Od pokoju do pokoju i z każdym pięć min rozmowy i zeszło. Pożegnałam się z dwiema koleżankami z którymi pracowałam wiele lat w poprzednim miejscu.

                                                    Teraz już czekam na wizytę u ortopedy, obawiam się z nic nie załatwię pozytywnego😱
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 08.12.25, 11:40
                                                    Zauważyłam Kendo że z każdego kącika u Ciebie wyglądają skrzaty ?😀
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 08.12.25, 12:15
                                                    Kallisto, akurat to okno co pokazala
                                                    Kendo na fotce to moje okno kuchenne.

                                                    I juz od rana tak sie Kallisto napracowalas, pewnikiem
                                                    w kolejce na ortopede troche odpoczniesz, i jaki werdykt
                                                    postawil ortopeda?
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 08.12.25, 12:30
                                                    Dzień dobry w nowym tygodniusmile
                                                    Mój minie pod znakiem spraw medycznych. Zbiegło się kilka terminów, ale wszystkie związane są z profilaktyką, a nie nagłą chorobą.
                                                    Kedno, ja naprawdę nie pije kawy. Piję tylko herbatę, unikam nawet wody mineralnej. Problemem są wizyty w niektórych domach, gdy gospodarze w panice szukają herbatywink
                                                    Pod wpływem lektury postów przypomniałam sobie o zabawach szkolnych. Na zdjęciu zrobionym w 1963 lub 1964 roku jest moja klasa. Współczesne dzieci chyba inaczej wyglądająsmile
                                                    Mieliśmy prawdziwe zimy, lepienie bałwanów, budowanie zamków ze śniegu i zawsze mnie przerażające wojny na śnieżki. W czasie ferii organizowano półkolonie w pracy u mamy. Czasami brałam w nich udział, ale najczęściej czas spędzaliśmy na podwórkach i w parkach. To były czasy przedkomputerowe, a i telewizor nie był w wielu domachbig_grin
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 08.12.25, 13:04
                                                    Dokladnie wedrowiec2, zapomnialam o tych szkolnych zabawach,
                                                    Mam nam zrobila z bibuly karbowanej stoje, bylysmy podobne do
                                                    lili wodnych, wszyscy sie zachwycali tymi prostymi, pomyslowymi,
                                                    a zarazem orginalnymi stojami, nie wszystkie dzieci byly poprzebierane,
                                                    ale tematy byly rozne.

                                                    Pamietam tez zabawy mikolajowe organizowane przez zaklady pracy,
                                                    z pszedszkola, wszystkie dzieci, mikolaj oczywiscie do pozowanego
                                                    zdjecia, byl aniol i dzibel, ktorego bardzo sie balam.

                                                    A gdzie jestes na tym zdjeciu? moze w 3 rzedzie?
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 08.12.25, 16:17
                                                    Mam podobne zdjęcia z przedszkola, jakby wszyscy jednakowo wyglądali w tych czasach i nawet nieco później tak samo.
                                                    Pamiętam jedną sytuację przedszkola, gdy była burza to bardzo się bałam. W piwnicy była szatnia. Miałam koleżankę Alicję i jej brata bliźniaka Grzesia. Często po drodze pod Dana (Wędrówka kojarzy) mama kupowała mi ciepłego pączka. Stała taki pani wg mnie wtedy starsza i w takiej budce z białego papieru miała ukryte pączki. Chyba to było zima. A że chodziłam do przedszkola przy Matejki (wędrówko kojarzysz vis a vis Kuratorium). Budynek przedszkola tworzył taki chyba powojenny pałacyk, piękny był.

                                                    Lusiu ponownie dostałam skierowanie na rezonans. Z grudnia będę miała wynik więc kolejną wizytę mam na 3 lutego. Myślę, że skończy się rehabilitacją fizjo i fizykoterapią.
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 08.12.25, 16:18
                                                    Lusiu, powiększyłam zdjęcie, faktycznie widzę okno, a na nim skrzat i słoń smile
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 08.12.25, 21:46
                                                    Juz późno ,więc tylko dobrą nockę życzę.
                                                    Poczytałam bardzo ciekawe pogawędki i obejrzałam super fotki.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 08.12.25, 21:57
                                                    Dobry wieczórsmile
                                                    Jeszcze trwa pierwsza dekada grudnia, a już tyle wspomnień. Ciekawe, czy starczy ich aż do świąt?
                                                    Lusiu, nie, nie jestem w trzecim rzędzie, a niżejwink Nie jestem przebrana, a mam tylko opaskę z sylwetką diabełkasmile Kallisto, znam te wszystkie miejsca.

                                                    Wspominając dawne balewink idę spać.
                                                    Dobranocsmile
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 09.12.25, 08:00
                                                    Dziekje wedrowiec2, faktycznie usnelam szybko i sie
                                                    wyspalam bez wybudzenia.
                                                    A ksiezyca juz widac, ze ubywa, czyli jest u tej skapej gospodyni,
                                                    co mu jesc zalowala, jak pamietacie Wszystkie ta bajke?

                                                    Hej !!!!
                                                    Za oknem jeszcze szaro, mokro na ulicach, w nocy popadalo deszczem,
                                                    ciekawe jaki wtorek bedzie pogodowo i pod kazdym zaplanowanym
                                                    Naszym detalem, czy wystarczy Nam zapalau i checi?

                                                    Ja wczoraj wieczorem z kawiarenki wrocilam b.zmeczona, chociaz nie
                                                    bylo duzo odwiedzajacych, ale chyba przyczyna bylo to, ze jest b,duzo
                                                    wieszakow z odzieza i to mnie wszystko przytlacza, albo pogoda,ktora
                                                    jest niestabilna?

                                                    Zycze Nam bezstresowego dnia.
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 09.12.25, 09:37
                                                    witaj Lusia i pozostale Vistulanki,

                                                    o podobne zdjecie tez gdzies powinnam miec z przedszkola/ze skolnych wycieczek/koloni,

                                                    zabawy z Mikolajem organizowal zaklad pracy gdzie sp.Mama pracowala,
                                                    rozdawali wtedy paczki swiateczne ze slodyczami/cytusami...

                                                    zgaduje,dziewczynka w bialych rajtuzkach po prawej stronie,

                                                    Kallisto jeszcze ostanie sprawy w miejscu pracy zalatwia,
                                                    lekarzy tez,i bedzie mogla na calego w zdrowiu spedzac zycie emerytki,

                                                    Lusia wyspana ale wieczorem zmeczenie dlalo o sobie znac,
                                                    oni chyba sa "wampirami energetycznymi" dla nas ..

                                                    Maria poczytala o naszych wspomnieniach..

                                                    Jagusia ma wspomnienia z zabaw szkolnych z Mikolajem,
                                                    podobnie mialysmy w przedszkolu w szkole byla tylko zabawa z przebraniem sie

                                                    wczpraj przez pomylke skasowalam sobie duzo zdjeci na nastepne dni,
                                                    jutro bede w miescie to miastowa dekorajca,o godz 16 :00

                                                    miejmy mile chwilki
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 09.12.25, 10:30
                                                    Dzień dobry smile
                                                    ładnie uliczka oświetlona.
                                                    Wczoraj zaczęłam kuchnię,ale nie skończyłam,została kuchenka i co nieco.
                                                    np.lampa u góry.Szafki już nie daję rady.
                                                    Kendo,pisałam o swojej szkole,a nie Mikołaja.To szkoła robiła paczki,a z jakich pieniędzy to nie wiem.Nie zawsze,jak paczek nie było,dzieci były zawiedzione.
                                                    Pogoda do luftu,co z tego,że 10st. jak pochmurno i pada.Z drugiej strony,to dobrze.
                                                    Na obiad będzie kasza bulgur,bardzo ją lubię,a co do tego,to jeszcze nie wiem
                                                    co Ala zrobi.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 09.12.25, 12:25
                                                    Dzień dobrysmile
                                                    Za oknami ciepło i mokro, a w domu sucho i zimno. Trwa, na szczęście jednodniowa, wymiana armatury w wymienniku ciepła dla naszego bloku.
                                                    Uliczka rzeczywiście urokliwa, a fasada narożnego domu bardzo ozdobna.
                                                    Jestem już po wizycie u fryzjera. Tym razem nie będę czekać z utęsknieniem na odrośnięcie włosówwink
                                                    Jago, Lusiu odpoczywajcie i nie przemęczajcie się. Kendo teżsmile
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 09.12.25, 13:12
                                                    Wpadam na minut kilka zostawić słówko na powitanie.

                                                    Od rana jazda tu i tam, odwiedziny rodziców. Była tez córka z Lilianką, całkiem już mała do mnie przyzwyczajona.

                                                    U Was gotowanie, u mnie obiad z wczoraj. BYła zupka z fasolką zieloną z mrożonki z pulpetami mięsnymi. Zachciało mi się placków ziemniaczanych więc zaraz idę strugać ziemniaczki.

                                                    Pogoda pod zdechłym Azorem to już dzisiaj pewnie nigdzie nie wyjdę.
                                                    Jutro zaś mamy plan pojechać nad jezioro za sprawą oglądania domku turystycznego. Już byliśmy na tym terenie a teraz kolejny etap. Brzydka aura to i tam pogoda sprzyjać nie będzie ani widoki o tej porze roku ale cóż.

                                                    Och, mąż nalał zupy aż mi pachnie więc zmykam smile

                                                    Miluśkiego i ciepłego dnia.
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 09.12.25, 14:15
                                                    Witam.Pogoda pochmurna +6 do południa padało , teraz przerwa.
                                                    Krecę sie po chałupce i nie wiem czy do świat dam rade skonczyc to co bym chciała zrobić.
                                                    Plany, planami a zdrowie i pogoda dyktuje. Tez powinnam odmrozić lodówke ale musi poczekać.
                                                    Spokojnego popołudnia zyczę.
                                                    .

                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 09.12.25, 14:40
                                                    witam "dopisane "Vistulanki,
                                                    mamy tez pochmurno/+9 C/ale nie pada,
                                                    choc lusia idac w odwiedziny do mnie,
                                                    mowila,ze cos jak by chcialo popadywac,
                                                    odprowadzajac kawalek drogi nie bylo zadnego opadu,
                                                    podali dzi ,ze grudzien zeszloroczny i tegoroczny jest najcieplejszym miesiacem tutaj,

                                                    Mario,ja ciesze sie,ze w koncu uporalam sie z lodowka i zamrazalka,
                                                    nie sa duze,bo polowka kazda z nich i trzeba jednoczesnie sie nimi zajac..
                                                    teraz moge nakupowac miesiwa i przerabiac,
                                                    podjade do araba i kupie kacze piersi/indycze palki/zobacze co jeszcze ma z pierzastego..

                                                    jutro bede w miescie i zrobie powtornie fotki z miastowych dekoracji co nieopacznie zlikwidowaly sie

                                                    relaksiku popoludniowego,

                                                    acha,Wedrwiec zadowolona z fryzury..
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 09.12.25, 21:50
                                                    Dobry wieczórsmile
                                                    Męczący miałam dziś dzień, więc tylko mowię:

                                                    Dobranocsmile
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 10.12.25, 11:25
                                                    Dzień dobry smile
                                                    Tego się nie spodziewałam,że nie będzie nikogo.
                                                    Dziewczyny się przepracowały .
                                                    Wędrówko,mnie nie grozi przepracowanie, nawet gdybym bardzo chciała big_grin
                                                    Kalisto jeszcze ma dużo w sobie energii,to musi jakoś spożytkować,
                                                    rodzina nadaje się do tego w sam raz .
                                                    Lusia i Kendo muszą uważać żeby jak to mówią,nie przegiąć pały big_grin
                                                    Pochmurno i monotonnie dziś,9st. Czekam na chłodniejszą pogodę.
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 10.12.25, 13:46
                                                    hej Jagusia i pozostale Vistulanki,
                                                    ja z Lusia zapracowane,
                                                    od samego rana ,
                                                    wczoraj robilam dla Lusi drobne zakupy i wpadla po nie,
                                                    dzis Lusia w miescie dla mnie drobiazgi kupila co nie ma w pobliskich sklepach tu,
                                                    a wykorzystalam wolne przedpoludnie i maszyny wypraly dwa wsady,ktore juz suche wnioslam na gore,
                                                    wieczorem porozkladam do garderob,

                                                    upieklam tez juz piernik i stygnie,

                                                    o 15 godz,autobuc do miasta wezme i po drobiazgi zakupione przez Lusia odbiore i do kawiarenki pojde,

                                                    zycze Nam spokojnego dzionka.

                                                    swieczka coraz krutsza sie robi,
                                                    juz cyferka 10,bo dzis dziesiaty,bedzie sie spalac i oznajmiac ile dni mamy do BN.
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 10.12.25, 16:58
                                                    Witam.Znowu już ciemno za oknem i dzionek uciekł. W dzień było wiosennie, ciepło,słonecznie
                                                    więc wyszłam zeby sie dotlenić a teraz to juz tylko spokojne spędzenie wieczorku , czego i Wam zyczę.
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 10.12.25, 18:22
                                                    Dobry wieczór.

                                                    Meczący dzień miałam, głowa naładowana, pół dnia w podróży.
                                                    Teraz piekę trzy ciasta na jutrzejsze pożegnanie w pracy. Ale nie musze wstawać skoro świt to już się tym nie przejmuję, że wstanę niewyspana.
                                                    Dzisiejszy dzień był wyjątkiem, wstałam o 6:00 rano sad
                                                    Pojechaliśmy załatwiać sprawy, nadspodziewanie wszytsko gładko poszło i same pozytywne rozwiązania ale o tym za jakiś czas.

                                                    Wracam do kuchni.

                                                    ps. moja młodsza córka nie odzywała się cały dzień a ja już się denerwuję sad
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 10.12.25, 21:25
                                                    jednym okiem zerkam na fest Noblowski i podczytuje Vistule,

                                                    Mario,tez dzionek zlecial z wzgledna pogoda ,obecnie +9 C,nawet mniej bylo gosci w kawiarence,

                                                    Kallisto,dobrze,jak zalatwiane sprawy
                                                    zalatwia sie pozytywnie,zwlaszcza ze NR sie zbliza i chcemy miec ewentualne zaleglosci miec pozalatwiane.

                                                    nalezy sie Nam teraz zasluzone relaksik i miejmy nadzieje zenocka bedzie przespana.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 10.12.25, 22:24
                                                    Dobry wieczórsmile Tu druga zmiana.
                                                    Dzień znów zabiegany, a w wolnych chwilach odpoczynek. Kłopoty komunikacyjne związane z remontami dróg na moim osiedlu (już roczne opóźnienie) bardzo utrudniają życie. Trudno jest w godzinach szczytu wyjechać samochodem. Autobusy też stoją w korku, więc pozostają tramwaje, do których też nie mam blisko i w dodatku nie jeżdżą w interesujących mnie kierunkachsmile
                                                    Wytrzymam, bo już w lipcu ma być koniec remontuwink
                                                    Kendo, też chciałabym oglądać noblowską ceremonię, ale nigdzie nie ma transmisji.
                                                    Kallisto, to ostatnia, obciążająca rzecz, jaką robisz dla pracy.

                                                    Dobranoc, czas spaćsmile
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 11.12.25, 10:43
                                                    Wedrowiec,sliczna dobranocka,tak juz swiateczna-dziekuje

                                                    witam Vistulanki,
                                                    no coz dalej mamy bardziej wiosennie niz zblizajaco sie zime /+9 C/troszke powiewa&moze i slonko choc lapke wystawi,

                                                    dzis rezyduje u dzieciecia ,jak co czwartek,
                                                    zaopatrzylam sie w lekture,
                                                    chatke troszke obchedorzylam tam gdzie uwazalam,

                                                    dzis ostanie spotkanie w kawiarence drucianej,
                                                    wieczor bedzie towarzyski.

                                                    zycze Nam udanego dzionka pod kazdym wzgledem,

                                                    tez byl tu remont drogi zjezdzajac z wiaduktu,
                                                    trzeba bylo nadkladac drog kiedy sie jechalo samochodem/autem/rowerwm,
                                                    na szczescie skinczyli ale trwal caly miesiac.

                                                    Lusia wpadla na pomysl,
                                                    tam gdzie uczeszcza na spotkania,
                                                    ze obdaruje uczestnikow mini zawieszka na choinke,
                                                    wszystko sama zrobila/uszydelkowala i koperty tez ,
                                                    fajny gest,ciekawa jestem reakcji obdarowanych.
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 11.12.25, 11:19
                                                    Hej !!!!
                                                    Czwartek, wczesnie sie wyspalam, sniadanie rowniez
                                                    za wczesnie, bo sciskal mnie glod w dolku, lunch-obiad
                                                    bedzie przyspieszony.

                                                    Kendo, dziekuje
                                                    za pokazanie mojego rekodziela, tez jestem
                                                    ciekawa reakcji uczestnikow?.
                                                    Kallisto juz bedzie wyzwolona od pracy po dzisiejszym spotkaniu,
                                                    i ma ten luksus, ze nie musi sie stresowac, ze spozni do pracy.
                                                    Jaga udziela sie w domku wg swojego stanu zdrowia, ale
                                                    przynajmniej stara sie byc troche w ruchu, mimo ze ma pomoc
                                                    od wnuka, a mycie okien to juz chyba przeszlo do histori z jej strony.
                                                    Takie sa koleje naszego zdrowia i zyjemy tak jak nam na to pozwala.
                                                    maria88 lapie chwile slonca, laduje sie vit."D" bo jesienna aura-zimowa
                                                    nie dopuszcza slonca na niebie.
                                                    wedrowiec2, remonty drogowe nigdy nie ulatwiaja przemieszczania sie pieszych,
                                                    komunikacji samochodami, a robotnicy pracuja w tempie odpowiednim
                                                    dla siebie, pogody i dostarczanych materiakow.

                                                    Zycze Nam samych pozytowa na czwartek.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 11.12.25, 11:38
                                                    Dzień dobrysmile
                                                    Zawieszki bardzo ładne. Pomysł na pożegnanie też. Tak właśnie tworzą się więzi i wspólnoty.
                                                    Przede mną znów „rozbity” dzień. Różne zajęcia, w różnych terminach, a co najgorsze w odległych od siebie miejscach. Lusiu, ten remont ulic w dzielnicy trwa od trzech latsad Obejmuje wiele ulic, linii tramwajowych, a najgorsze, że dwa wiadukty. Z nimi jest najwięcej problemów. Oby do latasmile

                                                    Wyruszam do swoich spraw, a Forumowiczkom życzę spokojnego dniabig_grin
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 11.12.25, 14:10
                                                    Dzień dobry smile
                                                    Dużo serca włożyła Lusia ,aby obdarować wspólnotę.
                                                    A ja wczoraj nic nie zrobiłam,bo miałam załatwic kuchenke,a tymczasem jak był syn
                                                    zakleił szparę między kuchenką ,a szafką.Będzie w niedzielę,to się spytam jak mam wysprzątać pod kuchenką.
                                                    Jak sił starczy,to obmyję lampy.Na obiad wczorajsza zupa jarzynowa
                                                    na kostkach schabowych.A jutro już piątek sad
                                                    Od rana 10 st i brzydko.
                                                    Mnie okna już nie interesują,to rola dla Kacpra.

                                                    Lenka ma nową miejscówkę w koszyku na torebki foliowe.

                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 11.12.25, 16:12
                                                    Ale tej KICI tam fajnie. Sama jest teraz, to ma luksus.
                                                    Witam Was Drogie Moje pracujecie kazda na ile sił i zdrowia wystracza. Nie mam pomocników
                                                    a z krasnoludkami to u nas problem bo mozna byc okradzionym jak moja znajoma.
                                                    Niemniej powoli ale posuwam sie do przodu i jestem zadowolona z tego, że sama
                                                    sporo zrobiłam.Tegoroczne upalne lato tez przeszkadzało w zdrowiu aby zagladać po kącikach.
                                                    Dzisiaj dzionek pochmurny i mżawka chociaż ciepło +8, na spacer to pogoda niezbyt
                                                    zachęcajaca. W domu i tak mam duzo ruchu moze nawet za nadto.
                                                    LUSIA i KENDO bo obie sa bardzo zdolne w rekodziełach.Moga na wyrobach zarabiać.
                                                    Pomysł LUSI na prezenty jest bardzo efektowny i mysle ze obdarowni będa zadowoleni.
                                                    Przy tej pogodzie to WEDROWKO uważaj na zdrowie bo jak czytam to sporo się przemieszczasz
                                                    a wirusy latają.
                                                    KALISTO dzisiaj zabaluje i nareszcie będzie sama rozporządzać swoim czasem.
                                                    JAGA tez stara sie jak moze byc przydatna.
                                                    Teraz juz wieczór nadchodzi i nalezny wszystkim odpoczynek.
                                                    Spokojnego wieczorku zyczę.
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 11.12.25, 22:33
                                                    wedrowiec2, maria88, Jaga, dziekuje za mile slowa o mojej niespodziance.
                                                    Faktycznie zaskoczylm cale towarzystwo, juz na koniec po kolei podchodzili
                                                    do mnie i osobiscie z usciskami dziekowali . Niespodzianka sie mi udala.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 11.12.25, 23:23
                                                    Kolejny raz dobry wieczórsmile
                                                    napisałam spory post, dołączyłam obrazek, ale nie opublikował sięsad
                                                    W skórcie - Mario, dziękuję za troskęsmile Staram się dbać o siebie.
                                                    Lusiu, prosiłam o relację ze spotkania.
                                                    Jago, prosiłam, byś nie myła lamp, bo przytłumione światło jest bardziej przytulne, niż ostrewink

                                                    Dobranocsmile
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 12.12.25, 09:39
                                                    Witajcie smile
                                                    Wędrówko dziękuję za mój dobry humor odnośnie lamp big_grin
                                                    Jednak będę uparta i może to mi się uda smile
                                                    Mam drabinkę i będę się jej mocno trzymać smile
                                                    Lusia dostała to, na co sobie zasłużyła smile
                                                    Tegoroczne święta będą przy pomocy gotowców,tylko dobrze wyszukać.
                                                    Dla mnie też zostanie co nieco wink
                                                    Dzięki Wędrówko,że mimo zabiegania i dla nas masz czas smile
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 12.12.25, 10:42
                                                    sliczna dobranocka od Wedrowiec
                                                    sliczne powitanie z kawusia od Jagusi,

                                                    witajcie Vistulanki,
                                                    piateczek od rana z adrenalina,
                                                    ufff,jedna rzecz sie wyjasnila,
                                                    przyslali fakture z tele 2 na meza nazwisko,

                                                    mieli zabrac lozko a nie moglismy odkrecic nog i w poniedzialek przyjada ponownie z silniejszym panem ,lozko na 120 szer,i ciezkie i zachwycili sie stanem jego,
                                                    zobaczymy czy przyjada i zabiora.

                                                    dzis z domku wybywam do ludzi na 3 godz.zawsze to przyjemniej niz samemu w domu posiadywac ..

                                                    ciekawe jak Kallisto spedzi pozegnianie i juz wolniutka bedzie od obowiazkow pracowych,

                                                    Jagusia ma pomoc od wnuka/corki a i tak chce sama cos zawsze zeobic-podziwiam Cie Jagus,nie poddajesz sie.usciski,

                                                    pomyslnych zalatwien dla Wedrowiec,
                                                    jak i dla Marii,co dzien tez zmaga sie z pracka domowa,

                                                    Lusia faktycznie zaskoczylam zebranych...jak to sie mowi" buzie pootwierali ze zdziwienia/zaskoczenia niespodziankowego


                                                    u Lusi,Mikolajek w paprotce,ktora ma sie rozrosnac...
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 12.12.25, 12:40
                                                    Podoba mi się pomysł z krasnoludkiem w kwiatku.Poszukam u siebie.
                                                    Dzięki za pomysł smile
                                                    Oświetlenia chyba nie będzie,bo boję się pożarów,choć oświetlenie mam.
                                                    Kiedyś zapaliła nam się choinka.Później stawiałam na balkonie.
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 12.12.25, 15:38
                                                    Witam po marszu i wypoczynku. Pogoda okropna a ludzi wszedzie pełno. Byłam tez w aptece i dpstałam masc na kolana, posmarowałam , pól godziny posiedziałam w fotelu i jest dobrze, więc
                                                    moze cos jeszcze zdziałam.
                                                    Własnie pozary z choinka to kolejna masa wspomnień, jak to bywalo.Jak pamietam mielismy duzą choinkę ktora stała przy oknie.Od "zimnych ogni" lub świeczek, ktore były oczywiscie w ze stearyny
                                                    Zapaliły się najpierw tzw"włosy anielskie" a potem to juz firanka przy oknie i leciały banki i zabawki. Wtedy moja mama ugasiła ten ogromny pozar , bo narzuciła chyba to był koc i go stłumiła . Taki był koniec choinki w tamte świeta. Pozary moze mniejsze ale były kilkakrotnie.
                                                    Potem tata kupił swiatełka elektryczne no i bylo bezpiecznie.
                                                    I jeszczce o choince, ze zabawki robilo sie samemu.Były to łańcuchy ze słomki i bibułki gładkiej, koszyczki na orzechy , wieszało sie jabłka, orzechy owiniete w sreberka po cukierkach, ktore tez sie wieszalo. I dzisiaj wydaje mi sie że taka choinka była piekna bo drzewko też było naturalne , pachnące.
                                                    Kończe moje wspominki i zabieram sie ronic sałatke z selera.Wyczytałam ze jest b.zdrowa na stawy.
                                                    Spokojnego popołudnia zyczę.
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 12.12.25, 17:35
                                                    Witajcie kochane.

                                                    Wczoraj nie balowałam, ale pożegnanie extra udane. Ja zaskoczyłam wszytskim trzema ciastami i finalnie cateringiem. Wszyscy zachwyceni byli smakowitymi zakąskami. Pytali skąd wzięłam tak wyborny catering, opieram się zazwyczaj na tym samym z Domu Weselnego Vivat w którym były wesela moich córek i chrzciny wnucząt. Nigdy się nie zawiodłam.
                                                    Tez była zachwycona ale bardziej zaszokowana i zaskoczona prezentem głownym. Dostałam bon podarunkowy do Apartu na kwotę 1.600 zł. Po za tym dwie ogromne piękne bukiety kwiatów, ksiązki i drobnostki acha i liściki i książkę z biografia o mnie samej. Napisał ją nasz kolega Konrad-literat. Pisze eseje i felietony. W książce zawarta jest moja przygoda ze szkołą, opisany został mój charakter, jest zabawna i bardzo wzruszająca. Zapytałam KOnrada czy sam czerpał pomysły na treśc czy konsultował z kimś z zespołu? Powiedział, że wystarczyło mu 1,5 roku pracy ze mną żeby wiedzieć co napisać. Sprawiło mu to przyjemnosc, mnie jeszcze bardziej. Ogólnie wszytsko odbyło się tak jak zaplanowałam choć stresa miałam przez dwa dni. W gronie zaproszonych gości były osoby o których pojęcia nie miałam i tym też była zaskoczona.
                                                    Dzisiaj dumaliśmy co by tu kupić za tę kwotę? Biżuterii nie chciałam, bo na co ona mi teraz, to co mam spokojnie wystarczy mi na długo. Mąż wpadł na pomysł aby kupić smartwatcha. Nigdy nie chciałam ale trzeba było coś wybrać. Pół dnia ustawialiśmy parametry i sychronizację z iphonem. Udało się i dziala. Na razie nie mogę sutawić płatności kartą, czekam na zięcia żeby pomógł.
                                                    Acha i bardzo nawet skorzystałam w Aparcie, ponieważ był rabat na 10 %. Dokupiłam kolczyki dla Zuzi i jeszcze została reszta więc wykorzystam przy okazji na jakieś świecidło.


                                                    Mój tatuś zawsze dbał o żywą choinkę, sam przystrajał lub z moją pomocą. Pamiętam pierwsze na niej lampki, jak płomyki ognia, długo funkcjonowały. Jeszcze do niedawna miałam po nich karton w który chowałam swoje ozdoby. Musze sprawdzić czy jeszcze się zachował czy wyrzuciłam.
                                                    Sama zaczęłam kupować dekorację by zrobić stroik, brakuje mi sztucznych małych choineczek.
                                                    Zrobię zdjęcia i pokażę co kupiłam.
                                                    Tymczasem miłego wieczoru.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 12.12.25, 17:38
                                                    Kallisto, pisałyśmy w tym samym czasiesmile
                                                    Piękne miałaś pożegnanie. Cenny prezent świadczy, jak bardzo byłaś lubianasmile
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 12.12.25, 17:36
                                                    Dzień dobrysmile
                                                    Od Kallisto jeszcze nie ma wiadomości. Może odpoczywa, bo puściły emocje, a może smuci się rozstaniem z koleżankami i wieloletnim trybem życia? W takich chwilach nie wiadomo, jak zadziałają emocje.
                                                    W domu rodzinnym też robiliśmy ozdoby na choinkę. Najbardziej lubiłam gwiazdki z cienkich pasków papieru. Pamiętam, gdy miałam ok. 5 -6 lat pojechaliśmy na święta do znajomych w małym miasteczku. Mieszkali w dużym domu, oczywiście poniemieckim, jak to na „ziemiach odzyskanych”. Pierwotni gospodarze podczas przesiedlania wzięli ze sobą tylko najpotrzebniejsze rzeczy. Ozdoby choinkowe zostały. Do teraz pamiętam swój zachwyt na widok przystrojonej wielkimi bombkami choinki, a szczególnie wiszące długie, białe szklane sople. Dziwne rzeczy przychodzą na pamięć…
                                                    Dzień mija w miarę spokojnie. Ostatnie dni minęły m.in pod znakiem wizyt u lekarzy. Tak zbiegły się różne terminy na które nie miałam wpływu. Na najbliższy czas nie mam nic takiego w planach.

                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 12.12.25, 18:57
                                                    Hej !!!!wieczorowa pora,
                                                    odbylam dzisiaj piatkowa posluge w kawiarence, urwalam sie
                                                    2 godz, wczesniej i poszlam do bibljoteki na spotkanie integacyjne,
                                                    bo jakos godziny ze soba koliduja w obu spotkaniach,

                                                    Odpoczelam chwile, poszlam po zakupy, bo sie niektore atrykuly zjadly,
                                                    sama jestem i wszystko jakos zjadam to co kupie?.
                                                    Wcarajac ze sklepu sprawdzilam pralnia wolna, to zwioslam pranie na 2 maszyny
                                                    i bedzie wnet gotowe i przyniose do gory do suszenia, zeby nie jezdzic, widna
                                                    w te i nazad.

                                                    Kallisto, mysle ze to pozegnanie z pracy na dlugo pozostanie w Twojej pamieci.
                                                    Milo jest otrzymac prezenty, ktore swiadcza jak bardzo wspolpracownicy
                                                    doceniali wspolprace z Toba.
                                                    Witaj w gronie - Klubie Enerrytow,
                                                    Zycze spokojnego zycia na emeryturze bez stresow i chorob,


                                                    Wszystkim Nam spokojnego wieczoru, oraz przespanej nocy.
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 12.12.25, 19:01
                                                    Acha zapomnialam sie odnies do mojego spotkania integracyjnego,wczoraj
                                                    na zakonczenie.
                                                    Ja wszystkich zaskoczylam tym swoim malym uszydelkowanym upominkiem,
                                                    nikt sie nie spodziewal, a do jak zwykle herbaty i kawy, ktora byla serwowania,
                                                    i gotowych drobnych ciasteczek, byl dodatkowy termos z cieplym glöggiem,
                                                    i miseczka pelna rodzynkow i migdalow ktore wsypuje sie do szklaneczek i
                                                    zalewa glöggiem + pierniki w formie serca, i tak wygladalo zakonczenie.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 12.12.25, 22:04
                                                    Dobry wieczórsmile
                                                    Lusia i Kallisto miały atrakcujne spotkania, a my cieszymy się waszą radościąsmile

                                                    Dobranocsmile
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 13.12.25, 11:43
                                                    sliczna jak zawsze w wyborze dobranocka Wedrowiec-dziekuje,

                                                    witam weekendowo,
                                                    piekne zakonczenie u Kallisto
                                                    i potwierdzenie,ze byla sumienna pracownica i lubiana,
                                                    ZYCZE TERAZ SPOKONEZGO ZYCIA EMERYCKIEGO Z SAMYMI RADOSCIAMI I ZDROWIEM

                                                    Maria sie kuryje,
                                                    ja wczoraj stopy bolace wymoczylam w wodzie z sola ,doznalam ulgi,
                                                    ostanio zaczely mnie wlasnie pobolewac tak dziwnie,

                                                    Wedrowiec bedzie miec spojuj na jakis czas z lekarzami,
                                                    wspomnienia ma piekne i niezapomniane z choinkowych ozdob,

                                                    my wieszalysmy czerwone jablka/cukierki dlugie w srebrnych papierkach,pametam zimne ognie i swieczki ,pozniej byly lampki,

                                                    Jagusia ma chcec na choineczke,
                                                    ja mam male 2 st plastykowe,
                                                    mieszkajac jeszcze w willi dostalam uczulenia od "zywej",nawet galazek nie moge miec...
                                                    ale z obrazka -dobranockowego Wedrowca mozna sobie w wazonie ustawijc jakaz galazke z drzewa,
                                                    oplesc zaruweczkami-takie tu mozna kupic na baterie w roznych dlugosciach,
                                                    bedzie mila dekoracja.

                                                    miemy mile spedzony weekendzik

                                                    dzis 13 grudzien-Lucyja
                                                    zdjecie z przed lat
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 13.12.25, 13:56
                                                    Witam i Pozdrawiam smile
                                                    Choineczki niestety,ale nie będzie wink
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 13.12.25, 14:05
                                                    Cześć dziewczyny.

                                                    Już wczesne popołudnie i nie wiem kiedy minęło tyle czasu dzisiaj 🤣

                                                    Miałam też czas po odstawieniu Michasia na zajęcia żeby pojechać z mężem do Leroy Marlin po dywanik pod sofę. Przy okazji zahaczyliśmy o Action, kupiłam pierdółki do stroików.
                                                    Czekamy na dzieci, mają wpaść na obiad.
                                                    Jakie będzie popołudnie, nie wiem co los przyniesie.

                                                    Miluśkiej soboty.

                                                    Pa. Jaguś, miast choinki bardziej pożądany jest dobry humor i zdrowie 🥰
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 13.12.25, 15:29
                                                    witajcie juz u mnie popoludniowo,
                                                    Jagusia nie martw sie brakiem choinki,
                                                    ,najwazniejsze bycsie byli zdrowi i w dobrym humorze,
                                                    a jak macie babki to Aka moze zawiesci pare w oknie lub na fierankach bedzie akcent swiateczny,

                                                    Kallisto,no male gosie beda najbardziej zachwyceni Twoimi dekoracjami,sa sliczniutkie
                                                    spedzajcie mily czas z rodzinka i smacznego jadla zycze,
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 13.12.25, 20:14
                                                    Hej !!!!
                                                    Wieczor mnie zastal, ale mialam pracowita sobote, po calym
                                                    tygodniu walesaniu sie po spotkaniach, noc mialam przespana
                                                    bez wybudzenia i nawet sie wypalam.
                                                    Posprzatalam sobie prawie gruntownie, z odkurzaniem scian odkurzaczem,
                                                    dopiero na szczotce widac bylo ile kurzu gromadzi sie wszedzie, na jakis
                                                    czas, pewnie przed wielkanoca powtorze odkurzanie.

                                                    Mamy rozne zajecia zwiazane ze swietami, ale chyba juz tradycja
                                                    troche sie modernizuje i nie ma szalenstwa z zakupami zywnosciowymi
                                                    jak to dawniej bywalo. Dekorujemy pokoje wg swojego stanu zdrowia
                                                    i nastawieniu do tradycji.
                                                    U mnie szalenstwa nie bedzie.
                                                    Obrazki i fotki pokazywane przez Was b.ladne - dziekuje.

                                                    Przyjemnego wieczoru Nam zycze.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 13.12.25, 21:42
                                                    Dobry wieczór, tu druga zmianasmile
                                                    Kończy się dzień, który planowałam jako „bez komputera”. Zakończenie, oczywiście z komputerem bo trzeba dowiedzieć się, co słychać u współforumowiczek. Już wiem, że wszystko w porządku.

                                                    Dobranocsmile
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 14.12.25, 09:03
                                                    Witajcie smile
                                                    Muszę wstać i zająć się obiadem,Ala kupiła udka kaczki,to chcę zrobić w sosie.
                                                    Na dworze niezmiennie pochmurno i bez słonka ,teraz 5st. a ma być 6.
                                                    A mówili o ochłodzeniu na sobotę,trudno. Następny tydzień też podobny,
                                                    a nawet cieplejszy o 1 st.
                                                    Co zrobić żeby ochota wróciła ?surprised zastosuję się do porady Kalisto smile
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 14.12.25, 11:18
                                                    Brawo Jugusia smile

                                                    Moja niedziela zaczęła się bardzo leniwie, długo leżakowaliśmy. Teraz popijamy kawę.

                                                    Chciałabym zrobić dzisiaj coś pożytecznego ale nie mam jeszcze pomysłu. Na razie "mnie nosi" big_grin

                                                    Spokojnej niedzieli.
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 14.12.25, 11:27
                                                    obrazki dobranockowe od Wedrowiec,
                                                    sa takie skandynawskie-sliczne,

                                                    Jagusi dziendoberki zawsze wywoluja usmiech na poczatek dnia..
                                                    dziekuje Wam za nie,

                                                    witajcie Jaga/Kallisto i pozostle Forumki Vistulowe niedzielnie,
                                                    tez polezalam dluzej z ksiazeczka w lozeczku,
                                                    zajelam sie kwiatkami,
                                                    zwracajac uwage na zapalone swieczki,
                                                    dzis wlasnie 3 Niedziela Adwentu,
                                                    jak zapalimy 4 to juz w Wigilje,

                                                    zycze Nam relaksiku milego.
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 14.12.25, 15:06
                                                    Witam .Chyba u KENDO jednej swieczki brakuje, po jest przed wiglią tez niedziela.W moim świeczniku jest 5.
                                                    Wczoraj dzionek niespodzianie wypadl z całodziennym pobytem poza domem. Plany pomieszane
                                                    i dobrze ze jest jeszcze 1 tydzień przedświateczny.
                                                    Ostatnio choinki bo kilka malutkie i ciut większe, mam sztuczne i wcale mi to nie przeszkadza.
                                                    Kiedys będac w W-wie przpadkowo kupiłam przy Hali Banacha malutką pieknie ubrana choinkę za grosze i nie bylo problemu. Uwazam ze to jest wazny symbol tych świat.
                                                    Dalej pogoda jesienna.
                                                    Zycze spokojnego popołudnia.
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 14.12.25, 16:11
                                                    Witam popołudniowo i już ciemno za oknem.
                                                    Był starszy syn żeby wywieźć szafkę kuchenną na śmietnik.Szafka nieporęczna i ciężka,a on przywiózł specjalny wózek do wywiezienia.I następna sprawa załatwiona.
                                                    Piękny masz wystrój świąteczny Kendo.U mnie cały stół zastawiony lekami dla męża,
                                                    widok jak z apteki.
                                                    Już mam karton,to na święta się zapakuje wszystko i do szafy wstawi.
                                                    Dobrego popołudnia smile
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 14.12.25, 17:33
                                                    Mario/Jago,
                                                    witam wczesnym wieczorkiem,

                                                    dziekuje Jago,lubie sobie przystrajac mieszkanko,
                                                    a napisze,ze Xystos tez mial tyle medycyny,wiec wcale mnie nie dziwi,ze u Was stol nia zastawiony...bukiecick bardzo wesoly z kawusia-dziekuje

                                                    Mario,zadnej swieczki nie brakuje,
                                                    tu sie zapala co niedziele po jednej swieczce,w sumie sa ZAWSZE tylko 4 st,

                                                    tez mam 2 st plastykowych choinek malych
                                                    i juz sa ustawione i ciesza mne slepia

                                                    Kallisto odwiedzilam cmentarz,
                                                    ,moze to jakas organizacja postawila nowe nagrobki z nzawiskami?

                                                    miejmy mily wieczor.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 14.12.25, 21:44
                                                    Dobry wieczór, tu druga zmianasmile
                                                    Niedziela mija. Dziś ze wspomnieniami. Staram się, by były miłe.
                                                    Przygotowań do świąt jeszcze nie robię. Ozdób też nie wystawiłam, ale w końcu nadchodzącego tygodnia tym się zajmę. Choinkę, prawdziwe drzewko, już kupiłam, ale odbiorę dopiero za tydzień. W domu nie mam warunków do przechowywania, a zgodnie z domową tradycją ustawiana jest dopiero 23 grudnia.

                                                    Jago, Twoja kartka skojarzyła mi się z Wielkanocąbig_grin big_grin big_grin

                                                    Kendo, dziękuję za miłe słowa o dobranockowych kartkach.

                                                    Dobranoc, spicie spokojniesmile
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 15.12.25, 06:28
                                                    Hej !!!!
                                                    I juz poniedzialek znowu, ale w III tygodniu Adwentu i coraz
                                                    blizej do sw, Bozego Narodzenia.

                                                    Klimat sie nam zmienia, nie ma takiej pieknej zimny snieznej
                                                    jak u wedrowca 2 na obrazku.

                                                    Czasem sbie mysle, ze mozna by moze pojechac na polnoc
                                                    kraju i cieszyc sie sniegiem i minusowymi temperaturami, ale tylko
                                                    fantazja pozwala mi sobie wyobrazici zimowe klimaty.

                                                    Zycze Nam zadawalajacego zdrowia, spokoju bez stresu na caly tydzien.
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 15.12.25, 11:07
                                                    Dzień dobry smile
                                                    Dalszy ciąg pochmurnego nieba.
                                                    Dziś spodziewam się Kacpra,to mi pomoże umyć lampy,bo dla mnie za wysoko
                                                    Wczoraj nawet weszłam na drabinkę,ale nic z tego,bo prawej ręki podnieść nie mogłam
                                                    a jedną ręką nijak.wink
                                                    Rano Ala jeździła z ojcem na pobranie krwi,ja zdążyłam tylko zjeść śniadanie .
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 15.12.25, 12:08
                                                    Dzień dobrysmile
                                                    Wielkanocny kurczaczek Jagi ubrał się ciepło i czeka na grudniowe świętasmile
                                                    Śniegu brak, zimy brak. Też tęsknię ze prawdziwą zimą. Lekki mróz, kilkanaście centymetrów śniegu. Tylko bez gołoledzi, bo trudno utrzymać równowagę, a samochód jedzie tam, gdzie sam chcewink
                                                    Nowy tydzień, ale życie takie same. Planów brak. Nawet nie wiem, co dziś będę miała na obiad. Pewne jest, że głodna nie będęwink
                                                    Miłego dniasmile
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 15.12.25, 14:09
                                                    Dzień dobry wszystkim Babeczkom.

                                                    Długo dzisiaj spałam dzięki pigułce. Zezłościłam się że gdy jej nie biorę to budzę się o 4 nad ranem. No to sobie pomogłam big_grin Bo kto to słyszał na wolnym budzić się z kogutem????

                                                    Po obiedzie idę poleżeć, zakupy zrobione więc mam czas dla siebie.

                                                    Podobnie jak Wędrówka spokojnie podchodzę do świąt.
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 15.12.25, 16:46
                                                    Witajcie,
                                                    choc ja w watku "rozwazania" sie przywitalam..

                                                    tez specyficznych planow nie mam,
                                                    takie codziennosci
                                                    mysle czym zapelnic rozmrozona zamrazalke,
                                                    do arabskiego sklepu chyba podjade jutro i kupie palki indycze,moze i kacze tez beda,moze wolowina gdzies tansza bedzie to zakupie i mielone,poszykuje obiady by pozniej tylko podgrzewac,,
                                                    taka mam juz mala choineczke w salonie na stoliku ustawiona
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 15.12.25, 20:27
                                                    Witam.KENDO Twoje robotki sa piekne, bardzo mi sie podobaja na tej choineczce, gdyby była wieksza i miałabys taka mozliwośc to zrób łańcuch z cietej słomki słomy i bibułki złozonej na kokardki..Bardzo by tu pasował.
                                                    Ja podobnie do WEDROWKI tez stroic bede tuz przed swietami, bo tak u mnie tez bywało.
                                                    Tez z niczym sie nie spieszę jak wyjdzie tak będzie. Dla mnie zakupy to jeszcze tylko świeze pieczywo i woda. Dzisiaj sporo byłam poza domem, szukałam otwartego kościoła z opłatkami.3 były zamkniete dopiero w czwartym dostałam.Pogoda była sucha i bez wiatru ale zmęczona jestem po tej eskapadzie. Po0 drodze kupiłam tez ładna gwiazdke na czubek malutkiej choinki
                                                    w sklepie Ho-Ho .Juz dzis sa tam przeceny artykulow swiątecznych o 20%.
                                                    Ide szykować kolację. Dobrej Nocki życzę i bez usypiaczy.
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 15.12.25, 21:08
                                                    Dobry wieczor Mario,
                                                    wspulczuje zmeczenia,
                                                    wiem,jak to jest jak sie czegos szuka,
                                                    ale juz masz co chcialas i relaksuj sie,

                                                    dziekuje za rade,
                                                    na pewno by lancuch ze slomki by paspowal,ale tu slomki nie mam gdzie kupic a i na duza choinke to trzeba by bylo duzo,
                                                    ale klade juz na pamiec by latem zebrac pare slomek/snopek/z mysla o tym lancuchu,bibulke mam,ale tez i mozna inny papier kupic do lancucha taki swiecacy szeleszczacy..
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 15.12.25, 22:19
                                                    Dobry wieczórsmile

                                                    Kallisto i wszystkie "bezsenne" - trzeba uważać, by się nie uzależnić. Wczoraj przeczytałam artykuł na ten temat. Wiem o czym piszę, bo w rodzinie miałam taką=i przypadeksad Wolę nie spać niż uzależnić się. W odwodzie pozostają praparaty naturalne. Może wystarczy wziąć coś na uspokojenie. Mi, na ogól, pomaga nevosol (lek z walerianą). Jednak muszę pamietać, by je wziąćsmile
                                                    Mario, też dziś schodziłam się szukając jakiś drobiazgów.
                                                    Jago, dobrze, że będziesz miała pomocnika przy myciu lamp. Ja na swoje nie patrzę chodząc ze skromnie opuszczonym wzrokiemwink

                                                    Dobranocsmile
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 15.12.25, 23:37
                                                    No to ide spac, po takim przyjemnym zacheceniu,
                                                    ale nie uzywam zadnych wspomagaczy w formie tabletek,
                                                    moze usne, jak wracalam z kawiarenki, winda byla nie czynna,
                                                    dreptalam na 3 pietro pieachota, troche trudniej, niz jak prawie
                                                    zbiegam czesto na dol.
                                                    Sprawdzilam winda juz dziala.

                                                    Spokojnej nocy Nam zycze.
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 16.12.25, 09:52
                                                    Witam Was bo potem moze mi zbraknąć czasu. Słonko mam -2 wiec lepiej .
                                                    Dbajcie o zdrowie i nie przepracowujcie się bo ja tez tak sie ustawiam.
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 16.12.25, 11:14
                                                    Witajcie.

                                                    Mogę sobie pozwolić na leniuchowanie więc robię to codziennie 😂
                                                    Ale jak wzięłam się do roboty to już jestem po. Usmażyłam naleśniki do krokietów , zupa z mięskiem się gotuje, czekoladę zalałam budyniem, pokropię miodem, dołożę garnek z kartaczami i to wszystko pojedzie do dziadków. Dzisiaj też im oznajmię że będziemy u nich na wigilii.

                                                    Ot i dobra organizacja a jeszcze południa nie ma.
                                                    Mario napisała o tym aby się nie przepracować a ja przy gotowaniu nie męczę się, sprawia mi to ogromną przyjemność 😀

                                                    Popijami kawę, słonko zagląda do okien, ciekawe co dzień przyniesie?
                                                    Ach, przecież jadę do ortopedy😱
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 16.12.25, 11:50
                                                    Dzień dobry dziewczyny.smile
                                                    Kalisto,jeszcze długo będziesz jechała na tej fali,szybko i sprawnie.
                                                    Dziś mam temperaturę na zerze,długo na nią czekałam żeby się wziąć za zamrażarkę,
                                                    Miało być towaru mniej,a tymczasem jest załadowana po brzegi i to dzięki Ali.
                                                    Otworzyłam kurki w kuchence żeby było cieplej dla rozmrożenia.
                                                    Przy okazji się posegreguje i zrobi nalepki.
                                                    Wczoraj wnuczek pomógł przy lampach,umył balkon,ale trzeba było go pilnować
                                                    i podpowiadać.On zadowolony bo zarobił i ja też,że mam z głowy.
                                                    Było słoneczko i już się zmyło,a szkoda,bo tak fajnie było big_grin

                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 16.12.25, 13:11
                                                    Witajcie Vistulanki,
                                                    no sloneczka u mnie brak/wilgotno w powietrzu/+6 C.


                                                    Wedrowiec dobranockowy obrazek zkojarzyl mi sie z mostkami amerykanskimi..
                                                    Jagusi dzienndoberek tez slodki-rozesmiana buzia na rozweselenia dnia,

                                                    zadowolene jestescie z tego co juz zrobione,
                                                    ja tez,

                                                    tez juz duzo zrobilam,
                                                    w sklepie kupilam karte do tel,
                                                    podeszlam do sekon hand sklepu,po nogi do lozka ktore zabrali a u mnie nie dalo rady ich odkrecic,
                                                    lozka tu sprzedaja bez nog,wiec trzeba placic oddzielnie
                                                    a mam miec dostawe lozka jutro wiec moze beda nogi pasowac,-mowia,ze to standart i pasowac musi,
                                                    zagospodarowalam tez jarmorz co wczoraj kupilam,
                                                    juz sie zamrazaja 3 porcje,bedzie pod bok,

                                                    oczekiwanie na wieczor,chyba podejde do tego wczorajszego skepu i zobacze co mozna jeszcze dokupic..

                                                    miejmy udany dzionek

                                                    u Lusi przy ksiazkach w regale
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 16.12.25, 16:11
                                                    Hej !!!!!

                                                    kendo a to co wiski na ksiazkach to wszystko od Ciebie dostalam. - dziekuje.

                                                    Glupiego robota lubi??????....
                                                    Narobilam sie, za przyczyna zmiany lozka, wprawdzie kupilam
                                                    lozko dokladnie 7 lat temu i powinno sie w takich okresach wymieniac
                                                    lozka, tak wyczytalam w madrych gdzies wiadomosciach,
                                                    Bedzie troche mniejsze na szerokosc z 120 na 105 cm.

                                                    Poprawlam wszystkie oduszki, koldre, oslony na materac,
                                                    dlugo sie suszy zeby byly suche.

                                                    Teraz slysze sygnaly strazy pozarnej i pogotowa, policj,
                                                    znowu jakies podpalenie blisko mojego domu,

                                                    Miejmy sobie relaksowy wieczor.
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 16.12.25, 17:02
                                                    Lusiu, to zrobiłaś małą rewolucję w sypialni? Nowe zawsze cieszy i zmiany są nam potrzebne, potem się z tego cieszymy.

                                                    Popatrzcie jaka piękna kamienice mijaliśmy w drodze do poradni.
                                                    Wiele jest takich, aż miło popatrzeć.
                                                    Ciekawi mnie jakie odczucia mają Niemcy przyjeżdżając do Szczecina? Chociaż pokolenia które kiedyś tu zamieszkiwali praktycznie nie ma. Czy ich potomkowie żyją ich historią ?
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 16.12.25, 19:27
                                                    No i nastał nam wieczór wtorkowy.
                                                    Ciekawy kto zawita jako druga zmiana?smile

                                                    Ja zmykam do pieleszy, co będę robić jutro? Pomyślę o tym jutro jak powiedziała Scarlet big_grin

                                                    Wam miłych snów, wyspania i miłego przebudzenia.
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 16.12.25, 20:06
                                                    ufff,Lusia,
                                                    to garaz w Galleri plonie,
                                                    ciekawe ile samochodow objely luny?
                                                    jeszcze nic szczegulnego Kurier nie napisal,
                                                    www.kristianstadsbladet.se/kristianstad/brand-i-gallerian-lagor-slog-ut-fran-p-hus/
                                                    milo mi,ze trzymasz moje upominki drobne...dziekuje

                                                    strasznosci ,juz nie wiadomo kiedy cos zlego sie przydarzy kiedy czlek bedzie handlowal,
                                                    w tym budynku
                                                    rowniez przebudowuja czesc Galleri na wyzsza szkole,sklepy sie powyprowadzaly do polnocnej Galleri,miasto zaczyna robic sie "arabskie"
                                                    pamietam z kraju ,misteczko Kowary,gdzie byla slynna fabryka dywanow-(juz jej nie ma)
                                                    byla jedna cala rownolegla ulica do glownej zamieszkala przez cyganow.

                                                    Kallisto tak dawne kamienice sa piekne,
                                                    wystarczy odrestaurowac i dalej stoja
                                                    obecnie budowane,stoja 20 lat i nadaja sie do zburzenia bo remont jest za drogi.

                                                    Maria pewnie lapala dzis vit.D,bo sloneczko miala i fajny mrozik,
                                                    lubie taka aure,

                                                    Jagusia zadowolona,bo wnuczek juz porzadkow troche zrobil..

                                                    miejmy mily wieczor
                                                    nawet niech Wedrowiec ma sobie milo,

                                                    na dobranoc posylam taki obrazek
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 16.12.25, 21:46
                                                    Dobry wieczór, tu druga zmianasmile
                                                    Kendo, ładna choinka z niebieskich gwiadek. Bardzo magicznasmile
                                                    Wszyscy mieli pracowity dzień. Krokiety, nogi od łóżkawink, odmrażanie zamrażarki, zakupy i pewnie mnóstwo innych zajęć. U mnie sprawy rodzinne. Wyjaśnianie pewnych sytuacji, pocieszanie i tłumaczenie, że nie jest źlesmile Rodzina daleka terytorialnie i ze względu na pokrewieństwo, ale staram się pomóc, mimo że nie znam wszystkich niuansów. Pewnie dlatego zwracają się do mnie z niektórymi sprawamismile

                                                    Dobranoc, spijcie dobrzesmile
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 16.12.25, 22:00
                                                    Dobry wiedczur Wedrowiec,
                                                    no jajne balwaniatko w serduchu,
                                                    zaraz wlasnie tez z ksiazka na kanapke sie wybieram,
                                                    lozko nowe dopiero jutro bedzie dostarczone,

                                                    wiem Wedrowiec,jak na odleglosc jest trudno nieraz pomoc/pocieszyc,
                                                    robisz co mozesz i pewnie ma to oczekiwany efekt,
                                                    zycze jak najmnie klopotow zwiazanych z "odleglosciami"
                                                    wyspanej nocki tez.
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 16.12.25, 22:56
                                                    Witam Nocką
                                                    . Miałam sie polozyc ale jeść mi się zachciało no i teraz musze troche odczekać
                                                    chociaz planowałam wczesniejszy sen, bo nocka poprzednia była zarwana.
                                                    KENDO byłam w domku a słonko za szybą. Zaczyna szalec grypa więc będe wychodzic tylko w co wazniejszych sprawach bo ludzi kichajacych nie brakuje.
                                                    Za oknem lekki mrozik -1 ale w dzień będzie na plusie.
                                                    Spokojnej Nocki Zyczę.



                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 17.12.25, 09:45
                                                    Dzień smile
                                                    Mogę się pochwalić,że spałam dobrze,tylko z jednym wybudzeniem.
                                                    Zauważyłam,że ani za wcześnie,ani za późno nie mogę się układać do snu.
                                                    Najlepszy termin to po 22-giej.
                                                    Najlepsze co zrobiłam,to wczoraj rozmroziłam zamrażarkę,bo wyglądała jak igloo,
                                                    a zajęło mi cały dzień.
                                                    Jeszcze mam na zerze,słonko próbuje się wydostać zza chmurek.
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 17.12.25, 10:14
                                                    Maria/Jaga witajcie,
                                                    jak pozostale Vistulanki,

                                                    tu sloneczko nam dzis pokazuje usmiechnieta buzie,

                                                    plan dnia jest,
                                                    zaraz do Lusi sie wybieram i po lozka jedziemy z Jej zieciem
                                                    trzymajcie sie cieplutko

                                                    Jagusia,balwanek cwany juz w cieplutkom schowanku sie chowa.

                                                    moj grudnkak zakwitnie na kilku galazkach,
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 17.12.25, 10:54
                                                    Herj !!!!
                                                    Gdzie te zimy sie podzialy, ze sniegiem, i lepieniem balwanow
                                                    przez dzieci, troche sie teskni? Jaga i wedrowiec2 przypominaja
                                                    swoimi obrazkami.

                                                    Dzien wyglada ze bedzie spelniony, a jak bedzie juz wieczor
                                                    to sie okaze?.
                                                    Jak wspomniala Kendo, jedziemy po lozka, ciezke sa, niby w mniejszym
                                                    rozmarze, te Ukrainiec co mial nam pomagac, rozchrowalo mu sie dziecko,
                                                    ziec mowil, ze moze jakiegos kolege ze soba wezmie do pomocy? zobaczymy?-
                                                    Trudno jest samym kobietkom (tantom) w takich sytuacjach, Dobrze ze
                                                    ziec nigdy nie odmawia pomocy.

                                                    Tak jak maria88, staram sie unikac skupisk ludzkich, ale wirusy plywaja
                                                    w powietrzu i nie wiadomo na kogo skocza`?
                                                    Kallisto widac ma pelne rece roboty, wiele ciekawych pomyslow na
                                                    nadchodzace tygodnie, zycze pomyslnych realizacji - niezapominaj
                                                    o wlasnym relaksie.

                                                    Zycze Nam przyjemnej srody,
                                                    u mnie temp, +6...C.

                                                    Moj grudniak juz 2 rok z rzedu nie chce zakwitnac, moze ta przeprowadzka
                                                    mu nie sluzy, moze blizej wielkanocy mu sie zachce.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 17.12.25, 11:12
                                                    Dzień dobrysmile

                                                    Podziwiam świąteczny wystrój w waszych domach. Gdybym chciała tak przyozdobić mieszkanie, to nie miałabym potem gdzie trzymać ozdóbek do następnego roku. Mieszkanie jest nie jest zbyt małe (ok. 47 m. kw.), ale mam mało miejsc do przechowywania. Półki z książkami, przeszklone witrynki nie nadają się do tego. Nawet szafę mam jedną i stosunkowo wąską. Nie mam też pomysłu, jakby to zmienić, więc pozostanie tylko zachwycanie się tym, co zobaczę na forumsmile

                                                    Miłego dnia 🎄smile
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 17.12.25, 16:17
                                                    Dobry wieczór.

                                                    Wpadam dopiero teraz, bo w dzień miałam dużo zajęć narzuconych przez siebie sama. Umyłam okna w sypialni, podwinęłam firany, ozdobiłam na nowo parapety.
                                                    Potem zakupy w Lidlu, dostaliśmy Karpia. Kupiłam pszenicę na kutię.
                                                    Obecnie jestem u kosmetyczki, czekam na moją kolej, zdejmuje hybrydę.
                                                    Pod wieczór ma przyjechać moja siostra z mężem. Caly dzień sa w rozjazdach to przygotujemy kolację.

                                                    Dużo dzieje się przed świętami, ciągiem zakupy i zakupy😱
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 17.12.25, 16:18
                                                    Lusiu ok 10:00 pisałaś o łóżku, czy już jest rozstawione?
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 17.12.25, 19:14
                                                    Kallisto lozka mamy juz w domach, rozlozone, ale zawiedzione
                                                    jednoczesnie, ja rozpakowalam swoj materac(bädmadras) i okazalo sie ze to
                                                    nie ten co zamawialysmy, i trzeba go do sklepu odstawic, nie wiem
                                                    jaki bedzie odzew od sprzedawcy.?
                                                    Kallisto jestes b.pracowita kobieta, ale moze to przed swietami tak
                                                    praca Cie ...goni ... pozniej podejrzewam minie Tobie ten zapal, prace bedziesz
                                                    dzielic na wszystkie dni, a czas bedziesz pewnie pswiecac na swoje hobby,
                                                    rodzine itp?..

                                                    wedrowiec2, nie masz czego zalowac z tym dekorowaniem Bozonarodzeniowym,
                                                    pozniej jst wiecej sprzatania i pakowani i wynoszenia na strych lub do piwnicy.
                                                    Wystarczy zrobic jakis maly akcent i tez bedzie ok, ja tak myslalam, ale robie
                                                    to tylko dla wnuczki, zeby poczula magie swiat.

                                                    Zycze Nam przyjemnego wieczoru, przespanej nocy rowniez.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 17.12.25, 21:36
                                                    Dobry wieczórsmile
                                                    Masz rację Lusiu, stroiki i różne ozdoby w dużych ilościach są głównie dla dzieci. Dla dużych dzieci, czyli dla nas wystarczą tylko symboliczne. Swoimi zajmę się w poniedziałek lub wtorek.
                                                    Przykre, że materac jest inny, niż zamówiony. Już mogłabyś spać w nowym łóżku, a tak masz kolejną noc na kanapie.
                                                    Dziś zamówiłam gotowe śledzie na Wigilię i sandacza w galarecie. Porcje małe, ale w pięciu smakach. Zamawiam je w dobrym miejscu, w którym mieści się szczeciński Klub Śledziożercówsmile

                                                    Mario, ja w miejscach, gdzie jest więcej ludzi (tramwaj, autobus czy sklep w godzinach szczytu) noszę maseczkę. Nie jestem w tym jedyna.

                                                    Kallisto, zwolnijsmile

                                                    Dobranocsmile
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 18.12.25, 07:37
                                                    witajcie Vistulanki
                                                    dobranocka juz z galazka swiateczna,

                                                    a ja napisze,
                                                    ze uwielbiam dekorowac,
                                                    kupilam duzy karnister plastykowy z pokrywa,
                                                    tam przechowuje wszystkie ozdoby,
                                                    trzymam to w garderobie,tz,byla wneka,dziecie kazalo zabudowac na schowek,
                                                    ja kupilam polke i kosze,wykombinowalam ekstra miejsce na karnister,co nawet na wierzch moge jeszcze cos polozyc..

                                                    tak,Kallisto za bardzo na "piatym biegu" biega,
                                                    oby sie nie odbilo to na zdrowiu...

                                                    wlasnie ,ja nie zdazylam odpakowac swego materaca,nie wiem jak go zaniose do samochodu,Lusi ziec wniosl go do mieszkania,

                                                    zycze nam milych chwilek,
                                                    i zbieram sie do sklepu
                                                    dla dzieciecia zahandlowac,
                                                    a juz kotlety Mu usmazylam i sos miesny wczoraj przygotowalam
                                                    spagetti ugotuje juz na miejscu,

                                                    miatowa dekoracja
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 18.12.25, 10:07
                                                    Dzień dobry,pochmurno i bez słoneczka smile
                                                    Można powiedzieć teraz,że dzień jak codzień,mamy jeszcze na zerze i pochmurno.
                                                    Córka pojechała do pracy,to mam chatę wolną żeby coś zrobić,a czy zrobię,
                                                    to się okaże big_grin dni uciekają ,a ja stoję w miejscu.Zostaje mi podziwianie Waszych ozdób
                                                    i niezmordowanych sił Kalisto big_grin
                                                    Córka obiecała,że zakupy zrobi w sobotę i może kupi gałązkę z choinki,dla mnie
                                                    wystarczy aby ją ozdobić,tak jak napisała Wędrówka,symbolicznie.

                                                    Jeszcze leżę,ale już mam chęć aby wstać big_grin, a to już dobrze wróży.
                                                    Wszędzie kolędy śpiewają,to słucham i nasiąkam tą atmosferą big_grin
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 18.12.25, 16:29
                                                    Dzień dobrysmile
                                                    Już późne południe, a tylko Kendo i Jaga zameldowały się. Ja na ogół jestem spóźniona, więc to nic dziwnegowink
                                                    Ciemno za oknami, szykują się najdłuższe noce w roku, ale aura nie jest zimowa. Plus 8 stopni i słońce. Co to za grudzień? Po mieście chodziłam w lekkim płaszczu i nie czułam chłodu. A w sklepach tłumy. Jednak mało widzi się ludzi z pełnymi wózkami zakupów. Większość, podobnie jak ja, robi normalne, codzienne zakupy. To skąd ten tłum? Coroczna zagadkasmile
                                                    Spokojnego popołudniasmile
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 18.12.25, 18:02
                                                    I ja sie melduję. Nie nadązam z wszystkim i przypominam sobie jaką miałam jeszcze werwę gdy byłam w wieku KALISTO. Tez bylo duzo spraw na głowie i dalo sie radę, bo to jeszcze się jest
                                                    "młodym seniorem" i trzeba z tego korzystać.
                                                    Czytam o łózkach i przypominam sobie, jak to wszyscy na siłe kupowali wersalki ,likwidujac tapczany, a przeciez wg mnie to nic innego te łoza jak dawniej tapczany tylko w innej wersji.
                                                    Były tez podwójne łoża tzw,małzeńskie a le tez je zlikwidowano. Teraz te łózka z ogromnymi materacami i z problemem wniesienia do mieszkania. Ja mam i nie mam zamiaru sie pozbywac tapczan z l.70tych na nózkach , na wspaniałych sprezynach , z miejscem na pościel.Wymieniane bylo tylko obiciei jestem zadowolona z tego ze w czasie przeprowadzek nie wyrzuciłam bezmyslnie. Słuzy za miejsce do spania dla gosci.
                                                    JAGO zdała egzamin ze sprawności na 5tę myjąc sama lodówke, bo to bardzo pracowite zajęcie.
                                                    Chyba wyniki ze zdrowiem męza są lepsze to i Jaga czyje sie lepiej. Oby tak pozostało- życzę,
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 18.12.25, 18:14
                                                    Dobry wieczor Zalogo,strasznie zabiegane dni ma,ale w niedziele juz ostanie zabieganie,wiec bedzie luz,

                                                    udalo sie wymienic materace,
                                                    zrobili w sklepie pomylke,
                                                    Lusia dostanie SMesa na telefon i odbierzemy,
                                                    balagan mam w sypialni...
                                                    ale juz odetchnelam,nawet przespalam sie,bo obudzilam sie o trzeciej w nocy i nie usnelam,
                                                    porzadek robie w sypialni,
                                                    odkurze nower lozko/podloge i na mokro zrobie.
                                                    taki dzionek mialam,
                                                    acha +8 C i sloneczko,

                                                    miejcie mily wieczor i przespana nocke,
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 18.12.25, 21:39
                                                    Dobry wieczórsmile
                                                    Czas świąteczny poświęcamy na sprawy całkiem nieświąteczne big_grin Po prostu żyjemy normalnym życiem.
                                                    Parę dni temu Kallisto pokazała zdjęcie oświetlonej, żółtej kamienicy. Na parterze mieści się sklep Skala. Mam w stosunku do niego bardzo ciepłe uczucia. Istnieje w tym miejscu od zawszesmile Kupowałam w nim zeszyty i kredki do pierwszej klasy. W kolejny katach też. W jednej części były przybory szkolne: zeszyty, kredki, papier do wycinanek, plastelina, bibułki, ołówki o różnej twardości, atramentwink i mnóstwo innych, niezbędnych w szkole rzeczy. Drugą część zajmowały materiały dla zawodowców – przyborniki kreślarskie, farb dla artystów, pędzle dla nich. Teraz ta część dominuje. W sklepie zawsze unosił się zapach papieru, farb i taki specyficzny, trudny do określenia, ale miłysmile Do teraz, jeśli jestem w tamtej okolicy zaglądam do niego. Ot, sentymentsmile

                                                    Dobranoc, śnijmy o szkolnych wyprawkachsmile
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 19.12.25, 10:40
                                                    https://i.pinimg.com/736x/b8/80/af/b880af7cf2d506a79926a3595421bcd2.jpg
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 19.12.25, 13:17
                                                    Dzień dobrysmile
                                                    Pustosad
                                                    Jaga pokazała miły obrazek, ale nic nie napisała. Lusia jest usprawiedliwiona, bo nie ma komputera. A Kendo, Maria i Kallisto?
                                                    Pewnie przygotowania świąteczne wszystkich wciągnęły.
                                                    Do poczytaniawink
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 19.12.25, 14:55
                                                    Jeszcze zajrzałam i się doczekałam smile
                                                    Byłam dziś z rana na USG brzucha.Trochę jeszcze torbielka urosła do 17mm.
                                                    ale nic złego się nie dzieje.Reszta wewnętrzna też w porządku,trochę wątroba stłuszczona.
                                                    I tak dzień przechodzi,a ja nic nie robiłam.Przy rozbieraniu,miałam trudności z odpięciem
                                                    stanika.Okazało się,że założyłam na lewą stronę wink
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 19.12.25, 19:44
                                                    Witam .Jestem na zwolnionych obrotach i juz chyba tak będzie.
                                                    Dzionek był słoneczny a potem mgła i temperatura spada.Juz chyba 0.
                                                    Relacje są zza okna bo nie na marszach nie byłam.Troche bylo prasowania
                                                    i troche kucharzenia i juz wieczór.
                                                    Nic wiecej mi sie ciekawego dzisiaj nie wydarzylo.Spokojnego popoludnia zyczę.
                                                    LUSIA i KENDO " walcza" chyba z łózkami....
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 19.12.25, 20:06
                                                    Dobry wieczór .

                                                    Działamy jako pogotowie rodzinne, dlatego nie mogę zebrać się do pisania.
                                                    W środę przywieźli wnuka na noc, był do wczorajszego wieczoru. Musiałam mu proponować różne zajęcia żeby nie siedział przy telefonie.
                                                    Wczoraj wieczorem byłam z mamy u neurologa, dostała leki na poprawę funkcji mózgu, pigułki typowe dla Alzhaimerowcow. Nie wyleczą ale mam nadzieję że poprawia samopoczucie. Dobra dał lekarz prognozę na wejście w program kliniczny pod warunkiem że kolejne badania PET lub badania płynu rdzeniowego potwierdzą Alzheimera.
                                                    Od rana gonitwa, wykupiłam leki, pięćset razy tłumaczyłam na co. Potem pilnowanie bobasa.
                                                    Już za dużo dla mnie ale co zrobić.
                                                    A jutro urodziny Zuzi, Lilianki i zięcia. Ot i sobota imprezowa. Kiedy tu odpoczywać?😂😂😂

                                                    Ale jak widzę nie jestem osamotniona w pomocy, wszyscy pomagamy, w innej formie ale pomagamy.

                                                    Idę po kolację, zgłoszę się jutro.

                                                    Dobrej nocki.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 19.12.25, 22:13
                                                    Dobry wieczórsmile
                                                    Kallisto, radziłam, byś wyhamowała, ale widzę, że będzie to trudne. Dobrze, że jesteście na emeryturze, a sytuacja powoli wyklaruje się.
                                                    Jago, ja miałam podobną sytuację. Po badaniu usg wyszłam i dopiero na ulicy zorientowałam się, że mam bluzkę założoną na lewą stronę. To było bardzo widoczne...

                                                    Dobranocsmile
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 20.12.25, 09:21
                                                    Dzien Dobry,
                                                    juz jestem i przepraszam za nieobecnosc wczorajsza,
                                                    ogarnelam chatke ze zmiana poscieli/popralam/zakupy zrobilam wieczorem padlam usypiajac wczesnie na kanapie w slaonie,

                                                    Mario,spiny na lozkach bez materacy,bo zamowilo te prawidlowe,
                                                    mam takie oslony na materac 2 st,i to polozylam,troche miekciej,

                                                    Wedrowiec,przez chwile myslalam,ze choina z dobranocki w lodce stoi-sliczny obrazek,

                                                    Jagusi z ptaszkiem i kociakiem przeslodki,

                                                    Kallisto,faktycznie gna podczas dnia,
                                                    po NR bedzie juz pewnie spokojniej czego zycze,

                                                    Lusia z niecierpliwoscia czeka na ustawienia w nowym laptopie,
                                                    jutro do dzieciecia podjedziemy po odbior

                                                    miemy spokojne przygotowania swiatecznie i smaczne

                                                    dekoracja swiateczna w miescie ,

                                                    acha,pamietam zapach ze sklepu-ksiegarni,gdzie tez kupowalam ksiazki/zeszty,szkoda tylko,ze zamkneli ja juz,a byla chluba Jel Gory.
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 20.12.25, 10:55
                                                    Witajcie smile
                                                    Mario nie martw się o zwolnione obroty,bo to chyba normalne,że nie nadążamy za młodszymi.
                                                    W dobry humor mnie wprowadziła Wędrówka swoim roztargnieniem big_grin
                                                    pewnie było ich więcej,ale zapamiętane mamy te szczególnie.
                                                    Przyjechała Ala z zakupów,ciekawe co kupiła,to prawda,mam szczęście,że ma kto
                                                    się nami opiekować.Kupiła zielonego jelonka z choinki,ale udekoruję później,na razie
                                                    czeka na balkonie.
                                                    Kalisto da radę na pewno,obowiązków ma tyle,że nakręcają następne ,
                                                    odpoczywać będzie po świętach smile
                                                    Życzę dla Wszystkich dużo zdrowia i szczęścia,bo jednak dużo i od tego zależy.
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 20.12.25, 11:15
                                                    Witam Was serdecznie w sobotnie przedpołudnie.

                                                    Popijamy kawkę już po zakupach.

                                                    Moje zaangażowanie w rodzinne sprawy zależy od kilku czynników. Ale to prawda mam dużo czasu, nie czuję przemęczenia jak wcześniej 🥳😃
                                                    Dodatkowonokres przedświąteczny generuje dodatkowe zajęcia i czynności.

                                                    Od pewnego czasu mam pod kontrolą wszystkie medyczne wizyty, terminy, recepty, skierowania, badania, muszę dobrze notować i opisywać by nie wypadło coś ważnego z głowy.

                                                    Dzisiaj jedziemy na urodziny do młodszych dziewczynek i do zięcia, takie combo 3 w 1 😀

                                                    Na obrazku Jagusi dziewczynka z fryzurą takaxsa jaka ja noszę obecnie 🤓

                                                    Pięknej soboty, przedostatniej w tym roku.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 20.12.25, 16:25
                                                    Dzień dobry w ciemne popołudniesmile
                                                    Od rana mgła i spaliny samochodowe. Tłumy w sklepach, parkingi pełne. W zasadzie nie robię świąt, a już jestem nimi zmęczonawink
                                                    Czas odwiedzić kanapę – herbata i książka już tam na mnie czekają.

                                                    Spokojnego popołudniasmile
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 20.12.25, 18:20
                                                    witam,juz wieczpr nastal,
                                                    zdzemnelam sie po wizycie Lusi,
                                                    odwiedzila mnie na piechotke,
                                                    wyszlam na spotkanie na 1/3 drogi i tyle samo odprowadzilam,,
                                                    jutro tez Elas odwiedzi Babcie,
                                                    wiec bedzie mile spedzone przedpoludnie,
                                                    Wedrowiec,moje dziecie tez zdecydowalo bym nie robial swiat,
                                                    mam i tak wiele obiwiazkow,
                                                    zrobimy sobie obiad/posiedzimy.
                                                    ostanie zakupy zrobie jutro wracajac od dzieciecia,
                                                    takie co by juz bylo wszystko potrzebne w domu po NR,by caly rok byl w "dostatku"

                                                    zakwitl mi juz hiactyn,co dostalysmy na spotkaniu Volonterow,
                                                    jakos zapachu nie odczuwam,ale Lusia z bliska sie nim "awachala" brrr
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 20.12.25, 20:18
                                                    Witam pracusie. Kazda z Nas jest w tym wieku, ze wie jak i co moze i powinno być zrobione
                                                    ale tez zalezna jest od wielu okolicznosci w tym od zdrowia. Tak będzie - jak wyjdzie i to powinno byc nasze haslo.
                                                    Dzisiaj byłam poza domem i uzupełniłam konieczne zakupy. Ludzi bylo mniej niż zawsze w soboty,
                                                    wczesniej tez prace kończyło targowisko na ktorym też nie było kupujących.
                                                    Tez po powrocie siadlam w fotelu na odpoczynek i dlatego dopiero piszę.
                                                    Zyczę dobrej nocki.
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 20.12.25, 21:16
                                                    dokladnie Mario,z wiekiem mamy juz inne podejscie do swietowania,
                                                    jak jestemy solo to nie przygotowujemy tylu potraw a nawet rezygnujemy z tych pracochlonnych,

                                                    relaksuj sie milo Mario

                                                    dla Nas zycze milego wieczoru i przespanej nocki
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 20.12.25, 22:00
                                                    Dobry wieczórsmile
                                                    Odpoczynek jest najważniejszy. Nic nas nie zmusza do przygotowania wielu potraw. Wystarczą symboliczne lub typowe dla naszego domu.

                                                    Dobranocsmile
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 21.12.25, 09:12
                                                    dokladnie Wedrowiec,
                                                    tak zrobilismy z dziecieciem w ubieglym roku i teraz tez tak bedzie,
                                                    nie musimy pozniej dojadac na przymus pozostalosci wigilijnych,
                                                    tu swiateczna szyna/kulki miesne i sledzik dla mnie ryba i to wystarczy,
                                                    zjemy na kolacje a na obiad jakies drozsze miesiwo dokupie w poniedzialek i salaty,

                                                    witajcie,
                                                    acha na obrazku Wedrowiec,nawet kubeczek jest juz spiacy zamknol oczka

                                                    milych reszty doszlifowan chatek
                                                    i udanych smakow potraw,

                                                    hiacynt juz w pelni rozkwitl i wyladowal na balkonie,
                                                    rankiem dal mi znac przez noc i kichac zaczelam...
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 21.12.25, 10:46
                                                    Dzień dobry.

                                                    Wstała niedziela, wysunęła się z pieleszy a razem z nią ja😂

                                                    Prawie 11:00 a ja dopiero po śniadaniu. Wędrôwka ma rację nic nas nie zmusza do niczego. Od wielu lat nie przygotowuję 12 potraw😱 kilka takich które wszyscy lubią. Świąteczne obiady nie różnią się wiele od tych które jadamy. Od dawna nie robię wokół świąt dużo szumu.

                                                    Pięknej niedzieli🌹
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 21.12.25, 11:33
                                                    Witajcie smile
                                                    Ja już dawno po śniadaniu.Noc miałam nieszczególną, bo ktoś nad głową kończył remont
                                                    A potem jeszcze 3 razy się budziłam.A teraz Ala przyniosła mi kawałek makowca z sernikiem i kawę. Mam nadzieję na lepsze samopoczucie.Ulgę to będę miała po świętach.
                                                    Jutro Ala porobi potrzebne zakupy,a ja zrobię spis co jeszcze potrzeba.
                                                    Jeszcze nie czuję zbliżających się świąt ,jak będzie tak będzie.Pierwsze święta na które
                                                    nic nie przygotowuję sama.Będzie nas 9 osób.Aha,galaretę z nóżek zrobię,reszta sklepowa.
                                                    A to mój jelonek ,jeszcze czeka na balkonie.Jakoś trzeba go ozdobić?
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 21.12.25, 14:13
                                                    Dzień dobrysmile
                                                    Wszystkie już zameldowałyśmy się na forum, a Lusia pewnie poznaje nowy laptop i wkrótce dołączy.
                                                    Planowałam bardzo skromne świeta, z minimalną ilością potraw. Ale ... od paru dni koleżanka namawia na wspólną, skromną wigilię. Zgodziłam się i powiedziałam, że przyniosę pierożki, sałatkę i piernik. Gdy usłyszałam, co ona szykuje, to ręce mi opadły. Nawet nie jestem w stanie wszystkiego wymienić. Będzie nas tylko czworo. My i ona z mężem. Problemem będzie unikanie przejedzeniasmile
                                                    Spytałam się, dlaczego tak dużo. Odpowiedź zmroziła mnie - "bo to może być ostatnia tak wigilia" sad Potem wspomniała o ich wieku i sytuacji geopolitycznej. Zobaczymy, jak to będzie.

                                                    Dziś najkrótszy dzień w roku. A noc, jaka będzie długasmile
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 21.12.25, 16:26
                                                    Dobry wieczor,
                                                    jestesmy z Lusia u dzieciecia,
                                                    ostanie ustawienia w laptopie,

                                                    najpierw pieklysmy pierniki u LUsi
                                                    pozniej dekorowanie,
                                                    podobalo sie malej,
                                                    na odchodne napisala mi bardzo mily liscik.
                                                    -JAG ÄLSKAR DÄJ MUSI/to ja nazwana jak zaczela mowic)
                                                    FÖR DU ÄR SNÄLL
                                                    FRÅN ELSA TILL MUSI i mase serduszek ,

                                                    tlumaczenie.
                                                    -JA KOCHAM CIEBIE MUSI
                                                    DLATEGO ZE JESTS GRZECZNA
                                                    OD ELSY DLA MUSI-
                                                    na 6 lat to dobrze sobie poradzila ..

                                                    Wedrowiec bedzie miec mila Wigilje,
                                                    Jagusia tez bedzie miec gosci ,co na pewno w najwiekszej czesci pomoga
                                                    Kallisto z rodzinka...
                                                    zaraz bedziemy ustalac co dokupic

                                                    miejmy przyjemny wieczor

                                                    fajny koziolek z choinek upleciony
                                                    ciekawam,jak go udekorujecie Jagus,
                                                    poazesz prawda?
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 21.12.25, 17:14
                                                    Witam wieczornie w ostatnia niedziele Adwentu. Znowu juz za oknem ciemno, wiec napisałam wieczornie a to dopiero godz.17ta .
                                                    JAGO ja mam zamroznone nózk,i ale galaretke zrobie dopiero na Nowy Rok.
                                                    Przyjemnie sie czyta ze wszyscy wzajemnie sie dogadują i chcą by Swieta były udane.
                                                    Ja dzisiaj odpusciłam domowe zajecia i zrobiłam świateczne SPA , manicure,pedicure i maseczkię na włosy.
                                                    Teraz jeszcze zamierzam zrobic kilka pajacyków choinkowych z wydmuszek po jajkach jako
                                                    suwenir z zyczeniami swiatecznymi dla znajomych.
                                                    LUSIU moze chcesz to napisze jak go robię. Pracki nie wiele , mogłabys zrobic dla wnusi na choinkę.
                                                    WEDROWKO bardzo dobrze, że idziesz w goscie .bo wolne miejsce przy stole nie bedzie tak przykre
                                                    gdy osób wiecej.
                                                    Dopbrego popołudnia.
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 21.12.25, 19:09
                                                    Lusia i Kendo bardzo zdolna Wasza wnusia. Pisać w wieku 6 lat to nie każde dziecko potrafi, brawo i gratulacje 🌹

                                                    Poza tym bardzo pewnie sprytna w dekorowaniu ciasteczek? Fajnie patrzeć gdy małe rączki czasem nie poradnie dekorują ale mimo to zabawny i piękny widok 😊
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 21.12.25, 20:34
                                                    dziekuje Kallisto,
                                                    pare bledow zrobila,ale bylam zaskoczona tekstem,i ze tyle literek poznala i umiale je ulozyw w wyraz i zdanie,
                                                    ciasto sama walkowala i wyciskala figurki foremkami,zadowolona byla ta zabawa.

                                                    Mario,chetnie mozesz napisac jak sie robi Twoje cacka na choinke

                                                    milego wieczoru
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 21.12.25, 21:37
                                                    Dobry wieczórsmile
                                                    Wnuczka Lusi ma zamiłowanie do ozdabiania po swoich babciach – rodzonej i ciotecznejsmile
                                                    Mario, ja też z chęcią dowiem się o tym, jak zrobić te ozdoby na choinkę. Nigdy nie wiadomo, co się przyda, a prezent może być sympatyczny.
                                                    Jago, czy już wiesz, jak udekorować jelonka? Sądzę, że byłby zadowolony z gwiazdki między porożemsmile
                                                    Dzień minął spokojnie. Jedyne wyjście z domu, to wyjazd na dworzec by odebrać przyjaciela, który przyjechał do mnie na święta.

                                                    Najkrótszy dzień za nami, najdłuższa noc trwa. Oby sen był równie długi i głęboki.
                                                    Dobranocsmile
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 21.12.25, 21:40
                                                    Hej !!!!!
                                                    Kallisto, dziekuje za mile slowa, Twoje wnuki sa rowniez uzdolnione
                                                    pod wieloma kierunkami(czy jak to napisac, ujac?).
                                                    Juz jestem, pare dni bez kompa, moze wyszlo mi na dobre?,
                                                    bo odpoczelam, ale mialam co innego do robienia, i nie krzywdowalam
                                                    sobie.
                                                    Teraz mam jako laptop prawdziwy bez podlaczenia do duzego ekranu,
                                                    i na tym starym jeszcze bankam, do nowego musze nabrac odwagi,
                                                    ale jestem umuwiona po N,Roku, jak cos mi nie bedzie chcialo choddzic
                                                    jak u siostrzenca - zobaczymy?

                                                    Wnuczka byla zadowolona, ekstra pierniczek udekorowala dla taty,
                                                    ktory po nia przyjechal, a wiekszosc zabrala w pudelku do domu.
                                                    Ja tez bede u corki obchodzic swieta. Mam nic nie przygotowywac,
                                                    ale nie bylym ngdy zawiedziona menu co przygotowali mlodzi, zawsze
                                                    dostalam tez na wynos do domu ze stolu swiatecznego.

                                                    Jutro mamy w kawiarence Julbord(stol swiateczny), ciekawe ilu
                                                    przyjdzie odwiedzajacych.

                                                    Zycze na spokojnej nocy.
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 22.12.25, 08:35
                                                    Dzień dobry.

                                                    Lusiu napisz proszę co młodzi przygotowują? Szwedzkie potrawy świąteczne a Polskie chyba się różnią?

                                                    Obudziłam się za wcześnie i trochę jestem zla z tego powodu 😂 ale nic to już się szykuje powolutku, mają przyjechać na cały dzień trzy nasze dziewczynki. Malutka już całkiem do mnie przekonana i tylko rączki wyciąga żeby wziąć ją na ręce i tańczyć 😂 pierwsze co robi to wyciąga swój maleńki paluszek wskazujący, ja robię to samo i trafiamy nimi. Trochę ciężka , waży 10 kg więc muszę uważać z tym noszeniem jej na rękach. Zaczyna chodzić, przy meblach już radzi sobie sama. W domu mają taki stolik kawowy pasujący do jej wzrostu, chwyta za blat, popycha do przodu i tym sposobem robi spacer po salonie i własnych siłach😃

                                                    Wędrówko, piękne to gdy ma się przyjaciela przyjezdnego, zawsze to są miłe spotkania i mimo kontaktu telefonicznego to osobiste spotkanie robi ogromną przyjemność 😊

                                                    Zmykam do kuchni. Do „ zobaczenia „ później💐
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 22.12.25, 08:48
                                                    Witaj Kalisto i reszta dziewczyn.Dobrze,że napisałaś o śniadaniu,bo moja owsianka stygnie.Tak to jest jak się wciubi nos w laptopa smile
                                                    Widzę,że wszystko u Was idzie w dobrym kierunku,sami na pewno nie będziecie smile
                                                    Brakuje nam tylko słoneczka.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 22.12.25, 11:10
                                                    Dzień dobry w nowym tygodniusmile
                                                    Dzień jest bardzo ponury. Niskie chmury zasłaniają słońce, wieje silny wiatr i jest lekki mróz. Pogoda grudniowa, ale gdzie jest śnieg?
                                                    Plany niewielkie, tylko trzeba odebrać kupioną parę dni temu choinkę. I odpoczynek. Mimo bezrobocia, czyli emerytury trzeba odpoczywać i dbać o siebie. Zawsze dużo pracowałam i ciągle mam wyrzuty sumienia, gdy nic nie robię. Na szczęście są coraz mniejsze big_grin

                                                    Spokojnego dnia z odpoczynkiemsmile
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 22.12.25, 16:03
                                                    I ja sie przywitam. Ponuro i tez wilgoć dziwnie szczypiąca w twarz gdy byłam na wyjsciu.
                                                    Ludzie dzisiaj jak mrówki.Sporo kupujących na bazarku,że przejśc trudno. W sklepie tak samo a myslałam
                                                    ze tylko ja cos jeszcze sobie przypomniałam. Teraz temperatuira wyrażnie spada.
                                                    Wszyscy na forum w dobrych nastrojach i tak byc powinno.
                                                    Zaraz wyskoczę wyrzucic śmiecie i moze jeszczce zaliczę aptekę a moze....zostawie to na jutro...
                                                    Spokojnego wieczorku zyczę.
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 22.12.25, 20:29
                                                    Juz wieczornie, Hej !!!!!!!
                                                    Tak minal poniedzialek prawie na nogach sie tylko przemieszczalam,
                                                    czuje w nich wielkie zmieczenie, mam nadzieje ze nocny wypoczynek
                                                    zniweluje to uczucie.

                                                    Kallisto, nie wiem jakie menu corka przygotuje, najprawdopodobnie,
                                                    bedzie wszystko zamowione i dostarczone pod drzwi, pracuja obydwoje,

                                                    Idac do kawiarenki na Julbord, na ulicach bylo pelno mlodziezy i ludzi robiacych
                                                    zakupy, za sprawa tylko jednego sklepu monopolowego w miescie, gdzie sprzedaja
                                                    trunki wysoko procentowe.

                                                    Kolacje dzisiaj zjadlam w kawiarence, tylko teraz musze ugasic pragnienie
                                                    po tych zjedzonych lososiach, 2 smakach sledzi, jajek na twardo polowek z kawiarem+ raki, 2 rodzajow szynki, kulek miesnych, cienkich malych paroweczek, prostucio curd,-(szynka dojzewajaca)salatki owocowej,
                                                    ryz - alamalata(niedogotowany ryz gotowany na mleku i zmieszany pozniej z bita smietana, polane kremem owocowym.

                                                    Zycze Nam milego wieczoru i przespanej nocy.
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 22.12.25, 20:49
                                                    Dobry wieczor Vistulanki,
                                                    juz w domu,odpoczywam po dzisiejszym maratonie,
                                                    przyjemnie bylo dzis w Kawiarence,
                                                    zostali poczestowani po szwedzku
                                                    "stolem wigilijnym"zrobilam pare fotek ze stolu,
                                                    na zdjeciu Volonter-dentysta,i szwedka Teres,
                                                    jadlo smaczniutkie,
                                                    pic sie tylko chce ,mialam bezalkoholowe swiateczne piwko i juz wypilam i dalej sie chce pic,

                                                    zycze Nam mielgo wieczoru
                                                    dla Wedrowiec samych przyjemnosci z gosciem,
                                                    pewnie razem bedziecie ubierac choinke,

                                                    Kallissto z wnukami spedza milo dzionek
                                                    Maria ostanie zakupy planuje i stwierdzila,ze zimniej sie robi na dworze,

                                                    Lusia nie ma odwagi do nowego laptopa sama sie przysiasc..
                                                    bedzie dobrze,tak samo jak przy starym laptopie..
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 22.12.25, 21:56
                                                    Dobry wieczórsmile
                                                    Stół ugina się od przysmaków. Całkiem różne od naszych, ale sądząc z opisu bardzo smacznesmile
                                                    Miałyście pewnie miły, ale męczący dzień. Po takich spotkaniach z radością przychodzi się do swojego domu, gdzie w ciszy mozna odpocząć.
                                                    Tak Kedno, będziemy razem ubierać choinkę. Już stoi oprawiona, a ubierzemy ją jutro.

                                                    Dobranoc, spokojnej nocysmile
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 23.12.25, 09:52
                                                    wedrowiec2, nie wiem czy ta noc byla magiczna, ale
                                                    usnelam bez wspomagaczy i obudzislam sie wypoczeta.

                                                    Hej !!!!
                                                    Poranek zastal mnie z suchymi kranami, a mialam w planie
                                                    dokonczyc salatke jarzynowa, i woda jest niezbedna, na chwile sie
                                                    pojawila i cos chyba grubszego w rurach, bo i konserwator tez chyba
                                                    pojechal za czesciami, zeby wode doprowadzic do rur.
                                                    I takie sa niespodzianki przed swietami.

                                                    A corka ma przyjechac po mnie, to stwierdzila ze moge sie u niej
                                                    wyduszowac, moze do godz,12 naprawia.????

                                                    Zycze Nam milego wtorku,
                                                    oby Was nie spotkaly takie niespodzianki
                                                    jakie mnie rankiem zastaly.
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 23.12.25, 10:01
                                                    Dzień dobry smile
                                                    Kendo już po pierwszej Wigilii.
                                                    Ostatnie przygotowania do świąt.Mówią ,że nie ma tłumów,ale wczoraj Ala
                                                    niewiele kupiła,bo była bardzo długa kolejka.Dziś wybierze się ponownie,a co kupi
                                                    to będzie.Nie wierzyła,że będzie tłum na zakupach.Nauczka na przyszłość.
                                                    Zrobiłam tylko galaretę,a teraz gotuje się rosół,będzie bazą na barszcz czerwony,
                                                    mięso zjemy na obiad,a warzywa na sałatkę.
                                                    Dzisiejszy dzień przeznaczę na bigos,pogoda będzie sprzyjać.

                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 23.12.25, 15:59
                                                    Wedrowiec nie bylo magicznej nocy,
                                                    ale wyspalam sie bez koszmarow sennych,-dziekuje

                                                    Jagausia,sliczny obrazek,dziekuje

                                                    witajcie <<vistulanki,
                                                    dziecie sie spoznia z lista co zakupic,ale sklepy do pozna sa otwarte
                                                    nie bedzie moze tloku takiego,

                                                    sobie dzis juz zahandlowalam w pobliskim tu sklepie co chcialam,
                                                    byly szparagi tanie to sobie wzielam i zajadam teraz-uwielbiam je,

                                                    miejmy skladny nie stresujace popoludnie
                                                    przyjemny wieczor i wyspana nocke,

                                                    na razie jeden paczek rozkwitl na swiatecznym kaktusie,
                                                    jest jeszcze pare mini paczkow,co mam nadzieje ze tez mnie uciesza swym rozkwitnietym wdziekiem
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 23.12.25, 20:45
                                                    Kwiatek cudeńko😊

                                                    Wpadam dopiero teraz, miałam mnóstwo pracy w kuchni. Potrawy robiłam na dwa domy. Upiekłam dwie tortownicę orzechowca, dwie blaszki sernika, dużą blachę drożdżowca. Dla tatusia przygotowałam galaretkę drobiową, kutię, rybę po grecku, kapustę z grzybami. Śledzie kupiłam dwojakiego smaku. Jutro zrobię pierogi.
                                                    Upominki dla wnuków zapakowane, choinka ubrana, i już padam ze zmęczenia.

                                                    Czas na odpoczynek.

                                                    Kochane, wyśpijcie się na jutro, będzie piękny dzień i wieczór, wigilijny.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 23.12.25, 21:49
                                                    Dobry wieczór, tu druga zmianasmile
                                                    Parę razy przymierzałam się do pisania, ale za każdym razem coś mi przeszkadzało. Były to drobiazgi, ale absorbujące.
                                                    Lusia i Kendo zasnęły bez problemów. Mam nadzieję, że to kartka tak na nie wpłynęła, a nie efekt zmęczenia po sutym spotkaniu big_grin
                                                    Kallisto, jestem pod wrażeniem ilości przygotwanych potraw.
                                                    Ja dziś zrobiłam tylko sałatkę. Śledzie odbiorę jutro. Na szczęście jedyne zakupy, które robiła, to papierowy wydanie Gazety Wyborczej. W kiosku nie było kolejki, ale w sklepach ogromne. Ruch na ulicach potężny, a parkingi pełne aut.

                                                    DObranoc, śpijcie dobrze, bo przed nami świąteczny czassmile
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 23.12.25, 23:30
                                                    Zaraz będzie kolejny dzionek a ja jeszcze nie witałam się, bo tak zeszło.
                                                    W południe byłam na cmentarzu a potem smażyłam rybę, wykańczałam bigos , zrobienie
                                                    stroiku swiątecznego i tak to.
                                                    W tech chwili donosze, że za oknem mam bielutko i sypie gruby mokry snieg ma byc -4 to chyba snieg
                                                    sie do jutra utrzyma. Napewno niedobrze dla podrózujacych.
                                                    KALISTO zapracowana ale szczesliwa. Spełniona matka, babcia i córka. O wszystkich pamięta i
                                                    chce im dogodzić.
                                                    JAGA też już zapomina o dolegliwosciach i dzielnie uczestniczy w prackach światecznych.
                                                    KENDO i LUSIA na finiszu , tylko ostatnie szlify w zakupach i gotowe nakrywać stół.
                                                    WEDROWKA tez juz uporządkowana i zaopatrzona w lekturę gazetową wysłała sw.Mikołaja
                                                    zeby nas zapedził do łózek.
                                                    No to dobrą nockę życze i zmykam.
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 24.12.25, 09:09
                                                    Dzień dobry ")
                                                    W głowie się nie mieści co i ile Kalisto narobiła smacznego w ciągu dnia.
                                                    Ja jak pisałam tylko bigos zajął mi cały dzień,a Ala zrobiła sałatkę.
                                                    Dziś tylko kompot wigilijny,udusić pieczarki i ugotować fasolę dużego jasia do ryby.
                                                    A ryby będzie smażył mąż.
                                                    Cieszę się,że Wigilię spędzimy sami tylko w trójkę.
                                                    Aaa ... jeszcze przyozdobić jelonka.

                                                    Mój grudnik już przekwitł,ale znowu dostaje pączki.
                                                    I przy okazji cyknęłam geranium.Ciekawe,że jest taki niski.

                                                    Wesołego wigilijnego wieczoru serceserceserce
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 24.12.25, 10:05
                                                    Dzień dobry.

                                                    Każda z nas ma tyle pracy na ile ją stać.
                                                    Moja mam przeżywa, ze nie może nic zrobić, powiedziałam jej, że kiedyś ona przygotowywała na świte potrawy, czas na zmianę. Kiedyś mnie tez to spotka i moje dzieci mnie zastapia, taka kolej rzeczy.

                                                    Cykne potem naszą choinkę i zamieszcze zdjęcie.

                                                    Dzisiaj zmieniłam pościel w sypialni ale tylko dlatego że LIlianna śpi na naszym łózku.
                                                    Karp już się odmraża, mam nadzieję, że zdązy odtajać, długo dzisiaj spałam do 8:30. Starszną miałam nockę, przepracowałam się to raz, dwa dużo na głowie, emocje, problemy. Musiałam zażyc dwie pigułkisad(( a po nich rano długo jestem sieknięta.

                                                    Zostały mi tylko pierogi, zrobię z połowy porcji dla dziadków. Córka przywiezie dla naszej farajny.

                                                    Ot i tyle u mnie.
                                                    Acha faktycznie to co Wędrówka napisała o tłumach, przerażające !!!!

                                                    Mario, pieknie musi byc u Ciebie z tym śniegiem? Dmuchnij w naszą stronę smile

                                                    Pieknego, spokojnego, zdrowego świetowania.
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 24.12.25, 11:28
                                                    Witajcie swiatecznie,
                                                    bedziemy czekac na pierwsza gwiazdke i zaczynac swietowanie,

                                                    wczoraj sprawnie mi poszly zakupy,
                                                    robilam po 18 godz.i parkiernig co zwykle bywa zapelniony byl niemal pusty,co mnie ucieszylo,bylo bez streu i przepychania,
                                                    dzis zaraz sie zbierac bede do dzieciecia,
                                                    po drodze do Lusi wpade by ostani zakup podac,bo zawsze cos tanszego kolo mnie jest co potrzebujemy na talerz..

                                                    Kallisto chyba rord przygotowan zrobia tego roku,
                                                    niech zdrowko dopisuje w dalszym ciagu i dobry humor,

                                                    Wedrowiec juz tez ma wszystko gotowe,
                                                    Maria ucieszona ze sniegu,beda biale swieta
                                                    za ktorymi tu sie teskin,Lusia tez szczesliwe wrocila od Corki,
                                                    Jaga tez zadowolona z pomocy Corki,

                                                    wiec miejmy milusinskie wieczorne swieta

                                                    tak moja komoda dostala wystruj z amarylisami,
                                                    ten blizej jelona ma az 3 st.pakow

                                                    swieczuszka tez sie dopala na znak zaczecia Wigilji.
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 24.12.25, 11:58
                                                    Jest pochmurnie ale mróz trzyma -5 i jest bielutko, chociaz tyle.

                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 24.12.25, 13:25
                                                    Dzień dobrysmile
                                                    Bez śniegu, ale za to mroźnie i słonecznie. I wietrzniesad Wieje silny, północno wschodzi wiatr.
                                                    Odebrałam zamówione śledzie i sandacza w galarecie. Jechałam tramwajami, a w nich pustki, mimo że przejeżdża koło dworca kolejowego.
                                                    Potraw mało, tak jak planowałam, ale kolacja wigilijna u znajomych, więc znów zrobiło się mnóstwo jedzenia. Tak to tradycjasmile
                                                    Kallisto, już masz wszystko gotowe na kilka dni, więc odpoczywaj, a resztę niech robią inni członkowie rodziny.
                                                    Mario, też napracowałaś się.
                                                    Kendo, komoda ładnie wygląda. Świątecznie i nie jest przeładowana.
                                                    Jago, takie kameralne święta są bardzo miłesmile
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 24.12.25, 14:28
                                                    Witam !!!!!!

                                                    https://www.gify.net/data/media/1076/brokatowy-obrazek-na-boze-narodzenie-ruchomy-obrazek-0058.gif

                                                    Faktycznie Kallisto dokonala popisowego przygotowania menum na sw,BN
                                                    dla dwoch rodzin, jeszcze ma rozped sily kiedy to do pracy startowala co
                                                    ranek?.

                                                    Jaga, bedzie miala wigilje w gronie tylko najblizszych, nowe, spokojne spedzenie
                                                    wieczoru. Kwiaty u Jagi jak zwykle pod jej reka i okien obficie rosna i kwitna.
                                                    Kallisto, faktycznie taka jest kolej rzeczy w przekazywaniu paleczki odnoscie
                                                    roznorakiej pomocy, jezeli jestesmy tak wychowani w tym kierunku.
                                                    Mnie corka wczoraj zabrala na wigilje, bo niestety dzisiaj pracuje i w swieta tez
                                                    ma zmiany w pracy.
                                                    u mari88 w okolo chyba wszyscy zasluzyli na biale swieta, u mnie sloneczko
                                                    nie proznuje a temp,spada -2...C
                                                    Kendo dostarczyla mi ostatnie zakupy, to praktycznie do Nowego Roku
                                                    nie powinnam wchodzic do sklepow?
                                                    wedrowiec2 spedzi rowniez pieknie swieta w odpowiednim towarzystwie
                                                    z nastrojowa, pachnaca zywa choinka.
                                                    https://www.gify.net/data/media/1090/zyczenie-na-boze-narodzenie-ruchomy-obrazek-0049.gif
                                                    Ponownie zycze Nam przyjemnej wigili,
                                                    tutaj o godz, 15 jak co roku w TV rozpoczynaja swieta z filmami Dysnea.
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 24.12.25, 15:21
                                                    Mimo tego sniegu za oknem ale ponuro bo nie ma słonka.Moze mam za duze wymagania?
                                                    LUSIU czy masz wnuisę na święta do towarzystwa?
                                                    JAGO nie spotkałam sie z takim zestawem fasola +ryba, to danie tradycyjne chyba. Jak to wyglada?
                                                    Ja znajdziesz chwile czasu to napisz.Fajnie że mąż sie moze juz udzielać, to tez wazne dla Jego samopoczucia.
                                                    WEDROWKO to wiatrzysko ma jutro być u mnie.Dobrze ze nie trzeba wychodzić i moze słonko tez sie pokaże.
                                                    Smacznej wieczerzy wigilijnej w zdrowiu i spokoju życzę.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 24.12.25, 21:28
                                                    Dobranocsmile
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 24.12.25, 22:05
                                                    Wedrowiec,sliczny obrazek,
                                                    z domkiem w naleweczce chyba,
                                                    a ja o malo do domu nie dojechala bym...i nocowanie u dzieciecia by bylo,
                                                    oczywiscie po goscinie do domku sie wybieram ,
                                                    startuje autko,
                                                    a ono jakos dziwnie sie zachowuje,
                                                    hamulec zamarzly,
                                                    nawet dzieciecia znajomy nic nie mogl poradzic,ale wlaczylam na maksa ogrzewanie/co jakis czas wrzucalam jedynke i wsteczny i w koncu zaskoczyl
                                                    a sprawca bylo,
                                                    -5 C i samochod mylam w maszynie
                                                    by czysciutki powital wigilje..
                                                    odleglosc od myjki do dzieciecia jest za ktortka i nie mogl sie "wytrzepac z wody podczas jazdy.
                                                    ale juz w domu ze swiateczna herbatka z cynamonem
                                                    ogladam swiateczny film,
                                                    zyczac Nam przyjemnego wyciszonego spokoju.

                                                    takie ptaszyny przypielam do zamikulusa...
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 25.12.25, 09:48
                                                    Dzień dobry smile
                                                    Po tylu dniach brzydkiej pogody,dziś mamy odmianę.Piękne słonko,niebo niebieściutkie
                                                    i - 8st teraz,a rano było -11.
                                                    Mario ta fasola Jaś z masełkiem i bułeczką tartą to nasz wynalazek i wszystkim smakuje.

                                                    Pomału budzę się do życia,nawet wypiłam małą kawę z sernikiem,ale dopiero po
                                                    zmierzyłam ciśnienie,miałam 150/90
                                                    Już od paru dni mam podwyższone i nie wiem co jest tego przyczyną.
                                                    Mam zmartwienie,bo starsza córka niespodziewanie zachorowała.Niby nic takiego,ból gardła i katar, ale córka,ani nikt z rodziny dziś nie przyjedzie.
                                                    Będzie tylko młodszy syn z żoną.
                                                    A jutro Ala zaopatrzona w dobra świąteczne zawiezie do siostry co trzeba,łącznie koperty
                                                    dla każdego żeby coś sami sobie kupili.
                                                    Niestety życie rządzi się swoimi prawami ,a my musimy się przystosować.
                                                    Dziś piękny był poranek i dalej piękne słonko na błękitnym niebie.
                                                    W tej chwili mamy -8 w nocy było -11st.
                                                    Wesołych Świąt serce
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 25.12.25, 10:46
                                                    Dzień dobry w świąteczny czwartek.

                                                    Niezwykle urokliwy świt powitał Cię Jago.
                                                    U nas -6 i też słońce świeci.
                                                    No niestety w okolicach świąt czepiajacsie dziwne przypadki i sytuacje. U nas przed podróżami często zdarzają się dziwne sytuacje albo choroby.
                                                    W południe jedziemy na świąteczną kawę i ciacho do starszej córki.

                                                    Wczoraj miałam akcję z mamą, najpierw doprowadziła mnie do szewskiej pasji, na szczęście sytuacja opanowana a ja musiałam być cholernie cierpliwa i trzymać nerwy na wodzy ze względu na czas świąteczny i ze względu na tatuśka mojego. Taki był wczoraj szczęśliwy za potrawy, za wspólną kolację, za upominki, za rozmowy i wspólnie spędzony czas. Nigdy dotąd tego nie robił w wigilię a wczoraj z tej chyba radości że zażegnałam ogień rodzinny i sprawiłam buntem czas był miły tonotworzyl koniak😃 polał po pół kieliszeczka i mimo że szedł na pasterkę wypił z moim mężem po tej kropelce 😂 cała ta sytuacja i męka przez dzień z mamą sprawiła że o wszystkim zapomniał i chciał się radować.

                                                    Zmykam się ogarnąć przed wyjściem.

                                                    Pięknego dnia!🎄

                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 25.12.25, 10:47
                                                    Kendo, czy Twój samochód jest na ropę? Nigdy nie słyszałam żeby zamarzały hamulce szczególnie przy tak niskich mrozach?🤔
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 25.12.25, 12:00
                                                    Kallisto,autko takuje benzyne 95 oktan,
                                                    ale mycie bylo tez pod spodem
                                                    a myjnie po remoncie,
                                                    moze wprowadzili cos nowego by umyc lepiej podwozie samochodu,
                                                    pierwszy raz mi sie to przytrafilo,
                                                    tradycjonalnie mylam zawsze samochod w wigilje i do domu jechalam,stal na podjezdzie dlugo do nocy,
                                                    ale co prawda wtedy nie bylo minusowych stopni,
                                                    wjechalam po powrocie do garazu i nie odpoczywa-dosycha-az do wtorku,

                                                    wspolczuje Tobie rowniez stresu,ktory mialas,
                                                    dobrze,ze sie pozytywnie zakonczylo,

                                                    witam pozostale Vistulanki,
                                                    slonca jakos nie mamy /-2 C/bez wiatru

                                                    Jagusia,tak jak Kallisto wspomniala,
                                                    ze zawsze sie zdazaja "przypadki swiateczne"
                                                    nasz trzy psiuny ,kazdy po kolei swego zycia robil nam niespodzianki,
                                                    ze musielismy gnac do weterynarza,
                                                    a ze kobieta nas znala .bo leczyla po kolei psiuny,przyjmowala nas dzien przed wigilja czy z rana dzien wigilijny...uffff...

                                                    u Marii zima w pelni ze sniegiem,szczesciara ma wymarzona wigilje,

                                                    Wedrowiec ukontentowana gosciem i pomoca przy ubieraniu choinki,
                                                    jadlo pewnie tez smakowalo w gosiach i milo spedzili czas z przyjaciolmi,

                                                    miejmy mile chwilki swiateczne.

                                                    amarylis z trzema galazkami bedzie ,
                                                    kwity dlugo beda cieszyc.
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 25.12.25, 12:46
                                                    Psiunki naszych dzieci 😊
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 25.12.25, 14:30
                                                    Dzień dobrysmile
                                                    Jago, lepiej nie spotkać się z bliskimi, niż zarazić się jakimś choróbskiem.
                                                    Kallisto, stajesz się mistrzynią w rozładowywaniu napięć w domusad
                                                    Kendo, miałaś nieprzyjemną przygodę. Chyba wiem, co było przyczyną. Zaciągnęłaś ręczny hamulec, a woda z myjni zamarzła blokując zaciski. Ja nigdy nie zaciągam ręcznego, gdy zapowiadane są mrozy.

                                                    Mimo mrozu (-9 stopni) wybraliśmy się na spacer. Zwiedziłam pięknie wyremontowane tarasy przy zamku i pospacerowałam nad Odrą. Czas na odpoczyneksmile
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 25.12.25, 15:40
                                                    Witam światecznie. .Mimo dobrej pogody wole pozostać w domu .
                                                    Milo, ciepło mozna się relaksować dowolnie.
                                                    KALISTO ta chuda prązkowana psinka to chyba jest bardzo delikatną rasą, wrazliwą na zimna.
                                                    KENDO też ma relaks domowy po przygodzie z autkiem.
                                                    JAGO niech Ala nie złapie wirusa odwiedzając siostrę.Spróbuje kiedys tak zrobic jaska.Cżęsto go kupuję i lubię. Mój kardiolog ostatnio powiedział,że jesień i zima to okres kiedy cisnienie jest czesto
                                                    podwyższone, wiec nie radził mi obnizania dawkowania leków , chociaz wczesniej bylo za niskie.
                                                    I to sie zgadza. bo wpływ na nas ma teraz aura bardzo niestabilna + domowe nawet niewielkie stresy.
                                                    Nie wiem czy stosujesz czasem captopril, warto miec go w domu.
                                                    Spokojnego wieczorku życzę.


                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 25.12.25, 15:57
                                                    Hej !!!!

                                                    Dnia bedzie teraz przybywac, szczegolnie sie zauwaza jak jest
                                                    sloneczny dzien. Spogladam w okno na szare ulice i drzewa bez
                                                    sniegu.
                                                    Kallisto, przy chorobie mamy chyba trzeba sie uzbroic w cierpliwosc
                                                    i nie pokazywac swojego wzburzenia, zeby nie bylo gorzej, Ciebie tez
                                                    to kosztuje stresu, ale jestes juz na wolnym to pewnie beda wizyty
                                                    bardziej zaplanowane?...
                                                    U Jagi w rodzinie choroby wirusowe, podobno niektorzy ciezko to przechodza
                                                    i dlugo ich trzyma, z bibljoteki prowadzaca byla na zwolnieniu 2 tygodnie
                                                    z takimi objawami.

                                                    Tak zaszczepimy sie na grype, a na gardlo i katar nie ma szczepionki?
                                                    Moze na N.Rok corka bedzie juz zdrowa ?- tego zycze.
                                                    maria88 szczesciara ma biale swieta z mrozikiem i sloncem, u nas dawno
                                                    nie bylo takiego naturalnego nastroju od pogody-
                                                    Przy takiej pogodzie to i spacer dla wedrowca2 byl przyjemny.
                                                    Kendo odpoczywa po calotygodniowym stresie i dodatkowym z samochodem,
                                                    ale wszystkie historie zakonczone sa pozytywnie.
                                                    https://www.gify.net/data/media/50/kwiat-ruchomy-obrazek-0267.gif
                                                    Przyjemnego wieczoru Nam zycze.
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 25.12.25, 17:30
                                                    JAGO niech córcia kupi Occilococinum i bierze. Jest w kazdej aptece, chyba ze zabraknie.
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 25.12.25, 20:15
                                                    Dziękuję Wam kochane za miłe słowa. Mam pokłady cierpliwości i gdy ona się awanturuje to ja się nie odzywam, bo wtedy bardziej się nakręci.

                                                    Mario, psinka to zmarzlak, podczas dzisiejszego spaceru miała na sobie flanelową kraciastą koszulkę i niebieski płaszcz😂 nie wiem w co go będą ubierać przy -15? Chyba w kożuch😂

                                                    Moja choinka wygląda tak samo jak co roku, mam tylko białe ozdoby.
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 25.12.25, 21:04
                                                    Kallisto przyjemna choinka w jednej tonacji, goscie
                                                    napewno ja podziwiali.

                                                    Przez caly dzien nic nie robilam fizycznie, jak przystalo na swieto,
                                                    czytalam, obiadek mialam do podgrzania, troche pomyszkowalam w necie
                                                    i tak zastal mnie wieczor.
                                                    https://www.gify.net/data/media/213/mysz-ruchomy-obrazek-0304.gif
                                                    Zycze Nam spokojnego wieczoru, przespanej nocy.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 25.12.25, 21:38
                                                    Dobry wieczórsmile
                                                    Połowa świąt za nami. Dzień spokojny, bez pracy i wysiłku. Naszym zwyczajem nie mieliśmy obiadu. W jego porze były dania podobne do wigilijnych. Odgrzewane pierogi, sałatka, ale doszły wędliny. Jutro już będzie zwyczajniesmile

                                                    Dobranocsmile
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 26.12.25, 10:18
                                                    Witajcie.

                                                    Dzisiaj drugi i ostatni dzień świąt, wyjątkowo długie, momentami za długie i zobowiązujące.

                                                    Na porę obiecania pojedziemy na wioskę, tam też trochę odpocznę.

                                                    Dopiero zjadamy śniadanie, tak mi się dobrze spało do 9:30😱

                                                    Pięknego dnia🌹
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 26.12.25, 10:45
                                                    Witam.Tez odsypiam bo dzionek pochmurny.Wieczorem -10 a teraz tylko -4 i dobrze.
                                                    Podobie jak u WEDROWKI wczoraj tylko odgrzewanie potraw i dzisiaj podobnie, moze dogotuje kartofelki.
                                                    Jak świeta to świeta , jak najmniej pracki gdy to niekonieczne.

                                                    Zmykam na kawkę z ciastem czekoladowym.Dobrego dnia zyczę.
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 26.12.25, 13:35
                                                    Dzień dobry w 2-gie Święta B.N
                                                    Dziś pochmurno i na zerze. Dziwną mamy pogodę,wczoraj -11.
                                                    Córka już dostarczyła siostrze co trzeba,a ja zjadłam śniadanie co nieco
                                                    i następne będą podobne,bo apetytu brakuje.
                                                    Już jutro będzie normalnie
                                                    Widzę,że Lusia już za pan brat z nowym urządzeniem.
                                                    Kalisto,a kogo masz na wiosce?
                                                    Miłego wypoczynku smile
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 26.12.25, 13:43
                                                    Witam sie tez swiatecznie,
                                                    podobnie odgrzewanie mialam wczoraj na talerzu,
                                                    dzis dogotowalam kartofelki/dodalam masla/suszonej pietruszki i odrobine koperku do piersi s kurczaka i leczo,

                                                    Kallisto ten psiunek krotkosiersciowy to whypet,
                                                    mielismy taki zamiar by po sierci pierwszego dobermana kupic ta rase,
                                                    wymaga duzo biegania,warto plaszczyki ocieplane nakladac,
                                                    slicznie umaszczona,

                                                    druga psinka to typowy "zaganiacz"lybi pracowac ,posuszna na komendy,

                                                    marsz pol godzinny odbylam,
                                                    wczorajszy mrozik delikatnie mrozil,
                                                    dzi na plusie 3C,ale i tak zimno,sloneczko jakos nie zdecydowane bo jedna lapka tylko macha do nas,

                                                    jutro wracamy do rzeczywistosci,

                                                    zycze Nam spokojnych/relaksujacych chwilek

                                                    moja druga choineczka w goscinnym pokojku..

                                                    Kallisto lubie w jednym kolorze choineczki..sliczna

                                                    Wedrowiec ladne zdjecie,
                                                    widac ,ze bardzo zadbane objekty.
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 26.12.25, 14:17
                                                    Hej !!!
                                                    Swiatecznie? a na ulicznych parkingach duzo samochodow,
                                                    dzisiaj przeceny poswiateczne prawie we wszystkich otwartych sklepach,
                                                    ludzi najechalo z nadzieja kupieia czegos okazyjnie, albo zwrocenia
                                                    juz otrzymanych nie trafionych prezentow?.

                                                    Jaga urzeduje na starym laptopie odlaczonym od duzego ekranu,
                                                    jakos nie mam odwagi przysiasc sie do nowego?.
                                                    I w nowym bede musiala powiekszyc tekst, bo musze sie przyblizac
                                                    do czytania.

                                                    Pogoda smetna za oknem +3...C, ksiazke ostatnia z seri (13 szt)i sagi zakonczylam,
                                                    jutro z wnuczka pojdziemy do biblioteki ja oddac.

                                                    Lubi tam przebywac, bo jest kacik dla dzieci, ze moga sobie rysowac, i maly pokoik z roznymi strojami do przebierania i zabawy, wiele kanap porozstawianych na dziecinnym dziale, gdzie dzieci nie umiejacy czytac, moga poogladac sobie wybrane ksiazki.

                                                    Relaksowego popoludnia Nam zycze.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 26.12.25, 22:10
                                                    Dobry wieczór, tu druga zmianasmile
                                                    Święta, święta i po świętach. Bardzo leniwie minął mi ten czas. Wczoraj spacer nad Odrą, dziś spacer nad Odrąsmile Poza tym odpoczynek.
                                                    Wszystkie choinki i stroiki świąteczne, które pokazałyście są bardzo ładne, a jelonek Jagi ma kolczyki z gwiazdkismile
                                                    Lusiu, ja zawsze mam powiększony ekran (czcionki) na monitorze. tak jest wygodniej i wzrok się nie męczy.

                                                    Dobranocsmile
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 27.12.25, 11:29
                                                    Hej !!!
                                                    wedrowiec2, tak po jednych swietach, a przed nami nastepne
                                                    Nowy Rok, i troche szkoda, bo bedziemy czuli sie nieco starsi,
                                                    ale mondrzejsi po doswiadczeniach wlasnych???....

                                                    Nie ma slonca, +5...C, i wiatr, na polnocy kraju ostrzegaja przed
                                                    huraganem, pociagi nie beda kursowac.

                                                    Juz zaanonsowala sie wnuczka i bedzie troche rozrywki, a rodzice
                                                    pewnie po sklepach zrobia obchod?

                                                    Milego odpoczynku po swietach Nam zycze.
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 27.12.25, 11:45
                                                    Dzień dobry dziewczyny smile
                                                    Wędrówka dojrzała kolczyki u Jelonka.Ma też pasek czerwony naokoło brzuszka,ale nie bardzo widać .Mogłam zapalić światło.
                                                    A dziś dojadanie ,co mogłam,to wczoraj Ala zawiozła do siostry.
                                                    Był tylko młodszy syn z żoną,dostałam od nich AirFryera a ode mnie koperty.
                                                    Drugi syn będzie dziś wracał z rodziną ze Śląska.
                                                    Będzie trudna droga,wczoraj było bardzo ślisko w Warszawie,ludziska padali.
                                                    Dziś Lusia z wnusią nie będą się nudziły,pewnie Kendo dołączy.
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 27.12.25, 12:27
                                                    Witam.Dalej pochmurnie i z mzawką -+0 z wiatrzyskiem .Nie mam potrzeby i ochoty wychodzenia więc w domku dalej pomieszkam.
                                                    Dobrej soboty życzę.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 27.12.25, 12:55
                                                    Dzień dobrysmile
                                                    Pochmurnie i wietrznie. Na Bałtyku sztorm, a u nas gołoledź. Czytałam ostrzeżenia dla 14 województw, a więc prawie cały kraj ma niechcianą ślizgawkęsad Planowałam małą wycieczkę samochodową, ale skończyło się przejażdżką by doładować akumulator po mrozie. Resztę dnia, podobnie jak Maria, spędzę w domu.
                                                    Wstążeczkę w taliiwink jelonka też widać. Jago, stałaś się kolejną właścicielką air fryera. Miłych prób jego używania.

                                                    Miłego odpoczynku po świetachsmile
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 27.12.25, 16:24
                                                    takie jelonki ustawiaja tu przed willami,w domu musi ladnie pachniec lasem..

                                                    witajcie popoludniowo Vistulanki,
                                                    brakuje Kallisto,pewnie wieczorkiem zda Nan relacje z dnia powrzedniego,

                                                    Jagusia,ja bylam w innym miejscu,kiedy wrocilam to sprzatalam,kiedy Lusia oznajmila,ze Elsa w odwiedzinach,
                                                    mam juz chatke wysprzatana poswiatecznie,
                                                    czesc ozdob juz pomytych /schowanych,
                                                    i tak po NR bedzie sie co dzien cos pucowalo i chowalo na nastepny rok.

                                                    Wedrowiec ja marsze swoje zmieniam trasowo,by ni staly sie monotonne,

                                                    ciekawe co Jagusi najbardziej bedzie smakowac z" AIR-frajera",
                                                    zapodalam kilka linkow w watku "sniadaniowym",
                                                    sama mam zamiar test zrobic z podwojna kromka z jajkiem i wedlina

                                                    a teraz relaksik blogi na kanapce z winogronem ,
                                                    ogldam tez rysunkowy film dla dzieci o pingwinach"happy feet",fajnie dzila na odstresowanie swiateczne ..

                                                    miejmy mily zblizajacy sie wieczor i wyspana nocke.

                                                    marzylam by sobie wyhaftowac na swita taka poszfke na kanape,
                                                    skonczylo sie na razie na marzeniach,ale zachowalam zdjcie.wzor,wiec moze nawiedza mnie checi i spelnie swe marzenie
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 27.12.25, 17:12
                                                    Dobry wieczór.

                                                    Wróciliśmy przed obiadem.
                                                    Pogoda brzydka i nieprzyjemne czuć zimno na twarzy więc nie było chęci na spacer.

                                                    Zakupiłam kilka emalii do paznokci, eksperymentuję w łączeniu kolorów. Na razie nic mi się nie podoba 😃

                                                    Jago, na wioskę jeździmy do mojej siostry. Mieszkają na końcu wsi. Z lewej strony jest puste pole po zabudowaniach które się powaliło ze starości. Nie wiadomo czy ktoś z rodziny zechce się tym zająć? Z prawej jest natura 2000 a vis a vis domu po drugiej strony drogi pola i pola. Wieś jako całość mało wsią wygląda. Rzadko kto hoduje drób a już o trzodzie nie wspomnę. Więc wieś tylko z nazwy.
                                                    Zbudowali ten dom 10 lat temu i już myślą że za 5-6 lat zmienią miejsce zamieszkania w mieście. Trochę takie to bezsensowne, włożyli w to miejsce mnóstwo pieniędzy i siły żeby wokół domu wyglądał ogród sad i przyległości. Cały teren karczowali z krzaków żeby mógł stanąć dom. Potem cały czas praca przy ogrodzeniach w sadzie w ogrodzie tarasie. Stary dom który tam stał miał być remontowany ale okazało się ze lepiej postawić nowy. Na starym musieli wymienić dach i okna. No bez sensu to wszystko żeby to wszystko zostawić. Tyrać lata i zostawić komuś gotowca.
                                                    Szwagier z tego tyrania podupadł na zdrowiu,,,,,, ale to ich decyzja.

                                                    Nastała ciemnica za oknem a to dopiero 17:00 godzina😱

                                                    To idę odpocząć teraz 🤣
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 27.12.25, 17:28
                                                    witaj Kallisto,
                                                    tez mam juz czarno za oknem,
                                                    ale niebawem bedzie dnia juz coraz wiecej przybywac,

                                                    tak to jest przy budowie domu,
                                                    my wybudowalismy juz na oczyszczonym placu,
                                                    wszystkie dzilki byly podciagniete do pradu/lampy /ulice wyasfaltowane,
                                                    tak tu kazdy teren z dzialkami pod budowy domow wyglada...

                                                    zycze milego relaksiku.
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 27.12.25, 19:53
                                                    Dzionek szybko przeleciał a ja poleniuchowałam.Nie miałam werwy aby cos działać.
                                                    Jutro niedziela więc tez raczej bez zapału.,bo co to może sie chcieć przy takiej ponurej ,
                                                    dżystej aurze.
                                                    Spokojną nockę zyczę.
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 27.12.25, 21:20
                                                    Wieczornie, jeszcze przy kolacji spostrzeglam ze mleko mi sie
                                                    skonczylo i zdazylam do sklepu po jego zakup, poranna kawa uratowana..
                                                    U Jagi swieta trwaja dluzej, goscie odwiedzaja na raty.

                                                    Chciala bym aby w rzeczywistosci swiat tak pieknie wygladal jak pokazujecie
                                                    na swoich obrazkach, ale, ale, (men, men).niemniej dziekuje, przyjemnie sie
                                                    je oglada,

                                                    Kallisto, z budowa domow jak mlodzi i zaradni to budowa byla tania,
                                                    a jak przychodzi juz wiek emerytalny, sil mniej starcza na wlasne potrzeby,
                                                    zdrowie niedomaga, to mysli sie o wygodniejszym zamieszkaniu.
                                                    Teraz maja nautre, cisze i spokoj, a w miescie juz tego nie bedzie, tyle ze
                                                    bedzie do wszystkiego blisko i w miare moze wygodiejsze, cieplejsze
                                                    mieszkanie?.

                                                    Wieje zimnym odwilzowym wiatrem, najlepiej wlasnie siedziec
                                                    w domku jak maria88, myslalam ze pojde z wnuczka do bibljoteki,
                                                    ale nie miala cieplych spodni ze soba tylko leginsy, to spacer odpadl,
                                                    ale miala co robic na pokojach i nie bylo nudno,

                                                    Milego wieczoru Nam zycze w ostatni sobote tego roku.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 27.12.25, 22:01
                                                    Dobry wieczórsmile
                                                    Kallisto, nie dziwię się twojej siostrze, że planuje powrót do miasta. Mieszkanie łatwiej utrzymać. Nie trzeba martwić się o naprawy np. dachu, czyszczenie rynien, odśnieżanie drogi dojazdowej itd. Ja to wszystko mam za sobą i cieszę się, że mieszkam w bloku, choć to też ma swoje wady. Ze wsi jest daleko do lekarzy, sklepów, czy zwykłego pospacerowania po ulicach. Z wiekiem ceni się takie rzeczysmile
                                                    Lusiu, ja też chciałabym żyć w takim idyllicznym świecie, jak na obrazkach. To tylko niespełnialne marzeniesad

                                                    Dobranoc, spokojnej nocysmile
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 28.12.25, 10:27
                                                    Dzień dobry smile
                                                    Myślałam,że będzie fajniej,bo słonko błysnęło,ale już po nim.
                                                    Dalej wilgotno i ślisko,przynajmniej nie myślę do spacerach.
                                                    Kalisto,jak do córki,to fajnie. Dopóki młodzi to sobie radzą.Teraz już zaczął się trend odwrotny.Coraz więcej ludzi wraca do miasta.
                                                    Na razie air fryer jest używany do podgrzania,bo mikrofala nie jest dobra,zmienia
                                                    jakość i smak.
                                                    Lusiu,żadne raty świętowania.Syn starszy już wrócił do swojego domu w Warszawie.
                                                    Jego teście mieszkają na Śląsku.Trzeba się dzielić bliskimi smile

                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 28.12.25, 10:30
                                                    Hej !!!!!
                                                    Wyspalam sie poswiatecznie, juz i po sniadaniu,
                                                    za oknem slonecznie temp,+- 0...C, w dalszym ciagu bez sniegu,
                                                    planuje wyjscie i w drodze powrotnej wstapie do sklepu, bo wczoraj z tego wieczornego pospiechu zapomnialam kupic sobie coctailowe pomidorki.

                                                    Przyjemnej niedzieli Nam zycze.
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 28.12.25, 12:15
                                                    Dzień dobry po świętach.

                                                    Jeszcze trzy dni przed nami starego roku i będziemy witać nowy.

                                                    Dziewczynki z tym domem to chodzi mi o to że tyle pracy sił i zdrowia włożyli. Wiem że na późniejsze lata trzeba mieszkać w mieście, bliżej centrum i lekarzy. Gdyby mieszkali od wielu lat to tak by mnie to nie dziwiło ale 15 lat ciężkiej pracy????

                                                    Piękna dzisiaj u nas pogoda, zjadłam drugie śniadanie i chyba wybierzemy się na jakąś wędrówkę 🤓

                                                    Acha byłam rano na rezonansie, całkiem dobrze było mi w tym tunelu. Pan nakrył mnie kocem, pracownia wychłodziła się przez święta a ja byłam pierwszą pacjentką.

                                                    Pięknej niedzieli 💐
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 28.12.25, 13:50
                                                    witam niedzielnie poswiatecznie,
                                                    tak,slonecznie mamy i marsz odbylam do dalszego sklepu do apteki,
                                                    mialam tabletki na zbicie cisnienia tylko do srody-rychlo w czas sie zorietowalam...
                                                    pozatem tez weszlam do pobliskich sklepow w ktorym byly poprzecenianie ozdoby mikolajowe na polowe ceny,
                                                    nie kupilam nic,tylko dersing do hamburgera i herbaty bo byly 2 st za jedna cene.

                                                    plan niedzielny,moze cos szydelkiem dziubne,?

                                                    zycze nam ciepelka i radosnego popoludnia

                                                    tak amarylisy juz zaczynaja pokazywac swoj wdziek,
                                                    pierwszy czerwony z dwoma "galazkami"
                                                    jak przekwitnie bedzie bialy mnie czarowal swym wdziekiem,
                                                    ma az trzy galazki do rozkwitniecia.
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 28.12.25, 14:27
                                                    Witam po obiednie.Dalej u mnie gdzie nie gdzie leżą resztki sniegu, czasem mży i slisko, bardzo wieje
                                                    wiec nie ma pogody spacerowej. Wkolo cisza i sennie.
                                                    Jest bez planowania, chyba trochę poczytam zaległa prasę.
                                                    KENDO juz pochowała jak pisze świateczne choinki a u mnie dekoracje beda az do Trzech Król
                                                    bo tak w domu kiedyś bywalo i wcale mi nie przeszkadzają.
                                                    Dobrego popołudnia życzę.
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 28.12.25, 14:48
                                                    hej Mario,

                                                    moje choineczki jeszcze stoja,
                                                    pochowalam te ozdoby, ktore nie musze juz uzywac,swiecznik na 4 st swieczek i ten cylinder co sieczke zapalona odlicza,
                                                    zaczynam sie cieszyc amarylisami,ktore zaczynaj paki rozwijac,
                                                    marsz odbylam w sloneczku do apteki,4960 kroczkow nadeptalam,
                                                    nabylam rowniez vit.D z "tluszczem lososia",w sasiednim sklepie kupilam maliny i cwiartke grillowanego kurczaka bedzie na jutro na obiad.

                                                    zycze samych niedzielnych przyjemnosci
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 28.12.25, 17:52
                                                    Zastanawiałam się na przyjmowanie rybich tłuszczy /tran etc. ale wyczytałam,że to nie dla mnie
                                                    bo nie mam woreczka i biore leki p.zakrzepowe.Ty KENDO jesz duzo ryb i jestes stale na marszach więc nie musisz sie tak suplementować, bo nadmiar tez jest szkodliwy.
                                                    Pora kolacji sie zbliza, chyba będą kanapki, bo wędlina krojona czeka.
                                                    Dobrego wieczorku.
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 28.12.25, 19:49
                                                    Mario,w skandynawi jest duzo mniej slonca niez w Polsce,
                                                    kiedys rozmawialam z lekarzem i moja propozycja przyjmowania vit.D od listopada do marca zostala "przyklepana"
                                                    bede tez jurto zamawiac czas telefoniczny do lekarza,mam pare pytan to i to sie spytam czy widzi jakies przeciwstawienia..

                                                    zycze Nam na dobranoc przemilego wieczoru
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 28.12.25, 20:34
                                                    Dobry wieczór, tu druga zmianasmile
                                                    Niedziela kończy się, a przed nami dwa i półwink normalnego dnia. Pół, to środa 31 grudnia. Zbitka świąt, bo jeszcze dochodzi 6 stycznia, zawsze mnie męczyła. Nawet gdy pracowałam tak samo to odbierałam. Oczywiście pomijam sprawy typowo świąteczne.
                                                    Dziś musiałam odbyć wyprawę za granicę, ale tylko 60 kilometrów w jedną stronę. Ruch bardzo duży, na przejściu granicznym kolejki, ale miałam szczęście trafić w chwilową przerwę w ruchu. Jazda autostradą męcząca – wilgotna po przymrozku szosa, w której odbijało się niskie słońce. Ruch bardzo duży, bo to główna trasa między Rugią, a Berlinem. Jestem w domu i na razie nie planuję podróżysmile
                                                    Kendo, witamina D3 jest wskazana w naszych rejonach. Nie tylko w zimie mamy mało słońca.
                                                    Oleje rybie nie są aż tak straszne, jak czasami sugerowane to jest w ulotkach. Moje krewna, mająca 91 lat od bardzo dawna przyjmuje „Olimp Gold Omega 3”. Nie ma pęcherzyka żółciowego, a racji różnych chorób bierze leki przeciwkrzepliwe. Lekarze nie widzą przeszkód w przyjmowaniu tych suplementów.

                                                    Czas spać i wyspać się przed nowym tygodniem. Dobranocsmile
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 28.12.25, 20:49
                                                    Dziekuje WEDROWKO za poradę ale próbowałam kiedys brać Omega3 i stale mi sie odbijało tranem i
                                                    miałam pobolewania. To teraz po podrózy odpoczywaj .U nas slizgawice i niebezpiecznie chodzić i jeżdzić
                                                    a jutro ma byś ze śniegiem.
                                                    Dobrego spiuszka wszystkim zyczę.
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 28.12.25, 21:08
                                                    Dobry wieczor Wedrowiec,
                                                    oj to byla bardzo meczaca podroz,
                                                    wiem,jak slonce moze odbijac siie na drogach i meczyc ,


                                                    szczesliwie wrocilas do domu i relaksik zapewniony,

                                                    z chwila kiedy zostalam sam jakos te switeta mnie tak tradycjonalnie nie nakrecaja,
                                                    jedynie pod wzgledem dekoracji,
                                                    sylwester tez jakos nie "kreci"
                                                    a trzech kroli to zakonczony kapitel swiat zimowych,totalne sprzatanie poswiateczne,

                                                    nasza sp.Mama brala vit D majac 94 lata,dobrze sie czula .

                                                    dzis w sklepie widzialam,
                                                    zmiane asortymentu swiatecznego na tredy wiosenne,duzo kolorow w sztucznych kwiatach,
                                                    ktore wielkim lukiem omijam,nie chce ich w domu,ale podziwiam zawsze w sklepach bo ladnie ,
                                                    zrobione,
                                                    inne nakrycia kuchenne/jak i z materialow w stonowanych kolorach.

                                                    zycze relaksu i spokojnej nocy-obrazek sliczny
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 29.12.25, 11:11
                                                    witam Was Vistulanki,
                                                    zapracowane widac jestesmy,
                                                    ja sie niemal obrobilam,
                                                    ale na marsz teraz wychodze,bo cos sloneczko sie schowalo i moze byc jakis opad

                                                    zycze Nam udanego dzionka

                                                    moj amarylis juz sie rozwija po jednym dzwonku...
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 29.12.25, 11:37
                                                    Dzień dobry smile
                                                    Mogłoby być ładniej ze słonkiem,ale co zrobić.
                                                    Najbardziej ze świąt,lubię kiedy się kończą.Dziwię się,że Kendo już pochowała swoje ozdoby,a takie ładne były.Amarylis ma śliczny kolor,wiśniowy.
                                                    Wędrówka przypomniała o wit.D3. a u mnie stoi i ciągle zapominam wkropić 4 kropelki Vigantoletten Max 2000 do łyżki z jedzeniem lub piciem.

                                                    Mario,a mąż nie ma woreczka od 30 lat i wszystko je.
                                                    Ciekawa jestem po oleju z rekina jakie będzie u mnie crp,czy to coś daje.
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 29.12.25, 12:36
                                                    Hej !!!
                                                    Slonca nie ma w dalszym ciagu, ale sie wybieram mimo wszystko
                                                    pomaszerowac troche, tem, +2...C, kupic pomidory, albo pomidorki,
                                                    przestalam je jesc i kurcz w lydce dokucza mi nad ranem.

                                                    U Kendo ladnie rozwinal sie Amarylis, a Jaga zaprasza na kawke z pianka.

                                                    Zycze Nam udanego poniedzialku, juz ostatniego w tym roku.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 29.12.25, 16:37
                                                    Dzień dobrysmile
                                                    Już popołudnie, a dopiero włączyłam komputer. Kilka prac za mną, w tym mycie samochodu – myła myjnia, a ja cierpliwie czekałamwink Przy okazji zrobiłam zakupy. Kupiłam m.in. pomidorki (wzorem Lusismile). Jutro w airfryerze upiekę focaccię. Już piekłam w nim, więc wiem, że wychodzi dobrze.
                                                    Choinka ciągle ładnie się prezentuje. Wody nie pija, ale igły też nie opadają. Jeszcze trochę postoi.
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 29.12.25, 16:55
                                                    Dobry wieczór.

                                                    Ależ dzień mi szybko zleciał 😱
                                                    Najważniejsze ze wszystkiego to to że złożyłam w ZUS wniosek💃 od tej chwili i mimo ze nie otrzymałam jeszcze emerytury weszłam w grono mi podobnych ludzi 😊

                                                    Po powrocie pojechaliśmy oglądać AGD, mam dylemat jaką wybrać lodówkę ładna czy praktyczna?🤣

                                                    Wędrówko , urocza choineczka. Moja też jeszcze stroi igiełki.

                                                    Ciepłego wieczorku.
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 29.12.25, 18:34
                                                    Witam.Choinka WEDROWKI to taka jakie lubię, ubrana tradycyjnie ze szpicem .Chciałam powiekszyc aby obejrzec banieczki bo chyba dawniejszej produkcji ale obrazek mi sie nie powiekszył.
                                                    JAGO ja od 40 lat nie mam. Nie jem ciezko strawnych , bardzo sporadycznie, bo tez nie lubię ale teraz odkąd biore leki ktore źle wpływaja na watrobę to zaczełam odczuwac dyskomfort, więc unikam tego co mi dokucza.
                                                    Dzionek od rana pochmurny, sciezki posypane ale chodziłam do sklepu uwazajac bo tu iówdzie widac lód.
                                                    Nieprzyjemny wiatr byl a jutro chyba to samo tylko opady śniegu do końca tygodnia .
                                                    Kwiatek KENDO bardziej mi sie podoba od gwiazd betelejemskich.
                                                    Spokojnego wieczorku zyczę.
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 29.12.25, 21:01
                                                    Dawno nie widzialam zywej choinki ubranej na BN, przypomnialy
                                                    mi sie dziecinne lata, i pozniej jeszcze w Polsce jak dzieci byly male.
                                                    Wydaje mi sie ze kazda zywa choinka, obojetnie jak ja przystroimy
                                                    ma swoj urok, zapach.Niech sie trzyma jak najdluzej.

                                                    Kallisto juz z niecierpliwoscia oczekuje na pierwsza wyplate
                                                    z ZUS-u, ale chyba nie bedziesz zaskoczona, bo wczesniej sobie
                                                    mniej wiecej wyliczylas ile Ci doloza?.

                                                    U mnie rowniez jest ochlodzenie i zimny piekacy wiatr w policzki wieje.

                                                    Przyjemnego wieczoru Nam zycze.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 29.12.25, 21:15
                                                    Dobry wieczórsmile
                                                    Dziękuję za miłe słowa o choince. Staram się, by zawsze była taka, jak w domu rodzinnym. Niewiele mi z nich pozostało, więc kultywuję takie miłe wspomnienia.
                                                    Dla Jagi i Marii zapowiadają śnieżyce, a Lusia i Kendo już mają silny wiatr. Tylko Kallisto i ja żyjemy w bardziej przyjemnym klimaciewink W ostatnich dniach najgorsza była gołoledź i zapowiadają następną.
                                                    A na razie jest spokojny wieczór w domusmile

                                                    Dobranocsmile
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 29.12.25, 22:09
                                                    dobry wieczor Kallisto/LUsia/Wedrowiec/Maria/Jagusia,

                                                    tak choinka urocza,od razu przypomnialy mi sie dzieciine lata z domu rodzinnego,mielismy zawsze gwiazde na czubku choinki podswietlana na baterie,sieczki w takich klipsach co sie przypinalo do galzek,
                                                    Jagusi bukiet calkowicie wiosenno-letni powital z kawusia i serduszkami,
                                                    obrazek od Kallisto-szczesliwy kocio,cieszacy sie juz dniami poswiatecznymi,
                                                    a Wedrwiec przepiene babki,

                                                    rowniez zycze przyjemnosci wieczornych i wyspanej nocki
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 30.12.25, 09:30
                                                    Hej !!!!
                                                    >> Eugeniego lód albo woda pokaże, czy w maju będzie pogoda.
                                                    Jeśli da śnieg Eugenii, to się zima przemieni. <<


                                                    W nocy bylo -3..C, na balkonie z oszklonymi oknami tylko 0...C,
                                                    mam nadzieje ze ziemniaki mi nie zmarzly, sa w kartonie i papierowej
                                                    torebce?.
                                                    Slonce wczoraj odpoczelo i dzisiaj zamiaruje pospacerowac po niebie,
                                                    a ja chyba tez kolo poludnia pomaszeruje, zeby sie kosci i miesnie
                                                    nie zastaly?.

                                                    Poswiateczne przeceny, widzialam 6 szt bombek b.ladnych i do tej
                                                    pory o nich mysle, ze ich nie kupilam, pojde dzisiaj do sklepu, jak beda
                                                    jeszcze to chyba sie skusze na ich kupno.

                                                    Wydaje mi sie ze ludzie sa juz przesyceni tymi swiatecznymi ozdobami,
                                                    co roku pojawiaja sie nowe i od razu sa wykupowane, jak oczywiscie cena
                                                    jest adekwatna do artykulu. Te o ktorych mysle cena byla wysoka, teraz
                                                    za polowe ceny to ?... i tez wydaje mi sie duzo. No ale sa ladne.

                                                    Milego, slonecznego przedostatniegoa dnia w tym roku Nam zycze.
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 30.12.25, 10:12
                                                    Ojejku,Lusia już myśli o następnych świętach B.N
                                                    Może to i dobrze?
                                                    Cieszę się z dzisiejszego dnia,bo z ociąganiem,ale mam słonko wreszcie.
                                                    Najważniejsze,to dobrze dzień zacząć.
                                                    Nowy Rok jak zwykle,mówiło się na białej sali. U mnie jeszcze cicho sza za oknem.
                                                    Może w tym roku nie będzie huków,ale to jeszcze trochę czasu mamy.
                                                    Lenka pewnie spędzi w szafie big_grin
                                                    Rano prószył śnieżek,teraz błękitne mam niebo.
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 30.12.25, 11:55
                                                    Jaga, to ma przedsmak zimy, chociaz na koniec roku.
                                                    A to cos cieplego co jest w kubku to wypije po obiedzie
                                                    jak przyszlam z marszu - dziekuje.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 30.12.25, 13:48
                                                    Dzień dobrysmile
                                                    Moje ozdoby choinkowe są stare. Najstarsze mają 50-60lat. Mam też równie stare metalowe, przypinane lichtarzyki na świeczki, ale już ich nie używam. Od ok. 30 lat nie kupuję nowych ozdób na choinkę. Gdy zaczną tłuc się będę mieć coraz mniejszą choinkesmile
                                                    Pogoda paskudna. Słońce, ale silny wiatr wiejący ze wszystkich kierunków. Planowałam spacer do odległego sklepu, ale skończyło się jazdą autobusem do najbliższego i powrót na piechotę. Na dziś nie planuję opuszczania domu.
                                                    Jago, petardy w Nowy Rok bardzo mnie denerwują. Do niedawna miałam sasiadów bardzo silnie związanych ze środowiskiem kibolskim. Nie było to miłe sąsiedztwosad Petardy odpalali przy lada okazji.
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 30.12.25, 15:06
                                                    Tutaj juz co niektorzy probuja co zakupili, nawet na jednym
                                                    z osiedli wystrzelili rakiete na idaca pare, ale chyba wiadomo kto to
                                                    mogl byc?.

                                                    Ja nie musze wychodzic z domu zeby ogladac pokaz fajerwerkow
                                                    w regi komuny, bo okna wychodza mi na Duzy Rynek i juz o wpol do
                                                    dwonastej w Sylwestra, ludzie grupami dochodza na ogladanie spoktaklu,
                                                    ktory jest o godz,24, trwa ok,210min.
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 30.12.25, 15:33
                                                    witajcie Vistulanki,
                                                    dzionek jakos powoli dobiega do wieczornych godzin,
                                                    bedac u dzieciecia zawsze czegos zapomne,
                                                    dzis smietany i mleka,
                                                    bo robilismy obiad i pozniej wstawilam do lodowki,
                                                    jak bym na butach zostawilam kartke ,ze mam cos w lodowce,
                                                    mam taki zwyczaj robic,
                                                    ale dzis tego nie zrobilam...
                                                    jutro musze podjechac i zabrac a jednoczesnie zrobie jeszcze jedna porcje jedzonka dla dzieciecia.

                                                    miejmy mile chwilki i przyjemny wieczor,tez mam pare ozdob z przed wielu lat,Lusia przywiozla ,
                                                    Jagusi obrazek iscie zimowy-dziekuje za pozdrowienia

                                                    a tak wyglada dzieciecia grupa swiateczna zkwiatkow:2 hiacynty/mini gwiazda betelejmska/krzaczek zielony/i amaryliz z dwoma galazkami.
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 30.12.25, 16:57
                                                    Dobry wieczór wszystkim.

                                                    Piękne te kwiaty Kendo, widocznie stworzyłaś im dobre warunki do hodowli.

                                                    Co do fajerwerków to wg mnie powinni tego całkowicie zakazać. Hałas, wypadki i tyle kasy z dymem co za głupota!!!!!

                                                    Kiedyś co roku kupowaliśmy żywą choinkę i zawsze wysoka do sufitu, potem co raz mniejsze aż skończylismynnacsztuczej.

                                                    Cdn
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 30.12.25, 18:05
                                                    Witam już wieczór ale wczesniej byłam zajęta. Przed południem był ksiadz z kolendą. Dosyałam opbrazek i komplement,ze nie wyglądam na swoje lata ,potem nastawiłam nózki na galaretę, ale juz jest w salaterkach, pranie jeszcze jest w pralce.
                                                    Chyba dlatego udalo mi sie zrobic, że wzięłam aspiryne bayera .Teraz odpoczynek i ide zrobic kolację.
                                                    A pogodowo to nocką napadało sniegu z 20-30cm i teraz dalej sypie i wieje już -5.Bieluchno, swierki
                                                    w sniegowych czapach mam za oknem. Tym razem chyba sie utrzymaja bo dalej ma padac i mrozić.
                                                    Za moją interencja wymienili dzisiaj drzwi wejsciowe do klatki schodowej .Tylko czy ten mróz nie zaszkodzi
                                                    i będzą się dobrze i szczcelnie trzymać, bo wkoło jest chyba zaprawa cementowa. Zobaczymy.
                                                    Dobrego wieczoru zyczę.
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 30.12.25, 20:56
                                                    Wieczorkowo.!!!!!!...
                                                    maria88, interweniowala, i dostali lokatorzy nowe drzwi do
                                                    klatki schodowej, bedzie cielej.

                                                    Ja dzisiaj tez poszlam do biura spoldzielni i zglosilam, ze pomieszczenia
                                                    sortowania smieci, byly nie sprzatane, zobacze kiedy to zrobia?.

                                                    Wieczor nastal, z mrozikiem -4..C ale bez sniegu u mnie.

                                                    Spokojnego, milego wieczoru Nam zycze.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 30.12.25, 21:27
                                                    Dobry wieczórsmile
                                                    Jak widać administracje domów wszędzie pracują opieszale. Trzeba interweniować w sprawie drzwi czy sprzątania. W mojej spółdzielni jest tak samosad
                                                    Kendo, kompozycja kwiatowa jest bardzo elegancka. Biel i zieleń. Ciekawe, czy amarylisy też zakwitną na biało. Widzę też oplatającą gałązkę bluszczu z ozdobnymi listkami.
                                                    Nigdy nie maiłam amarylisu, ale przez parę lat pięknie kwitła mi kliwia. Ma kwiaty podobne do amarylisu.

                                                    Starajmy się wyspać, bo nie wiadomo, jak bardzo głośna będzie następna noc. Dobranocsmile
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 30.12.25, 23:06
                                                    wedrowiec2, dziekuje, moze sie wyspie?.
                                                    bardzo tajemniczo wyglada ten domek przysypany sniegiem.
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 31.12.25, 09:33
                                                    Hej !!!!!
                                                    Nocka byla z mrozem, ranek sie wypogadza,
                                                    slonce chce Nam towarzyszyc w tym ostatnim dniu roku.

                                                    Zycze Nam bezstresowego przygotowania do ostatniego
                                                    wieczoru tego roku.
                                                  • jaga_22 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 31.12.25, 10:47
                                                    Witajcie smile
                                                    Swoje odleżałam i trzeba iść do kuchni szykować co na obiad.
                                                    Całkiem przyzwoity dzień,bo było trochę słonka z rana i śniegu napadało.
                                                    Na N.R zawsze byliśmy w domu,to i teraz tak będzie.
                                                    Nie muszę się martwić choinką,bo jej nie mam tongue_out
                                                    Zobaczymy co N.R nam przyniesie,czy tylko nowe zmartwienia?
                                                    Chciałabym już spokoju na świecie,niestety to niemożliwe.
                                                    Mamy własne życie,rodziny i w miarę możliwości dbamy
                                                    o jak najlepsze relacje.
                                                    A tak było rano.

                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 31.12.25, 10:49
                                                    Witam Was serdecznie.

                                                    Mikro śnieżek u nas prószy , ciekawe czy rozwinie się w ciągu dnia i nasypie na tyle żeby dzieci mogły się pocieszyć i ulepić bałwana?

                                                    Złapał mnie od rana paskudny kaszel, wyprawiłam męża po syrop, inhaluję się kwasem hialuronowym. Muszę wykurować się do wieczora żeby chociaż Nowy Rok powitać.

                                                    Oglądacie angielski serial dr Martin? Bardzo lubię perypetie pacjentów Kornwalijskiej Przychodni.

                                                    Miłego dnia.
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 31.12.25, 12:02
                                                    Dzień dobrysmile
                                                    Jago, masz prawdziwą zimę. A u nas, jak już napisała Kallisto ledwo ziemia jest pobielona. Szkoda, bo lubię śnieg. Oczywiście, nie takie ekstremalne warunki, jak w północno wschodnich rejonach. Mazowsze też zasypane. Kiedyś zimy zawsze takie były, a teraz panika i histeria niektórych kierowców bo „nikt stojącym w zaspach nie dostarczył ciepłych napojów”. A jak mieli, i kto dostarczyć, skoro ciężarówki zablokowały drogę dla pługów, a nawet już utworzone korytarze ratunkowesad

                                                    Niezależnie od sympatii pogodowych życzę spokojnego dniasmile
                                                  • lusia_janusia Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 31.12.25, 17:01
                                                    Jaga, i chyba maria88 maja duzo sniegu,
                                                    U mnie okolo godz,13 posypalo intensywnie na moment i chodniki sie zabielily,
                                                    a poniewaz ulice posypane sola to sa czarne, w tej chwili ani sladu sniegu,
                                                    mimo ze komunikaty ostrzegaja o jego opadach.

                                                    Miejmy przyjemne oczekiwanie na powitanie Nowego Roku,
                                                  • maria88 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 31.12.25, 18:28
                                                    Sniegu mam sporo bo trwa odsnieżanie chodnikow i posypywanie piachem i chyba tez solą
                                                    w południe było -3 a teraz znowu spada do -5.Wychodzilam nawet z wózeczkiem po zakupy
                                                    bo brakowało mi wody.Mam dzbanek z filtrem ale u nas woda ma duzo kamienia wiec uzywam tez Zywiec Zdrój. Sklepy zauwazyłam ze dzisiaj krócej pracują Mam zaproszenie na wieczor do znajomych, ale nie wiem czy skorzystam.Kiedys chodziłam na bale, nowa suknie,buty, dodatki a potem tańce.
                                                    To bylo cos co lubiłam. Sylwester w domowych pieleszach to nie to samo i wszystkie mlode osoby
                                                    namawiam aby wybierały sie na bal noworoczny.
                                                    O juz strzelaja za oknem.Tego nie lubię bo szkoda mi zwierzątek.
                                                    Spokojnego wieczoru zyczę.
                                                  • kallisto Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 31.12.25, 19:26
                                                    Podobnie jak Maria chodziliśmy na bale nie tylko noworoczne ale i karnawałowe.
                                                    Teraz bym też poszła ale ceny mnie zniechęcają. 800 za parę to gruba przesada. Dlatego jesteśmy w domu z parą przyjaciół.
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 31.12.25, 19:33
                                                    Dobry wieczor Zalogo Vistulowa,
                                                    prawie sie obrobilam na oczekiwanie NR,
                                                    jeszcze zaraz byty wypastuje/na blysk wypucuje i w szafie niech czekaja tez na NR-roczny marsz,
                                                    jadlo wypelnia zamrazalke/lodowke/
                                                    podokupowalam brakujace produkty by w NR bylo wszystkiego pod dostakiem,jedynie nie znalam japonskiej soi,jest lagodniejsza niz inne,w kazdym badzi dla nas jak przygotowuje obiady dla dwoja,

                                                    piekne obrazki zamieszczacie Wedrowiec/Jaga/Kallisto,
                                                    dzieki temu jest kolorowo i przytulnie,

                                                    acha Wedrowiec,
                                                    tu amarylisy sprzedaja nagminnie zawsze na swita,sa w roznych odcieniach,

                                                    zrobilam fotke rankiem,
                                                    niebawem i na drugiej lodyzcezaczna paki sie rozwijac,

                                                    bialy na razie jeszcze "spi"
                                                  • wedrowiec2 Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 31.12.25, 21:26
                                                    Dobry wieczórsmile
                                                    Na bale nie chodziłam. Często spędzaliśmy ten czas w górach, w schroniskach. Często ze znajomymi, a czasami w pracywink
                                                    Kendo, nigdy nie kojarzyłam amarylisów ze świętami. Miły, kolorowy zwyczaj.
                                                    Lodówka też pełnasmile Aż do przyszłego tygodnia chyba nie będę musiała robić zakupów.

                                                    Nadchodzi ostatnia w tym roku noc. Mimo hałasu postarajmy się spędzić ją w swoich ciepłych, przytulnych łóżkach.

                                                    Dobranoc, do zobaczenia w przyszłym rokusmile
                                                  • kendo Re: ***##*** GRUDNIOWO ***## *** 31.12.25, 22:58
                                                    dziekuje za zyczenia wszystkie,

                                                    w domu pare razy robilismy Sylwestra ze znajomymi,
                                                    z chwila kiedy zakupilismy drugiego psiuna (pierwsza byla dalmatynka-mieszkalismy w mieszkaniu)mieszkajac w willi zakonczylismy festowanie sylwestrowe,
                                                    psiun bal sie strasznie prtard/rakiet..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka