kendo 14.08.05, 19:18 ..na grzyby.... a moze na lwyby.... tak spiewali Starsi Panowie Dwaj..... przepisy kulinarne z grzybkow Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kendo Re: grzybobranie vistulowe 14.08.05, 19:22 slo-onko 14.08.2005 10:18 + odpowiedz witam slonecznie a propos grzybkow to chce powiedziec,ze w ub. tygodniu po raz pierwszy jadlam polne pieczarki. jedne byly w zalewie a drugie utopione w sosie. byly dobre choc chyba wole takie hodowlane Odpowiedz Link
kendo Re: grzybobranie vistulowe 14.08.05, 19:26 kendo 14.08.2005 10:24 + odpowiedz hej,hej sloo ja nigdy nie smakowalam pieczarek "lakowych", boje sie je zbierac,co roku czyta sie w gazetach,ze przewaznie niemieccy turysci zatruwaja sie wlasnie nimi, bo sa podobne do tych trujacych....najbezpieczniej puszkowe lub na wage w sklepie) milego dnia....liscik odpowiedziany,mysle,ze zrozumiesz me postepowanie,odnosnie.... Odpowiedz Link
kendo Re: grzybobranie vistulowe 14.08.05, 19:27 slo-onko 14.08.2005 10:57 + odpowiedz kendo napisała: > hej,hej sloo > > ja nigdy nie smakowalam pieczarek "lakowych", > boje sie je zbierac,co roku czyta sie w gazetach,ze przewaznie niemieccy > turysci zatruwaja sie wlasnie nimi, > bo sa podobne do tych trujacych....najbezpieczniej puszkowe lub na wage w > sklepie) > > milego dnia....liscik odpowiedziany,mysle,ze zrozumiesz me > postepowanie,odnosnie.... zrozumialam i mocno sie usmialam wyobrazajac sobie wowczas Twoja mine )))) sama skonalabym ze smiechu czytajac to)))))))dzieki, jestes kochana pieczarki zbieralismy na przydomowej lace, tam bezpiecznie rosna i sa chyba zdrowsze niz kupne. w ub. roku w tamtych lasach byl duzy wysyp kanii-znasz te grzybki?smazy sie je jak schabowe. Odpowiedz Link
kendo Re: grzybobranie vistulowe 14.08.05, 19:28 • Re: letnia NIEDZIELA. -grzybobranie..... kendo 14.08.2005 17:50 + odpowiedz duzo slyszalam o kaniach, ale niebardzo wiem,jak one wygladaja, nie zbieralo sie u nas ich w domu, poszukam jakis atlas grzybkowy polski i popatrze na nie. a dzis ludziki kochane, ledwo donioslam grzybki....,tylko pol lasku mojego zaliczylam, jutro ide znow....obiadek grzybkowy zaliczony P R E M I E R A reszte sie suszy w suszarce i obgotowuje,by do sloika wlozyc wedlog przepisu jtki-bo bardzo nam smakuja. milego pozniego popoludnia. Odpowiedz Link
kendo Re: grzybobranie vistulowe 14.08.05, 19:30 nick000 14.08.2005 17:59 + odpowiedz Witam późnoniedzielnie, temacik grzybkowy nadzwyczaj ciekawy. Kanie znam, sa, zgodnie z tym co napisała Slo, przepyszne. Podobnie jest z polnymi pieczarkami, kto ich nie jadł, ten nie zna smaku tego wspaniałego grzyba, kupowane w sklepach mają sie nijak do tych dziko rosnących. Zyczę spokojnego wypoczynkui nie zapominajcie, ze jutro też jest wolny dzień. Odpowiedz Link
kendo Re: grzybobranie vistulowe/kania 14.08.05, 19:35 jaroslawmisiak.w.interia.pl/czubajka%20kania.jpgkania, rosna,rosna u mnie takie ,bliziutko mnie,ale,ze sa krowki to tam nie wejde(((((((((((( ******************************* jaroslawmisiak.w.interia.pl/pieczarka%20polna.jpg pieczarka polna ******************************* Odpowiedz Link
kendo Re: grzybobranie vistulowe/kania 14.08.05, 19:36 ale mnie portal zrobil, mozna byc na nim godzine i pozniej sie jest odcietym od niego, poszukam innej kani i zamieszcze. Odpowiedz Link
slo-onko Re: przepisy na dania grzybkowe... 14.08.05, 20:00 yyyymmmmm nowy wateczek sie rozwija jesli chodzi o grzybkobranko to ja tak bardzo nie lubie. lubie chodzic po lasku ale ze zbieraniem grzybkow to gorzej, a jeszcze gorzej jesli je potem kolejne pol dnia musze przebierac i obierac Odpowiedz Link
slo-onko Re: przepisy na dania grzybkowe... 14.08.05, 20:03 przepisy z linka sa warte wyprobowania. slyszalam ostatnio,ze jeden suszony grzybek mozna wrzucic do rosolu kurzecego, by nabral zlocistego koloru. wiec nie tylko do sosow i bigosow ale nawet do rosolu mozna wykorzystac Odpowiedz Link
slo-onko Re: przepisy na dania grzybkowe... 14.08.05, 20:04 aha no i jeszcze do krupniku. osobiscie wole sam krupniczek niz z rozmoczonymi platwuskami Odpowiedz Link
kendo Re: przepisy na dania grzybkowe... 14.08.05, 21:01 krupniczek z grzybkami pychotka.... tips z grzybkiem w rosloe...ciekawe,ciekawe...i wyprobuje przy pierwszej okazjii a grzybki zbierac,uwielbiam, czyscic tez lubie,(z grubszego w lesie zawsze oczyszczam) a najbardziej zajadac sie daniami grzybkowymi.... Odpowiedz Link
kendo Re: i znow bylam na grzybkach;) 15.08.05, 18:07 dlugo nie bylam bo cos mnie straszylo) galazka gdzies zlamana sie odezwala i ruszylam w droge powrotna, niemniej na obiadek i do zamrozenia nazbieralam,same lepki, korzonki zostaly w llesie) Odpowiedz Link
slo-onko Re: i znow bylam na grzybkach;) 15.08.05, 18:47 kendo napisała: > dlugo nie bylam bo cos mnie straszylo) > galazka gdzies zlamana sie odezwala i ruszylam w droge powrotna, > niemniej na obiadek i do zamrozenia nazbieralam,same lepki, > korzonki zostaly w llesie) hahahaha wyobrazam sobie jak ten strach z "wielkimi oczyma " musial wygladac a moze to jakis lesniczy Ciebie ukradkiem podgladal? smiech smiechem ale sama jestem strachliwa i nigdy za nic w swiecie sama nie ide do lasu raz zdazylo mi sie zostac samej u kuzyna w wielkim domu, dopiero mialam strachaDDD psa mial takiego co to byl niemowa nawet przytulic sie nie moglam do niego, bo to podworkowu Reks Odpowiedz Link
kendo Re: i znow bylam na grzybkach;) 15.08.05, 19:12 wystraszylam sie dzis.... rozejzalam,nic nie widzialam,pozniej juz na sciezce polankowej, zdalam sobie sprawe,ze mogl to byc lis,bo widzialam olbzymia nore wykopana, a tak sa lisy....lesniczego tez bym sie bala o) sam na sam w takim uroczym lasku najgorzej sroki mnie denerwoja,bo one zawsze sie dra,jak jakies niebezpieczensto lazi na dole) Odpowiedz Link
slo-onko Re: i znow bylam na grzybkach;) 15.08.05, 19:28 kendo napisała: > wystraszylam sie dzis.... > rozejzalam,nic nie widzialam,pozniej juz na sciezce polankowej, > zdalam sobie sprawe,ze mogl to byc lis,bo widzialam olbzymia nore wykopana, > a tak sa lisy....lesniczego tez bym sie bala o) > sam na sam w takim uroczym lasku > najgorzej sroki mnie denerwoja,bo one zawsze sie dra,jak jakies niebezpieczenst > o > lazi na dole) o kurcze scena niczym z horroru Chitchcoka e, lesnik to chyba nie starszny, w koncu porzadku w lesie pilnuje i przed lisem, by obronil Odpowiedz Link
kendo Re: i znow bylam na grzybkach;) 15.08.05, 19:34 nieraz chodza tam ludzie na spacer z psiunami.... wiec gdym sie glosno "rozdarla" napewno by ktos mi na ratunek przybiegl) liska raczej sie nie boje,jak jest zdrowy,to on boi sie ludzi.... obawiam sie moze lesnika,albo jakis przyglupiasty uciekl z pobliskich osrodkow, bo sa dwa w poblizu dla starszych osob umyslowo niepelno sprawnych, czy jak oni sie tam zwa) Odpowiedz Link
slo-onko Re: i znow bylam na grzybkach;) 15.08.05, 19:38 kendo napisała: > nieraz chodza tam ludzie na spacer z psiunami.... > wiec gdym sie glosno "rozdarla" napewno by ktos mi na ratunek przybiegl) > liska raczej sie nie boje,jak jest zdrowy,to on boi sie ludzi.... > obawiam sie moze lesnika,albo jakis przyglupiasty uciekl z pobliskich osrodkow, > bo sa dwa w poblizu dla starszych osob umyslowo niepelno sprawnych, > czy jak oni sie tam zwa) fakt, po takich osobnikach mozna roznych rzeczy sie spodziewac. moze nie wszyscy z nich sa niebezpieczni dla otoczenia ale czasem sam ich wizerunek juz nas odstrasza. Odpowiedz Link
kendo Re: i znow bylam na grzybkach;) 15.08.05, 20:20 z tego co mi wiadomo,bo siostrzenica pracuje w podobnym zakladzie , tylko dla dziec,glowne drzwi sa zamykane,a otwierane na haslo, ogrodzenie siatka,ze niewyslisna sie na wolnosc, niemniej zawsze mas "pierta". nieraz ida naszym osiedlem na spacer z przelozonym,wygladaja normalnie, nawet sie klaniaja glosno i ciesza sie jak im sie odpowie) Odpowiedz Link
slo-onko Re: i znow bylam na grzybkach;) 15.08.05, 20:23 kendo napisała: > z tego co mi wiadomo,bo siostrzenica pracuje w podobnym zakladzie , > tylko dla dziec,glowne drzwi sa zamykane,a otwierane na haslo, > ogrodzenie siatka,ze niewyslisna sie na wolnosc, > niemniej zawsze mas "pierta". > nieraz ida naszym osiedlem na spacer z przelozonym,wygladaja normalnie, > nawet sie klaniaja glosno i ciesza sie jak im sie odpowie) bylam w odwiedzinach u pewnej osoby, ktora znalazla sie w domu opieki spolecznej. tam tez byli niesprawni psychicznie, ktorzy widzac odwiedzajacych wolali: daj cukierka, daj papierosa. smutny widok Odpowiedz Link
kendo Re: i znow bylam na grzybkach;) 15.08.05, 20:26 tez mnie przytlaczaja takie sceny, choc siostrzenica opowiad o nich bardzo cieplo, oczywiscie maja swoje zle strony-sa niektorzy uparci, ale sa posluszni, fajnie ma bo jezdza z nimi wszedzie zwiedzac,byli juz dwa razy w Danii, ciekawe czy takie dziecie rozumie gdzie jest?? Odpowiedz Link
slo-onko Re: i znow bylam na grzybkach;) 15.08.05, 20:30 kendo napisała: > tez mnie przytlaczaja takie sceny, > choc siostrzenica opowiad o nich bardzo cieplo, > oczywiscie maja swoje zle strony-sa niektorzy uparci, > ale sa posluszni, > fajnie ma bo jezdza z nimi wszedzie zwiedzac,byli juz dwa razy w Danii, > ciekawe czy takie dziecie rozumie gdzie jest?? pewnie cos troche tylko ile i czy umie sobie wyobrazic gdzie sie znajduje? dla dzieci niedoslyszacych historia jest np. calkowita abstrakcja, nie umieja sobie wyobrazic,ze byla przeszlosc . Odpowiedz Link
kendo Re: i znow bylam na grzybkach;) 15.08.05, 20:36 racja....sa jakby zamknieci"w sobie",gluchota to tragedia( pozostaje jezyk migowy,bo przewaznie nie umiej i mowic z ta wada sluchu, chyba ze nabyli sie jej w pozniejszym czasie. ale odczuwaja otoczenie calym cialem, bo czuja wibracje ,ktore pozwalaja im w pewnym stopniu znalesc sie wsrod nas. Odpowiedz Link
slo-onko Re: i znow bylam na grzybkach;) 15.08.05, 20:40 kendo napisała: > racja....sa jakby zamknieci"w sobie",gluchota to tragedia( > pozostaje jezyk migowy,bo przewaznie nie umiej i mowic z ta wada sluchu, > chyba ze nabyli sie jej w pozniejszym czasie. > ale odczuwaja otoczenie calym cialem, > bo czuja wibracje ,ktore pozwalaja im w pewnym stopniu znalesc sie wsrod nas. Kendus ja mysle o niedoslyszacych nie calkiem gluchych. choc glym duzo trudniej niz tym pierwszym. dzieci niedoslyszace koncza szkoly dla niedoslyszacych, potem srednie juz normalne, potem nawet ida na studia. podczas nauki w szkole podstawowej sa nauczani przez logopedow i innych specjalistow. jesli rodzina im w tym pomaga i oni sami tego chca to po ukonczeniu szkoly podstawowej moga ksztalcic sie wyzej. w tym roku taka jedna dziewuszka pzryjdzie do nas studiowac, zobaczymy jak sobie poradzi. Odpowiedz Link
kendo Re: watrubka z borowikami 16.08.05, 10:45 usmazyc cebulke i grzybki, obsmazyc watrubke, przyprawic,zalac smietanka,lub yogurtem ziolowym i 10-15 min,poddusci, podawac z ryzem/pure kartofelkami/penne. Odpowiedz Link
slo-onko Re: watrubka z borowikami 16.08.05, 14:15 z dzisiejszej lesnej wycieczki przywiezlismy mnostwo grzybow uwaga mowie az pol kilo tego byloDDDD same malenkie podgrzybki i zajaczki, jeden prawdziwek. poza tym do lasu powinnismy chodzic z atlasem grzybow poniewaz byly zolte grzybki i jednym wydawalo sie ,ze to kurki, ja nie bylam pewna. bylo ich tyle,ze ani bym sie najadla ani nalizala a moglam sie otruc Odpowiedz Link
kendo Re: watrubka z borowikami 16.08.05, 16:59 sloo, moze to byly kurki,jest ich pare odmian, sama tez niezbieram tych co jestem niepewna, z atlasem grzybowym niewygodnie chodzic,chyba ,ze ktos szedlby z nim i otwieral strony i czytal objasnienia) moze w tym tygodniu jeszcze przebiegna sie na grzybki, dzis siostrze sloik zawiozlam,niech ma na zimowa salatke grzybkowa. Odpowiedz Link
slo-onko Re: watrubka z borowikami 16.08.05, 18:35 kendo napisała: > sloo, > moze to byly kurki,jest ich pare odmian, > sama tez niezbieram tych co jestem niepewna, > z atlasem grzybowym niewygodnie chodzic,chyba ,ze ktos szedlby z nim i otwieral > > strony i czytal objasnienia) > > moze w tym tygodniu jeszcze przebiegna sie na grzybki, > dzis siostrze sloik zawiozlam,niech ma na zimowa salatke grzybkowa. ja tam wole chodzic z atlasem niz za grzybami ja niedowidze stad nie mam szczescia w poszukiwaniu do tego pajeczyny wiszace pomiedzy galeziami i oplatajace glowe, szyje i tulow to nie dla mnie fuj fuj, nie lubie tak. a dzisiejszych grzybow zostala garstka niewielka, polowa robaczywych. teraz je obgotowuje , a potem wrzuce do jajecznicy. Odpowiedz Link
kendo Re: watrubka z borowikami 16.08.05, 20:11 powiadasz,ze atlas?? ja tam wole juz sama,no ewentualnie z jakims rydzem))))) a te pajeczynki to urocze w lesie, byle by w jakas siec niewpasc to jest OK. Odpowiedz Link
slo-onko Re: watrubka z borowikami 16.08.05, 20:14 kendo napisała: > powiadasz,ze atlas?? > ja tam wole juz sama,no ewentualnie z jakims rydzem))))) > > a te pajeczynki to urocze w lesie, > byle by w jakas siec niewpasc to jest OK. chyba,ze z rydzem to bezpieczniej Odpowiedz Link
slo-onko Re: grzybojedzenie 16.08.05, 20:03 wspaniala jajecznica grzybowa dawno takiej nie jadlam. ktos ma ochote? Odpowiedz Link
kendo Re: grzybojedzenie 16.08.05, 20:27 zmieszcze jeszcze i twa jajecznice,... musze sprobowac nastepnym razem dodac grzybkow nie smakowalam tak nigdy Odpowiedz Link
slo-onko Re: grzybojedzenie 16.08.05, 20:31 kendo napisała: > zmieszcze jeszcze i twa jajecznice,... > > musze sprobowac nastepnym razem dodac grzybkow > nie smakowalam tak nigdy kiedys dawniej tez nie znalam takiego przepisu, jadlam zwykle smazone grzybki z cebulka na ostro. wpadlam kiedys z odwiedzianmi do znajomych, ktorzy byli tuz po grzybobraniu i wtedy wlasnie pani R. zaproponowala nam zjedzenie kolacji wlasnie w tej postaci. od tej pory smaze zawsze z jajkami. Odpowiedz Link
kendo Re: grzybojedzenie 16.08.05, 20:33 ja dodaje boczek lub bekon czasmi, albo gotuje makaro i mieszam. sprobuje w tym tygodniu,jak sie nic nie zmieni ,bo ciekawa jestem smaku Odpowiedz Link
slo-onko Re: grzybojedzenie 16.08.05, 20:35 kendo napisała: > ja dodaje boczek lub bekon czasmi, > albo gotuje makaro i mieszam. > > sprobuje w tym tygodniu,jak sie nic nie zmieni ,bo ciekawa jestem smaku o z bekonem nie probowalam choc u nas bekon rzadko mozna spotkac. jak trafie na bekon to bedzie juz po grzybkach, a jak beda grzybki to nie bedzie bekonu Odpowiedz Link
kendo Re: grzybojedzenie 16.08.05, 20:51 a mozesz sobie zamrozic porcie grzybkow pod bekonik, obgotuj je w slonej wodzie,odcedz i w woreczek-zamrozic. Odpowiedz Link
slo-onko Re: grzybojedzenie 16.08.05, 20:55 kendo napisała: > a mozesz sobie zamrozic porcie grzybkow pod bekonik, > obgotuj je w slonej wodzie,odcedz i w woreczek-zamrozic. jesli uda nam sie uzbierac taka ilosc do mrozenia to i owszem. zwykle suszymy je do bigosu, na swieta itp. w ciagu roku nie smaze grzybow, sa ciezko strawne i biore pod uwage dzieci, ktore jadlyby je w ilosciach nieograniczonych Odpowiedz Link
kendo Re: grzybojedzenie 16.08.05, 20:58 ja moge je jesc codziennie-uwielbiam, miesa wtedy juz nie robie,tylko wlasnie bekon i makaron i obiadek gotowy. dzis te z watrubka takie sobie bylo. Odpowiedz Link
slo-onko Re: grzybojedzenie 16.08.05, 21:03 kendo napisała: > ja moge je jesc codziennie-uwielbiam, > miesa wtedy juz nie robie,tylko wlasnie bekon i makaron i obiadek gotowy. > > dzis te z watrubka takie sobie bylo. z makaronem nie jadlam, musi byc dobre? czy jakas zielenine dodajesz do tego? Odpowiedz Link
kendo Re: grzybki z makaronem 16.08.05, 21:06 smaze grzybki z cebulka i bekonem, wszystko mieszam z kokardeczkami lub penne lub swiderkami i gotowe, oczywiscie grzybki mozna zabielic smietana dla sosiku. mozna dodac pietruszki,czosnku,tymianku,wedlug smaku. Odpowiedz Link
slo-onko Re: grzybki z makaronem 16.08.05, 21:08 kendo napisała: > smaze grzybki z cebulka i bekonem, > wszystko mieszam z kokardeczkami lub penne lub swiderkami i gotowe, > oczywiscie grzybki mozna zabielic smietana dla sosiku. > > mozna dodac pietruszki,czosnku,tymianku,wedlug smaku. wyprobuje z pietruszka. mimo,ze jest najmniej aromatyczna z tych trzech dodatkow ale bardzo ja lubie i dodaje niemal do kazdej gotowanej potrawy *odebralas kolejna grajaca? Odpowiedz Link
kendo Re: grzybki z makaronem 16.08.05, 21:16 **grajce niewszedl,zapomnialam napisac w lisciku( ja daje duzo czarnego pieprzy,czosnku,zalezy zreszta od dnia smakowego, zreszta uzywam tych naszych yogurtoe do sosow. Odpowiedz Link
slo-onko Re: grzybobranie vistulowe 23.08.05, 14:08 oznajmiam,ze nick wraca z koszem pelnych rzybow i obiecal nam jecznice z grzybami na kolacje, a moze ktos woli zupe grzybowa? Odpowiedz Link
kendo Re: grzybobranie vistulowe 23.08.05, 21:26 ja poprosze jajecznice z grzybkami) jutro ide nareszcie z siostra, bedzie razniej w lesie i bedzie zbierac dla mnie,bo On niechce, i tak zawsze dostaje odemnie na swiateczny bigos i barzczyk) Odpowiedz Link
slo-onko Re: grzybobranie vistulowe 25.08.05, 18:45 dzis Nick nasuszyl nam grzybow, zupa moze byc grzybowa, bigos jzu latosimi grzybami albo tez krupnik z dodatkiem grzyba problem tylko taki,ze Nick nie jada zup i nie umie ich gotowac. pozostaje nam wpasc do jego kuchni i urzadzic grzybowa biesiade Odpowiedz Link
nick000 Re: grzybobranie vistulowe 25.08.05, 20:13 slo-onko napisała: > dzis Nick nasuszyl nam grzybow, zupa moze byc grzybowa, bigos jzu latosimi grz > ybami albo tez krupnik z dodatkiem grzyba > problem tylko taki,ze Nick nie jada zup i nie umie ich gotowac. pozostaje nam w > pasc do jego kuchni i urzadzic grzybowa biesiade zapach suszu grzybowego jest tak intensywny i wspaniały, ze od jego wdychania aż kręci sie w głowie, zimą, po wyjeciu ich ze szczelnego słoja bedzie można powspominać sobie wspanialą wyprawe do lasu. Odpowiedz Link
slo-onko Re: grzybobranie vistulowe 25.08.05, 20:24 nick000 napisał: > slo-onko napisała: > > > dzis Nick nasuszyl nam grzybow, zupa moze byc grzybowa, bigos jzu latosi > mi grz > > ybami albo tez krupnik z dodatkiem grzyba > > problem tylko taki,ze Nick nie jada zup i nie umie ich gotowac. pozostaje > nam w > > pasc do jego kuchni i urzadzic grzybowa biesiade > > zapach suszu grzybowego jest tak intensywny i wspaniały, ze od jego wdychania > aż kręci sie w głowie, zimą, po wyjeciu ich ze szczelnego słoja bedzie można po > wspominać sobie wspanialą wyprawe do lasu. nie wiem ile w tym prawdy, w kazdym razie dzis uslyszalam,ze albo podgrzybek jest bardziej aromatyczny po wysuszeniu albo prawdziwek? Odpowiedz Link
nick000 Re: grzybobranie vistulowe 25.08.05, 20:28 wbrew pozorom bardziej pachnie podgrzybek, jest on też smaczniejszy niż prawdziwek, najlepsze jednak są rydze, podpieczone na patelni tylko z solą i odrobina masła sa delikatesem. Odpowiedz Link
slo-onko Re: grzybobranie vistulowe 25.08.05, 20:36 nick000 napisał: > wbrew pozorom bardziej pachnie podgrzybek, jest on też smaczniejszy niż > prawdziwek, najlepsze jednak są rydze, podpieczone na patelni tylko z solą i > odrobina masła sa delikatesem. a zgadnij o czym wrzeszczy teraz moj jezor?)))))) Odpowiedz Link
kendo Re: grzybobranie vistulowe 25.08.05, 21:31 jak zwykle sloo juz sie zamlaskujeeeeeeeee) dzis z siostra bylam.... rydze tylko dwa znalazlam i tak wlasnie smaze jak nick,sa pyszne.... podgrzybki i prawdziwki w koszu sie znalazy/pozniej na patelni.... i kolacyja byla wspaniala...zapomnialam tylko dodac jajka( ale jeszcze nie narz bede na grzybkach,wiec sprobuje sloo recepty) a bylo strasznie duzo juz wielgasnych i robaczywych.... obecnie deszczyk pada,jest cieplo, wiec w niedziele,jak bedzie sucho znow pojde w lasek) Odpowiedz Link
kendo Re: J Brzechwa tak pisal o grzybkach :-)) 28.08.05, 09:31 Król Borowik Prawdziwy szedł lasem Postukując swym jedynym obcasem, A ze złości brunatny był cały, Bo go muchy okrutnie kąsały. Tedy siadł uroczyście pod dębem I rozkazał na alarm bić w bęben: "Hej, grzyby, grzyby, Przybywajcie do mojej siedziby, Przybywajcie orężnymi pułkami. Wyruszamy na wojnę z muchami!" Odezwały się pierwsze opieńki: "Opieniek jest maleńki, A tam trzeba skakać na sążeń, Gdzie nam, królu, do takich dążeń?!" Załkały surojadki: "My mamy maleńkie dziatki, Wolimy życie spokojne, Inne grzyby prowadz na wojnę." Zaszemrały modraczki: "Mamy całkiem zniszczone fraczki, Mamy buty wśród grzybów najstarsze, Nie dla nas wojenne marsze." Zastękały czubajki: "Wpierw musimy wypalić fajki, Wypalimy je, królu, do zimy, W zimie z tobą na wojnę ruszymy." A król siedzi niezmiennie pod dębem, Każe znowu na alarm bić w bęben: "Przybywajcie, pieczarki, maślaki, Trufle, gąski, purchawki, kozlaki, Bedłki, rydze, bielaki i smardze, Przybywajcie, bo tchórzami pogardzę!" Ledwo rzekł to, wtem patrzy, a z boru Maszeruje pułk muchomorów: "Przychodzimy z muchami wojować, Ty nas, królu, na wojnę prowadz!" Wojowały grzybowe zuchy, Pokonały aż cztery muchy. Król Borowik winszował im szczerze I dał wszystkim po grzybowym orderze. Odpowiedz Link
kendo Re:ponowne grzybobranie 25.09.05, 18:01 spoznilam sie o pare dni,duzo juz bylo wyrosnietych , ze nieoplacalo sie po nie schylac,znalazlam 3szt i do gulaszu dalam na "okrase", mialam jednak aparat ze soba zrobilam zdjecie muchomorom/stawikowi gdzie czapla nieraz poluje na rybki/ slicznie choinki wygladaly obsypane liscimi brzozy i debu/srumyczek tez "zlapalam w klatke",ale szemaranie jego nie chcialo wejsci...ciekawe co z tego wyjdzie. Odpowiedz Link
kendo Re:ponowne grzybobranie 23.10.05, 13:57 i tak mnie ciagnie do lasu na ponowne sprawdzenie grzybkow, mam na nie wielka ochote,ze az mnie sciska w zoladku ) Odpowiedz Link
slo-onko Re:ponowne grzybobranie 23.10.05, 14:00 kendo napisała: > i tak mnie ciagnie do lasu na ponowne sprawdzenie grzybkow, > mam na nie wielka ochote,ze az mnie sciska w zoladku ) idz Kendus nazbieraj, tym razem Ty nagotujesz nam grzybowej zupy jestem juz po obiedzie ,ide zawiazac sadlo Odpowiedz Link
kendo Re:ponowne grzybobranie 23.10.05, 15:57 juz nie zdarze na grzybki poleciec, za duzo mam zalatwiania w tym tygodniu( ale na drugi rok to prosze wszystkich na zupke grzybowa) a na siwta na bigosik z grzybkami suszonymi) Odpowiedz Link
nick000 Re:ponowne grzybobranie 23.10.05, 16:20 grzybki img353.imageshack.us/my.php?image=grzybobranie0615xk.jpg img353.imageshack.us/my.php?image=grzybobranie0625bl.jpg Odpowiedz Link
kendo Re:ponowne grzybobranie 02.07.06, 09:54 chyba juz niedlugo beda kurki?? trzeba zrobic rozeznanie Odpowiedz Link
kendo Re:grzybobranie 12.09.06, 09:39 dzis w planie na grzybki chce sie wybrac, nowe na pewno juz kapelusiki powystawialy) Odpowiedz Link
kendo Re:kanie 13.09.06, 09:13 wczoraj prwmiere konsumpcyjna zrobilismy,piekne okazy znalazlam i na patelnie rzucilam, po prostu pycha, tak sie zastanawiam czy nadaja sie do zmieszania z innymi grzybami w mniejszych kawalkach? Odpowiedz Link
kendo Re:kanie 16.07.07, 19:34 i pomyslec,ze temacik sie nie schowal i o dziwo kanie sa duzo wczesniej w tym roku,slyszalam dzis ,ze mozna juz je zbierac.... idziemy wiec na grzybki. Odpowiedz Link
kendo Re:goliatmusserom 30.08.07, 10:13 to japonski grzyb rosnacy w symbiozie z sosnami czy swierkami,zawsze te iglaki myle, otoz nasi znawcy wryruszaja w poszukiwanie tego drogocennego grzybka,ponoc ma rosnac w naszych okolicach, moze chyba tak,bo cos podobnego widzialam , sv.wikipedia.org/wiki/Goliatmusseron Odpowiedz Link
kendo Re:w nowym lesie 19.09.07, 20:12 blisko domciu,niemnjej trzba samochodem podjechac,to taka sciezka dla szkol,gdzie mozna rowniez cos ugrylowac i pospacerowac, znalazlam same grzybki z aksamitnymi kapeluszami,gdy przyjechalam ,bylam jako pierwasza,gdy odjezdzalam bylo szesc samochodow,wiec nastepnym razem strach bedzie mniejszy,ze nie jestem sama, acha spotkalam rowniez kobite z dwoma wilczurami ogromnymi,ale o tym w watku o zwiarzaczkach. Odpowiedz Link
kendo Re:w nowym lesie 23.09.07, 09:24 z siostra na wczorajszym grzybobraniu ,znalazlysmy grzybki opienki,te same co zbieral Tato...oj zapach dziecinstwa powrocil nie mowiac o smaku,smazone z cebulka....pychotka. Odpowiedz Link
kendo Re:w nowym lesie 28.09.07, 09:50 "nowe" grzybki znalazlam i sa przepyszne, odmiana kurek tradyscyjnych, a jaka frajda byla je zobaczyc w mchu i w lisciach, w bukowym lesie sobie rosna,wczoraj pojadlam i ususzylam,bardzo szybko sie susza. www.svampguiden.com/art.asp?art=pseudocraterellus_undulatus www.svampguiden.com/art.asp?art=cantharellus_tubaeformis www.svampguiden.com/art.asp?art=craterellus_cornucopioides Odpowiedz Link
kendo Re:grzybobranie 2008 25.09.08, 09:06 wczoraj zrobilam premiere grzybkowa, zatrzesienie grzybkow z aksamitnymi kapelusikami,czesc juz zamrozilam,resta sie dosusza w szafie, kurki tez znalazlam i porcje zamrozilam na zime, dwie kanie usmazylam na kolacje,po prostu pychptaaaaaaa. dzis tez w planie grzybobranie w lasku kolo domu. zycze obfitych zbioro dla grzybiazy. Odpowiedz Link
mycha Re:grzybobranie 2008 25.09.08, 10:03 oh, ależ mi narobiłaś apetytu na grzyby!!! szkoda, że ja taka marna zbieraczka jestem. nie dość, że przyślepa i co 10 może dojrzę, to jeszcze kompletnie się na grzybach nie znam i za chiny ludowe bym swojej radosnej pracy nie skosztowała - życie mi miłe jeszcze ale pod wprawnym okiem napewno by mi poszło lepiej Odpowiedz Link
kendo Re:grzybobranie 2008 25.09.08, 10:33 poszukaj mycha jakiegos experta grzybowego i do lasu koniecznie, bo przezycie cudowne no i oczywiscie kulinarne smakowanie wspolne daje extra smaku czekam az mgla sie rozsuni i do lasku czlapie,na razie mokra od mgly wrocilam ze spacerku psiego. Odpowiedz Link
mycha Re:grzybobranie 2008 25.09.08, 11:54 kiedyś kiedyś z kasikkiem byłam na grzybach i nawet uzbierałyśmy tyle co na obiadek nasza koleżanka się zna na grzybkach Odpowiedz Link
kendo Re:grzybobranie 2008 25.09.08, 12:14 no wlasnie,z kasikkiem mozecie sie ktoregos dnia wybrac,wiekszy"skrzatas" bedzie wniebowziety taka wycieczka. Odpowiedz Link
mycha Re:grzybobranie 2008 25.09.08, 12:33 a wiesz, że to nie jest głupi pomysł! zaproponuję kasikkowi, może się da namówić Odpowiedz Link
greis52 nie do wiary:) sa juz grzyby... 03.06.09, 19:19 www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090603/POWIAT04/914476669 i to jakie dorodne prawdziwki, deszcze i cieply kwiecien chyba zadzialal Odpowiedz Link
kendo Re: nie do wiary:) sa juz grzyby... 03.06.09, 20:54 faktycznie niesamowicie wczesnie. u mnie na trawce w cieniu pod glogiem jakies "psiaki "narosly,wyrywam cale z korzeniem a one uparciuchy i tak sie mnoza Odpowiedz Link
kendo Re: nie do wiary:) sa juz grzyby... 26.07.09, 09:38 wiec dzis sprawdze co w lesie "piszczy" najbardziej na jagodach mi zalezy, slyszalam,ze kurki tez juz sa.... zobaczymy z czym wroce do domu Odpowiedz Link
jaga_22 Re: nie do wiary:) sa juz grzyby... 26.07.09, 11:11 Ja też może będę miała grzybki bo sąsiedzi wyjechali na grzybobranie,a ja opiekuję się kotem i jak będą grzyby ,to trochę dostanę Odpowiedz Link
greis52 Re: nie do wiary:) sa juz grzyby... 26.07.09, 11:42 widziałam ze są na ryneczku ale w lesie nic nie znalazłam poczekam na jesienne może te będą bardziej widoczne Odpowiedz Link
jaga_22 Re: nie do wiary:) sa juz grzyby... 26.07.09, 11:48 A to jestem bardzo ciekawa,czy coś znajdą,2 tyg temu dostałam kurki, ale daleko nie pojechali jakieś 100km. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: nie do wiary:) sa juz grzyby... 26.07.09, 14:06 Przyjechali......tylko trochę kurek znaleźli,ale dostałam parę jajek wiejskich. Odpowiedz Link
kendo Re: nie do wiary:) sa juz grzyby... 26.07.09, 19:39 *Jago, wiejskie jaja tez sa w cenie, zupelnie inaczej smakuja niz te ze sklepu, nastepnym razem beda grzybki *Greis, dzis pare kurek znalazlam i jednego co zaraz pokaze ze sznureczkiem pozimek, jesienia mi smakuja najbardziej grzyby. tyle dzis jagod nazbieralam,az sie ciesze,pojadlam juz do syta, zamroze i chyba ciasto jakies upieke czy buleczki. * troszke kurek . * i poziomki lesne na trawce, dostawilam grzybka,ktorego znalazlam,szkoda ,ze tylko jeden. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: nie do wiary:) sa juz grzyby... 26.07.09, 21:17 Mmmm.......jakie wszystko świeżusie,aż mimowoli pociągnęłam nosem. Odpowiedz Link
kendo Re: nie do wiary:) sa juz grzyby... 26.07.09, 21:51 Jago, strasznie lubie byc w lesie i zbierac co sie da do jedzenia, zapach byl cudny poziomek, i malin, jagody maja juz inny zapach,ale smaczne, jutro pieke te buly z jagodam,chociazbym miala sie za kolnierz pdciagnac do piecatak mi w niebie narobili smaku na nie Odpowiedz Link
kendo Re: niema grzybow,tylko wilk 30.09.09, 17:07 skas sie przyplatal i szukalam gdzybkow pod strachem, dzis w Kurierze przeczytalam,ze w nastepnej miejscowosci porozrywal owieczke nic nie znalazlam, trzeba bedzie dalej podjechac w poszukiwaniu . Odpowiedz Link
marii51 Re: niema grzybow,tylko ślimak:) 15.10.09, 10:18 z Lasku mojej młodości- uchwycony wczoraj- dostałam fotkę w prezencie Odpowiedz Link
kendo Re: niema grzybow,tylko ślimak:) 15.10.09, 10:22 i prosze,jaka mila pamiatka zdjeciowa Mari, Witaj , musialas byc dla niej bardzo mila,ze zapamietala Cie i w dowodzie pamieci zdjecie poslala zycze Ci w dalszym ciagu takich kontaktow. Odpowiedz Link
greis52 i po grzybach jesiennych... 14.10.09, 12:14 przy takiej pogodzie nie wyleza z runa lesnego... Odpowiedz Link
kendo Re: i po grzybach jesiennych... 14.10.09, 15:47 tez mi sie wydaje, ze juz za zimno, choc wilgotno jest, codzienne spacerki urzadzam w strone miejsc grzybkowych i nic nie znalazlam,a zawsze tyle ich bylo. Odpowiedz Link
greis52 grzybiarze są juz grzyby u Was? 02.09.10, 11:42 www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100902/POWIAT08/673915538 "W Puszczy Noteckiej wysypały borowik"i tak pisza dzis w lokalnej prasie, osobiscie widzialam tylko trujaki, ale wzrok coraz slabszy mam Odpowiedz Link
jaga_22 Re: grzybiarze są juz grzyby u Was? 02.09.10, 13:46 Jeszcze w tym roku nie jadłam świeżych grzybków. Odpowiedz Link
kendo Re: grzybiarze są juz grzyby u Was? 02.09.10, 13:55 sa,sa......... ale szkoda,czasu niemam na zbieranie jadlam ususzone przez siebie niedawno w krupniku, maslaki sa juz ,pelno bylo gdy szllismy nad morze. bedzie ten rok bez swierzych , do bigosu swiatecznego beda suszone,bo mam jeszcze sporo. Odpowiedz Link
greis52 Re: grzybiarze są juz grzyby u Was? 16.09.10, 20:52 grzybów zatrzęsienie zrobi sie zapasy na nastepne byc moze bezgrzybowe lata??????? Odpowiedz Link
greis52 jak pada bedą grzyby rosły... 21.07.11, 11:44 kurki juz jadłam, nie zbieralam tylko kupiłam ale wrto było.... Odpowiedz Link
kendo Re: jak pada bedą grzyby rosły... 21.07.11, 14:57 tez kurki smakowalam, sama zbieralam,gdy na jagodach bylam, warto sie wybrac ponownie, ale ryzyko,ze znowu zabladze, zabieram kolorowe tasiemki i bede znaczyc drzewa,by wroci do auta Odpowiedz Link
dorka556 Re: jak pada bedą grzyby rosły... 21.07.11, 15:22 Uwielbiam zbierać grzyby, wolę szukać niż jeść. Jadłam już maślaki ze swojego ogródka. Za płotem zaczynają pokazywać się prawdziwki. Niestety tak leje, że chociaż las mam pod bokiem, nie chce mi się wyjść z chaty. Kurek u nas niet. Odpowiedz Link
kendo Re: bedą grzyby /los 21.07.11, 15:34 *Dorka tez uwielbiam grzyby zbierac, problem z kleszczami i strach przed zabladzeniem, ostanio przy zabladzeniu znalazlam jednego roga losia ten maly domeczek kupilam dla sikorek, powiesze im na wiosne. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: bedą grzyby /los 21.07.11, 16:06 Kendo,zabierz nici Ariadny, będzie łatwiej niż przywiązywanie wstążeczek. Odpowiedz Link
kendo Re: bedą grzyby /los 21.07.11, 16:18 *Jagus a przypominij mi, jak to bylo z tymi nicmi Ariadny??????????????,chyba nieznam tego, wiem,ze w bajkach maja zaczarowane klebuszki,ktore prowadza do celu Odpowiedz Link
kendo Re: grzyby kanie 04.08.11, 15:47 www.youtube.com/watch?v=xo7SPzbKxu0 bylysmy na grzybach, takie trzy(3st)do domu przynioslam od razu lunch byl wysmieniety Odpowiedz Link
kendo Re: grzybowe kalorie 04.08.11, 15:56 Grzyby przede wszystkim składają się z wody (zawierają jej tyle co warzywa), dlatego są niskokaloryczne, dobre dla odchudzających się. Ale trzeba pamiętać, że są także ciężkostrawne, a to za sprawą budulca - chityny, wielocukru o strukturze chemicznej podobnej do celulozy, czyli błonnika. Chityny nie rozpuszczają kwasy żołądkowe, dlatego grzyby najpierw długo zalegają w żołądku, a potem tylko przechodzą przez nasz układ pokarmowy. Dostarczają nam niewielkich ilości soli mineralnych, zależnie od tego, czy ściółka, na jakiej rosną, jest bogata w minerały. Oprócz tego zawierają witaminę A w postaci karotenu (najwięcej mają jej kurki - dlatego są pomarańczowe), a także znaczne ilości witamin B1 i B2. Pozostałe witaminy, w tym C, występują w śladowych ilościach. Grzyby są także źródłem białka (pośredniego między białkiem zwierzęcym a roślinnym). Badacze spierają się, do jakiego stopnia nasz organizm jest w stanie to białko strawić. Według niektórych, najwięcej strawnego białka zawierają prawdziwki i pieczarki. Warto też wiedzieć, że w młodych grzybach jest go o wiele więcej niż w starych. zawsze sie zastanawialam nad ich "odzywczymi walorami" grzybek w bigosie super smaku dodaje... tylko na razie malo i to od domu musialam 25 km.pojechac by nazbierac co nieco. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: grzybowe kalorie 04.08.11, 17:32 Kupiłam dzisiaj pół kg.prawdziwków,ale pachną.Chcę zrobić do mięsa na sobotę,bo syn przyjedzie z Martynką. Kanie kiedyś jadałam,bardzo smaczne. Odpowiedz Link
kendo Re: grzybowe kalorie 05.08.11, 16:09 *Jagus, nigdy nie kupowalam grzybow, czy nie sa robaczywe?? myslalm,ze dzis rowerem sparwdze miejsce na kanie, ale ulewy co rusz.... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: grzybowe kalorie 05.08.11, 16:49 Prawdziwki sprzedają przekrojone i widać jaki on jest,na wszelki wypadek wsadziłam do słonej wody.Sos już zrobiłam,jutro tylko zrobię mięsko. Odpowiedz Link
greis52 Re: grzybowe kalorie 06.08.11, 20:40 zapachu grzybowego na robiłyście grzybiarzy jak mrówek w lesie widać to po parkujących samochodach w każdym możliwym miejscu przy lesie, ale w koszyczkach niewiele mieli wiec grzyby w cenie na ryneczku... Odpowiedz Link
kendo Re: grzybowe kalorie 07.08.11, 08:55 *Greis, tu tez kazda "parkierings kieszonka" conajmniej dwom autami zajeta przy lesie, ludziska w gumowcach/z koszami w lasa wkraczaja... a ja wczoraj na rowerowej rundzie, dwa zdrowe/dorodne kozaki znalazlam i na kolacje z jajkiem smazonym zjadlam, szkoda,ze dzis strasznie mokro, podjechalbym autem gdzies na kanie Odpowiedz Link
greis52 opieńki... 30.10.11, 18:00 wcisnęli mi wiadro opieniek, wyszukałam w googlach przepis i idę popracować! Odpowiedz Link
irene.jg Re: opieńki... 30.10.11, 18:37 Słabo znam się na grzybach, a już na opieńkach w ogóle Odpowiedz Link
kendo Re: opieńki... 31.10.11, 10:45 *Greis z polowe wiadra mozesz mi odstapic *Irene, ja uwielbiam grzyby zbierac,znam sie tez na niektorych, lubie opieniki, sw.pamieci Tata zbieral, tu sie nie odwaze,bardzo duzo podobnych jest a nawet jedne sa bardzo ladne o pomaranczowym kolorze i zapachu jablek, Odpowiedz Link
kendo Re: seson grzybowy 17.08.12, 12:57 watek "stary jak swiat" jakos nigdy od powstania nie wpadl w czeluscie zapomnienia... Dorka od dawna je zbiera a ja tu niemam gdzie na nie isci.... dawne miejsce chlop zepsol przez wycinke lasu..... niemniej jednak juz byly pierwsze zatrucia grzybami a w kraju zdaje sie dwoje ludzi trafilo na oddzial przeszczepowy, po zatruciu grzybami Odpowiedz Link
jaga_22 Re: seson grzybowy 17.08.12, 13:20 Jakieś dziwne te kurki,a może to nie kurki? tylko rydze? piękne Odpowiedz Link
kendo Re: seson grzybowy 17.08.12, 13:56 tak,tak,to rydze, uwielbiam je a kanie tez juz sa, samochodem zawsze podjezdzalam jak droga na Ystad wiedzie i tam w lesie sie znajdowalo... hmm samazone pychotaaaaaaaaaa Odpowiedz Link
pia.ed Sezon grzybowy 17.08.12, 13:52 Dla przecietnego Szweda jedyne grzyby to kurki ... innych nie uznaje ... Widzialam kurki na targu, sa tak niesamowicie drogie, ze sprzedaje je sie na deka. Nie rozumiem jak ktos placi za takie malutkie grzybki 100 kr czy nawet 140 kr/kg. Te ktore sprzedaja wygladaja jakby byly pokruszone ... Ja poznaje kurki po tym, ze sa zolte, a rydze pamietam jeszcze ze szkoly, ze maja kregi, no i oczywiscie moga byc kilkakrotnie wieksze niz kurki. O rydzach jakas piosenkarka pisala: "Rudy, rudy rydz" co sie wiaze z ich kolorem Zadnych z nich chyba nie jadlam, w kazdym razie na pewno nie w Szwecji ... Odpowiedz Link
slo-onko Re: Sezon grzybowy 17.08.12, 14:13 przecietna cena kurek w kraju to ok. 20 zl za malenka kobialeczke lub takie pudelko jak po kiwi. sa pyszne. osattnio mialam okazje jesc sos kurkowy na wczasach.kurki zbierane przez gospodarza, ktory odpowiadal za zdrowe zywienie totez nie bylo (chyba ) obaw,ze sie potrujemy. Odpowiedz Link
kendo Re: Sezon grzybowy 17.08.12, 15:06 www.youtube.com/watch?v=QfuRz8sifuo w wykonaniu H.Majdaniec lubie kurki tez, ale niewiem gdzie tu rosna w zyciu bym nie dala 100kr ... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Sezon grzybowy 17.08.12, 15:12 U mnie na ryneczku 10 dekg, 16,. kr co to jest 10 deko, ale sa ludzie, ktorzy kupuja. -Lusia- Odpowiedz Link