Dodaj do ulubionych

gimastyki na ratowanie "cialka"

31.03.09, 08:32
jest ich wiele:
joga w roznych odmianaich/masaze/qi gong/ki balans/ki
boks/rowerkowanie/chodzenie z kijami-to ostani trend wsrod roznych
grup wiekowych,
nawet spacer jest balsamiczny dla naszego ciala.
Obserwuj wątek
    • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka"-tui-na 31.03.09, 08:37
      Greis zapodalam linka na masaza,
      search.live.com/results.aspx?q=masaz+tui-na&src=IE-SearchBox
      ktory Nana wymienila,
      weszly mi strony po polsku,
      moze w Twoim miescie sa takowe.
      • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" -ki balans 31.03.09, 08:44
        wczoraj bylam/pocwiczylam
        wiec opiera sie w horyzontalnym polozeniu/duzo joga poz/ nie meczy
        fizycznie/dzis wstalam normalnie tz.nie mam treningowego bolu,choc
        cwiczylismy cala godzine bez przerwy,
        muzyka pasowala do wykonywanych cwiczeni.
        ludzi bylo duzo w roznym wieku,sala jednak pomiescila wszystkich bez
        zatloczenia,tak,ze maty na ktorych lezalysmy mialy duzo miejsca,nie
        wlazilysmy na siebiesmile)
        o! nawet dwie arabskie dziewczyny byly,oczywiscie w chustach na
        glowie,rozmawialysmy z nimi,
        opowiadaly,ze chodza codziennie na rozne gimnastyki,bo jest w czym
        wybierac.
        • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" -kijoga 01.04.09, 09:54
          wczoraj zaliczylam cwieczenia,
          czulam w kazdym miesniu ,jak bylam skurczona,
          wykupilam karte az do konca maja i trzy razy w tygodniu bede chodzic
          i sie "rozciagac"
          moje cialo niemal krzyczalo za tymi cwiczeniami,
          rozmawiajac z innymi wczoraj,ktorzy cwiczyli ze mna
          poprzednio,stwierdzili,ze joga,"jak narkotyk" wciaga,tez jestem tego
          zdania,bo gdy przestalam w domu cwiczyc,to czulam,ze cos nie takwink
          a jutro mamy zaczac o 7:00,boszeeee jak ja wstane tak wczesnie?wink)
          slubne powiedzialo,ze wiadrem zimnej wody mnie obudziwink)
          • jaga_22 Re: gimastyki na ratowanie "cialka" -kijoga 01.04.09, 20:09
            O matko o 7-mej rano,to ja bym tak nie potrafiła.wink)
            • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" -kijoga 01.04.09, 20:31
              *Jagus,ja tez nie,
              ale kiedys trzeba zobaczyc czy da sie rade,moze bedzie mniej ludzi i
              zapach innysmile
              napisze pozniej,bo z siostra planujemy na sniadanie isc,zalezy
              tylko,jak duzo podniesli ceny,inaczej w domu zjem to co mam.
    • greis52 Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 12.08.09, 11:44
      Joga - jak to działa?
      kobieta.interia.pl/zdrowie/profilaktyka/news/joga-jak-to-dziala,1351238,1653

      same korzyścismilesmile
      • jaga_22 Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 18.08.09, 17:05
        Greis napisała.same korzyścismilesmile
        Jednak na kręgosłup nie.wink

        Mit: Joga łagodzi bóle placów

        Zwijanie się w obwarzanek na macie do jogi może być dobre na wiele rzeczy, ale – jak się okazuje – nie na plecy. Z badań opublikowanych w Annałach Medycyny Wewnętrznej wynika, że łagodne ćwiczenia joginów wydają się być lepszą alternatywą „albo ćwiczeń ogólnych albo książką o samopomocy” na bóle pleców.

        Autorka badań, dr Karen Sherman doszła do wniosku, że intensywniejsze ćwiczenia, takie jak asztanga oraz zajęcia prowadzone przez kiepskich instruktorów, mogą pogorszyć sprawę. Matt Todman, fizykoterapeura i konsultant Kliniki Sportu i Kręgosłupa przy Harley Street, idzie jeszcze dalej. - Generalnie joga nie jest dobra na bóle pleców, a wiele z jej pozycji mogą pogłębić problem, przez zwiększanie nacisku na kręgosłup.

        zdrowie.onet.pl/1570890,2735,,,,mity_fitnessu,fitness.html
        • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 20.09.09, 11:37
          gdy chodzilam na hata joge,
          instruktorka pochodzaca z Indi,
          znajaca sie perfekt na swej wiedzy o tym,
          ostrzegala/upominala nas by ja informowac o naszych"bolesciach"
          dobierala wtedy program odpowiedni pod grupe,
          nikt nie protestowal,
          bo roznych ciwicczen jest mase,ktore nie uszkadzaja a troszke
          pomagaja.
          • kendo Re: ratowanie cialka z pileczka 09.01.10, 11:00
            dolanczam dodatkowe cwiczenia
            https://i45.tinypic.com/33oodw2.jpg
            https://i45.tinypic.com/33e7t6x.jpg
            https://i45.tinypic.com/n2js3o.jpg
            https://i46.tinypic.com/2nrokrk.jpg
            https://i48.tinypic.com/20fux01.jpg

            chyba starczy na dzissmile
            • greis52 Re: ratowanie cialka z pileczka 09.01.10, 13:18
              fajnie się oglądasmile
              gorzej z wykonaniem
              aby ratować ciałko też
              potrzebna silna wola,
              bo same chęci nie wystarcza
              chyba jestem za leniwa albo za starasmile
              • kendo Re: ratowanie cialka z pileczka 09.01.10, 13:45
                witaj Greis,
                zakuplam pilke niemal dokladnie rok czasu,
                nadmuchal slubny ja pol roku temu,
                w trzech Kroli sprobowalysmy z siostra....
                no tu duzo trzeba wytrwalosci dla samego utrzymania balansu
                by wykonac najprostrze cwiczenie,

                spacerek jednak dzis zaliczylam szybkim marszem,
                bo o to chodzi by wszystkie miesnie poczuc ,jak sie rozgrzewaja,
                wtedy spalamy"oponki"wink

                zycze silnej woli.
                • kendo Re: ratowanie cialka - Zumba 09.01.10, 19:43
                  jutro ide sprobowac,
                  jak to sie "skacze" pod takt muzykiwink
                  • greis52 Re: ratowanie cialka - Zumba 09.01.10, 20:09
                    Fuzja muzyki latynoskiej z międzynarodową, która kreuje dynamiczny, bardzo
                    ekscytujący, a co najważniejsze bardzo efektywny system fitnessu.

                    Tyle wyczytałam w necie,
                    taka tańcząca gimnastyka to mi odpowiadasmile
                    Miłego podrygiwania zyczę!
                    • kendo Re: ratowanie cialka - Zumba 10.01.10, 10:10
                      *Greis,
                      dokladnie tak okreslaja te trend,
                      zobaczymy czy wytrzymam tepowink
                      napisze wieczorkiem,jak do domciu dojadewink
                      • irene.jg Re: ratowanie cialka - Zumba 10.01.10, 11:47
                        Ja też jestem ciekawa Kenduś, napisz smile
                        • kendo Re: ratowanie cialka - Zumba 10.01.10, 20:09
                          www.kristianstadflickorna.se/zumba.html
                          na koncu tej strony jest obrazek do klikniecia
                          i mozna popatrzec,jak inni cwicza,
                          ja bez ciezarkow dzis cwiczylam,
                          muzyczka ta krora lubialam w rytmie "goracym",
                          dla odpoczynku jedna byla "romantyczna"
                          upocilam sie straszecznie,chyba litr wody wyplynelo,
                          wlosy suszylam suszarka u siostry,
                          dobrze ze ten krotki kawaleczek autem podjechalismy,
                          bo owialo by nas strasznie zanim przybieglybysmy do domu,
                          ciwczenia byly ulozone na prace miesni brzucha/posladkow/ramion
                          moze to i dobra forma dla urozmaicenia i w domu sobie tak 45
                          minut "poskakac"wink,cena wedlog mnie zawysoka,
                          porownuja joge,gdzie bardziej zaawansowan i tansza.

                          co ciekawe,skakajac tam i patrzac sie w lustro to widzialam sie
                          strasznie "oponkowa",co w domu jakos mniej tych oponek widacwink.wink
                          cos te lustra nie "mowia mi prawdy"wink
                          wole juz hata joge i sia zapisze w nadchodzacym tygodniu
                          • kendo Re: ratowanie cialka - z yoga 12.01.10, 10:21
                            i myslcie co chcecie,
                            wczoraj zapisalam sie na sezonowa yoge az do maja,
                            4 razy w tygodniu,oferta byla zachecajaca,
                            wieczorkiem znow na macie bede lezec i "fikac"wink
                            narodu bylo miljon dwiescie na wszystkich salach,
                            svenssonki dbaja o siebie,trzeba to przyznac.
                            • kendo Re: ratowanie cialka - z yoga 18.01.10, 21:57
                              dzis juz bylam 5-ty raz,
                              przybylo pare nowych asan,
                              ciwiczy sie przyjemnie,zaczynajac od lezakowania,
                              polega na wyluzowaniu/wyruwnaniu oddechu,by powstac i powitac
                              slonce zaraz z asana psa,

                              pozniej nadszedlwojownik,tu czulam jaka bylam sztywana,
                              podpelzalakobra,gdzie pies znowu ja przegonil
                              acha i byla pol swieca przechodzaca w plog,
                              te asany lubie.
                              • kendo Re: numer dnia hi,hi,hiiiiiii,hi 21.01.10, 10:33
                                posmieje sie sama z siebie,
                                wczoraj nastawilam budzik na dzisiejsze dwonienie na 6:00/w ciuszki
                                naszykowane wskoczylam/kawcie ekspresowo wypilam i pojechalam,
                                zajezdzam po siostre,a ta wulkanuje i pyta ktora godzina....
                                qurcze niewiem jak to sie stalo,ze za 20 osma bylam u niej zamiast
                                przed siodmawink
                                czas mi gdzies uciekl....
                                ale wpadlam do sklepow i zahandlowalam tanie,bardzo tanie miecho,
                                jaby w rekonpesaciewink,na pol miesiaca starczy zarelka,
                                zaraz zaczne tworzyc dania ze swiezego kurczaka/z tego mielonego i z
                                mielonego ze swinki,a nawet chlebus o polskim smaku kupilam a i
                                wedlinke co lubie....smile
                                i zeby nie byc z gimnastyka do tylu,
                                odsniezylam sciezki kolo domciu,
                                • greis52 Re: numer dnia hi,hi,hiiiiiii,hi 21.01.10, 11:26
                                  smilesmile psikusa zegar Ci wywinął
                                  • kendo Re: numer dnia hi,hi,hiiiiiii,hi 21.01.10, 14:00
                                    wlaczylam na dzwonienie wieczore,sprawdze,jak bedzie dzwonil,
                                    • jaga_22 Re: numer dnia hi,hi,hiiiiiii,hi 21.01.10, 14:13
                                      No ale właśnie dobrze się stało Kenduś.Załatwiłaś ważną sprawę z zakupami,a
                                      poćwiczyłaś przy odśnieżaniu na świeżym powietrzu.wink
                                      • kendo Re: numer dnia hi,hi,hiiiiiii,hi 21.01.10, 21:07
                                        alem pokickana,zegarek ustawilam na godzine do tyluwink
                                        to wiem jaki juz bladwink

                                        Jagus,no czuje juz to wszystko w rekach/ramionach,
                                        musialam tez byc w sklepie telewizorniowym i weszlam przy okazji do
                                        innego,
                                        zamiaruje kupic ciezarki 1 kg,do cwiczenia,nie bylo,tylko 2 kg,no
                                        niby nie czulam ciezaru,za to teraz ramion i ich muskli nie czujesmile

                                        tymi ciezarkami chce "umocnic"/wytrenowac mesnie,by nie wisialy
                                        jak "podgardle u szczupaka=tak to tu nazywaja,
                                        czyli ta partia "mieska recznego" ktora od pachy do lokcia
                                        idzie,niewiem jak sie zwie po fachowemuwink
                                        • jaga_22 Re: numer dnia hi,hi,hiiiiiii,hi 21.01.10, 21:21
                                          big_grin big_grin big_grin big_grin jesteś niesamowita.......
                                          • kendo Re: numer dnia hi,hi,hiiiiiii,hi 21.01.10, 21:28
                                            *Jagus,
                                            no trzeba sie jakos ratowac
                                            slubne tez co rusz mi brzeczy,ze dostalam chyba na mozg te
                                            gimnastykismile
                                            ale to aby do lata,
                                            a pozniej juz wiecej ruchu na swiezym powietrzu i nawet planuje na
                                            rowerze do miasta pojechac,
                                            wiec z wiosny zaczne cialko przyzwyczajac do tego wyslikusmile

                                            a teraz juz czlapie do wyrka,
                                            bo dzien byl pelen emocjiwink
                                            • kendo Re: triceps/biceps bez ciezarkow 22.01.10, 13:04
                                              znalazlam Jagus,fachowe okreslenie na "podgardle szczupaka"wink
                                              https://i45.tinypic.com/jpzvno.jpg, Triceps,stac z
                                              wyprostowanej postawie,trzymac gume za plecami,jak na
                                              zdjeciu,trzymac tamie jak najblizej glowy/ucha,ciagnac ramie do
                                              gory,robic opor przy powrotnej "drodze",powtarzac 3X po 10 na kazde
                                              ramie,naciagac gume dla lepszego efektu

                                              *********************************************************************
                                              https://i47.tinypic.com/30upikx.jpg,Biceps,ukleknac na
                                              kolano,umiescic gume pod stopa,trzymac lokiec na udzie prosto i
                                              podciagac do gory,powtarzac 3 X 15 na kazda reke.


                                              • jaga_22 Re: triceps/biceps bez ciezarkow 22.01.10, 14:38
                                                Kenduś,ale te gumy,to takie specjalne się kupuje?
                                                • kendo Re: triceps/biceps bez ciezarkow 22.01.10, 16:55
                                                  tak Jagus,
                                                  wlasnie tu w Lidl maja w tym tygodniu i niemal zapomnialam,ze mialam
                                                  kupic,
                                                  jutro pojade i zobacze,czy starczylo dla mniesmile
                                                  mialam kiedys i powiem,ze naprawde trzeba wysilku by ja naciagnac.
                                                  • kendo Re: slodkosci z hantlami 26.01.10, 15:26
                                                    nie myslcie sobie,ze tylko cwicze,
                                                    ale i takie "buly "zajacam,
                                                    (to drozdzowa bula z kardamonem,
                                                    w srodku masa marcepanowa obtulona ubita smietana,)by miec czyste
                                                    sumienie do pocwiczenia.

                                                    a hantle na poczatek maja tylko 0,75 deko,a i tak ciezkie sie
                                                    wydajawink
                                                    https://i47.tinypic.com/v2xlkj.jpg
                                                    zobaczymy jak sobie porawie tego"szczupaka"wink
                                                  • kendo Re: gimnastyka krzyza 27.01.10, 11:45
                                                    zbieram i ukladam,
                                                    moze komus sie przydasmile

                                                    https://i45.tinypic.com/9pukoo.jpg

                                                    zawsze musimy pamietac,
                                                    za wykonywujac cwieczenia nie mozemy robic nic na sile,
                                                    przerywamy,kiedy czujemy,ze mamy bol.
                                                  • kendo Re: gimnastyka mlodzienczej pupy:-) 31.01.10, 10:43
                                                    https://i49.tinypic.com/2lxjxpi.jpg

                                                    cwiczenie robione na siedzaco,
                                                    napinac 8 razy
                                                    najpierw lewa "szynke"
                                                    pozniej prawa "szynke"
                                                    osiagniemy pupe dawnej mlodosci,
                                                    lub jak kto woli ,pupe nie jednej"aktoreczki" gdzie dozwolila
                                                    sobie "tluszczyk wplantowacsmile
                                                    zaczynam od dzis trenowacwink
                                                  • jaga_22 Re: gimnastyka krzyza 31.01.10, 12:15
                                                    Fajne ćwiczenia Kenduś i porobiłam sobie po 10x.
                                                    Nie wiem tylko co z krzesełkiem,postawię nogę na krzesełko i co dalej?
                                                    No i w ostatnim obrazku.chwytać prawą ręką za lewą nogę ? a co z drugą ręką?
                                                    Ta pierwsza pozycja była dla mnie trdna poczatkowo i mnie waliło
                                                    na bok.big_grin , ale po paru próbach udało się.Czułam i słyszałam chrobot kręgosłupka,dzięki Kenduś.kiss
                                                  • kendo Re: gimnastyka krzyza 31.01.10, 12:30
                                                    *Jagus,

                                                    * ta pierwsza pozycje nieraz robie na siedzaco,trzymajac stopy rowno
                                                    na podlodze nieskrzyzowane,
                                                    tez czuje,jak cos mi "trzeszczy" zwlaszcza miedzy lopatkami,

                                                    * z noga na krzeselku,
                                                    wydaje mi sie ,ze chodzi o to by
                                                    krzyz,a zwlaszcza miednice skierowac do pionu,napinajac miesnie
                                                    krocza/ud,
                                                    ale uwazaj,mnie zabolalo w krzyzu,jak chcial wytestac o co chodzi,
                                                    bo byl krotki tylko notis do tego obrazka,ze to dobrze cwiczenia na
                                                    krzyz.

                                                    *ostani obrazek Jagus,
                                                    analogicznie praw reka chwytasz za lewa nogewink

                                                    nie zapomnij oddychc podczas cwiczen,to bardzo wazne,
                                                    najlepiej przez nos,
                                                    zaczynasz cwiczenie na wdechu,
                                                    na wydechu wracasz do pozycji wyjscia,
                                                    dlugosc wdechu i wydechu staraj sie miec jednakowo dluga,
                                                    po paru razach dojdzie sie do perfekcji.

                                                    * takie moje wskazowki,
                                                    ktore otrzymalam podczas ciwczen na jodze,co mysle,ze sa odpowiednie
                                                    do kazdych cwiczen.
                                                  • jaga_22 Re: gimnastyka krzyza 31.01.10, 13:37
                                                    Hehe...Kenduś,nawet nie pamiętam,czy wtedy oddychałam.big_grin tongue_out
                                                  • kendo Re: gimnastyka krzyza 31.01.10, 15:45
                                                    hi,hi,hiiiiiiiiiii
                                                    Jagus,usmialam sie z oddechuwink
                                                    to bardzo wazne,"przeplukujemy" sie oddechami
                                                    dostarczamy nowego tlenu
                                                    serce tez zaczyna papowac krew inaczej
                                                    popatrz ile korzysci za jednym oddechemwink
    • mycha Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 04.02.10, 11:38
      kenduś, zapytałaś się, czy już się zapisałam na jakieś fikania. więc
      od poniedziałku wracam na swoje fiki miki - czyt. aerobic. jak
      dobrze pójdzie, to będę chodziła 4 razy w tygodniuwink byłoby supersmile
      czekam aż będzie odrobinę cieplej, zaplanowałam, że z początkiem
      marca zacznę biegać na basensmile ale do tego koniecznie musi być
      cieplej, a przynajmniej epoka ewentualnych mrozów musi minąćwink
      z resztą pomyślę później.
      • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 04.02.10, 12:55
        bardzo sie ciesze Mycha,
        ze nareszcie "myslisz o sobie"
        faktycznie basen wskazany,gdy cieplej,
        szkoda,ze nie umie plywacsad
        • mycha Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 04.02.10, 13:52
          oj szkoda...sad to naprawdę świetna sprawa i przyjemność i dla
          zdrowia, bo ćwiczą wszystkie mięśnie a woda robi masaż ciała.
          mój styl to żabka inwalidka, do klasycznej dużo brakue, ale
          najważniejsze to przyjemność z ruchu i sam ruch.
          powiem ci, że w mojej rodzinie to panie potrafią pływać, panowie
          absolutnie nie, a to im lekarze zalecili właśnie basen i pływanie ze
          względów zdrowotnychwink
          • kendo Re: duze skupisko ludzi 08.02.10, 22:10
            ech...dzisiaj ,juz patrzylam na zegar kiedy sie czas skonczy,
            przybylo bardzo duzo nowych,gimnazjalisci,
            atmosfera skupienia gdzies zniklasad
            zapachy tez jakies nie takiesad
            najlepiej w czwartki kidy jest tylko 11/13 osob,
            czuje sie atmosfer dodadnia,
            ze sie "naladowujemy wzajemnie".
            • mycha Re: duze skupisko ludzi 09.02.10, 09:43
              ja właśnie nie lubię ćwiczyć w większym skupisku ludzi. dla mnie im
              mniej tym lepiej
              • kendo Re: duze skupisko ludzi 09.02.10, 10:07
                tez tak mam wlasnie Mycha....
                przydusza mnie natlok ludzi w salach ciwczacych,
                brak powietrza i miejsca na ruch swobodny.
                • jaga_22 Re: duze skupisko ludzi 09.02.10, 11:21
                  Takie ćwiczenia wyobrażam sobie w ogrodzie,albo przeszklony budynek,dużo
                  zieleni,dużo powietrza,dobry podkład,maty.
                  Wiem,to nierealne.big_grin
                  • kendo Re: duze skupisko ludzi 09.02.10, 11:48
                    *Jagus
                    a wyobraz sobie,
                    ze ja latem na swoim slonecznym decku
                    ciwiczylam przy spiewie ptakow,
                    wrazenie bylo cudowne,
                    pozniej polezalam sobie z zamknietymi oczami "odplywajac w swe
                    wnetrze".
                    w tym roku tez bede praktykowac ta metode.
                    • jaga_22 Re: duze skupisko ludzi 09.02.10, 15:07
                      Oj wiem,wiem jaka to przyjemność.Kiedyś praktykowałam.big_grin
                      Teraz nie mam gdzie,został mi balkonik.wink
                      Najfajniej to mi się leżało na łące wsród traw,polne koniki,ważki
                      i ptaszki.big_grin
                      • kendo Re: duze skupisko ludzi 09.02.10, 15:46
                        o!?
                        Jagus sie rozmarzyla o lecie,
                        juz za niedlog bedziewink
                        nieraz do mnie tez wazki przyfruna,
                        koniki polne sa co roku,wieczorami lubie ich sluchac,
                        nieraz wskoczy z jeden na inspkcje do domuwink

                        usch...a dzisiaj nie chce mi sie jechac i fikacwink
                        ale bedzie spokojny rytm,wiec chyba.....
                  • mloda19xd Re: duze skupisko ludzi 31.08.12, 19:18
                    partners.moneystrategy.info/ref/Wioletta prosze o wejscie
                    • tetika Re: duze skupisko ludzi 31.08.12, 21:13
                      A ja wlasnie nabylam rowerek treningowy i bede "jezdzic" na nim az zaczne nabierac kondycji i chudnac.Bardzo mi sie zabaweczka spodobala. Jeszcze stepper by sie przydal , albo bieznia.
                      • lusia_janusia Re: duze skupisko ludzi 31.08.12, 21:28
                        Cos Ty Tetiko!, masz w domku treningowy rower, jak masz
                        duzo czasu to mozesz trenowac.
                        Moja znajoma nastawia sobie film na vidio i kreci rowerkiem
                        podczas ogladania. I ma przyjemne z pozytecznym.

                        Do wszystkiego trzeba sobie wyrobic rutyne, to pozniej juz
                        z gorki. Wygoda podczas niepogody. I byc konsekwentnym dla siebie,
                        ale rowerek nie rozwizuje calego krecenia, odpowiednia dieta tez ma
                        wplyw na rowerkowanie.
                        -Lusia-
                        • henryk245 najlepszy trening ... 31.08.12, 21:55
                          .. wedlug specjalistow najlepszy z treningow jest ten przy ktorym
                          pracuja wszystkie miesnie
                          zanim powstal erectus , przodek nasz chodzil na czterech lapach
                          podobnie jak malpy-mial wspaniala kondycje

                          w naszych czasach powrot do korzeni ...chod z kijami imituje
                          chod na czterech lapach-wspanialy trening dla calego ciala
                          nienalezy jednak przesadzac ..nie nalezy chrzakac (zart).
                        • jaga_22 Re: duze skupisko ludzi 31.08.12, 21:55
                          Przeszłam dziś 1 kilometr na bieżni.Rowerek stoi osamotniony.wink
                          • henryk245 Re: duze skupisko ludzi 01.09.12, 15:02
                            staruszkowi objawil sie Aniol i pyta
                            chcesz miec Parkinsona czy Alzheimera ?

                            staruszek bez namyslu:
                            wole rozlac polowe piwa
                            niz zapomniec gdzie je postawilem
                            • jaga_22 Re: duze skupisko ludzi 01.09.12, 19:51
                              Jedna i druga choroba straszna,ale chyba staruszek ma rację.wink
                      • dorka556 Re: duze skupisko ludzi 02.09.12, 08:12
                        tetika napisała:

                        > A ja wlasnie nabylam rowerek treningowy i bede "jezdzic" na nim az zaczne nabie
                        > rac kondycji i chudnac.Bardzo mi sie zabaweczka spodobala. Jeszcze stepper by
                        > sie przydal , albo bieznia.

                        Tetika, rowerek to dobra rzecz, tylko trzeba pamiętać, żeby od czasu, do czasu 'kręcić do tyłu'. Wtedy pracują inne mięśnie. Są nawet tacy terapeuci, którzy zalecają jazdę tylko do tyłu, ale ja uważam, że to lekka przesada.
                        Jeżeli jazda ma pomóc w chudnięciu, to najbardziej efektywna jest 0,5 godz. przed snem. Mięśnie mają być zmęczone i wtedy w nocy rosną. Tłuszczyk zamienia się w mięśnie. Tak mówią specjaliści a u mnie to się sprawdziło.
                        • kendo Re: rower/szybki sapcer na zdrowie 05.09.12, 14:15
                          popieram wszelka fizyczna aktywnosc,
                          nawet chocby z 10 min.na codzien to daje juz jakis efekt dla ciala....
                          tutaj bez samochodu pokonuje na nogach kilometry ,
                          nawet chetnie to robie i chyba z efektem to bedzie...
    • greis52 Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 08.01.11, 11:50
      ja tam z kołem ratunkowym dla ciałkasmile
      karnawał trwa może jakieś taneczne wygibusy ????


      odkrywcy.pl/kat,111396,title,Im-wolniej-chodzisz-tym-szybciej-umrzesz,wid,13006245,wiadomosc.html?smg4sticaid=6b904#czytajdalej
      chyba zacznę biegaćsmilesmile
      • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 08.01.11, 12:01
        kiedys probowalam biegac,
        niestety,
        to nie dla mnie,
        wole szybkim marszem maszerowac/plywac z pomoca "wznosnikow utrzymujacych na powierzchni wody"/o i nawet mysle o ZUMBIE,teraz kiedy nie pale wiecej bym dala radewink/zaczac joge....qrcze,ale wszystkie karty wstepu kosztuja...trzeba dobrze sie zastanowic.
        a na parkiecie to super styl" na przedluzenie zycia"
        • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 27.01.11, 12:11
          wczorajszy wieczor niedal zadnych pozytywnych rezultatow plywackich,
          myslalam,ze wogole juz nie pojade,
          zamarzly zamki w samochodzie,
          w koncu pancio bagaznik otworzyl i tak wlazlam do samochoduwink
          cale zamieszanie z "nerwami" ujemnie wplynelo na rezultatsad
          uzywalam pomocne "plawiki"wink
          ech,jakos nie moge opanowac plywania bez ich pomocy bo na dno "spadam"
          • jaga_22 Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 27.01.11, 13:34
            Ale co tam Kenduś....i tak jesteś dzielna.big_grin
            • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 27.01.11, 17:58
              *Jagussmile))))))))))))
              slubne mowi,zem sprinterka i niczym mnie "niedobija"wink

              dzis zamowilam gimnastyke u pielegniary gimnastycznej(wykfalifikowana w tej dzidzinie osoba)
              by cos mi dala na moj ubytek kosci,tz.by pokazala jak nabic te ubytkiwink
              od poniedzialku zaczynamsmile
              to moze i brzuszek zgubie,bo od ciasteczek/pierniczow/snikersow narosl sobiewink
              • kendo Re: ratowanie kostek:-) 28.01.11, 10:58
                www.naturalnamedycyna.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=136&Itemid=84
                do poczytania na zas.....
    • mala200333 Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 28.01.11, 15:45
      51 kg....hm...zalozylam sobie notatnik i pisze co jem...hi...hi...
      Nie jest zle z wygladem, ale moglabym zrzucic jakie 5kg.
      • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 28.01.11, 20:23
        *Malenka,
        no niemow,ze podskoczylas na wadze,
        przecie my jednakowego wzrostu,
        u mnie waga i tak moze do gory isci i na razie nie panikuje,
        dzis na konto podpisania kontraktu kupna "francuza" zamowilam sobie frytki z kiebabem/salatawink
        a z tego co wiem Mala,
        to radze orzeszki z szuflady gdzies indziej polozycwink
    • henryk245 Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 31.01.11, 12:18
      o cialko trza dbac gdy mlode,niepalic i pic z umiarem-tylko czysta wodke !wink

      po piecdziesiatce zadne gimnastyki cialka niezregeneruja ,to jakby
      pudrowac trupa by wygladal jak zywy ...crying

      .. czy zauwazylyscie ze ci co to za lolnierz niewylewaja
      niecierpia na choroby wiencowo-sercowe ?
      a watroba ponoc sie regeneruje smile
      • jaga_22 Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 31.01.11, 12:47
        Henryk,o ciałko trzeba dbać przez całe życie.O wszystko co się dba ma żywot dłuższy
        i przyjemniejszy .Alkohol nie każdy lubi i nie każdy może.Wszystko z umiarem służy zdrowiu.Wątroba niby się regeneruje,ale jak jest codziennie podtruwana,nie da sobie rady
        i kończy marskością.
        Ale się wymądrzyłam.big_grintongue_out
        • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 31.01.11, 12:58
          masz racje Jagus,
          Henryk mysli moze,ze inni beda dbac o jego cialko,
          no chyba ze juz w prosektorjumwinkwizazysta sie zajmie wyglademwink

          wiem/znam przyklad babek dbajacych o swoje cialka z mojego rocznika i musze przyznac,ze warto zadbac w kazdym wieku o nie,
          nie tylko ze strony "kosmetycznej"
          ale i dietycznej...bo niestety "zarelko" ma tez wlpyw na nasz wyglad osmile
          a gimnastyka wrecz wskazana w kazdej grupie wiekowej.
          • kendo Re: liczenie krokow 05.02.11, 11:50
            no niewiem,jak zrobie te 10 000 krokow to padne przed progiem
            wczoraj ponad 8 000 zrobilam(spacer z psiuna)/miasto/sklep) i po wejsciu do domu szybko na wygodny fotel sie wgramolilam,
            nie mialam wiecej sliy na nicsad
            a moze to moja kondycja taka doniczego?sad

            dzis nowa trase spacerowa mam "liczyc",
            bedzie ciezko,bo sztormuje na niebie i te zimowe ciuchy takie juz ciezkie sie robiasad
            • greis52 Re: liczenie krokow 05.02.11, 12:45
              liczysz sama czy masz krokomierz?
              te kroki na kondycje czy gubienie wagi?
              a ja muszę się zabrać za gimnastykę ratująca mój kręgosłup
              zestaw ćwiczeń już mam, mata stoi w kącie
              tylko chęci brak, rozleniwiłam się tak bardzo
              ze jestem na siebie zła
              • kendo Re: liczenie krokow 05.02.11, 13:08

                Greis
                poszlam do instruktorki w osrodku zdrowia
                bo tez krzyz mi szwankuje.....no i na ubytek masy kosci bo swierdzili na "retgenie" ze zaczyna sie ubyteksad
                poradzila ze chodzenie jest OK i dala mi aparacik do mierzenia krokow,
                we wtorek znowu do niej ide zobacze co zaleci dalej.....
                • kendo Re: osteoporoza i dieta 05.02.11, 14:05
                  * 1000 mg wapnia. Tyle dostarcza się organizmowi, wypijając 4 filiżanki mleka lub zjadając 150 g sera. Nie jest to dużo, a jednak wiele osób nie spożywa codziennie tylu przetworów mlecznych.

                  * Poza mlekiem, jogurtem, serem i lodami są też inne produkty bogate w wapń. Jest to ważne w przypadku osób nie tolerujących mleka
                  ** zielone, liściaste warzywa, np. kapusta, brokuły, szpinak, rabarbar, koper, a także sardynki z ośćmi, łosoś, ser tofu, migdały, produkty sztucznie wzbogacane w wapń, jak sok pomarańczowy i niektóre gatunki pieczywa.
                  *** Trzeba pamiętać, iż niektóre warzywa (np. szpinak, szczaw, rabarbar, buraki i rzodkiewka) i owoce oraz takie używki jak herbata, kawa czy kwaśne wino są bogate w szczawiany. Związki te, wiążąc w przewodzie pokarmowym wapń, obniżają jego wchłanianie. Dlatego podczas stosowania diety z dużą zawartością wapnia należy unikać produktów bogatych w szczawiany.
                  **** •Ważne jest również ograniczenie spożycia produktów zwiększających wydalanie wapnia z moczem, a więc soli (do 6 g dziennie), mocnej kawy, herbaty i coca-coli.
                  •Należy też unikać nadmiernego spożycia białka zwierzęcego, powodującego zmniejszenie wchłaniania wapnia.
                  •Trzeba ograniczyć spożywanie produktów zawierających duże ilości fosforanów, np. żywności typu fast-food.

                  *****
                  Zawartość wapnia w miarach domowych wybranych produktów spożywczych
                  Produkt spożywczy Ilość Zawartość wapnia (mg)
                  mleko 1,5% duża szklanka (1/4 litra) 300
                  mleko 3,2% duża szklanka (1/4 litra) 295
                  jogurt owocowy opakowanie (175 g) 231
                  kefir opakowanie (175 g) 180
                  ser żółty plasterek (20 g) 106-173
                  fasola 1/2 szklanki (80 g) 130,4
                  serek waniliowy homogenizowany opakowanie (150 g) 127,5
                  szczypiorek pęczek (100 g) 97
                  ser twarogowy plaster (50 g) 48

                  *******
                  Aby pokryć dobowe zapotrzebowanie na wapń w wysokości 1000 mg, należałoby spożyć w ciągu dnia:

                  •3 szklanki mleka,
                  •2 szklanki mleka i 2 plasterki sera żółtego,
                  •szklankę jogurtu naturalnego, 200 g sera twarogowego i 200 g sardynek,
                  •szklankę kefiru, 100 g soi, 2 plasterki sera żółtego i 100 g boćwiny.


                  moze macie wiecej ciekawostek,
                  dopisujcie,,,,po prostu nie moge tabletki i szukam rozpaczliwie naturalnych srodkow,
                  moze przez 3 lata sie nie rozlecewink
                  • kendo Re: osteoporoza i gimnastyka 08.02.11, 15:56
                    dzis cala godzine cwiczylam ,
                    nawet dobrze poszlo,
                    a ze wspomnialam jej ze na basenie plywajac sciaga mnie na lewo,dostalam ekstra gimnastyke na wzmocnienie lewej srtonywink
                    a i fajne cwiczeniania na "muskuly brzuszne"
                    bom przeciez slodkosciami je sobie "sflaczyla"wink
                    wszystkie slodkosci juz wyjadlam,
                    upieklam tylko bulki cynamonowe w razie chcicy na slodkiewink
                    • kendo Re: liczba krokow 21.02.11, 15:47
                      pol godziny spaceru i 4 000 tysiace krokow,
                      mniej wiecej 1 500 udeptam po domu do wieczora,
                      instruktorka swierdzila,ze za malo,
                      zdazy sie ze zrobie ponad 8 000 krokow,
                      ale "nogi w uszy wchodza" padam na nos ,na drug dzien odpoczywam,czuje sie zmeczona i juz.
                      i niewiem,jak ludziska moga "udeptac" jeszcze wiecej?winkchyba nie w naszym wieku?
                      • kendo Re: plywanie na "ratowanie" cialka 10.03.11, 09:05
                        wcale nie zaluje,ze zapisalam sie na nauke plywania,
                        juz plyne bez zadnej pomocy,
                        tez chcialam sie nauczyc stylu "pieska"ale jakos w miejscu "stalam",
                        narobilam tylko smiechu kupewink,bo smiesznie to wygladalo w moim wykonaniu,
                        fajne towarzystwo mamy:
                        2szt panow szwedow
                        1 z chin,
                        2 babeczki z elsalwadoru
                        1 ..""""""". z turcji
                        2 my=siostra i ja
                        konczymy 23 marca
                        a nowy kurs zaczyna sie od 30 marca
                        to zanim lato nadejdzie powinnam jak rybka w Baltyku plywacwink
                        • jaga_22 Re: plywanie na "ratowanie" cialka 10.03.11, 09:35
                          No to pięknie Kenduś,zazdroszę Ci ,że potrafisz pływać.Mnie pewnie
                          i najwybitniejsi specjalisci nie daliby rady nauczyć.tongue_outtongue_out
                          • kendo Re: plywanie na "ratowanie" cialka 10.03.11, 09:40
                            *Jagus,
                            dala bys rade,tylko moze dluzej by to potrwalo.
                            jeden z panow,jeszcze pomocy uzywa,drugi wczoraj probowal bez pomocy plywac,
                            jedna z elsalwadoru totalnie niechce rosstac sie z pomoca a nawet z nia to jakos nie opanowala synchronizacji ruchow i "stoi w miejscu"

                            slubne teraz ma wesolo,
                            mowi...""ze powinnam dostac rabat do biletu na prom,bo umie juz plywac"..
                            • kendo Re: gimnastyka na "ratowanie" cialka 25.10.11, 10:45
                              no tak,
                              pozwolic cialu troche sie wyluzowac i od razu sobie nabiera tu i uwdzie,
                              zakupione spodnie poznym latem a dokladnie mowiac w sierpniu,
                              wczoraj nakladajac,dostalam wsciekuwink
                              zapielam zamek na wdechu z mysla,...no po praniu to sie zaraz naddadza do ciala...
                              po 4 godz.wrocilam do domu i szybko zdjelam...cisly bardzosad

                              dzis z rana mate na podlodze rozscielilam i joge zaczelam cwiczyc...
                              przy wykonywaniu asan trzeba napinac miesnie brzucha,
                              moze cos zdzialam zrobic by nie kupowac nowych spodni,
                              jednoczesnie poczulam,jak bardzo czulam "sie skurczona" po prostu przez chwile miesnie mi sie strasznie buntowaly i nie chcialy sie rozciagacwink...
                              swiecie,trza zaczac powaznie ruszac wszystkimi naszymi czlonkami nie tylko spacerki/ciezarki...
                              to dobre na uodpornienie i nalapanie vit,D smile
                              • kendo Re: gimnastyka na "ratowanie" plywanie 27.10.11, 09:01
                                wczoraj super bylo,
                                wyszlam z basenu leciutka
                                a wychodzac z saunny chyba sie wypocilo zemnie z 10 kilowink
                                zakupilam karnet na 10 razy z rana od 7-11 godz trzeba byc juz na basenie a pozniej przeciagniecie czasu dozwolone,
                                zaoszczedzilam 250 SKR,bo co za roznica o ktorej godzinie sobie poplywamwink
                                • kendo Re: tyle kalori spalamy podczas .... 15.02.12, 10:19
                                  www.aftonbladet.se/vikt/article14227524.ab
                                  moje fizyczne aktywnosci daja moze nie duzo ponad 100kalori ale czuje sie z nimi dobrze na moja sile fizyczna
                                  to plywanie i yoga-ostanie pozycje w tabeli.
                                  • kendo Re:utrzymac balans 14.01.13, 16:10
                                    proste trzy cwiczenia na jego utrzymanie,
                                    co daje nam lepsza postawe i zdrowie
                                    www.aftonbladet.se/wellness/komiform/article15762655.ab
                                    cwiczy sie przy tym miesnie brzucha /ud/pupy
                                    zaczac od lewej nogi,
                                    powtarzac 10/15 razy na kazda strone....

                                    prawda jakie latwe?????????????
                                    • kendo Re:nasza figura .. 14.01.13, 16:21
                                      www.aftonbladet.se/wellness/komiform/article15813147.ab
                                      a tu tez fajne objasnienie
                                      w zaleznosci do jakiego typu budowy ciala sie zaliczamy...
                                      pokazane sa cwiczenia i sposob odzywiania...
                                      • lusia_janusia Re:nasza figura .. 14.01.13, 16:36
                                        Przeciez ja niektore z tych cwiczen cwicze, a jescze jesc
                                        specjalne menu do budowy figury to pierwsze przeczytalam.
                                        No zobaczymy. Dzisiaj kupilam dorsza 400 g.za20kr i zrobie w
                                        jarzynach w tym tygodniu.
                                        • kendo Re:nasza figura .. 14.01.13, 16:41
                                          ciwiczenia swoja droga
                                          a hormonaly wiek swoja...
                                          no ale jak sie czlek upsze to osiagnie to co chce....
                                          • lusia_janusia Re:nasza figura .. 14.01.13, 16:43
                                            Nie wiem czy mi sily wystarczy, teraz nawet mi ciezko
                                            myslec po tym dzisiejszym miescie. W H&M nie bylam
                                            weszlam tylko do Åhlens.
                                            • kendo Re:nasza figura .. 14.01.13, 16:47
                                              do jutra sie namyslisz i ewentualnie za SMS-sasz,
                                              inaczej przyjade jak do "druciarni"
                                              • lusia_janusia Re:nasza figura .. 14.01.13, 16:59
                                                No co Ty przyjedz tak na 10 to odrazu pujdziemy
                                                do sklepu, bedziemy jesc ruskie pierogi? czy pojdziemy cos
                                                na miescie prekasic???
                                                • slo-onko cwiczenia 18.01.13, 11:14
                                                  jakis czas temu cwiczylam aerobik, ostatnio przez 4 tygodnie uczeszczalam na rehabilitacje. niestety skutek .... marny, zero poprawy i jak to mowia czasem to i woda swiecona nie pomoze.
                                                  zaryzykuje jeszcze na laser, trzeba sie jakos ratowac, zeby nie bylo gorzej niz jest.
                                                  • kendo Re: cwiczenia 18.01.13, 11:18
                                                    ja tez na sobie sprawdzila"zdrowotne gimnastyki"=takie od lekarza przypisane,
                                                    zadna nie dala pozytywnego efektu,

                                                    natomiast sama sobie wybieram rozne fizyczne aktywnosci
                                                    i jestem zadowolona z nich,
                                                    bo widze efekt....

                                                    *Sloo
                                                    masz racje...
                                                    ratuj sie czym sie da....
                                                    moze akurat pomoze....
                                                    zdrowka zycze
                                                  • jaga_22 Re: cwiczenia 18.01.13, 12:24
                                                    No trudno,to idę pochodzić,a tak mi się nie chceeee

                                                    http://s.rimg.info/98ebef0dc8d31a3996921fa71a320c57.gif
                                                  • kendo Re: cwiczenia 18.01.13, 12:35
                                                    *Jagus
                                                    masz bierznie w domku....

                                                    a ja juz drugi dzien w domu "przykuta"-zaziebienie straszeczne,
                                                    nawet nie robilam tych stalych cwiczen wstajac z lozka...
                                                    dzis jakby lepiej...
                                                  • slo-onko Re: cwiczenia 18.01.13, 12:45
                                                    a czym sie leczysz Kendus?
                                                    mnie brala jakas cholera przed swietami. wiadomo,ze nie moglam sie polozyc wiec zaczelam brac domowe srodki i podstawowe typu rutinoskorbin. pomoglo na kilka dni,potem powtorka z rozrywki przed sylwestrem. znowu piguly kolejne inne. malo skuteczne. w koncu wykosztowalam sie na Gripex max i na noc. w trymiga pomoglo,ale.......... na krotko,wciaz nie jest dobrze... i juz myslalm,ze Gripex koszmarnie drogi to skuteczny,ale moze to cos ze mna nie tak,jakas oporna i odporna jestem ....
                                                  • kendo Re: cwiczenia 18.01.13, 12:53
                                                    *Sloo,
                                                    ta grypa to jakas wscieklica,
                                                    skradala sie do mnie tez tak dlugo az wreszcie "zalpala"

                                                    *wymoczylam stopy (kiedy kulmen bolu bylo)w soli/welniane skarpety i pod koldre,
                                                    *sok z cebuli przesypanej odrobina cukru/miodu-do oporu siorbalam i siorbie,co rusz nowe robie
                                                    *popijam cieply rosolek z kaszka mamnna=mowia,ze ma wlasciwosci leczniecz,faktycznie koilo mi gardlo
                                                    *panadol 3 x dziennie
                                                    *herbata z miodem/cytryna
                                                    *cholineks na gardlo....

                                                    gripex kiedys wzielam,jak z polski wracalam
                                                    strasznie toto mocne bylo dla mnie,
                                                    tydzien "watroba mi sie odbijalo",ale faktycznie pomoglo....
                                                  • slo-onko Re: cwiczenia 18.01.13, 14:03
                                                    okazuje sie,ze nie tylko przy p/bolowych, czy przy antybiotykach nalezy brac oslonowe wlasnie przy gripexie. musi byc mocny skoro postawil na nogi i tyle kosztuje, chyba jedyny bez recepty,ktory jest skuteczny,bo reszta to wydaje mi sie tylko z nazwy pomocne. chyba,ze zalezy tez w jakim stadium choroby zazyje sie srodek to i tak pomaga.
                                                  • lusia_janusia Re: cwiczenia 18.01.13, 14:47
                                                    Ja profilaktycznie herbata z wkladka i zaczelam czosnek do wszystkiego, zobacze jak dlugo wytrzymam np, do poniedz, bo we wtorek do drutowej kawiarenki to .
                                                    tak nie bardzo pachniec czosnkiem. Trezeba sie ratowac domowymi sposobami,
                                                    moze to pomaga?
                                                  • kendo Re: cwiczenia i medycyna 18.01.13, 14:52
                                                    *Sloo,
                                                    wtedy nie wiedzialam,ze trzeba oslone,
                                                    po tym juz nie "lapala mnie grypka"
                                                    takie tam lekkie podziebienie tylko...
                                                    tym razem to dziwnie sie zaczynalo,
                                                    myslalam,ze to od zimnego powietrza w gardle mi wysychalo/drapalo....
                                                    ale juz powoli przechodzi....

                                                    tu swierdzili,ze alvedon=paracetamol
                                                    co jest bez recepty i sluzy przeciw bolom i przeziebieniowym goraczkom,
                                                    maja zrobic na recepte,
                                                    poniewaz mlodziez "trula sie "tym doslownie,
                                                    tak powiedziala centrala do spraw zatruc medycyna...mieli za duzo zgloszen odnoasnie z tym alvedonem
                                                  • dorka556 Re: cwiczenia i medycyna 18.01.13, 15:02
                                                    Wierzę tylko w aspirynę i gripex. Na szczęście na razie nie muszę brać.
                                                    Bardzo dbam o siebie, bo strach pomyśleć, co by było, gdybym zachorowała. Jestem sama, wszędzie daleko i na dodatek trzeba palić!
                                                    Ciepło się ubieram, ćwiczę 15 min i pół godz. na rowerku. Poza tym 'kijkuję' przynajmniej godz. dziennie po swoich górkach. Czekam na WIOSNĘ.
                                                  • dorka556 Re: cwiczenia i medycyna 18.01.13, 15:03
                                                    Zapomniałam napisać. Piję TRAN.
                                                  • kendo Re: cwiczenia i medycyna 18.01.13, 15:06
                                                    ratujcie sie dziewczyny...
                                                    ja niepamietam kiedy bylam tak podziebiona,
                                                    na cale szczesie niemam temperatury,
                                                    nawet nie doszlo do 37stopni,
                                                    bo wtedy by mnie z nog scielo i w lozku bym "gnila"
                                                    tak reaguje po prostu....
                                                    nareszcie nos sie rozkreca,
                                                    bo zaczyna siapic z niego,
                                                    czyli idzie ku dobremu....

                                                    zdrowka wszystkim zycze
                                                  • kendo Re: 8 cwiczen na "mocniejsze cialo" 01.09.13, 11:13
                                                    www.icakuriren.se/Kropp-Sjal/Halsa/8-ovningar-for-en-starkare-kropp/
                                                    30-sto minutowa gimnastyka wzmocni nasze cialo i postawe
                                                    widac latwe cwiczenia,
                                                    niektore przypomnaja asany z yogi....

                                                    cwiczenie 3
                                                    zawsze lubie go wykonywac,
                                                    niekoniecznie z kijem
                                                    a na przemian wyciagajac reke i noge,
                                                    np.lewa noga prosto i prawa reka wyciagnieta prosto,
                                                    sprobujecie czy latow balans utrzymac...

                                                    powodzenia
                                                  • lusia_janusia Re: 8 cwiczen na "mocniejsze cialo" 01.09.13, 11:20
                                                    Moze mi sie uda zrobic kilka zanim wyjde z "Maluszkiem"
                                                    na runde co rano.
                                                  • kendo Re: 8 cwiczen na "mocniejsze cialo" 01.09.13, 12:42
                                                    kiedys pokazywali w TV,ze Malena Ernman,
                                                    (wiesz ktora?,ta operowa spiewaczka) niemal te same ciwczenia wykonuje...
                                                    ladna ma przeciez figure

                                                    jak juz zauwazylas,ze duzo jest z yogi ciwczen....
    • slo-onko zumba 28.01.14, 20:52
      Taniec,muzyka,cwiczenia, czyli 3 w 1. Dosc mocne w porownaniu do aerobiku ,ale co sie stalo? Wypilam dwie szklanki wody oodczas tej zumby !!!!! Do pol szklanki ciezko mnie namowic ,a co dopiero dwie,ale to za przyczyna wycisku fizycznego. Musze sie ruszac,szczegolnie przy trybie pracy za biurkiem. Pozytek spory,bo koscie sie ruszaja,miesnie i zbawienna woda wyplukuje toksyny. I za darmo przed tv, bez zbednego jezdzenia i placenia.
      • kendo Re: zumba 29.01.14, 09:27
        fajnie sie czulam po tym "tancu"
        ale za drogie byly wstepy i zadyszki dostawalam,
        wiec sie nie zmuszalam do niej,
        dla seniora ,gdyby byla,to bym poszla...
        zycze Sloo samozaparcia do cwiczen i sobaczysz,jak uformuje sie jeszcze zgrabniejsza sylwetka...
        wtedy chyba slubny jakiegos czipa Ci wszczepi cobys nie zostala porwana....hi,hi....
        • lusia_janusia Re: zumba 29.01.14, 09:43
          Ja chyba nie musze na zadna Zumbe, co dzien maszeruje i rowerkuje w
          naturze, a jak mam "Maluszka" to jeszcze dodatkowe spacery, ale od czasu
          do czasu z odpowiednim towarzystwem poszlabym dla rozrywki.
          • kendo Re: zumba 29.01.14, 09:47
            *Lusia w Sommalust maja raz w tygodniu Zumbe
            50 koron za wstep chca...troche drogo,
            ale mozna by bylo choc z raz isc by sie sprawdzic teraz...
            • slo-onko Re: zumba 29.01.14, 10:26
              Kendo,nie pzresadzaj smile
              Lusia to masz dobrze, z zamilowania to robisz, ja się zmuszam....
              • kendo Re: zumba 29.01.14, 10:28
                nie przesadzam Sloo,
                slubny dumnie sie prezyl ,jak Ci komplementy prwilam kiedy sie spotkalysmy...

                a co do zamilowania??
                hmmmm,w zawieruchy tez wypelzam z domu na spacer czy nawet miotlom pomachac przy sniegu,
                lubie kazda fizyczna "zmore"
                • slo-onko Re: zumba 29.01.14, 11:28
                  no to inaczej niż, ja jak się nabiegam przy porządkach to już mi się chodzic nie chce,wiem,ze to nie dobrze,bo co innego domowa bieganina,a co innego ruch na swiezym powietrzu czy sport.
                  wczoraj przy zumbie nie nadazalam,ale nie stresowałam się przy tym,w końcu to ma tez być dla przyjemności i nie jestem gibka jak 20-latka.
                  • kendo Re: zumba 29.01.14, 11:34
                    i slusznie Sloo,
                    nie trzeba zdazyc i nadwyrezac cialo,
                    zawsze to nam powtarzala instruktorka na hata yodze,
                    ze wykonujemy cwiczenia do swego stanu mozliwosci,
                    by nie na sile,bo mozna sie uszkodzic,...

                    ja nawet jak z kijami ide za szybko i zaczyna mnie gdzies tam bolec,
                    zwalniam tepo by bol ustal i delikatnie probuje za jakies 10 min,
                    bo nawet wskazane z kijami robic szybki i powolne tepa w odstepach czasowych
                    • kendo Re: gimnastyka przy sniegu 29.01.14, 13:10
                      dzis rozrywka z powtorki,
                      dosypuje sniegiem,
                      ale tylko omiote sciezyne do ptaszkow i na spacer pojde choc z polowe trasy zaliczyc w mroziku-4,5 stopnia,
                      lubie jak tak pruszy sniegiem i mrozik jest...snieg wtedy ,jak puch sie sciele na drzewa/ziemie
                      • kendo Re: gimnastyka na wzmocnienie karku/krzyza 07.02.14, 14:38
                        www.expressen.se/halsa/fa-starkare-nacke--rygg---pa-en-kvart/
                        to sa cwiczenia z hata Yogi
                        • lusia_janusia Re: gimnastyka na wzmocnienie karku/krzyza 07.02.14, 14:50
                          Warto sobie przypomniec pare dni, a moze sie zaskoczy,
                          i beda obowiazkowe co dzien przed sniadaniem, ale zaczac
                          powitaniem slonca z 5x.
                          • jaga_22 Re: gimnastyka na wzmocnienie karku/krzyza 07.02.14, 14:57
                            No 3 z tych 6-ciu zrobię big_grin
                            • kendo Re: gimnastyka na wzmocnienie karku/krzyza 07.02.14, 15:27
                              *Jagus,
                              to juz jest cos....
                              trzecia asana to typowe cwiczenie na odpoczynek,
                              sprobuj a zobaczysz ....

                              ja na razie jeszcze wszystkie dam rade zrobic

                              *Lusia masz racje powitanie slonca daje duzo,
                              pamietasz,jak wiele razy powtarzalysmy te asany na poczatku kazdego dnia na kursie+.
                              to taka rozgrzewka przed wszystkimi asanami.
                              • lusia_janusia Re: gimnastyka na wzmocnienie karku/krzyza 07.02.14, 15:29
                                Juz bym teraz zaczela, ale jestem po obiedzie, a przynajmniej 1,5 godziny
                                nie trzeba jesc przed joga.
                                • kendo Re: gimnastyka na wzmocnienie karku/krzyza 02.03.14, 09:47
                                  moze sie powtarzam,
                                  ale jak czesto zapominamy,ze mozemy pomoc sobie sami
                                  i zapobiec bolowi kregoslupa
                                  tu zapodajae wczesniejszego linka
                                  www.icakuriren.se/Kropp-Sjal/Halsa/8-ovningar-for-en-starkare-kropp/
                                  i ten co Jaga mogla zrobic ze trzy cwiczenia
                                  www.icakuriren.se/Kropp-Sjal/Halsa/8-ovningar-for-en-starkare-kropp/
                                  z kadego mozna cos dla siebie wybrac i z czasem dojdzie sie do perfekcji...
                                  mysle,ze od czasu do czasu trzeba zmienic cwiczenia,
                                  zeby inne musluly pobudzis/wzmocnic do zycia
    • xystos Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 02.03.14, 09:52
      kendo napisała:

      > jest ich wiele:
      > joga w roznych odmianaich/masaze/qi gong/ki balans/ki
      > boks/rowerkowanie/chodzenie z kijami-to ostani trend wsrod roznych
      > grup wiekowych,
      > nawet spacer jest balsamiczny dla naszego ciala.

      .. najwazniejsza jest dezynfekcja wewnetrzna ..i bigos !
      • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 02.03.14, 10:01
        hi.hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii...
        no ,ze to kazdy mezczyna nie zapomni o tym....

        a propo bigosu,
        jest zamrozony ,mozesz wyjac i jesc go sam ,bo sa dwie porcje cuzamen zamrozone...-smacznego
    • slo-onko Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 03.03.14, 14:34
      ojej ja dzisiaj tez musze ratować swoje ciało. tylko już nie wiem czym, bo masaze nie pomoga, masaze były i tak sie wymasowalam, ze do dzisiaj to odczuwam. to jest reakcja na zbyt duzy "apetyt" na zabiegi i takie skutki.... musze poczekać dzień dwa az minie.
      jak się człowiek dorwie to potem nie ma opanowania,ale tak to jest jak zabieganie i brak czasu sklania nas do maksymalnego wykorzystywania możliwości. to moja wada...
      • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 04.03.14, 09:07
        oj,Sloo,
        dozuj sobie wszystko z umiarem,
        a bedzie OK.
        mysle,ze w tym miejscu co masowali najbardziej Cie bolalo,
        wiec trzeba krotkie masowanie stosowac na poczatek,
        by nie czync szoku dla obolalego miejsca,
        mialam podobna sytuacje,
        kiedy mnie masowano dostawalam gesiej skory na calym ciele,
        po skonczonym zabiegu z usmiechem na ustach dziekowalam "za tortury"

        wczoraj bylam na gimnastyce seniora,
        45 min.no fajnie wspolnie sie trenuje z muzyka,
        urozmaicone byly cwiczenia wiekszosc na "rozciaganie"
        tego wlasnie mi bylo trzeba,
        czulam "jak mialam pokurczone cialko"
        pare z tych cwiczen wlacze sobie do mojego domowego programu,
        co ,co drugi dzien cwicze...
        • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 10.03.14, 19:00
          mam okazje teraz chodzic 2 razy w tygodniu
          po 45 min,na gimnastyke dla seniora,
          fajnie tak pomachac wszystkimi konczynami i miec wesolo w grupie,
          dzis nawet jeden pan pytal czy jestem jakims grupowym przewodnikiem,
          niewiem czemu,?
          moze ,ze sie troche wyglupialam??hm.....
          ciwczenia sa na stojaco/siedzaco,
          wszystkie czesci ciala w ruchu...przydatne po siedzeniu przy kompie czy robieniu na drutach,
          cale cialko skurczone/Obumarle odzywa po takich cwiczeniach..
          • xystos Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 10.03.14, 19:05
            .. aa po fikaniu nozkami domowa kapiel z dodatkiem ..formaliny !



            ZEN
            • slo-onko Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 10.03.14, 19:42
              A ja czasami potrzebuje takiej zachety, slownego kopniaczka zdbym miala wieksza ochote do cwiczen. I zanim przygotuje boczniaki to wlacze tv i bede machac czym sie da,a potem kolacja.
              • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 10.03.14, 20:15

                *Xystos
                na formalinke przyjdzie czas,
                dzis sie nawet nie spocilam..

                *Sloo
                w domu nieraz tez pociwicze,na pilce wybieram bo ciezsze sa cwiczenia i inne partie ciala obejmuje
                a skakanie z seniorami....
                tak co drugi dzien mozna sobie godzinke lub mniej..
    • xystos Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 15.03.14, 09:20
      Medytacja powoduje zmiany ekspresji genów

      Z wielu przeprowadzonych badań jasno wynika, że medytacja to samo zdrowie. Do podobnych wniosków niedawno doszli naukowcy z University of Wisconsin-Madison, którzy odkryli, że medytacja ma niesamowite efekty terapeutyczne.


      W trakcie eksperymentu podzielono uczestników badania na dwie grupy i porównywano osoby doświadczone w medytacji z drugą grupą niewytrenowanych osób, które angażowały się w ciche metody niemedytacyjne. Uczeni zapewniają, że przed przeprowadzonym badaniem nie było żadnych różnic pomiędzy tymi grupami. Po ośmiu godzinach, w grupie doświadczonych medytatorów zaobserwowano szereg zmian na poziomie genetycznym i molekularnym. Doszło między innymi do zmiany poziomu genu regulującego oraz zmniejszeniu poziomu genów prozapalnych.


      Pozytywne efekty był widoczne tylko w grupie doświadczonych medytatorów. W innych badaniach, przeprowadzonych na gryzoniach i ludziach wykazano dynamicze epigenetyczne odpowiedzi na takie bodźce fizyczne jak stres, dieta lub ćwiczenia. Okazuje się jednak, że spokój naszego umysłu może mieć potencjalny wpływ na ekspresję genów.


      Autor badania Richard J. Davidson był najbardziej zaskoczony faktem iż zmiany zostały zaobserwowane w genach, które są celami leków przeciwzapalnych oraz przeciwbólowych. W poprzednich badaniach wykazano również, techniki medytacyjne korzystnie wpływają na choroby zapalne i zostały nawet zatwierdzone przez Amerykańskie Stowarzyszenie Serca jako środek zapobiegawczy.

      Źródło: www.news.wisc.edu/22370


      tylkonauka.pl/wiadomosc/medytacja-powoduje-zmiany-ekspresji-genow



      ZEN
      • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka"-medytacja 15.03.14, 16:53
        o to chodzi wlasnie,
        trzeba umiec medytowac,
        samemu raczej sie nie "puszcze w te nieznane parametry umyslu"
        na Hata Yodze mielismy zawsze wprowadzenie z uwagami na temat medytowania-i na zakonczenie z 10 mi na macie....to nie takie proste jak by sie wydawalo...
        ale warto chyab sie nauczyc..
        • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 22.07.14, 09:31
          juz tyle o tym zamieszczalysmy linkow
          a tu prosze,
          proste cwiczenie,
          uginanie kolan z wyciagnietymi do przodu rekami
          zalecane na codzien w ilosci indywidualnej..
          www.aftonbladet.se/wellness/traning/article18515476.ab
          chyba kazdy z nas ma jeszcze tyle sily by je wykonac
          jest zbawienne na:

          * nasza cala postawe,wzmacnia nasze muskuly
          * spala tluszcz
          * zapobiegamy uszkodzeniom krzyza
          * wzmacniamy fizyczna sile

          czyli smaialo wlaczamy je do naszych pozostalch cwiczen
          • dorka556 Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 22.07.14, 15:06
            Podoba mi się to ćwiczenie. Włączę do swojego codziennego zestawu.
            Dzięki Kenduś.
            • jaga_22 Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 22.07.14, 15:30
              Najpierw trzeba zbudować mięśnie w całym ciele.

              Po drugie, jest to funkcjonalny sprawia, że ​​codzienne ćwiczenia działalność łatwiejsze.

              3rd spalić tłuszcz.

              4th utrzymać mobilność i równowagę.

              5th Aby zapobiec uszkodzeniu.

              6th zwiększyć swoją wydajność - skoczyć wyżej i szybciej.

              Nie wiedziałam,że to takie trudne, wysiliłam się 10 razy,ale nie podskoczyłam.wink jestem na złom. uncertain
              • jaga_22 Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 22.07.14, 15:36
                E...tam wcale nie chodzi o uginanie kolan,przysiady? odpada
                jeszcze mi życie miłe.

                Jeśli szukasz skutecznego sposobu wzmocnienia ciała, dodać przysiady do rutynowego treningu.
                • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 22.07.14, 20:12
                  *Dorus,
                  na zdrowie,
                  jezeli dasz rade to wspaniale,

                  *Jagus
                  przetlumaczyla google,
                  a ja "zdrowym rozsadkiem"

                  jak by nie tlumaczyc,to fajne te cwiczenie,
                  robie od dawna a nieraz nawet ciezarki wezme
                  od razu "bicepsy" sobie wyrabiam i te w poblizu muskulki...

                  Dorus,jak dasz rade,to rekomeduje z ciezarkami tez
                  • skuter46 Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 23.07.14, 22:01
                    Kendo . Zamiast masowania ciałka proponuję równie skuteczne tańce w rytmach ulubionych utworów i piosenek , z przed lat.

                    www.eska.pl/news/wakacyjne_piosenki_sprzed_lat_kto_rzadzil_na_listach_przebojow/85479
                    • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 24.07.14, 09:17
                      skuter46 napisał:

                      > Kendo . Zamiast masowania ciałka proponuję równie skuteczne tańce w rytmach ulu
                      > bionych utworów i piosenek , z przed lat.
                      >
                      > www.eska.pl/news/wakacyjne_piosenki_sprzed_lat_kto_rzadzil_na_listach_przebojow/85479

                      o??,hej Skuter

                      a to tez sie robi w takt ulubionych melodii -bylam kiedys na Zumbie pare razy
                      wiec wiem jakie cwiczenia podczas rytmu sie robi...
                      a masowania cialko doslownie,jakos nie lubie...
                      • skuter46 Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 24.07.14, 09:31
                        Ciebie nie można zaskoczyć.
                        Pozdrowienia ślę....z nad Wistuli
                        • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 24.07.14, 10:06
                          skuter46 napisał:

                          > Ciebie nie można zaskoczyć.
                          > Pozdrowienia ślę....z nad Wistuli

                          hi.hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
                          acha,to myslales,ze mnie zskoczyles??
                          tu zawsze kiedy cos nowego wprowadzaja sa tanie ceny na testanie siebie w tych aktywnosciach fizycznych

                          nie bylabym soba,gdybym nie testala czegos,
                          moze sie zdzwisz,ale na karate tez chodzilam,
                          co prawda nie dla zdobywania kolorowych paskow,
                          ale tak dla wlasnego zaspokojenia ciekawosci "fizycznej"
                          inaczej miala bym moze inny "nickname"
                          • skuter46 Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 24.07.14, 10:16
                            Widać wstydu Polkom tam nie przynosisz. Dajesz nawet przykład jak dbać o swoją tężyznę fizyczność i atrakcyjność kobiecą . Podziwiam Cię.
                            Kurs z samoobrony powinien być w programie wszelkich szkól, w tym specjalistyczny dla Pań
                            Dostrzegam też Twoją przedsiębiorczość . To testowanie wszelkich nowości w ramach promocyjnych cen. smile
                            • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 24.07.14, 10:25
                              *Skuter
                              dziekuje....

                              no wiesz pochodza z innego kraju,
                              gdzie kiedys wszystko bylo zabronione albo dla innych klas spolecznych dozwolone,
                              mialam tu okazje "posmakowac" wszystkiego na co mnie bylo stac finansowo i fizycznie,
                              choc bariera jezykowa na poczatku byla,
                              to do takich "wyczynow" nie musial byc potrzeby "zglebiony jezyk"

                              a co do kursu z samoobrony
                              to popieram powinien byc dla kazdej grupy wiekowej
                              a zwlaszcza tutaj -zreszta w kraju tez-gdzie staruszki emerytki na ulicach sa okradane z torebki ....
                              • slo-onko Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 24.07.14, 11:41
                                ojej, o czym ja sie tutaj dowiaduje, Kendo karacistka? no prosze,prosze, co innych pociaga to drugich zniecheca. ja jestem jakas "kulawa" do takich sportow,ale znam kobietke,ktora fascynuje agresywny sport, boks meski i kikbox damski czy jak to sie nazywa.
                                a ja za swoj sport uwazam domowe "wyginam cialo" i nie mam na mysli jako takich cwiczen, choc je powinnam zcesciej stosowac. poza typowymi cwiczeniami wyginanie na balkonie,porzadkowanie kwiecia, ladu,skladu i odkurzanie,trzeba sie troche naschylac. wlasnie raniutko to robilam, zmienilam, a wlasciwie poprzestawialam kwiatki. a wiecie,ze nasturcje usunelam? byle jak rosla,a jak cos mi nie rosnie to zaraz ja do kubla rzucam. uzylam kwiatki w sobote do przystrojenia potraw i tyle ja widzialam. nedzna, malo kwiatow,choc tak sie cieszylam,ze paczek,ze dwa... a tu takiego psikusa mi pokazala. nie mam litosci do takich zielsk.
                                • jaga_22 Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 24.07.14, 12:36
                                  No to ja byłam ciekawa co z Twoją nasturcją Sloo,najładniej to rośnie w ogrodzie.
                                  Pelargonie zawsze się udają,zadowolona też jestem z tych drugich kwiatków,
                                  zapomniałam jak się nazywają. https://forum.vectra-unlimited.pl/images/smilies/mysl.gif

                                  http://i61.tinypic.com/dzjb52.jpg
                                  • dorka556 Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 24.07.14, 13:09
                                    https://wgrajo.pl/img/030.jpg

                                    Moje nasturcje, mam je wszędzie. Wszystko samosiejki.
                                    • slo-onko Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 24.07.14, 14:32
                                      Ojej,alez piekne nasturcje u Ciebie Dorko, powinny miec chyba odpowiednie warunki,a nie donice.
                                      Tak widzisz Jago udaly mi sie na krotko,ale juz wiem,ze wiecej ich nie posieje. Moja kolezanka hoduje na balkonje pomidory koktajlowe. Krzaczki sa tak obwieszone jak winne grona.pytanie tylko czy ich jaka choroba nie zaatakuje,bo jeszcze sa zielone.
                                      Twoje drugie kwiatki to chyba niecierpki?
                                      • jaga_22 Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 24.07.14, 15:26
                                        Masz rację Sloo to niecierpek balsamina.
                                        Moje koktajlowe też obwieszone.Niestety napadł na pomidorki
                                        mączklik szklarniowy,to takie maciupeńkie białe owady paromilimetrowe.
                                        Wczoraj zrobiłam im oprysk.z oleju sodki i wody.Trochę lepiej.
                                        Ten z prawej to zwykły niskopienny.

                                        http://i57.tinypic.com/3518xvm.jpg
                                        • slo-onko Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 24.07.14, 15:31
                                          oj fajne grona. pol biedy jesli jakiegos szkodnika mozna zlikwidowac,gorzej jesli napadnie jakas zaraz i pomodory trzeba zlikwidowac. dzieje sie tak zcasem,ze trzeba pomidory usunac czy mozna wszytsko uratowac srodkami?
                                      • dorka556 Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 24.07.14, 15:52
                                        https://wgrajo.pl/img/020.jpg

                                        Slo, w donicach też mam. Tylko zdjęcie trochę prześwietlone.
                                        Nasturcje nie lubią żyznej ziemi. Wtedy mają dużo pięknych zdrowych liści, ale kwitną słabo.
                                        Daję stare zdjęcia sprzed kilku dni, bo oczywiście pada i nie sposób wyjść na dwór.
                                        • jaga_22 Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 24.07.14, 16:40
                                          Bardzo lubię nasturcję pomarańczową i jej zapach.
                                          Może w przyszłym roku odważę się jeszcze raz posadzić.
                                          • jaga_22 Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 24.07.14, 16:46
                                            Dorka ma rację.

                                            nasturcja-kwiat.blogspot.com/
                                            • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 24.07.14, 18:18
                                              *Sloo
                                              karate wciagnal mnie instruktor dzieciecia,
                                              kiedy z nim jezdzilam na zajecia,
                                              mieli dla "starszawych osob"
                                              pokazywal wlasnie chwyty i upadki,
                                              jak sie bronic...
                                              dla dzieci byl inny program bo oni pski zdobywali,

                                              osobiscie boksu nie lubie,
                                              kiedy chodzilysmy z Lusia na yoge to arabki czekaly kiedy nasz pas sie zakonczy
                                              i po nas sie "boksowaly


                                              *Jaga/Dorka
                                              no slicznie wam rosna roslinki,pomidorki

                                              moje jakos marnie,
                                              dzis zakupilam lepsza ziemie,
                                              ale ze dziecie przyrowerkowalo i posiedzialao i ja go orowerkowalam do odcinka,gdzie Lusie zawsze odrowerkowywalam,
                                              zasiadlam do kompa,
                                              a kwiatusie poczekaja,juz sa przesadzone,tylko poustawiac na miejsce.
                                              • slo-onko Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 24.07.14, 18:50
                                                Lato mniej czy bardziej upalne jest piekna pora roku. Balkon wciaz itwarty, tak lubie.... lekkie ubranko, bez klopotu z ubieraniem.
                                                Cieszmy sie tym co jest,bo "za chwile" przyjdzie jesien, trzeba bedzie hubac kaloszewink
                                                • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 24.07.14, 19:11
                                                  *Sloo
                                                  nie strasz kaloszami,
                                                  nie lubie mokrej jesieni,

                                                  na razie nie marudze,ze goraco,
                                                  do sklepu wczesnie podjechalam,ale jak to w sklepie na wszystko trzeba popatrzec,bo nowosci niemiara...
                                                  czas uciekal,auto sie nagrzalo....
                                                  na szczescie blisko do domu i wlaczylam "noweczosny manikien" i szybciutko mialam chlodek w srodku,
                                                  oczywiscie picie obowiazkowe zawsze w samochodzie lezy,

                                                  tez uwielbiam letnie ciuszki i rozniaste sandalety,
                                                  czlek sie "leciutko czuje"
                                                  • kendo yoga z kotkiem i pieskiem 25.07.14, 10:26
                                                    www.expressen.se/tv/galna-klipp/yoga-gor-dig-harmonisk---eller/
                                                    super asany yogi z pieskiem i kotkiem,

                                                    mawiaja,ze podczas naszych wykonywani asan,
                                                    zwierzadka tez to w jakis sposob robia...

                                                    z Lusia nieraz w domu robilysm,
                                                    Dux sie klad blizutko mnie...widac,jak byl zrelaxowany...
                                                  • pia.ed Aby tylko tak nie wygladac po gimnastyce ... 26.07.14, 14:20
                                                    s2.sportfan.pl/a3519fedf8649c8dabdcd7d9d534a7f0958b595e/uda%20niemcow.jpg
                                                  • kendo Re: Aby tylko tak nie wygladac po gimnastyce ... 26.07.14, 15:16
                                                    hi.hiiiiiiiiiii Pia
                                                    zalezy jakie partje ciala najbardziej cwiczysz,to tak bedziesz wygladala...

                                                    a to z linka to "krzywe zwierciadlo"
                                                  • jaga_22 Re: Aby tylko tak nie wygladac po gimnastyce ... 26.07.14, 16:43
                                                    Będziesz ćwiczyła czy nie ,to i tak ci nic nie wyrośnie.tongue_out
                                                  • kendo Re: Aby tylko tak nie wygladac po gimnastyce ... 26.07.14, 16:53
                                                    *Jaga
                                                    hi.hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
                                                    o to chodzi by nic nie narastalo/wyrastalo/dorastalo/przyrastalo...hi.hi
                                                    ja tam dobrze sie czuje jak troszke pomacham czterema konczynami w rozniaste strony,
                                                    pewnie,,ze nie robie tego codziennie-no za wyjatkiem niektorych cwiczen zapobiegajace isjazowi-
                                                    staram sie urozmaicac wysilki bo wtedy lepszy efekt sie osiaga
                                                  • pia.ed Re: Aby tylko tak nie wygladac po gimnastyce ... 26.07.14, 21:46
                                                    Mozna zapobiec ischiasowi? Bardzo w to wątpię ... moj ojciec był bardzo wysportowany, pływał, jeździł rowerem, kajakiem, i codziennie robił gimnastykę poranna z radia, a ischias dostał i tak ...


                                                    kendo napisała:

                                                    > pewnie, ze nie robię tego codziennie-no za wyjątkiem niektórych ćwiczeń zapobiegające isjazowi-
                                                    > staram sie urozmaicac wysilki bo wtedy lepszy efekt sie osiaga

                                                  • kendo Re: Aby tylko tak nie wygladac po gimnastyce ... 27.07.14, 11:44
                                                    *Pia
                                                    mozna zapobiec
                                                    ,trzeba przy tym trzymac cialo w cieplym,nie oziebiac go,
                                                    do tej pory (odstukac/odpukac) pomagaja mi moje cwiczenia,
                                                    bylam u sjukgymnasty i dala mi wlasnie na ta przypadlosc zestaw cwiczen...

                                                    przy podnoszeniu ciezkich rzeczy tez trrzeba pamietac o ostroznym przychylaniu sie...itp...
                                                  • pia.ed Re: Aby tylko tak nie wygladac po gimnastyce ... 27.07.14, 11:58
                                                    kendo napisała:

                                                    można zapobiec
                                                    trzeba przy tym trzymac cialo w cieplym, nie oziebiac go,
                                                    do tej pory (odstukac/odpukac) pomagają mi moje ćwiczenia ...



                                                    A skad wiesz, ze gdybyś tych ćwiczeń nie wykonywała to dziś miałabyś ischias? wink
                                                  • kendo Re: Aby tylko pomoglo po gimnastyce ... 27.07.14, 12:37
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > kendo napisała:
                                                    >
                                                    > można zapobiec
                                                    > trzeba przy tym trzymac cialo w cieplym, nie oziebiac go,
                                                    > do tej pory (odstukac/odpukac) pomagają mi moje ćwiczenia ...

                                                    >
                                                    >
                                                    > A skad wiesz, ze gdybyś tych ćwiczeń nie wykonywała to dziś miałabyś ischias
                                                    > ?
                                                    wink

                                                    tak

                                                    chyba nigdy Pia nie mialas tej przypadlosci
                                                    to sie czuje w krzyzu kiedy dostaniesz,
                                                    a nieraz jest nagle....wiec na 100%wiem,
                                                    ze te cwiczenia,ktore mam sa pomocne dla nie,
                                                    przy tym pilnuje sie by nie obziebic sie ....
                                                  • pia.ed Re: Aby tylko pomoglo po gimnastyce ... 27.07.14, 13:12
                                                    Nigdy nie miałam ischiasu ... ojciec to bil się pokrzywami po plecach aby je rozgrzać sad
                                                  • kendo Re: Aby tylko pomoglo po gimnastyce ... 27.07.14, 13:31
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > Nigdy nie miałam ischiasu ... ojciec to bil się pokrzywami po plecach aby je ro
                                                    > zgrzać sad

                                                    ja tu "przesmarowalam wszystkie mascie" przeciwbolowe/zapalne,
                                                    i od wszystkich uczulenie mialam,
                                                    na koniec od Woltarenu dostalam
                                                    i dlatego teraz musze w ten sposob zapobiegac "to zlo"
                                                    pokrzywami nie bede sie "biczowac" choc za miedza mam ekologiczne...
                                                  • jaga_22 Re: Aby tylko pomoglo po gimnastyce ... 27.07.14, 18:34
                                                    Czy masaż może pomóc pacjentom, którym dokucza rwa kulszowa czyli ischias?
                                                    odpowiada mgr Leszek Giza, specjalista w dziedzinie masażu, terapii manualnej oraz terapii czaszkowej, prowadzący gabinet i szkolenia w Krynicy Górskiej

                                                    Ischias najczęściej występuje u osób, u których przeciążenie kręgosłupa doprowadziło do przemieszczenia się dysku, czyli dyskopatii.
                                                    W zdrowym kręgosłupie cały dysk tkwi między kręgami. W chorym wysuwa się spomiędzy nich, uciskając na korzonki nerwowe.
                                                  • jaga_22 Re: Aby tylko pomoglo po gimnastyce ... 27.07.14, 19:13
                                                    Tu więcej.

                                                    www.th-med.com/2dolegliw_c.html
                                                  • kendo Re: Aby tylko pomoglo po gimnastyce ... 27.07.14, 19:34
                                                    *Jagus
                                                    dzieki za linka,
                                                    poczytam,jak chlodniej bedzie

                                                    przerabialam masaz,
                                                    az w koncu do kiroprakty zaczelam jezdzic i nastawil mi ,
                                                    co starczyczlo na dlugo,
                                                    kiedy poczulam,ze znowu musze go odwiedzic,a to kawal drogi samochodem
                                                    poszlam po porade do terapeuty i dostalam cwiczenia...

                                                    masazow nigdy nie cierpialam na ciele,
                                                    jedynie na twarzy/dekoldzie daje rade wytrzymac u kosmetyczki...
                                                  • pia.ed Re: Aby tylko pomoglo po gimnastyce ... 27.07.14, 22:27
                                                    kendo napisała:

                                                    > masazow nigdy nie cierpialam na ciele,
                                                    > jedynie na twarzy/dekoldzie daje rade wytrzymac u kosmetyczki ...



                                                    To nawet nie lubisz jak pańcio Cie masuje? Ja z kolei uwielbiam masaż całego ciała ...
                                                    natomiast nie lubię jak ktoś dotyka do mojej twarzy, a masażu we włosach nienawidzę.
                                                  • kendo Re: Aby tylko pomoglo po gimnastyce ... 28.07.14, 10:09
                                                    hhhhhhhhhhhhhhhhhhmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm
                                                    mozna by dlugo i na kazdy temat o "bliskim kontakcie" dyskutowac,
                                                    sa rozni ludzie z roznymi fobiami,

                                                    mialam period,ze mialam bariere witania sie
                                                    czyli podawania reki na dziendobry....
                                                  • pia.ed Re: Aby tylko pomoglo po gimnastyce ... 29.07.14, 12:53
                                                    Dziwny ten artykuł i zdjęcia ... Po tak duzym spadku wagi w bardzo krótkim czasie
                                                    nie ma wiszącej skory, a biust się zwiększył zamiast zmniejszyć ???



                                                    https://z.cdn-expressen.se/images/2014/07/28/c3990b76f3dc4895919feb9826e38780/16x9/645@70.jpg



                                                    www.expressen.se/gt/hon-gick-ner-25-kilo--pa-bara-sju-manader/
                                                  • kendo Re: Aby tylko pomoglo po gimnastyce ... 29.07.14, 13:18
                                                    *Pia
                                                    a czytalas jej program cwiczen?
                                                    30-45 rowerkowanie o poranku
                                                    a wieczorem intensywny trenig 20 min,
                                                    i 1 1/2 godz silowa do 2 godz.,wlasnie na silowni uelastycznila skore...

                                                    chciala osiagnac cel i osiagnela przez 7 miesiecy cwiczac,
                                                    chce sie wyuczyc za spikerke w Hollywood
                                                  • pia.ed Re: Aby tylko pomoglo po gimnastyce ... 29.07.14, 17:40
                                                    Zgoda, w tym wieku nie mając nienormalnej nadwagi
                                                    chyba może sie to udać ...
                                                    zależy to jednak od rodzaju skory, od jej elastyczności.

                                                    Niektóre kobiety po ciąży dostają rozstępy na brzuchu
                                                    i skora im niesamowicie wisi,
                                                    a inne - jak moja siostra Renata, po 5-u dzieciach miała plaski brzuch jak u nastolatki ...
                                                    U mnie tez nie było żadnych śladów, ze urodziłam dziecko,
                                                    ani u mojej mamy którą urodzila 3 córki.
                                                  • kendo Re: Aby tylko pomoglo po gimnastyce ... 29.07.14, 17:44
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > Zgoda, w tym wieku nie mając nienormalnej nadwagi
                                                    > chyba może sie to udać ...
                                                    > zależy to jednak od rodzaju skory, od jej elastyczności.
                                                    >
                                                    > Niektóre kobiety po ciąży dostają rozstępy na brzuchu
                                                    > i skora im niesamowicie wisi,
                                                    > a inne - jak moja siostra Renata, po 5-u dzieciach miała plaski brzuch jak u
                                                    > nastolatki ...
                                                    > U mnie tez nie było żadnych śladów, ze urodziłam dziecko,
                                                    > ani u mojej mamy którą urodzila 3 córki.

                                                    no wiec widzisz Pia,
                                                    ze mozna miec figurke nawet po urodzeniu dziec,
                                                    a w przypadku tej w/w,to nie zdazyla sie "skora rosciagac" tak mocno coby wisial,
                                                    gimnastyka jej tez duzo zdzialam,
                                                    dokrwila kazda czasteczke w skorze-osiagnela rezultat...
                                                  • slo-onko Re: Aby tylko pomoglo po gimnastyce ... 29.07.14, 13:18
                                                    ojej to ja jestem przeciwieństwem, każdy masaz lubie od czubka glowy az po piety. każdy sprawia mi przyjemność i znakomity relaks !!! nie dalej jak wczoraj bylam u kosmetyczki na zabiegach twarzy i robila mi masaz,bylam w siódmym niebie. widać każdy ma rozne odczucia i toleruje co toleruje jego ciało i skora i receptory.
                                                    ogladalam strone z nowym gabinetem odnowy biol. i wpadla mi oferta masazu gorącymi kamieniami, zatesknilama za takim,ale nie można mieć wszystkiego. trzeba cos wybrać,z czegos zrezygnować. udało mi się kupic fajne sandały za cztery dyszki no to zafundowałam sobie kosmetyczke i wszytsko razem wyniosło mniej niz jedna para butow z nowej kolekcji.
                                                  • skuter46 Re: Aby tylko pomoglo po gimnastyce ... 29.07.14, 15:05
                                                    Widzę, że Panie przykładają ogromną wagę do celebrowania ciała.
                                                    A gdzie dusza ? Czyżby nad Wisłą zaczynało się zaniedbywanie duszyczek Pań ?
                                                    Czyżby rysowała się wyższość ciała nad duszą ? A co na to Biblia ?
                                                  • kendo Re: Aby tylko pomoglo po gimnastyce ... 29.07.14, 15:20
                                                    *Skuter,
                                                    o duszy tez myslimy,
                                                    bo pomysl,
                                                    jak kobieta zadowolona ze swego wygladu to i dusza sie raduje....

                                                    choc nieraz dusza sobie a cilo sobie...
                                                    ja ..+ lat mam dusze mloda,
                                                    a cialo fizycznie to chyba do swego wieku pasuje,
                                                    natomiast wyglad to faktycznie czuje sie mlodo i wiele osob mi tp mowi...
                                                  • kendo Re: Aby tylko pomoglo po gimnastyce ... 29.07.14, 15:22
                                                    *Sloo
                                                    tez tak nieraz sobie licze,
                                                    ze kupujac cos tanszego oferuje sobie jeszcze premie z twgo co zostalo przeznaczone na pierwszy zakup
                                                  • skuter46 Re: Aby tylko pomoglo po gimnastyce ... 29.07.14, 16:44
                                                    Jeśli jest taki związek .... to zgoda.

                                                    Skorzystam z okazji i zapytam.
                                                    Obserwuję nieraz (nie tylko u kobiet) brak wyobraźni.
                                                    Po stroju kolorowym, młodzieżowym ubiorze, makijażu, uczesaniu
                                                    widać próbę przeobrażenia się/powrotu starszej osoby do lat młodości.
                                                    Rzadko to wygląda dobrze/normalnie/ odpowiednio. Mam, na myśli końcowy
                                                    efekt wizualny.

                                                    Czy takie przypadki (wcale nie rzadkie) są krytykowane w gronie kobiet ?
                                                    Czy też osoby te są przedmiotem zawiści i wzorem do naśladowania ?
                                                    Jaka jest ogólna opinia o osobach zbyt intensywnie (jak na mój gust) odmładzających się ubiorem i wyglądem. ?
                                                  • kendo Re: Aby tylko pomoglo po gimnastyce ... 29.07.14, 17:19
                                                    zebys wiedzial Skuter
                                                    sa tu takie drastyczne przypadki,
                                                    nie tylko wsrod 60-siatek,ale i 70-siatek,widac ze sa zadbane,ale niestety nie pasuje jej juz "typowo mlodziezowy ubior" typ obcile spodnie i ktorciutka bluzeczka,bo moda na tuniki,jakos juz sie konczy,
                                                    choc duzo widac,ze panieprzy 60 tak sie ubieraja i to bardzo ladnie wyglada,
                                                    tunika "kryje juz niedoskonalosci wiekowe figury"
                                                    drastyczny ubior kobiety chyba okolo szedziesitki ubranej w krociutkie szorty jeans i krociutka bluzeczka...
                                                    strasznosci,do tego miala kobieta pomarszczona buzie i trzeba przyznac nieciekawie wygladajace uda......brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
                                                    tu mowimy,..ze niema lustra w domu...
                                                    a tak wogole to nie wpuszcza sie takiej osoby w swe grono,by sie nie wstydzic...

                                                    lubie kolory w ubiorze,
                                                    ale nie na "wariata"
                                                    a ladnie ze soba scharomonizowane
                                                  • xystos Re: Aby tylko pomoglo po gimnastyce ... 29.07.14, 17:22
                                                    skuter,chyba tym wpisem narabales sobie w zyciorys
                                                    Panie sa piekne i mlode tak dlugo jak za takowe sie uwazaja

                                                    niewlaz na pole minowe,ja jeszcze w gipsie chodze ...

                                                    ZEN
                                                  • skuter46 Re: Aby tylko pomoglo po gimnastyce ... 29.07.14, 17:45
                                                    Panie w moim życiu (dotychczas) były miłe i wyrozumiale.
                                                    Ja pytam w dobrej wierze, nie złośliwie.
                                                    Odpowiedziami .... upewnię się chyba, że mam rację.
                                                  • pia.ed Pytanie o ubranie ... 29.07.14, 17:29
                                                    Ogólnie rzecz biorąc: czym bardziej proste środowisko tym bardziej krytykuje ...
                                                    Osoby o szerokich zainteresowaniach najpewniej wzrusza ramionami
                                                    i powiedzą "To jej sprawa ...

                                                    Trudno na Twoje pytanie jednoznacznie odpowiedziec ... kobieta 70 lat moze byc zgrabna i dobrze wygladac, wiec jak sie umaluje i doda jakis mlodziezowy szczegol to nikt na to nawet nie zwroci uwagi.

                                                    Co do kolorow, to chyba wiesz, ze w USA panie w wieku 80 lat chętnie ubierają sie w pastelowe kolory, rożnowy jest bardzo popularny ...

                                                    Rozumiem o co Ci chodzi, ale jakaś ocenę można wydac dopiero wtedy
                                                    kiedy sie zobaczy zdjęcie czy przeczyta szczegółowy opis figury razem ze strojem...

                                                    Mam sąsiadkę Szwedkę, po 50 -ce, ale z tak śliczną figura, ze chodzi w króciutkich szortach i ubiera się niemal młodzieżowo ... nikt z sąsiadów na nią słowa nie powie, bo jej ubiór odzwierciedla styl życia.
                                                  • kendo Re: Pytanie o ubranie ... 29.07.14, 17:41
                                                    *Xystos
                                                    nie siej tutaj panicznych zachowan z naszej strony,
                                                    tu nie bijemy...
                                                    Skuter,nie sluchaj Xystos,
                                                    tu zadnych min nie uswiadczysz...
                                                  • slo-onko Re: Aby tylko pomoglo po gimnastyce ... 29.07.14, 20:03
                                                    To ja odpowiem na pytanie co o tym mysle.
                                                    Tak wiec wiekszosc pan szczegolnie po 40-ce i po 50-ce, ktorym czas uplywa w nieublagalnie szybkim tempie chce dorownac i upodobnic do mlodszych kolezanek. Bo my prosze Pana Skutera jestesmy juz jakby po polowce naszego zywota, piekne lata mamy za soba, chcemy cieszyc sie tym co mamy, co nam zostalo i chcemy zawsze ladnie , atrakcyjnie i pociagajaco wygladac bez wzgledu na nasz wiek.
                                                    Dlatego taka zmiana powinna byc dokonana w umiarkowanym stopniu i stroj dopasowany do sylwetki i do wieku. Jesli leciwa pani wdzieje na siebie skorzana panterke opinajaca biodra, czerwono kwisto szpile i zaczesze blond w konski ogon to fakt podlega to krytyce. Kazda "kiecke" mozna dopasowac tak,aby ladnie wygladala w kazdym wieku nawet w kolorze rozowym. Musi jednak byc wszystko spasowane, do urody i figury jak pisze Kendo. I grubaske i szczypiora mozna ladnie ubrac, jesli nie ma sie gustu to coz.... czasami bywa tak,ze panie widza siebie w bardzo doskonalym obrazie i sa zakochane we wlasnym wygladzie, chyba maja zaczarowane lustro.
                                                    Jesli wyglad drazni oczy to krytykujemy je bardzo dosadnie oczywiscie we wlasnym gronie, ale chwalimy tez taktownie ubrane "....siatki", bo takich tez nie brakuje. Ostatnio widzialam starsza pania, przyciagala wzrok,ale w bardzo pozytywny sposob. Miala jasno siwa gustowna fryzurke, na stopkach biale klapeczki, a na sobie dluga rozowa letnia suknie. Suknia lekko plisowana,rozszerzana ku dolowi, rekawy do lokcia poszerzane, przod sukni delikatnie haftowany. Nie szokowala wygladem mimo tego pieknego krzykliwego rozu. Wszystko zalezy co komu pasuje,ale fakt trzeba znac umiar metamorfozy.
                                                    Jesli chodzi o plotki, to kazda grupa spoleczna plotkuje,starzy,mlodzi, grubi, chudzi, lysi,kudlaci, faceci i kobiety,prosci,wyksztalceni. Plotkujmy wiec na zdrowie byle z umiarem i byleby nikogo nie obrazac. Byl nawet watek poswiecony nt.plotek,ktore podobno dobrze dzialaja na nasze samopoczucie.
                                                  • kendo Re: Aby tylko dobrze wygladac w ubiorze 29.07.14, 20:17

                                                    *Sloo
                                                    dobrze rospisalas temat,
                                                    mysle ze Skuter teraz ma lepsze rozeznanie...

                                                    ale wiem ,ze mezczyznom tez sie zmienia gust ubioru a zwlaszcza u swych zon,
                                                    jezeli maja corki,nie sa zaskoczeni moda
                                                    jezeli sami synowie to coz,obserwuja kobiety na miesice ,ogladajac sie czasami nawet za ta gustownie ubrana,
                                                    dobrze,jak sa sami a nie w towarzystwie zony,
                                                    bo wtedy spacer przez miasto moze inaczej wygladac"...."
                                                  • skuter46 Re: Aby tylko dobrze wygladac w ubiorze 29.07.14, 20:51
                                                    Dziękuję pięknie za wymianę poglądów i ciekawe opinie, są one zgodne z moimi.
                                                    Sloo. Zapamiętam Twoją odpowiedź, która trafia w sedno:

                                                    ".... zmiana stroju powinna być dokonana w umiarkowanym stopniu a
                                                    strój dopasowany do sylwetki i do wieku.
                                                    ...... "
                                                  • slo-onko Re: Aby tylko pomoglo po gimnastyce ... 29.07.14, 19:39
                                                    Ooooooo totototo Kendo masz racje w 150 % jak cialo zadowolone to dusza dwukrotnie mocniej. Trza dbac o jedno i drugie,wtedy harmonia tych dwoch gra jak zawsze na wszystkich klawiszach do rytmu i taktu.
                                                  • kendo Re: Aby tylko pomoglo po gimnastyce ... 29.07.14, 19:44
                                                    dzieki Sloo za wsparcie,

                                                    zawsze mowie o sobie,ze
                                                    ..-dusze mam jeszcze mloda..
                                                    ..-gorzej silowo,
                                                    wiec trzeba trzymac cialo w stalym ruchu co rusz zmieniajac program by za bardzo sie nie przyzwyczail do cwiczen...
                                                  • kendo Re: Aby tylko pomoglo akrobatyczna yoga ... 08.08.14, 09:59
                                                    super YOGA AKROBATIK,
                                                    www.expressen.se/halsoliv/koll-in-det-har-parets-sensuella-akroyoga/
                                                    jaka sile musi miec mezczyzna w nogach i rekach...
                                                    kobieta polaga na nim w 101%...

                                                    probowalam KI yoga/Balans yoga/Hata Yoga
                                                    ale tej chyba sie nie odwaze,trzeba dlugo cwiczyc by osiagnac podobny balans...

                                                    jak im cudnie plynnie to wychodzi polecam do obejzenia
                                                  • kendo Re: Aby tylko pomoglo yoga w powietrzu ... 08.08.14, 10:03
                                                    www.expressen.se/halsoliv/koll-in-det-har-parets-sensuella-akroyoga/
                                                    o a to jakie super,
                                                    chetnie bym sama wytestala ...
                                                    dobre na plaski brzuszek i jedrna pupe

                                                    jest wiecej linkow do obejzenia,polecam...
    • greis52 zamiast botoksu... 07.10.14, 21:59
      róbmy ryjek czy dzióbeksmile
      wyborcza.pl/TylkoZdrowie/1,137474,15881006,Gimnastyka_twarzy__Robimy_dziobek_zamiast_botoksu.html
      Rób miny i bądź nadętawink

      "Możesz wykonywać wszystkie opisane niżej ćwiczenia lub wybrać kilka, najbardziej korzystnych dla ciebie. Trenuj w każdej wolnej chwili, np. podczas codziennej toalety, na kanapie czy przy biurku. Każde ćwiczenie powtarzaj 5-10 razy.

      Rozgrzewka
      • Przebierając palcami, opukuj twarz opuszkami palców – od czubka brody aż do linii włosów. Powtórz 10 razy, żeby pobudzić krążenie krwi.
      • Otwórz szeroko oczy. Popatrz w górę, potem w dół, zamrugaj szybko kilkanaście razy.

      Ćwiczenie 1. Wściekły lew
      Palce wskazujące połóż przy wewnętrznych końcach brwi i przyciśnij. Spróbuj zmarszczyć brwi, pokonując opór stawiany przez dłonie. Jak działa: zapobiega tworzeniu się bruzd na czole, zwłaszcza tzw. lwiej zmarszczki między brwiami.

      Ćwiczenie 2. Puszczanie oczka
      Dwa palce prawej ręki połóż pod prawym okiem, na kości policzkowej. Spróbuj zamknąć prawe oko i jednocześnie siłą ucisku ciągnij powiekę w dół, tak by oko nie mogło się zamknąć. Zrób to samo na lewą stronę. Jak działa: wzmocnia mięśnie okolic oczu, zmniejsza „kurze łapki".

      Ćwiczenie 3. Przesuwanie balonika
      Nabierz dużo powietrza i wypychaj nim raz jeden, raz drugi policzek. Jak działa: ćwiczenie wzmacnia i modeluje mięśnie policzków, polecane dla osób, które marzą o wystających kościach policzkowych.

      Ćwiczenie 4. „Pierdziawka"
      Nadmij policzki. Przyłóż do nich pięści i delikatnie naciskaj. Powoli wypuszczaj powietrze przez zaciśnięte usta. Jak działa: uelastycznia mięśnie podbródka, poprawia owal twarzy, „podciąga" opadające policzki.

      Ćwiczenie 5. Małpka
      Usta zamknięte. Zataczaj językiem duże koła, a jednocześnie napieraj na niego wewnętrzną stroną policzków i warg. Jak działa: wygładza bruzdy nosowo-wargowe i likwiduje „zmarszczki palacza".

      Ćwiczenie 6. Uśmiech karpia
      Wciągnij policzki do środka i mocno wydmij usta. Utrzymując tę pozycję, próbuj się uśmiechać. Wytrzymaj 10 sekund. Jak działa: wygładza zmarszczki wokół ust, koryguje opadające kąciki i likwiduje tzw. podkówkę.

      Ćwiczenie 7. Siarczysty całus
      Ułóż usta w ryjek, tak jakbyś chciała przesłać buziaka na odległość. Wytrzymaj w tej pozycji 5-10 sekund. Rozluźnij mięśnie. Jak działa: zwiększa ukrwienie warg, dzięki czemu usta stają się bardziej wydatne."

      poćwiczyłam pierdziawkęsmile
      • kendo Re: zamiast botoksu... 08.10.14, 10:16
        pare ciwiczen,mozna by bylo wytestac,jak sie bedzie mialo to na pamieci,
        jakos zapomina sie tak latwo o tym,co mozna samemu zastosowac "by sie podratowac"
        • kendo Yoga przy fitrzakach 13.01.15, 15:36
          www.expressen.se/halsoliv/halsa/de-forsoker-yoga-och-far-ovantat-sallskap/
          ale super,
          przy wykonywaniu asan,
          kotki/pieski tez chca brac udzial,a najlepiej duzy czarny psiun pod koniec filmu...
          • maria88 Re: Yoga przy fitrzakach 13.01.15, 17:57
            Ta gimnastyka twarzy nawet mi odpowiada. Moge ćwiczyć przy campie. Inne
            to nie , nie zmobilizuje sie i tak jestem w ciagłym ruchu i na sprawnośc
            nie mam co narzekać w moim wieku. W minute wskakuje na stołek i wieszam
            firanki lub zakładam to i owo w szafie.Oczywiście zdarzaję się dnie gorsze
            ale trzeba się pogodzić i nie narzekać tak sobie tłumaczę.
            Jedna moja zasada to nie dżwigać za dużo naraz. I tego staram sie pilnować.
            • kendo Re: Yoga przy futrzakach 14.01.15, 10:43
              *Maria
              podoba mi sie twoje podejscie od "ruchu fizycznego"
              mam podobnie,najbardziej boje sie ciezarow i wlasnie ich unikam..

              ja mimo wszystko,
              wieczorem a rano juz codziennie na krzyz ciwiczenia robie,coby ischiasz mnie nie dopadl,bo zima zawsze "straszy"
              • maria88 Zbijam cholesterol. 14.01.15, 11:13
                Jest nieco podwyższony a że jestem zwolenniczką metod naturalnych to
                od tygodnia piję len. Ma on duzo lecytyny i niszczy cholesterol.
                Ja kupuje len w torebkach, nie mielony, sama miele w młynku do kawy
                /ten gotowy zmielony to świństwo/, 2 łyżeczki zalewam wrzatkiem
                w szklance chwilę odczekam aż napoj lekko zgęstnieje i będzie go
                mozna pić /pije dobrz ciepły/ dla dodania smaku i wartości ja
                dodaję łyżeczkę miodu, mozna dodac tez sok np.z aronii.
                Piję codziennie na czczo a sniadanie jem 1 godz. potem.
                Taki len tez leczy jelita.
                • kendo Re: Zbijam cholesterol. 14.01.15, 11:20
                  dzieki za tips,
                  ja chyba nie potrzebuje zbijac nic,(przed dwoma laty mialam robieone proby)
                  ale slubny moze na to by poszedl,bo jako cukrzycowiec to potrzebuje "ekstra uwac na te wartosci...

                  musze zakupic jednak mlynek i tez zaczac mielic co sie da,nawet np.kawe do sniadania,
                  taka swiezo milona ma aromat i smak nie do opisania....ale czy bedzie sie chcialo z ranaaaaaaa,kiedy czlek jeszcze w polowie dopiero obudzony..
                  • slo-onko Re: Zbijam cholesterol. 15.01.15, 14:28
                    Kendus w elektrycznym młynku to sekund piec roboty z mieleniem. używam od dawna. mowi się,ze reczny wydobywa więcej aromatu,ale na takie mielenie trzeba kilka minut wiec ide po latwosci. kupuje w Lidlu Arabice espresso. ostatnio kupilamw Biedrze jakas w promocji,zobacze czy będzie do wypicia,co prawda Arabica,ale jedna drugiej nierowna.
                    polecam młynek,kup bedac w kraju, sprawdz u mamy na miejscu,sama zobaczysz i poczujeszsmile
                    • kendo Re: Zbijam cholesterol. 15.01.15, 14:32
                      *Sloo
                      dzieki za rade,
                      tak zrobie,rozejze sie,moze biedronka bedzie miec?..

                      dzis dla tesciowej zakupilam siemie lniane coby sobie robila miksture...
                    • slo-onko Re: Zbijam cholesterol. 15.01.15, 14:32
                      ach zapomniałam dodac, dlaczego kawa mielona jest tansza od ziarnistej tej samej gramatury ? co się do niej dosypuje?
                      • kendo Re: Zbijam cholesterol. 15.01.15, 14:46
                        *Sloo
                        a wiesz,ze nie zwrocilam na ceny uwagi??
                        choc kupilam w tamtym roku kawe do zmielenia,
                        ale w ziarna kawy swieczke ustawiam,coby pachnialo kawa...
                        • jaga_22 Re: Zbijam cholesterol. 15.01.15, 15:18
                          Za wiele to sobie nie obiecujcie po lnie.Ja już od paru m-cy piję codziennie na czczo 2 łyżeczki z czubkiem zalewam pół szklanki wrzącą wodą.
                          Myślę,że na włosy trochę pomogło,a piję ze względu na żołądek.
                          Niestety na obniżenie cholesterolu nic nie dało.Oczywiście sama mielę.
                          • kendo Re: Zbijam cholesterol. 15.01.15, 15:45
                            ja go dodaje do pieczenia bulek/chleba..

                            dzis od rana w TV
                            mowili,
                            ze codzienne spacerowanie tylko przez 20 min,jest lepsze dla zdrowia,niz samo siedzenie na kanapie...
                            • slo-onko Re: Zbijam cholesterol. 16.01.15, 15:13
                              20 minut to mój zcas powrotu tramwajem do domu i gdyby nie upierdliwa przesiadka to pewnie dalej bym nim dojezdzala.
                              olej laniany dostałam wczoraj od corki. na butelce jest spozywania 2-4 lyzek w czasie posiłku. ze względu na przemianę chce sprobowac.
                              • kendo Re: Zbijam cholesterol. 16.01.15, 17:38
                                tak,
                                slyszalam,ze olej lniany jest tez skuteczny na "przemiany"

                                zycze wam powodzienia dziewczyny w osiagnieciu oczekiwanych efektow,
                                • kendo Re: gi-gong 16.01.15, 17:41
                                  czy jak to sie pisze,
                                  jest tez zdrowotna,
                                  dzis spotkalam kobiete z "kawiarenki drucianej" i namawiala mnie bym przyszla .
                                  na niej dziela OK,
                                  a siedzi w wozku elektryczny...

                                  kiedys probowalam to w normanym nie zdrowotym wykonaniu i nie widzialo mi sie-za powolne tempo bylo.
                                  czy probowalyscie tekie zdrowotne??
                                  • jaga_22 Re: gi-gong 16.01.15, 18:22
                                    Nie bardzo wiem Kenduś o czym piszesz,to jakieś ziele?
                                    • kendo Re: gi-gong 16.01.15, 18:36
                                      jaga_22 napisała:

                                      > Nie bardzo wiem Kenduś o czym piszesz,to jakieś ziele?

                                      hi,hi,..
                                      Jagus
                                      to rodzaj chinskiej gimnastyki,
                                      takiej co to nieraz w telewizorni pokazuja,
                                      jak chinski narod w parku "hurtem "cwiczy
                                      widzialas pewnie juz nie raz .
                                    • kendo Re: qigong 16.01.15, 19:46
                                      jaga_22 napisała:

                                      > Nie bardzo wiem Kenduś o czym piszesz,to jakieś ziele?

                                      znalazlam film,jak cwiczey sie czesc tylko,
                                      sa rozne "tematy"

                                      www.youtube.com/watch?v=E-EA86oKkPs
                                      w kraju tez sa organizowane takie cwiczenia na obozie,
                                      tu znalazlam wlasnie z kraju
                                      www.qigong.se/
                                      • jaga_22 Re: qigong 16.01.15, 19:54
                                        Aha,to takie powolne ćwiczenia,może to i lepsze niż
                                        takie gwałtowne.
    • slo-onko Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 16.01.15, 20:00
      takie powolne tempo pewnie bardzo wycisza dusze i cialo, ja jednak wole cos bardziej dynamicznego, taniec np.o smile
      pilam po raz pierwszy olej lniany i chyba po raz ostatni, ale swinstwo !! fuuuuuuuuu!!!!!!! mam nadzieje,ze zuzyje do salatek o ile nie starci na waznosci,bo z lyzki nie daje rady.
      macie jakis sposob na jego "strawienie"?
      • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" qigong 16.01.15, 20:04
        tak,dla mnie to tepo za powolne,
        meczylam sie okrutnie,ale 10 "lekcji" zaliczylam..
        teraz jak nie zaspie to wytestam te zdrowotne qigonk,co namawiala mnie "z druciarni",w czwartek mam byc w sali...

        osobiscie tez wole cos dynamicznego,ale chyba juz nie Zumbe,
        chyba,ze dla seniora,bo gdzies mi w anonsie miglo,ze i takowa jest..
        • maria88 Re: gimastyki na ratowanie "cialka" qigong 16.01.15, 20:35
          Zadnego oleju , tranu itp nie moge pić. Do surówek jakos tam zjem
          tłumacząc sobie że to dla zdrowia, ale surówka musi byc ostra
          np z dodatkiem musztardy.
          Piszac nie stawiam przecinków bo klawiatura jest stara i nie chwyta.
          Czekam na nowego laptopa.
          • slo-onko Re: gimastyki na ratowanie "cialka" qigong 16.01.15, 21:25
            Mario, nowe lzptopy wyposazone sa w windows 8.1, nie lubie na nim pracowac, chyba dlatego,ze do nowosci ciezko mi sie przyzwyczaic. Ciekawi mnie czy Tobie sie spodoba?
          • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" qigong 16.01.15, 21:27
            pamietam z czasu przedszkolnego,
            kiedy pani szla z butla tranu i lyzka a druga z talezem pelnym kawaleczkow chleba z sola,
            kazde dziecko "dzioba otwieralo i musialo wypic zagryzajac to kawaleczkiem chleba z sola,
            ja nie mialam nigdy zadnych hamulco,jak inne dzieci,
            nawet szpinak uwielbialam od dziecka.

            do salatek uzywam dersing z soku cytryny/oleju/ziolowe przyprawy,
            majonez zadziej a musztare wcale ,agresywnie dziala na mnie.
      • pia.ed Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 17.01.15, 01:34
        ... pilam po raz pierwszy olej lniany i chyba po raz ostatni, ale swinstwo !! fuuuuuuuuu!!!!!!! mam nadzieje,ze zuzyje do salatek o ile nie starci na waznosci,bo z lyzki nie daje rady. macie jakis sposob na jego "strawienie"?


        Pij tak, jak ja w dziecinstwie pilam tran ...
        Mama nalewala mi na lyzke, ja zatykalam nos,´
        potem nie odtykajac nosa
        zagryzalam kawalkiem razowego chleba z sola ...
        • kendo Re: ratowanie "cialka"-picie "olejow" 17.01.15, 08:24
          *Pia
          tak wlasnie w przedszkolu nam podawali tran,
          niektore dzieci tez nosy zatykali...
          • kendo Re: ratowanie "cialka"- qigong 22.01.15, 19:27
            bylam,nie zaspalam,
            nawet mi sie podobalo,
            bede musial sobie zapisac dokladne nazwy,bo to jakas "mieszanka z jgoa i cos tam jeszcze"
            ale ogolnie podobalo mi sie,
            po gimnastyce chwile odpoczelam u Lusi i poszlysmy na miasto wiec nie moglam zauwazyc jakiej kolwiek zmiany w ciele,
            na ta chwile czuje sie "padnieta"
            na drugi czwarte,po qigong do domu od razu sie udam "coby sluchac" jak cialo reaguje na drugi raz cwiczen
            • lusia_janusia Re: ratowanie "cialka"- qigong 22.01.15, 19:42
              *Kendo, ja dzisiaj bylam za bardzo jeszcze niezaawansowana w tkie myslenie gimnastyczne,
              ale na drugi czwartek to sie chyba pofatyguje i sproboje, czy moje miesnie dadza sobie rade.

              Jak bylam u mamy, to tez poszlam tam na gimnastyke, niby prowadzil pan instruktor prosto
              z gabinetu fizjoterapeutyk, sale mieli za darmo pozyczona, ale nikt tam nie posprzatal
              i maty kladlo sie na ta brudna podloge, od razu dostalam pelno kurzu w nosie i ustach na
              podniebieniu i wiecej nie poszlam.
              • kendo Re: ratowanie "cialka"- qigong 22.01.15, 20:21
                'Lusia
                namawiam na bycie na qigong,
                ja czuje sie okropnie zmeczona,tak,jak opowiadaly mi "druciarki" ktore po raz pierwszy to zaczely...teraz juz duzo lepiej sie czuja,

                a w kraju gimnastyka,
                tez tam bylam pare razy i stwierdzilam,ze podloga bardzo brudna,zanim doszlam do domu to chrype dostalam
                z poczatu nie wiedzial co jest,za drugim razem w polowie cwiczen juz mnie "zachrypilo"
                poszlam jeszcze trzeci raz i wiecej nie...
                szkoda,bo mielismy babeczke i urozmaicone cwiczenia..w domu na dywanie u mamy ciwiczylam troche
                • kendo Re: gimnastyka dla seniora na ratowanie "cialka" 29.04.15, 09:55
                  gmina zorganizowala gimnastyki dla seniora,
                  odbywaly sie dwa razy w tygodniu
                  trwajac cala godzine,
                  wspaniala rzecz,
                  zakupilam potrzebne "akcesoria" pilke/pileczki/gume rozciagajaca/mate zawsze pozyczylam od nieobecjej jakiejs kobiety/butelki od maluch wod do picia sluzyly ,jako ciezarki do podnoszenia,

                  dopominalam sie o czestsza zmiane cwiczen,by miec czym urozmaicac godzinny trening w domu,bo cwiczyc przez caly czas to samo to cialo juz zapamietalo to wszystko i nie ma odpowiedniego rezultatu...

                  fajna zgrana grupa byla kobiet,zawsze bylo wesolo,
                  a ja wprowadzilam w system by mowil i objasnial kazde nowe wprowadzone cwiczenie,bo chce wiedziec na co jest skuteczne,za co niektore kobiety mi podziekowaly,jedna byla tylko "oporna na zmiany",
                  ale "wymiekla" jak instruktor przyznal mi racje,ze trzeba wprowadzac zmiany w cwiczeniach.

                  pancio twierdzi,ze tym razem "przychudlam co nieco"
                  • lusia_janusia Re: gimnastyka dla seniora na ratowanie "cialka" 29.04.15, 13:11
                    *Kendo, wlasnie tez bylam na tych gimnastykach, i pytalam
                    kobitek, to byly zadowolone, ze te same cwiczenia, bylam zdziwiona.

                    Dobrze ze to zaproponowalas, moze i ja sie skusze chodcic, jak juz jest
                    w innej sali, bo poier kuch czulam caly wieczor w gardle, z niesprzatanej sali,
                    • kendo Re: gimnastyka dla seniora na ratowanie "cialka" 29.04.15, 17:14
                      *Lusia,
                      tak w sali na gorze-to galeria obrazow,ktore byly pozdejmowane,
                      i ja co w sali na dole strasznie sie meczylam tym kurzem,to maja tam teraz ZUMBE dla mlodych
                      a my na parkiecie sie na matach rozkladaly,

                      pilnuj teraz gdzie sa tansze maty do YOGI,bo bym dala Ci obecna i by byla juz tam na stale,
                      bo te w sklepie co np.Biedronka miala to absolutnie mi nie pasuja,
                      mysle,ze teraz do walizki zie zmiesci chociazby po przekatnej..
                      • kendo Re: rowerkowanie na ratowanie "cialka" 12.07.15, 09:14
                        wczoraj zrobilam piekna trase na rowerze,
                        dawno tam rowerkowalam,a mianowcie "stara trase pociau",ktora teraz zrobili jako sciezke zdrowia,
                        spojzalam nawet na wiatrak-mlyn,nawet pare osob bylo i zagladalo w gore patrzac czy "ramiona jego nie polamane"ostanie wiatry mase drzew tam wlasnie obalilo..
                        • lusia_janusia Re: rowerkowanie na ratowanie "cialka" 12.07.15, 10:06
                          *Kendo, to dluga runde zrobilas, ale nie balas sie tam sama rowerkowac,
                          tam takie odludzie dla mnie sie wydaje, chociaz juz ten bliski kawalek kolo
                          wiatraka to pewniej sie czuje.
                          • kendo Re: rowerkowanie na ratowanie "cialka" 12.07.15, 10:15
                            *Lusia w strone malin,to faktycznie nieprzyjemny odcinek,choc tez wyasfaltowany i widzialam biegla jakas dziweczyna ,
                            w strone wiatrka jest OK,bo zawsze jacys ludzie maszeruja czy rowerkuja
                            a juz blisko niego wczoraj spotkalam na rowerze "biwakowca" z calym bagazem na przyczepce rowerowej,cho blisko drogi to tez moze byc "niebespiecznie" z wagi,ze jest gdzie zaparkowac i jakies "badziewie z krzakow moze wyskoczyc" brrrrrrrrrrr..blisko jednak domkow wiec chyba slyszeliby krzyki na ratunek...
                          • pia.ed Ratowanie "cialka" u naprapaty ... 12.07.15, 10:21
                            Mnie by sie przydalo "ratowanie cialka" wink
                            Po ostatnim stresowym okresie czasu znow powrocily objawy fibromyalgi
                            ktora mialam przed wieloma laty ... Czuje sie jakby traktor po mnie przejechal ...

                            A zaczelo sie od calkowitego zesztywnienia karku z ktorym poszlam do naprapaty.
                            Po dwoch zabiegach masazu i rozciagania chorego miejsca odzyskalam czesciowo ruchliwosc, ale bol pozostal.
                            • kendo Re: Ratowanie "cialka" u naprapaty ... 12.07.15, 10:26
                              pia.ed napisała:

                              > Mnie by sie przydalo "ratowanie cialka" wink
                              > Po ostatnim stresowym okresie czasu znow powrocily objawy fibromyalgi
                              > ktora mialam przed wieloma laty ... Czuje sie jakby traktor po mnie przejechal
                              > ...
                              >
                              > A zaczelo sie od calkowitego zesztywnienia karku z ktorym poszlam do naprapa
                              > ty
                              .
                              > Po dwoch zabiegach masazu i rozciagania chorego miejsca odzyskalam czesciowo ru
                              > chliwosc, ale bol pozostal.

                              jest dobry "kregaz" z jugoslawi w Ängeholmie,pisano o nim nawet w gazetach,
                              bylam u niego pare razy,jedna wizyta wtedy kosztowala 400 skr.
                              ale gdzies zapodzialam tel.nr i nie spotykam juz tej osoby co dostalam tips,wiec mecze sie tez z bolesciami swymi,pomagajac sobie "starymi metodami" ktore nabylam bedac na roznych gimnastykach,
                              wiem,ze stres pogarsza syndrom fibromyalgi,wiec musisz nauczyc sie relaxowac i nieswiadomie nie napinac muskul.
                              zycze zrowka Pia
                              • pia.ed Ratowanie "cialka" u naprapaty ... 12.07.15, 11:32
                                Tylko ze kregarz to nie to samo co naprapata ...
                                bo fibromyalgia to choroba miesni ... ktore robia sie zbyt czule,
                                i reaguja na bol zbyt intensywnie.

                                Bardziej naukowo mowiac, to komorki nerwowe w miesniach wysylaja zbyt mocne sygnaly do mozgu, ktory na te bole reaguje silniej niz powinien.

                                Naprapata to taki pan ktory zajmuje sie "smärtlindring" u pacjentow z dluga historia bolu.
                                Chiropat to taki ktory "nastawia" cos w krzyzu ...
                                • lusia_janusia Re: Ratowanie "cialka" u naprapaty ... 12.07.15, 12:57
                                  *Pia, podobno dla niektorych z fybromyalgi pomaga gimnastyka
                                  w cieblym basenie, plywanie tez. Ale kazdy roznie reaguje.
                                  • pia.ed Re: Ratowanie "cialka" u naprapaty ... 12.07.15, 14:26
                                    W TAKI WLASNIE SPOSOB NIEMAL WYLECZYLAM SIE Z FIBROMYALGI ...
                                    W Szwecji mialam przez rok zajecia z sjukgymnast, ale nic nie pomagalo.
                                    Zreszta moje cale zajecia to byla nauka odprezenia sie i wlasciwego oddychania.
                                    Zadnych cwiczen z powodu bolu nie udalo mi sie wykonac.
                                    Probowalam gimnastyki w cieplym basenie, ale bylo dla mnie za zimno!
                                    Marzly mi ramiona i sztywnial kark ... bo te czesci byly na wierzchu.

                                    Wtedy pojechalam na miesiac do Ciechocinka na dwa turnusy.
                                    Plywalam w basenie solankowym dwa razy w tygodniu,
                                    a 6 godzin w tygodniu (wszystkie dnie tygodnia oprocz niedzieli)
                                    mialam przez godzine prywatnego masazyste
                                    ktory przychodzil do mnie z pobliskiego sanatorium wojskowego.

                                    Wrocilam do Malmö gibka jak nastolatka, a przed leczeniem bylam sztywna jak Pinokio.
                                    Mimo ze dobrze plywam, to pierwsze dnie w solankowy basenie
                                    spedzam lezac na plecach i wioslujac rekoma ...
                                    tak mialam usztywnione wszystkie miesnie.
                                    • kendo Re: Ratowanie "cialka" u naprapaty ... 12.07.15, 21:11
                                      *Pia
                                      fibromyalgia u kazdej osoby inaczej sie usadawia.tz w roznych miejscach najwiecej,
                                      i na kazdego z ta choroba dzialaja inne "zabiegi",
                                      ze Tobie pomogly solanki i masaze innej osobie by sprawialo to duzy bol a pomogla naprzyklad zmiana diety na jarska i kobieta po pewnym czasie poczula sie duzo lepiej..
                                      • pia.ed Re: Ratowanie "cialka" u naprapaty ... 12.07.15, 21:27
                                        Nigdy mnie tak nie bolalo zebym nie mogla brac masazy ...
                                        a plywanie w zasolonej wodzie jest bardzo latwe ...
                                        sol unosi cie do gory, wystarczy tylko utrzymywac rownowage.
                                        • lusia_janusia Re: Ratowanie "cialka" u naprapaty ... 12.07.15, 22:10
                                          Chciala bym kiedys, poplywac w takim basenie, moze bym sie nauczyla wlasnie plywac na plecach.
                                          • kendo Re: Ratowanie "cialka" u naprapaty ... 13.07.15, 09:34
                                            *Lusia
                                            teraz modne plywac kraulem,
                                            i tego bym chciala sie nauczyc,
                                            szkoda,ze nie maja w miescie "slonego basenu.."
                                            • pia.ed Re: Ratowanie "cialka" u naprapaty ... 13.07.15, 10:36
                                              kendo napisała:

                                              *Lusia, teraz modne plywac kraulem, i tego bym chciala sie nauczyc,
                                              szkoda ,ze nie maja w miescie "slonego basenu.."



                                              Modne??? Plywac crawlem wymaga dobrego opanowania wody,
                                              nauczenia sie odechu i "bezdechu", a takze sily ...

                                          • pia.ed Re: Ratowanie "cialka" u naprapaty ... 13.07.15, 09:38
                                            To nazywa sie styl grzbietowy. Jest latwy, szczegolnie w mocno zasolonej wodzie,
                                            tylko wymaga dobrej orientacji, aby caly czas plynac swoim pasem, bo przeciez niewiele sie widzi ...
                                            Styl grzbietowy mozna zastosowac kiedy zmeczy sie, albo zachlysnie woda ... dla odpoczynku.
                                            Plywam wszystkimi stylami oprocz motylkowego. Tego nigdy nie probowalam sie uczyc.

                                            Wiesz co? Kiedy zaczelam rozmawiac o moich problemach
                                            i potem przygotowalam miejsce do odpoczynku na podlodze,
                                            to zaraz sie lepiej poczulam smile

                                            Wczoraj okolo 21 00 wyszlam do ogrodka i przesadzilam posiane przeze mnie kwiatki w skrzynce do ziemi.
                                            Bylo cieplutko, prawie duszno, mialam na sobie szorty i bluzke z krotkimi rekawkami,
                                            ale na szyi obowiazkowa szarfe: rozowa z koronkami, kupiona kiedy sie ostatnio widzialysmy w Malmö. Szarfe albo cienki szaliczek mam zawsze bo musze trzymac moj kark w cieple, inaczej boli mnie tyl glowy.
                                            • kendo Re: Ratowanie "cialka" u naprapaty ... 13.07.15, 10:42
                                              *Pia
                                              ja od niedawna opanowalam plywanie,troche probowalam kraula,ale nic z tego..
                                              grzbietem moge plywac,jak mam okulary na oczach,bo bardzo chlapie wokol siebie..

                                              moze potrzebujesz "twarde podloze do siedzenia i spania"??
                                              i dlatego lepiej sie poczulas,

                                              acha,to uzywasz szaliczek czesto,
                                              ja tez,choc za sparwa Lusi nakupowalam ich roznorakich jak szalona a i od siostrzenic podostawalam..
                                              z niektorych bym moga kiecke uszyc,bo ladny wzor posiada i dobra kfalifikacja
                                              • pia.ed Re: Ratowanie "cialka" u naprapaty ... 14.07.15, 13:26
                                                A ile przeplywasz za jednym razem? Bo w szostej klasie szkoly szwedzkiej
                                                trzeba przeplynac 200 metrow, aby miec zaliczone plywanie ...

                                                W praktyce moze sie jednak okazac, ze ten ktory przeplynal 200 metrow na basenie,
                                                kiedy jest w wodzie w ciezkich warunkach potrafi przeplynac tylko 25 metrow.

                                                A dlaczego chlapiesz przy stylu grzbietowym? Przeciez mozna plynac
                                                spokojnie, bez chlapania ... moze chcesz plywac za szybko? wink


                                                Wczoraj przez pol godziny bylam przy kanale,
                                                dzieci w wieku 8 -10 la t"probowaly szczescia".
                                                Staly na dlugiej i szerokiej desce, chyba takiej od snowboard.

                                                Wygladalo to jak przy jezdzie za motorowka na nartach wodnych,
                                                trzymaly sie poprzeczki ktora byla przyczepiona do kabla w gorze.
                                                Cala ta maszyneria kierowal wlasciciel, i kiedy dziecko wpadlo do wody
                                                to zatrzymywal ciagniecie, aby znow moglo stanac na desce.

                                                W glebi byly rampy, na ktorych sie skacze,
                                                ale te dzieci nie byly tak zaawansowane.
                                                Warunkiem bylo jednak ze nawet 7-latki musialy umiec plywac ...



                                                [i]> ja od niedawna opanowalam plywanie,troche probowalam kraula,ale nic z tego..
                                                > grzbietem moge plywac,jak mam okulary na oczach,bo bardzo chlapie wokol siebie.
                                                > .
                                                >
                                                > moze potrzebujesz "twarde podloze do siedzenia i spania"??
                                                > i dlatego lepiej sie poczulas,

                                                • kendo Re: Ratowanie "cialka" u naprapaty ... 14.07.15, 15:29
                                                  pia.ed napisała:

                                                  > A ile przeplywasz za jednym razem? Bo w szostej klasie szkoly szwedzkiej
                                                  > trzeba przeplynac 200 metrow, aby miec zaliczone plywanie ...
                                                  >
                                                  > W praktyce moze sie jednak okazac, ze ten ktory przeplynal 200 metrow na baseni
                                                  > e,
                                                  > kiedy jest w wodzie w ciezkich warunkach potrafi przeplynac tylko 25 metrow.

                                                  zapomniala dlugos basenu,Lusia moze zapamietala,bo czesto dyskutowala z instruktorka o tych km.
                                                  w kazdym badz razie w te i z powrotem przeplyne bez zatrzymywania sie

                                                  >
                                                  > A dlaczego chlapiesz przy stylu grzbietowym? Przeciez mozna plynac
                                                  > spokojnie, bez chlapania ... moze chcesz plywac za szybko? wink

                                                  niewiem,ale okulary sobie kupilam wiec teraz moge "szlifowac umiejestnosci bez chlapania"
                                                  >
                                                  >
                                                  > Wczoraj przez pol godziny bylam przy kanale,
                                                  > dzieci w wieku 8 -10 la t"probowaly szczescia".
                                                  > Staly na dlugiej i szerokiej desce, chyba takiej od snowboard.
                                                  >
                                                  > Wygladalo to jak przy jezdzie za motorowka na nartach wodnych,
                                                  > trzymaly sie poprzeczki ktora byla przyczepiona do kabla w gorze.
                                                  > Cala ta maszyneria kierowal wlasciciel, i kiedy dziecko wpadlo do wody
                                                  > to zatrzymywal ciagniecie, aby znow moglo stanac na desce.
                                                  >
                                                  czyli chetni byli do wytestania "przyjemnosci"
                                                  • kendo Re:cwiczenia na plaski brzuch ... 08.11.15, 14:06
                                                    www.aftonbladet.se/wellness/traning/article21650116.ab
                                                    1). lezac "pol siedzac" podparci na lokciach wykonywac smu pedalowania nogami,
                                                    trenuja sie muskuly -miesnie brzucha i przednie muskuly ud,

                                                    2). trenuje sie ukosne muskuly-miesnie brzucha,

                                                    3). cwicza sie wszystkie miesnie,
                                                    mozna na lokciu podpartym wykonywac tez,zamiast miec wyprostowana reke..

                                                    powtarzac ze trzy razy caly zestaw,

                                                    a to rowniez na poprawe naszej sylwetki..
                                                    bloggar.aftonbladet.se/dflexyourbody/2015/08/tona-lyfter-rumpan-med-d-flex/
                              • pia.ed Re: Ratowanie "cialka" u naprapaty ... 03.12.15, 22:28
                                kendo napisała:

                                > []jest dobry "kregaz" z jugoslawi w Ängeholmie,pisano o nim nawet w gazetach[/i]


                                Nie wydaje mi sie aby kregarz pomogl na napiete miesnie uncertain
                                ktore od lat sie napinaly ... az staly sie twarde jak kamien.
                                Naprapata po pieciu zabiegach (na ubezpieczalnie) powiedzial,
                                zebym wiecej nie przychodzila, bo to napiecie jest od stresu ,
                                a na to on nic nie moze pomoc ...

                                Niestety nie mam tej mlodzienczej energii co kendo i po prostu nie chce mi sie wykonywac cwiczen, choc wiem, ze zwykle cwiczenia odprezajace wykonywane na lezacym na podlodze materacu i w polmroku, bardzo by mi pomogly ...
                                Nie che mi sie tez jezdzic do mojej masazystki Tajki ktora mi wiele razy pomogla.
                                Tym razem moglabym brac tylko 30 minut masazu na kark i plecy. Przedtem mialam 55 minut na cale cialo.


                                Nie wiem gdzie to wkleic wiec wklejam tu - dla rozrywki.

                                www.plotek.pl/plotek/51,79592,19276317.html?i=1
                                • kendo Re: Ratowanie "cialka" u naprapaty ... 04.12.15, 09:42
                                  *Pia
                                  ja jezdzilam do niego ze sprawa kregoslupa i pomogl mi duzo,chyba z piec razy bylam,bral wtedy okolo 500;-

                                  a dzis wstalam bez gimnastyki i juz krzyz mnie pobolewa a nic ostanio ciezkiego nie robilam,
                                  ech...juz trzeba codziennie regularnie cwiczyc swoj program

                                  dla rozrywki moze byc,bo smiech to zdrowie..
                                  a tak na serio to wiek koboety tez po szyji/dloniach sie poznaje..
                                  • pia.ed Re: Ratowanie "cialka" ... 04.12.15, 17:33
                                    kendo napisała:
                                    >
                                    > a dzis wstalam bez gimnastyki i juz krzyz mnie pobolewa
                                    a nic ostanio ciezkiego nie robilam,
                                    ech...juz trzeba codziennie regularnie cwiczyc swoj program.




                                    Nie sledzilam tematu "ratowanie cialka" wiec nie wiem co w nim pisalas,
                                    ale jezeli dobrzez zrozumialam, to robisz codziennie poranna gimnastyke??????

                                    A mnie sie nawet nie chce polezec na podlodze i cwiczyc oddychanie
                                    bo sjukgymnast, u ktorej wyjatkowo dlugo bylam zauwazyla,
                                    ze zapominam oddychac uncertain a prawidlowe oddychanie swietnie usmierza bole ....
                                    wiem to nawet z wlasnego doswiadczenia.

                                    • kendo Re: Ratowanie "cialka" ... 04.12.15, 20:41
                                      *PIa
                                      wiem,
                                      tez mnie uczyli prawidlowo oddychac,
                                      po ostanich bolach krzyzowych poszlam do sjukyumnast i program z nia przeciwiczylam dwa razy i teraz robie sama latem nie tak czesto,ale jesienia /zima bo zimno to jakos oziebione cale cialo i bole sie odzywaja..
                                      bardzo proste cwiczenia na wzmocnienie miesni krzyzowych,
                                      u Jagi w watki gimnastyka dla seniora sa filmiki zalaczone mozesz przejzec i wybrac co Ci pasuje..
                                      • slo-miana Re: Ratowanie "cialka" ... 04.12.15, 21:55
                                        tez czytalam o prawidlowym oddychaniu, ktore bardzo korzystnie dziala na caly organizm i funkcjonowanie narzadow. dostarcza odpowiednia ilosc tlenu do pluc,trzeba jednak sumiennie to wykonywac,zgodnie z zaleceniami. nam sie wydaje,ze wciaz oddychamy i ze jest to normalny odruch, a jednak nie nie. tylko komu chcialoby sie kontrolowac razy oddechow?
                                        nie dosc,ze ja nie kontroluje oddechow to jeszcze bardzo "zdrowo" sie odzywiam, przed chwila zjadlam chipsy, popijam drinkiem z cola i juz big_grin
                                        • slo-miana Re: Ratowanie "cialka" ... 04.12.15, 21:58
                                          a te porownania na zdjeciach to moze i fajne,ale kto widzial seksowna babke po wyjsciu z lozka? te piekne panie z prawej na wybiegach to efekt miliona zabiegow. mozna,ale bez przesady i z umiarem.
                                          • dorka556 Re: Ratowanie "cialka" ... 09.12.15, 11:39
                                            Wiem, że oddychanie jest bardzo ważne. Fizjoterapeuta przez 4 sesje próbował mnie tego nauczyć (150zł za 45 min!). Nie udało się. Te ćwiczenia były dla mnie zbyt skomplikowane.
                                            Myślę jednak, że z moim oddychaniem nie jest tak źle. Robiłam spirometrię. Wyniki były rewelacyjne, robiący powtarzał je bo nie wierzył, że w moim wieku mogą być takie.
                                            • pia.ed Re: Ratowanie "cialka" ... 09.12.15, 12:24
                                              Oddychania uczylam sie przez wiele miesiecy, na ubezpieczalnie,
                                              ale nigdy spontanicznie mi to nie przychodzi ...
                                              A "spirometria" to pewnie to samo co test na kondycje na rowerku?
                                              Taki robilam 10 lat temu i tez wyszedl wspaniale, choc nikt mnie za to nie pochwalil uncertain


                                              dorka556 napisała:

                                              > Wiem, że oddychanie jest bardzo ważne. Fizjoterapeuta przez 4 sesje próbował mn
                                              > ie tego nauczyć (150zł za 45 min!). Nie udało się. Te ćwiczenia były dla mnie z
                                              > byt skomplikowane.
                                              > Myślę jednak, że z moim oddychaniem nie jest tak źle. Robiłam spirometrię. Wyni
                                              > ki były rewelacyjne, robiący powtarzał je bo nie wierzył, że w moim wieku mogą
                                              > być takie.
                                              • kendo Re: Ratowanie "cialka" oddychanie ... 09.12.15, 17:56
                                                oddychania uczylam sie chodzac pare terminow na hata Yoge,
                                                pozniej na" ki balans"
                                                a u fizjoterapeuty to nawet powiesil mi jakies alarmujace diody kiedy zle oddech wzielma,
                                                zdjal ,bo nie bylo sensu,alarmowalo niemal co chwila..
                                                zauwazylam,ze u mnie stres powoduje "zachwianie oddechu",ktore powoduje napiecie miesni a te z kolei robia bol...
                                                • pia.ed Re: Ratowanie "cialka" oddychanie ... 10.12.15, 00:11
                                                  kendo napisała:

                                                  > zauwazylam,ze u mnie stres powoduje "zachwianie oddechu",ktore powoduje napiecie miesni a te z kolei robia bol...


                                                  U sjukgymnast lezalam na materacu na podlodze, uczylam sie relaksowac
                                                  i wlasciwie oddychac. Zadnych cudow z lampkami nie bylo ...

                                                  Oddech dotlenia cale cialo ... a jak sie go zatrzymuje w zlosci lub w stresie
                                                  to boli glowa i wszystkie miesnie, znam to uncertain

                                              • dorka556 Re:Spirometria ... 10.12.15, 08:05
                                                Pia, Spirometria to najczęstsze badanie czynnościowe płuc, niezbędne do diagnozowania i kontrolowania leczenia chorób obturacyjnych, które powodują zwężenie dróg oddechowych i utrudniają oddychanie, m.in. astmy oskrzelowej i przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP).



                                                www.poradnikzdrowie.pl/sprawdz-sie/badania/spirometria-badanie-pojemnosci-pluc-przebieg-badania-spirometrycznego_41641.html
                                                • lusia_janusia Re:>> sztuka oddychania << ... 10.12.15, 10:04
                                                  *Kendo, to teraz przynajmniem wiej jak sama wygladam z tym wehikulem-mercedesem, ktory trzyma poja rownowage. Mam nadzieje, ze nie bede sie zbut dlugo nim podpierala??....
                                                  Zdjecia na razie zatrzymaj u siebie.

                                                  *Pia, *Dorka, nauka prawidlowgo oddychania ma duzy wplyw na nasze codzienne samopoczucie.
                                                  Ja uczac sie prawidlowo oddychac dostawalam zawrotow glowy i nudnosci, tak ze rehabilitantka przerwala te cwiczenia. Ale jakos zyje oddychajac po swojemu, chociaz na jodze
                                                  jak chodzilysmy z Kendo, to nie mialam zadnych innych odchylen.
                                                  • kendo Re:>> sztuka oddychania << ... 10.12.15, 10:10
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > *Kendo, to teraz przynajmniem wiej jak sama wygladam z tym wehikulem-mercedesem
                                                    > , ktory trzyma poja rownowage. Mam nadzieje, ze nie bede sie zbut dlugo nim pod
                                                    > pierala??....
                                                    > Zdjecia na razie zatrzymaj u siebie.
                                                    >tak z rana mialas juz gimnastyke??
                                                    o swiecie,
                                                    ja sciaglam sie o 9:00 godz.z lozka..pare spraw jeszcze dzis musze zalatwic..
                                                    zdrowiej jak najszybciej..
                                                  • lusia_janusia Re:>> sztuka oddychania << ... 10.12.15, 11:28
                                                    *Kendo , dziekuje.
                                                    O ludzie, ile bledow mi sie narobilo w tym wpisie wyzej.
                                                    tak ma byc porawnie. przepraszam.
                                                    > *Kendo, to teraz przynajmniej wiem jak sama wygladam z tym wehikulem-merc
                                                    > edesem
                                                    > > , ktory trzyma moja rownowage. Mam nadzieje, ze nie bede sie zbyt dlugo n
                                                    > im pod
                                                    > > pierala??....
                                                  • jaga_22 Re:>> sztuka oddychania << ... 10.12.15, 11:52
                                                    Lusię widziałam, z wehikułu kółeczka big_grin
                                                    Małe toto, a tyle pomocy.
                                                  • kendo Re:>> sztuka oddychania << ... 10.12.15, 17:41
                                                    https://i63.tinypic.com/k1t3ig.jpg tak wyglada,
                                                    z koszyczkiem na zakupy-nawet Maluszka juz przymierzala i pasowalo mu swietnie..uszyje ladny prochowiec do srodka i poduszeczke..
                                                    jest tez "poleczka" co mona usasc,jak sie czlek zmeczy
                                                  • jaga_22 Re:>> sztuka oddychania << ... 10.12.15, 19:37
                                                    Fajne,podoba mi się big_grin Kto wie czy za 10 lat nie będę tego potrzebowała
                                                    żeby pospacerować. Myślę,że lepsze to niż laseczka.
                                                  • dorka556 Re:>> sztuka oddychania << ... 10.12.15, 20:35
                                                    Ja uczac sie prawidlowo oddychac dostawalam zawrotow glowy i nudnosci, tak ze rehabilitantka przerwala te cwiczenia.

                                                    Lusia, wydaje mi się, że wszyscy którzy uczą się prawidłowo oddychać mają zawroty głowy. Też tak miałam, ale to nie było przeszkodą. Ja po prostu nie wykonywałam trudniejszych ćwiczeń bezbłędnie, tak jak wymagał fizjoterapeuta. Ponieważ uważał, że bez prawidłowego oddychania, nie ma sensu dalej ćwiczyć, zrezygnowałam.
                                                  • pia.ed Re:>> sztuka oddychania << ... 10.12.15, 23:01
                                                    jaga_22 napisała:

                                                    Kto wie czy za 10 lat nie będę tego potrzebowała żeby pospacerować. Myślę,że lepsze to niż laseczka.




                                                    W SZWECJI NIE WIDAC NIKOGO Z LASKA ...MAJA TAKIE FAJNE ROLLATORY ...
                                                    NA KTORYCH MOZNA USIASC I ODPOCZAC ... Z KOSZYKIEM NA ZAKUPY.
                                                  • dorka556 Re:>> sztuka oddychania << ... 11.12.15, 00:05
                                                    W Z. też nie widać żadnych starszych kobiet z laskami. Chodzą z kijkami do NW. Trochę to śmiesznie wygląda, bo zamiast odpychać się, podpierają się kijkami.
                                                    Na ulicy, coraz częściej, widzi się kobiety (mężczyzn nigdy nie widziałam) z chodzikami/ rollatorami. Są rzeczywiście wygodne, można zakupy zrobić, czy przysiąść na nich. Niestety nasze są ciężkie. Znajoma ma, waży chyba z 10 kg.
                                                    Ostatnio widzę sporo osób na wózkach akumulatorowych/skuterach, są eleganckie, wygodne, ciekawa jestem, czy taki wózek wjechałby na moją górkę. Ceny nie są zaporowe.
                                                  • pia.ed Re:>> sztuka oddychania << ... 11.12.15, 02:17
                                                    Chodziki potrafia byc sliczne ... te ktore starsza osoba dostaje na stale,
                                                    bo chodzik Lusi jest chyba tylko wypozyczony.

                                                    Owszem, tu tez starsze kobiety chodza z kijkami, ale nie zastepuja one chodzika!

                                                    Wózki akumulatorowe sa drogie, i trzeba je kupic za wlasne pieniadze, podobno kosztuja 80 000 kr czyli ponad 30 000 zl. Duzo ich sie nie widzi w miescie ze wzgledow praktycznych, bo wymagaja garazu ...
                                                  • lusia_janusia Re:>> sztuka oddychania << ... 11.12.15, 09:13
                                                    *Kendo, *jaga, *Dorka,' *Pia,
                                                    Tak "rulator" mam wypozyczony, bo przeciez chyba nie bede go potrzebowala na stale,
                                                    robie wzsystko by sie jak najpredzej go pozbyc.

                                                    *Dorka, to prawda z tym oddychaniem, na jodze tez instruktorka punktowala kiedy trzeba nabrac i kiedy zrobic wydech. Dla mnie tez jest lezenie na wznak i patrzenie prosto w sufit, co przyprawia mnie o nudnosci i zawroty glowy, ciekawe czy tylko ja tak mam?....

                                                    Wozki akumulatorowe trzeba ladowac pradem, to faktycznie duza cena zakupu za niego + prad wlasny do ladowania.
                                                  • jaga_22 Re:>> sztuka oddychania << ... 11.12.15, 20:34
                                                    A dla mnie to głupota żeby uczyć się oddychać,organizm sam reguluje rytm.
                                                    Trzeba tylko pamiętać żeby głębiej oddychać choć co jakiś czas,bo ciągle
                                                    to uciążliwe.Lusiu pewnie,że dla Ciebie to jeszcze nie czas na chodzik.
                                                    Jeszcze trochę i będziesz szczęśliwa bez niego.
                                                  • pia.ed Re:>> sztuka oddychania << ... 11.12.15, 20:58
                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > A dla mnie to głupota żeby uczyć się oddychać, organizm sam reguluje rytm.



                                                    Tu nie chodzi o rytm ... tylko zeby mimowolnie, nawet tego nie zauwazajac,
                                                    nie wstrzymywac oddechu. Wiem cos o tym, bo sama mam takie problemy
                                                    i czasem czuje sie jak zaczadzona, juz nie mowiac o tym,
                                                    ze moje miesnie i mozg nie sa dotlenione co odbija sie na samopoczuciu.

                                                    Tylko ze moja terapeutka zadnych cudow ze mna nie wyprawiala.
                                                    Nauka prawidlowego oddechu byla czescia terapi ktora miala mi pomoc sie odprezyc,
                                                    i tego sie nauczylam.

                                                  • lusia_janusia Re:>> sztuka oddychania << ... 11.12.15, 22:52
                                                    *Jaga, to prawda, ze na wozeczek dla mnie za wczesnie, buntuje sie sama w sobie w srodku jak mam wyjsc na ulice, ale nie mam innego wyjscia, a w domu cwicze cwiczenia zadane przez gimnastyczke i czekam az mi to przejdzie?.

                                                    *Pia, to bylas pojetna pacjetka, ze Ci sie udalo tego nauczyc, i zwracasz teraz uwage kiedy robisz bledy w oddychaniu i pewnie wychodzisz na spacery zeby sie dotlenic i wyrownac oddech.
                                                  • pia.ed Re:>> sztuka oddychania << ... 12.12.15, 01:50
                                                    Udalo mi sie nauczyc? Tak ... tylko ze "nauczyc sie" to jedno,
                                                    a pamietac o oddychaniu, to juz zupelnie inna historia wink

                                                    Czasem wychodze specjalnie na podworko i tam oddycham "cala piersia"...
                                                    No i oddycham automatycznie kiedy jade rowerem. W domu to tylko ziewam ...


                                                    Bedac w centrum handlowym widzialam starszego mezczyzne
                                                    na wozku z akumulatorem. To byl stary model i nie wygladal zachecajaco ...
                                                    Ale nowe i drogie sa luksusowe ... i przypuszczam, ze takie kupuja osoby
                                                    ktore kiedys mialy samochod, bo poruszaja sie szybko i sprawnie. ...
                                                  • kendo Re:>> sztuka - yoga << ... 14.03.16, 09:19
                                                    www.expressen.se/halsoliv/traning/yoga-hemma-med-hjalp-av-5-basta-yoga-kanalerna/
                                                    watro obejzec i cos sobie wyprobowac..
                                                  • lusia_janusia Re:>> sztuka - yoga << ... 14.03.16, 09:50
                                                    *Kendo, widze, ze te cwiczenia joga idealnie
                                                    nadaja sie na cwiczenie balansu.
                                                    Dziekuje, bede po kilka robila co dzien.
                                                  • kendo Re:>> sztuka - yoga << ... 14.03.16, 20:28
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > *Kendo, widze, ze te cwiczenia joga idealnie
                                                    > nadaja sie na cwiczenie balansu.
                                                    > Dziekuje, bede po kilka robila co dzien.

                                                    wlasnie pomyslalam o Tobie,
                                                    a sa podstawa z "psem/kobra" itp...sama zrobie test z paru asan
                                                  • lusia_janusia Re:>> sztuka - yoga << ... 17.03.16, 08:50
                                                    *Kendo, to idziemy wlasnie dzisiaj na gimnastyke w
                                                    rozciagnietych interwalach.....
                                                  • kendo Re:>> sztuka - yoga << ... 17.03.16, 08:53
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > *Kendo, to idziemy wlasnie dzisiaj na gimnastyke w
                                                    > rozciagnietych interwalach.....

                                                    tak,
                                                    niemal gotowa jestem do wyjscia,
                                                    pozniej bank i sklep ogrodniczy,na obiadku nie zostane,bo za duzo do zalatwiania,
                                                  • kendo Re:rozne brzuszki << ... 19.03.16, 14:08
                                                    www.expressen.se/halsoliv/halsa/mage-1/experten-sa-far-du-plattare-mage/
                                                    w reportarzu,pokazana plansza jak wyglada brzuszek przy roznych "schorzeniach"
                                                    **
                                                    zalecaja gimnastyke na wszystkie musluly w brzuszku
                                                    www.expressen.se/halsoliv/halsa/mage-1/experten-sa-far-du-plattare-mage/
                                                    **
                                                    www.expressen.se/halsoliv/halsa/mage-1/experten-sa-far-du-plattare-mage/
                                                  • lusia_janusia Re:rozne brzuszki << ... 19.03.16, 18:06
                                                    *Kendo, to sie przyjazalam na rozne brzuszki i porownalam swoj,
                                                    chyba nie pasuje do zadnego obrazka?.
                                                  • pia.ed Re:rozne brzuszki << ... 29.03.16, 13:27
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > *Kendo, to sie przyjazalam na rozne brzuszki i porownalam swoj,
                                                    > chyba nie pasuje do zadnego obrazka?



                                                    Lusiu, a moze ta pupa pasuje do Ciebie wink wink wink

                                                    fitness.sport.pl/fitness/5,107701,19240021.html#BoxSportImg

                                                    .
    • greis52 Wyprost i przeprost... 16.04.16, 18:30
      www.znanylekarz.pl/blog/wyprost-przeprost-kregoslupa/
      kręgosłup boli mnie ostatnio mocno, a to ponoć pomaga...
      • kendo Re: Wyprost i przeprost... 16.04.16, 19:39
        greis52 napisała:

        > www.znanylekarz.pl/blog/wyprost-przeprost-kregoslupa/
        > kręgosłup boli mnie ostatnio mocno, a to ponoć pomaga...

        mozesz delikatnie test zrobic,pamiwtam kiedys Iryska wspominala ze sobie je powtarza czy nawet i Dorka?
        kazdemu co innego pomoze na bolocy kregoslop,
        w zaleznosci tez w ktorych kregach boli,


        kiedy mnie korzonki czesto bolaly,
        poszlam do "fijzterapeutki-czy jak ona sie zwie,
        pokazala mi jakie cwiczenia pomagaja/zapobiegaja nawracjacym sie bolom korzonkowym,
        robie teraz sama w domu i faktycznie sprawdza sie w moim przypadku

        zycze bezbolowego kregoslupa
        • kendo Re:cwiczenie na wzmocnienie nog 25.06.18, 08:40
          www.expressen.se/halsoliv/traning/erika-kits-golevik/hemmatraning/starka-sommarben-3-grymma-ovningarna/
          to ostanie cwiczenie ,
          niyby latwe,ale do tylu go robiac traci sie troche balas
          • kendo Re:cwiczenie juz w starozytnosci byly wazne 20.10.18, 14:02
            web.archive.org/web/20160405110734/http://kunskap.org/platon/staten/gymnastik_och_kroppsvard.html
            ciekawe wywody na temat ciala /jego funkcjonowania/podtrzymywania mlodo"

            juz za czasow Platona wiedziano,ze gimnastyka jest "przedluzeniem zycia i wygladu mlodego"
            oczywiscie,jak Platon juz sam twierdzi,ze wszystko "dopasowane do grupy spolecznej",
            do ludzi w roznym wieku..
            • kendo Re:wzmacniajace cwiczenia. 27.10.18, 10:49
              wformie24.poradnikzdrowie.pl/cwiczenia/nogi/trening-miesni-nog-cwiczenia-w-domu-i-na-silowni-aa-xJGw-HXBP-y8Ba.html#trening-nog-w-domu
              moze sie wydawac,ze nie potrzebujemy rozciagania miesni nog,
              teraz kiedy ndachodza sloty/wczesne wieczory,
              ruszamy sie mniej a co za tym idzie nasze miesnie "staja sie w spoczynku"
              tu fajna dla kazdego gimnastyka na wzomcnienie miesni w nogach,
              co by nas mogly noscic latem

              za zalaczonym linu,
              kazdy znajdzie cos dla siebie odpowiedniego do "podratowania swej kondycji"
              • xystos Re:wzmacniajace cwiczenia. 27.10.18, 11:29
                ongiś za czasów balji i tary kobiety
                problemów z gimnastyką niemiały,
                teraz pozostały im tylko schody zamiast windy.
                • kendo Re;cwiczenia na nowym sprzecie 13.02.19, 17:36
                  zeszlysmy z Lusia do piwnicy,
                  sprawdzic w GYM jakie nowe maszyny doszly,
                  ciesze sie,bo bede miec czeste odwiedziny Lisiowe
                  juz zapowiedziala,ze bedzie korzystac z nich razem ze mna..
                  nie bedzie trzeba w miescie sie zapisywac i placic..
                  • maria88 Re: Re;cwiczenia na nowym sprzecie 13.02.19, 20:36
                    Zazdroszczę Wam tego zapału. Po całym dniu kręcenia się
                    to jestem nagimnastykowana a nogi to tylko do
                    trzymania w górze się nadają.A mięsnie?
                    na to na to nie ma rady. Każdemu z wiekiem
                    zanikają a ci co ćwiczyli to maja ciało
                    bardziej wiszące i rozciagniete.
                    Lepiej troszkę przytyć to i siła będzie.
                    • lusia_janusia Re: Re;cwiczenia na nowym sprzecie 13.02.19, 20:46
                      *maria88, chyba tak nie jest do konca jak myslisz,
                      bo ci co cwiczyli cale zycie maja jednak sprezyste cialo,
                      chodzilam na profesjonalne sale sportowe i mam porownywnanie.

                      A takie krzatanie sie po pokojach i pojscie do sklepu to nic nie daje,
                      tylko zmeczenie, jest inne zmeczenie po gimnastyce i wzmocnienie
                      miesni rowniez jeszcze w naszym wieku to funkcjonuje.
                      • kendo Re: Re;cwiczenia na nowym sprzecie 14.02.19, 10:03
                        dodam,ze na silowni mozna ciwiczyc wedlug swoich zasobow silowych i stanu zdrowia,
                        chodzi o to by podnies troche puls,dotlenic miesnie,przez co staja sie sprezysciejsze i nie sa bardzo "obwisle"
                        • jaga_22 Re: Re;cwiczenia na nowym sprzecie 14.02.19, 13:14
                          Na siłownie chodzą ci którzy mają jeszcze siły ćwiczyć i mogą.
                          Choroby rządzą się swoimi prawami.Od jednej poważniejszej jak po łańcuszku
                          niedomagają następne .
                          • maria88 Re: Re;cwiczenia na nowym sprzecie 14.02.19, 17:42
                            Jago masz rację moim zdaniem.
                            Ratowanie ciałka tylko dla tych którym nie dokuczają
                            choróbska związane z wiekiem.
                            Te dwie rzeczy trudno godzić bo wiele chorób
                            ma przeciw wskazania dużego wysiłku np.serducho.
                            • kendo Re: Re;cwiczenia na nowym sprzecie 15.02.19, 09:16
                              *Mria/Jaga
                              sa cwiczenia dostosowana do kazdego chorego ciala i jego wieku,
                              nikt nie forsuje sie i nie katuje cwiczeniami,jak ma bol przy ich wykonywaniou,

                              czytajac rozne czasopisma i sluchajac wypowiedzi lekarzy to kazdy zaleca ruch w miare stanu pacjeta..
                              • lusia_janusia Re: Re;cwiczenia na nowym sprzecie 15.02.19, 11:16
                                Dobrze piszesz Kendo,
                                tez to wiele razy slyszalam bedac u roznych lekarzy.
                                • kendo Re: dzis ide sie "katowac" 29.10.19, 16:15
                                  wieczorem do piwnicy,na silownie,
                                  jesienne jedzonko bardziej kaloryczne,
                                  wiec trzeba sie jakos "trzymac w swej skorze"
                                  bo same marsze nie dadza tego co na silowni sie wykona.
                                  • dorka556 Re: dzis ide sie "katowac" 30.10.19, 08:23
                                    Odpowiednia aktywność fizyczna ma kluczowe znaczenie nie tylko w profilaktyce chorób serca, ale również w ich leczeniu.
                                    Dla osób z problemami zalecają energiczny spacer, pływanie i jazdę na rowerze. Można sobie wybrać. Czy trzeba coś więcej?
                                    Natomiast przy chorych stawach ruch jest konieczny. Tylko w ten sposób nie zanika chrząstka i wytwarza się maź stawowa. Zastrzyki z kwasu hialuronowego, nie wszystkim pomagają.
                                    Brawo Kendo, 'katuj' sie dla zdrowia. Tak trzymaj!


                                    www.przegladsportowy.pl/czas-na-bieganie/3-bezpieczne-treningi-dla-osob-z-chorobami-serca/2g8twl0
                                    • jaga_22 Re: dzis ide sie "katowac" 30.10.19, 12:27
                                      Wiem jedno,im więcej chodzę,tym bardziej i dłużej boli.

                                      Wraz z wiekiem chrząstka stawowa ulega wytarciu. U osób starszych pozbawiona jest ona ochrzęstnej, w związku z czym nie podlega regeneracji. Każdy uszkodzony obszar wypełnia się natomiast tkanką włóknisto-chrzęstną. Dodatkowo, u osoby takiej chrząstka nie posiada naczyń krwionośnych ani struktur nerwowych. Jedyna możliwość odżywiania chrząstki odbywa się poprzez płyn stawowy i minimalnie przy udziale sąsiednich warstw znajdujących się pod chrząstką.

                                      portal.abczdrowie.pl/jak-odbudowac-chrzastke-stawowa
                                      • kendo Re: dzis ide sie "katowac" 30.10.19, 13:55
                                        *Dorka dzieki,
                                        *Jagus,
                                        to zrozumiale,ze nie bedziesz maszerowac,jak masz bol w chrzastkach,
                                        ale same nogi czy rece wraz z ramionami mozna ciwczyc,
                                        jest wiele roznych cwiczen tylko dla te partie ciala.
                                        a jak juz nawet Dorka wspomnaiala,
                                        ze ruch jest zdrowy,
                                        a ja dodam,
                                        ze obojetnie jakimi czesciami ciala,
                                        bo chodzi o to by podniesc puls dla serducha...

                                        kazdy z nas wie jakie mozemy wykonywac cwiczenia by sie nie uszkodzic,
                                        moj lekarza zawsze podkresla,ze obojetnie jaki ruch fizyczny to zmniejsz "zmeczenie"
                                        • jaga_22 Re: dzis ide sie "katowac" 30.10.19, 15:22
                                          Wzięłam to pod uwagę i przeszłam 1200m. w pół godz.Potem sobie zwiększę dystans,a to na początek.
                                          Myślałam,że jest gorzej ze mną i tętno podskoczy,było prawie w normie 72.
                                          Podnosić nie muszę,bo całe lata biorę na obniżenie tętna.Wysoki nie znaczy zdrowy wink
                                          Za długo też nie mogę,bo właśnie bolą ramiona (rzs)
                                          • dorka556 Re: dzis ide sie "katowac" 31.10.19, 06:48
                                            Jaguś brawo, bardzo dobry czas. Zwiększaj dystans powolutku, tu nie chodzi o rekordy a o systematyczność, by kości nie 'zastały się'.
                                            • kendo Re: dzis ide sie "katowac" 31.10.19, 08:58
                                              super Jagusia,
                                              oczywiscie znasz swa granice i powolutku bedziesz zwiekszac "odleglosc"

                                              ja zawsze z niskim cisnieniem i zmeczeniem....

                                              dzis zejde na silownie i zobacze czy obnizyli siodelko na rowerze,
                                              bo nie moglysmy z Lusia obnizyc,
                                              obiecal na zebraniu ,ze zajzy i obnizy..
                                              podczas wiatru dobrze usiac na rower w silowni.
                                              • kendo Re: 8 minut przed snem 18.01.21, 14:16
                                                www.youtube.com/watch?v=JXRDb-0ki74
                                                o jeja,
                                                kiedysm moglam je wszytkie zrobic bez problemu
                                                a teraz?? czlek jakos sztywny..
                                                ale czesc mozna dla siebie wybrac
                                                • lusia_janusia Re: 8 minut przed snem 18.01.21, 20:33
                                                  Podobne cwiczenia na stojaco robie co dzien, jak stoje w oknie
                                                  i obserwuje ulice i widoki dalej do malego parku i kaczki na kanale,
                                                  • kendo Re: 8 minut przed snem 19.01.21, 08:38
                                                    wczoraj niektore zrobilam,
                                                    ale nie przed spaniem,

                                                    poczekam od po dziewiatej i z Sofia w TV pociwicze..
                                                  • kallisto Re: 8 minut przed snem 19.01.21, 18:53
                                                    Oh gdyby mi sie tak chcialo jak mi sie nie chce. Nooo tak nie lubie ani cwiczen ani sportu😳
                                                  • lusia_janusia Re: 8 minut przed snem 19.01.21, 22:33
                                                    U nas w tv na programach ze zdrowiem propaguje
                                                    b.duzo gimnastyki, wiedza ze ludzie siedza w domach
                                                    to potrzeba troche ruchu.
                                                  • kendo Re: 8 minut przed snem 20.01.21, 07:43
                                                    doklanie,
                                                    wczoraj w TV,byl program poswiecony zdrowi przez gimnastyke/ruch fizyczny/rowerkowanie,
                                                    jak powiedziléli,ze wszystko wplywa zbawiennie na nasze zdrowie i na mozg ktory tez potrzeboje tego.

                                                    wczoraj zrobilam marsz podnoszacy puls,
                                                    dzis chyba z Tv pocwicze
                                                    tak mysle,ze co drugi dzien inny zakres fizycznego ruchu bede sobie dozowac.
                                                  • kendo Re: joga na krzesle 24.03.21, 15:36
                                                    www.wellness.se/traning/yoga/a/vAwKlj/guidad-stolyoga-superovningar-for-hemmajobbaren
                                                    dla tych co maja prace siedzac,
                                                    a takze dla tych co lubia "kanapkowac"

                                                    joga na brzuszek
                                                    www.wellness.se/traning/yoga/a/zg8bev/guidad-yoga-3-ovningar-som-tranar-magen
                                                    proste asany jogi dla poczatkujacych
                                                    www.wellness.se/traning/yoga/a/weK44o/guidad-yoga-enkla-ovningar-for-nyborjare
                                                    wiem,trudno dla niktorych wykonac,
                                                    ale cos trzeba sprobowac...
                                                  • lusia_janusia Re: joga na krzesle 24.03.21, 16:18
                                                    Na krzesle mozna film sobie nastawic i cwiczyc jogge.
                                                  • jaga_22 Re: joga na krzesle 24.03.21, 16:20
                                                    Pierwsze z zestawu ćwiczeń jako tako,ale następne to już nie dla mnie big_grin
                                                  • kendo Re: joga na krzesle 25.03.21, 14:02
                                                    o to chodzi Jagus,
                                                    ze kazdy wie co moze wykonac za cwiczenie i szuka takowych,

                                                    *Lusia
                                                    jak bedziesz sledzic a moze i cwiczyc z Sofia w TV,
                                                    to ma niektore propozycje co mozna siedzac na krzesle i wykonywac cwiczenia,
                                                  • kendo Re: nowe do cwiczen 16.06.21, 19:01
                                                    dzis sobie zakupilam nowe "gumy" do ciwiczen,
                                                    nie bede musial schodzic do silowni w piwnicy,
                                                    bo juz komplet mam u siebie..

                                                    trzeba dbac o swe cialko by nie bylo za duzo zwiotczale...
                                                  • kendo Re:mobilizacja do cwiczen 29.09.21, 09:35
                                                    co dzien w TV,
                                                    mamy 20-dziesto minutowa gimnastyke,
                                                    obejmuje cwiczenia ruchu i sily,
                                                    akuratnie dla seniora,

                                                    jak mam ochote i nie zaspalam/nie zapomnialam przelaczyc kanalu to cwicze razem z Sofi,
                                                    >
                                                  • lusia_janusia Re:mobilizacja do cwiczen 29.09.21, 10:32
                                                    Taka gimnastyka to tylko dobra na rozruszanie i dodanie
                                                    sobie energi na codzien, ale sie nie chudnie od niej?.
                                                  • kendo Re:mobilizacja do cwiczen 29.09.21, 17:52
                                                    to prawda,
                                                    ale kiedy sie wstaje jak zombi,
                                                    to dobrze te 20 min.pocwiczyc i "naoliwic swe czlonki"
                                                  • lusia_janusia Re:mobilizacja do cwiczen 29.09.21, 18:00
                                                    Kendo, a ile masz tych czlonkow do naoliwienia...hhhihih

                                                    Corka zadzwonila i opowiada, ze wnuczka tez chodzi na
                                                    gimnastyke 1x w tygodniu z zieciem, on zapalony surfingowiec,
                                                    2x w tygodniu sali cwiczen.
                                                  • dorka556 Re: nowe do cwiczen 30.09.21, 10:29
                                                    Mam Mini Band od dawna, leżą odłogiem. Warto by było zacząć ćwiczyć z tym panem.

                                                    www.youtube.com/watch?v=652xQG5ev24
                                                  • kendo Re: nowe do cwiczen 30.09.21, 21:23
                                                    Dorka,
                                                    mam ciezarki "lekkiej wagi"
                                                    cwicze z nimi nieraz,
                                                    zalaczony link cwiczen,
                                                    do polowy dla mnie OK,
                                                    pozniej to juz wedlug sily...lub cos z lekka zmienione z inna tasma...
                                                    tak dwa razy w tygodniu mozna pocwiczyc rozne miesnie...
                                                  • lusia_janusia Re: nowe do cwiczen 30.09.21, 21:38
                                                    Dorka ciekawe cwieczenia prezentuje Bartek z opaska
                                                    gumowa, tutaj chyba takich zmaknietyk nie widzialam.
                                                  • kendo Re:na ladne ramiona bez "poduszeczek na plecach" 14.02.22, 14:31
                                                    zmora latem,kiedy nalozy sie tishirt,
                                                    widac,jak sadelko sie "obwiesilo nad zapieciem od biustonosza" brrrr,
                                                    znalazlam taka gimnastyke,
                                                    mozna sprobowac,czy da sie rade...i czy bedzie jakis sfekt
                                                    www.youtube.com/watch?v=vNumA_pjI7w
                                                    a tu mozna na siedzaco wykonac cwiczenia na mniejszy brzuszek,
                                                    jak rowniez pozbycie sie tluszczyku z ramion
                                                    www.youtube.com/watch?v=WakW64Vad5k
                                                  • jaga_22 Re:na ladne ramiona bez "poduszeczek na plecach" 14.02.22, 18:18
                                                    O matko ,ale ćwiczenia surprised ledwo ręce mogę podnieść do góry,
                                                    a co dopiero kręcić.Moja choroba siedzi w barkach.
                                                    Jestem na złom sad

                                                  • kendo Re:na ladne ramiona bez "poduszeczek na pleca 14.02.22, 18:43
                                                    oj Jagus,wiem,ze masz duzy problem z kregoslupem,
                                                    zapodalam,moze dla tych co moga to zrobic,
                                                    ja jeszcze wolniej moge...
                                                    a widac,jak sie "poduszeczki wylozyly"

                                                    stalego zdrowka zycze
                                                  • kendo Re::silownia 06.04.22, 13:16
                                                    pocwiczylam co nieco,
                                                    20 min.na poczatek wystarczy
                                                    pozniej zwieksze do 0,30 min,
                                                    zobaczymy czy bedzie jakis rezultat i zmieszcze sie w letnie spodnie..
                                                  • maria88 Re::silownia 06.04.22, 19:11
                                                    To mi sie podoba. Nie trzeba sprzetu trzymac w mieszkaniu.
                                                    Czyja to własność? Korzystanie płatne w czynszu?
                                                    Ilu mieszkancow ma do tego dostep?
                                                  • kendo Re::silownia 06.04.22, 19:39
                                                    Mario
                                                    wszyscy mieszkancy z blokow/6 st) tej wspolnoty moga besplanie korzystac z silowni..
                                                    jest regulami powieszony,jak maja pozostawic w czystosic sale i jak korzystac ze sprzetu..
                                                  • kallisto Re::silownia 06.04.22, 19:46
                                                    Kurcze jaka wygoda z ta siłownia Kendo. Bez wzglefu na pogodę nie to co osiedlowy sprzet na osiedlu. Wstyd bo ludzie patrzą albo pogoda nie taka albo leń w tyłku siedzi.
                                                    Wlaczylam sobie na YT ćwiczenia dla otyłych. Na prawde łatwe ćwiczenia a ja szybko wysiadalam Az wstyd.... Jutro zrobie powtorke i postaram sie tak codziennie może uda mi sie uzyskać maly sukces.
                                                  • jaga_22 Re::silownia 06.04.22, 20:03
                                                    Na rowerku stacjonarnym bym próbowała,ale go już dawno nie mam,bo się popsuł.No i już nie byłoby gdzie go wstawić.Biedna bieżnia stoi i czeka,
                                                    może więcej siły będzie? najgorzej z rękami ,bo muszę je trzymać na odpowiedniej wysokości i ramiona bolą.
                                                  • kallisto Re::silownia 06.04.22, 20:49
                                                    Jagus a jak mialas stacjo rower to duzo korzystalas i przynosiło to jakies efekty?
                                                  • lusia_janusia Re::silownia 07.04.22, 07:45
                                                    Kiedys tez znalazlam lekkie cwiczenia dla seniorow, ale jakos
                                                    nie mam zapalu aby je kontynuowac, moze w jakims towarzystwie
                                                    szlo by lepiej?
                                                    Ciekawa jestem Kallisto, jak z Twoimi checiami i samopoczuciem
                                                    bedzie, ale w miare cwiczen nabywa sie rytmicznosci i checi chyba?.....
                                                  • kendo Re::silownia 07.04.22, 08:04
                                                    wlasnie na YT,
                                                    mozna znalesc dla siebie kazde cwiczenie,jak chcemy uformowac sobie cialo..
                                                    oczywiscie z rozsadkiem wykonywac cwiczenia,
                                                  • lusia_janusia Re::silownia 07.04.22, 08:29
                                                    Codzienna wysilkowa gimnastyka jest nie wskazana
                                                    juz w naszym wieku, dla mnie wystarczy przejsc na
                                                    jedna runde godzinna, albo podzielic ja na 2 wyjscia.
                                                  • kendo Re::silownia 07.04.22, 09:03
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    wszystko trzeba dozowac sobie z umiarem
                                                    nie przeciazac naszego juz "starszawego cialka"
                                                    co drugi dzien silownia i co drugi dzien rower lub marsz...
                                                    odpoczynek tez sie nalezy
                                                  • lusia_janusia Re::silownia 07.04.22, 09:09
                                                    Kiedys sie mowilo, ze lepiej sprzatac niz sie gimnastykowac,
                                                    bo wszystkie miesnie przy sprzataniu biora udzial, ale co dzien sie
                                                    tego wlasnie nie robi.
                                                  • kendo Re::silownia 07.04.22, 09:23
                                                    otoz to Lusia,
                                                    raz na tydzien dokladnie sprzatam i w srode "omiatam z grubsza chatke mopem"
                                                  • jaga_22 Re::silownia 07.04.22, 13:15
                                                    kallisto napisała:

                                                    > Jagus a jak mialas stacjo rower to duzo korzystalas i przynosiło to jakies efek
                                                    > ty?

                                                    Kalisto,jak miałam rower,to byłam dużo młodsza big_grin Niestety z każdym dniem,
                                                    zdrowie leci ,a poprawy nie ma.
                                                    Jeździłam na działkę 7km. zanim przeszłam na emeryturę.Nawet nie pamiętam kiedy się działki zrzekłam,ale długo uprawialiśmy,bo duże drzewa zdążyły wyrosnąć.Wtedy to tyko trochę kręgosłup szwankował przy pieleniu,to na kolanach robiłam,ale byłam sprawna.
                                                    A stacjonarny ,to wtedy mogłam pedałować i ogólnie sprawniejsza,bo jeszcze nie miałam tej choroby rzs.
                                                  • kendo Re::silownia 07.04.22, 13:33
                                                    tak,tak,
                                                    coeraz mniej zdrowka mamy,
                                                    co jakis czas cos nowego z chorobska nas nawiedzi..

                                                    hej Jagusia,
                                                    tym bardziej powinnas sie oszczedzac w domu,
                                                    jak kiedys pisalas,ze w duzym stopniu masz "zjechany kregoslup"
                                                    zycze jak najmniej bolu i na dzis milego dzionka
                                                  • kallisto Re::silownia 07.04.22, 16:48
                                                    Bardziej o stacjonarny rower mi chodziło.
                                                    Mamy normalne i od 2 lat nie jezdzimy🥵
                                                  • kendo Re::silownia 07.04.22, 17:33
                                                    a czemu Kallisto nie rowerkujecie?
                                                    to tak przyjemnie latem/wczesna jesienia czy pozna wiosna,
                                                    zawsze te pory roku wykorzystuje..

                                                    dziece ma stacjonarny rowe,
                                                    jakos ostanio go odstawil i zastanawiam sie czy go nie wtaszczyc do siebie..
                                                  • kallisto Re::silownia 07.04.22, 18:44
                                                    Kendus ogolnie mamy duzo zajec zwlaszcza gdy oboje mamy wolne. Albo zakupy albo kiedys działka albo wyjazdy dzieci odwiedziny etc. Na wszystko czasu nie ma. A jak juz mamy chwile wolnego to zapominamy. Czesto bylo tak ze pogoda nie sprzyjała. Obiecujemy sobie i na obiecankach sie konczy. Kiedy nie bylo wnukow nasz czas wygladal zupełnie inaczej. Bylo wiecej czasu, czesto jezfzilismy. A teraz gdy czlowiek taki obolaly to i nie chce sie ruszyć, patrzę tylko za ciepłym kocem.....

                                                    Dostalam dzisiaj do kolezanki turecki jogurt. Podchodzilam do niego z dystansem. Jak sprobowalam to nie moglam sie oderwac. Rzadki i solony, cudowny w smaku. Ten drugi przyjechał z Berlina z tureckiego sklepu, a ten pierwszy kupilam w tureckim sklepie u nas.
                                                    Próbowałyście kiedys?
                                                  • kendo Re::silownia - yogurt 08.04.22, 07:28
                                                    kallisto napisala:
                                                    >
                                                    > Dostalam dzisiaj do kolezanki turecki jogurt. Podchodzilam do niego z dystansem
                                                    > . Jak sprobowalam to nie moglam sie oderwac. Rzadki i solony, cudowny w smaku.
                                                    > Ten drugi przyjechał z Berlina z tureckiego sklepu, a ten pierwszy kupilam w tu
                                                    > reckim sklepie u nas.
                                                    > Próbowałyście kiedys?

                                                    kupuje dosc czesto,
                                                    jest tu niemal w kazdym sklepie spozywczym,
                                                    sa dwa rodzaje ,jeden z niebieskim i,a drugi z czerwonym,obramowanie,
                                                    zawsze kupowalam z niebieskiem,musze test zrobic z czerwonym napisem,
                                                    moze to chodzi o zawartosc soli?
                                                  • lusia_janusia Re::silownia - yogurt 08.04.22, 08:05
                                                    Tez mi smakuje ten jogurt, sprzedaja nawet w malych
                                                    papierowych kubkach, ale ekonomiczniej jest kupic w litrowych
                                                    kartoniku.
                                                  • kendo Re::cwiczenie w domu 03.05.22, 09:40
                                                    www.expressen.se/damernasvarld/livsstil/trana-hemma-kom-i-gang-med-5-effektiva-ovningar-/
                                                    kto odwazny i w miare elastyczny
                                                    moze sobie pocwiczyc..

                                                    Rozgrzewka i ćwiczenia

                                                    Rozgrzej się przez 10 minut podczas swobodnego tańca, energicznego spaceru, joggingu lub innej formy treningu mobilności, aby jak najlepiej wykorzystać trening. Ogrzewanie to A i O.

                                                    Wykonuj każde ćwiczenie przez 45 sekund, a następnie odpoczywaj przez 15 sekund. Użyj na przykład minutnika w telefonie komórkowym. Zrób to we własnym tempie. Pierwsze kilka razy musisz pozwolić sobie na ciekawą eksplorację.

                                                    Na początek wykonaj krąg z tych 5 ćwiczeń. Następnie możesz dodać więcej kręgów. Całkowity czas treningu koła to około 10 minut.


                                                    cwiczenia na spalenie tkanki tluszczowej na brzuszku
                                                  • kallisto Re::cwiczenie w domu 03.05.22, 11:33
                                                    rowerkuję póki co, spalam co dzień więcej kalorii przy tym samym czasie. Czyli nogi przyzwyczajają się do kręcenia i są mniej zmęczone. CHoć jak dla mnie runda 15 minutowa to zdecydoiwanie za krótko, aczkolwiek nie zalezy mi na zgubieniu wagi jedynie na uzyskaniu sprawności i pobudzania serca.
                                                    Minusem jest to, że mój puls rośnie do 130 przy niewielkim wysiłku,a mężowi przy większym jedynie 110. Coś jest nie tak>?
                                                  • kendo Re::cwiczenie w domu 03.05.22, 18:36
                                                    no wlasnie Kallisto,
                                                    z tym pulsem to tak jest,
                                                    ze cwiczymy by go podniesc,
                                                    ale dalej z tym podniesieniem,to mysle,ze to po to by byl fleksibel,

                                                    rowerkujac nie patrze jaki mam puls,
                                                    to moge robic,
                                                    ale inne cwiczenia na silowni,
                                                    yo juz chyba nie bardzo ,
                                                    doczytalam sie ze dla mnie sa nie wskazane
                                                    napisalam troszke o tym w watku "zdrowie",
                                                    sa rozne oznaki zdrowotne,ktore
                                                    pasuja do mnie,
                                                    bede musiala sie chyba udac do terapeuty by mi dla odpowiednie cwiczenia
                                                    i moze do lekarza,zeby sprawdzil co to moze byc

                                                    wzielam swe "madre ksiazki yogii" i wyszukalam rosciagajace cwiczenia pasujace do mnnie,buty na promenade tez chyba musze jakies inne kupic...
                                                  • maria88 Re::cwiczenie w domu 03.05.22, 19:13
                                                    Tak jest że przy niskim pulsie nalezy wykonac więcej ruchu, wysiłku.
                                                    Natomiast jak puls jest wysoki należy pić więcej wody.
                                                    Może przy rowerkowaniu nalezy popijac wode żeby unormowac puls.
                                                  • kendo Re::cwiczenie w domu 04.05.22, 08:52
                                                    wczoraj z ksiazek ,ktore posiadam o yodze,
                                                    wybralam pare cwiczen na poczatek dla sprawdzenia,
                                                    jak podzialaja na mnie
                                                    po lunchu a wlasciwie 2 godz po posilku nalezy cwiczyc,

                                                    doszlam do wniosku,
                                                    ze te obecne cwiczenia co robilam na silowni ,przed pandemia,
                                                    kiedys byly calkiem OK dla mnie,
                                                    teraz nie..cialko sie starzeje ,nasz sila coraz slabsza,wiec testujemy sie w roznych cwiczeniach co nam da oczekiwany efekt bez zadnych "niedogodnosci"
                                                  • kallisto Re::cwiczenie w domu 06.05.22, 20:12
                                                    A no nie pilam😱 musze tego pilnowac i sprawdzic czy bedzie poprawa. Dziekuje Mario.

                                                    Dzisiaj plywalam w basenie dużym żeby odprezyc kręgosłup.
                                                    W solankowym tez tylko jest duzo krótszy od dużego.
                                                    Pytalam ratownika jakie jest zasolenie, powiedzial, ze 20 % specjalna solą.
                                                    Ogolnie tutejszej dlugie spacery i pływanie powinny skorzyscia wpłynąć na moje dolegliwości. Tylko na jak dlugo skoro od poniedzialku znowu wsiade na pracowy koszmarny fotel???
                                                  • kendo Re::cwiczenie w domu na usniecie i rozciaganie 26.11.22, 08:55
                                                    Kallisto,tu nie mamy basenyu"zasolonego"
                                                    moze i by sie przydal w celach rehabilitacyjnych.

                                                    obiecalam zdjecia na cwiczenia ,
                                                    * ktore na pierwszym zdjeciu pokazuja,
                                                    jakie robic cwiczenia..

                                                    * na drugim zdjeciu ,warto wykonac sobie ciwiczenia rozciagajace,kiedy wstanie sie z lozka,
                                                    warto najpierw sie troszke rozgrzac ,truchtac w miescu/pomachac rekami powyginac sie..
                                                    jak widze sa to niektore pozy ktore na yodze sie robi i czasami je robie..

                                                    oczywiscie wybieramy co nam pasuje do naszego stanu fizycznego-sprawnego
                                                  • lusia_janusia Re::cwiczenie w domu na usniecie i rozciaganie 26.11.22, 09:10
                                                    Kendo, ciekawe propozycje cwiczen.
                                                  • kendo Re::cwiczenie w domu na usniecie i rozciaganie 26.11.22, 09:29
                                                    przytejpuje sobie obrazki do drzwi
                                                    zaczne cwiczyc ,
                                                    moze od razu nie da efektu
                                                    ale cialko sie nauczy i zakoduje ze ma udac sie na spoczynek..
                                                    a rozciaganie to jakos sie rozciagam z rana stojac za rierana macham rekami...itp...
                                                  • kendo Re::nowe cwiczenia z NR 12.01.23, 18:27
                                                    a wiec dostalam propozycje od "dziadka" 95 lat,
                                                    wiece tego co proponowal mi bym z nim do Hiszpani pojechala,

                                                    bedac w garazu,a mamy niemal obok siebie garaz,
                                                    zatrzymal sie i ni z tad ni z owad,
                                                    rozmawialismy,ze on juz nie moze rowerkowac bo spadl z roweru
                                                    i kupil elekrtyczna hulajnoge i na niej jezdzi,ale nie widzialam jeszcze ,jak to mu wychodi,
                                                    zaproponowal mi ze pokaze mi cwiczenia na budowe miesni,
                                                    bo wspomnialam,ze zima nie rowerkuje a przydalo by sie pocwiczyc u nas w na silowni w piwnicy,

                                                    sam cwiczy codziennie po poludniu,
                                                    wiec zeszlam i dostalam pare cwiczen by musluki swe wyprezyc by nie zwiotczaly..
                                                    polecal dwa razy w tugodniu po 25 min,cwiczyc,to dla seniora akuratnie,jak dla kobiety,


                                                    jutro pewnie zakwasy bede czula ,
                                                    ale do nastepnego razu minie..

                                                    dobrze miec takiego sasiada,
                                                    mieszka za sciana,
                                                    nasze salony granicza se soba,podobnie i balkony.
                                                  • maria88 Re::nowe cwiczenia z NR 12.01.23, 19:02
                                                    Fajnie, fajnie. Może ciut za bardzo senior, ale jak uprzejmy to można pogadać
                                                    Może jest emerytowanym sportowcem? Jemu to może wyjść na zdrowie
                                                    jak jest w ćwiczeniach zaprawiony, ale Ty Kendo nie forsuj się tylko delikatnie ćwicz.
                                                  • kendo Re::nowe cwiczenia z NR 12.01.23, 20:25
                                                    Mario,oczywiscie ze bede robic cwiczenia by nie przzeslisc organizmu,by nie uszkodzic sie,
                                                    sam marsz nie wystarczy ,ale dwa razy w tygodniu mozna sliowe cwiczenia wykonac,tz z ciezarkami na rozne czesci ciala.

                                                    a on nauczyciel wlefu,syn mieszka po rozwodzie u niego i jest fizjoterapeutom,zapalony biegacz.
                                                  • kendo Re::nowe cwiczenia z NR 13.01.23, 15:00
                                                    myslalam,ze bede miec zakwasy po wczorajszych wyczynach na silowni,
                                                    wstalam,leciutka i nic mnie nie pobolewa,az sie dziwie,
                                                    zobaczymy co bedzie w poniedzialek,bo bede wiecej powtorzen robic..
                                                  • lusia_janusia Re::nowe cwiczenia z NR 13.01.23, 15:30
                                                    Kendo to zycze sukcesow, w zamierzyonym kierunku,
                                                  • maria88 Re::nowe cwiczenia z NR 13.01.23, 15:56
                                                    Cwiczyłaś sama czy pod opieką Pana.?
                                                    Ja za Twoim przykładem wyszukałam wycinki
                                                    z czasopism do ćwiczeń i zaraz je będę przykljac na widoku.
                                                    Na pewno rano coś poćwiczę, ale wieczorem to będę za leniwa.
                                                    Waga ostatnio mi spadła o 2kg i jestem w normie
                                                    ale chcę cwiczyć dla rozruszania kosteczek i nie muszę
                                                    robić tego intensywnie.
                                                  • kendo Re::nowe cwiczenia z NR 13.01.23, 15:57
                                                    dziekuje Lusia,
                                                    mam nadzieje,ze wytrwam i jakis rezultt bedzie ,
                                                    pomierzylam sie dzis z rana
                                                    i po miesiacu zas sie pomierze,
                                                    zobacze czy gdzies sie pomnieszylo??
                                                  • kendo Re::nowe cwiczenia z NR 14.01.23, 09:29
                                                    dzis z jakiegos powodu bola mnie wszystkie kostusie uffff..
                                                    co myslalam,ze beda zaraz po dniu wysilkowym
                                                  • lusia_janusia Re::nowe cwiczenia z NR 14.01.23, 10:00
                                                    Kendo, najprawdopodobnie to rezulat opozniony
                                                    po wstepnej gimnastyce, ale po krotkiej przerwie,
                                                    nie bedzie takich niespodzianek.
                                                  • kendo Re::nowe cwiczenia z NR 23.03.23, 20:14
                                                    Jagusia byla ciekawa na jakich ustrojstwach ciwcze,
                                                    * na pierwszy ciagne odwaznik ,
                                                    * na drugim zdjeciu podnosze sztange ktora jest ciezka i dodlozylam jeszcze male "nakretki" by zwiekszyc ciezar,bo sama sztanga juz za lekka mi sie wydawala..
                                                    *3),takie chodzenie w miejscu
                                                    4)."wioslowanie"
                                                    oczywiscie w odpowiedniej kolejnosci bo trzeba sie napierw rozgrzac i pozniej w roznych interwalach wykonywac,
                                                    tez cztery "ustrojstwa daja mi okolo pol gdzi.ciwczen,i jak na razie wystarczy.
                                                  • kendo Re::spalanie kalori wielkanocnych 10.04.23, 10:29
                                                    w Tv zawsze o 10:00 jest 20-dzieto min gimnastyka,
                                                    zmobilizowalam sie i pocwiczylam wraz z Sofia-instruktorka.
                                                    po lunchy przed podwieczorkiem zejde na silownie..
                                                  • lusia_janusia Re::spalanie kalori wielkanocnych 10.04.23, 11:09
                                                    Kendo, a co Ty tak z zapalem wzielas sie za gimnastykowanie?.
                                                  • kendo Re::spalanie kalori wielkanocnych 10.04.23, 15:55
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > Kendo, a co Ty tak z zapalem wzielas sie za gimnastykowanie?.
                                                    >

                                                    no,jak to co??
                                                    musze sie zmiesci w letnie portki,
                                                    coby niepotrzebnie kasy wydawac na nowe,
                                                    bluski jakos pasuja,
                                                    ale portki na wdechu sie dopinam awaleczek wyklada sie na pasku..

                                                    jak rower podszykujesz,tez bedziesz mogla dorowerkowac i razem pocwiczymy,
                                                    choc tez do miasta bede juz rowerkowac,to kalorie ciut sie tez spali.
                                                  • kendo Re::dla seniora troche wiecej ruchu 28.07.23, 09:39
                                                    www.youtube.com/watch?vshockBtHEzXhi5c
                                                    zrobilam po polowie kazdego cwiczenia i padlam...hi.hiii
                                                  • lusia_janusia Re::dla seniora troche wiecej ruchu 28.07.23, 10:39
                                                    Kendo, na mlodym cialku taka gimnastyka wyglada super,
                                                    ale juz chyba w naszym wieku trzeba duzo zaparcia i sily
                                                    witalnej przez wiele chyba miesiecy, zeby pozbyc sie niechcianego
                                                    tluszczyku?.
                                                  • lusia_janusia Re::dla seniora na zgubienie brzuszka.... 19.02.24, 22:43
                                                    www.youtube.com/watch?v=kiQ-vnn7t9U

                                                    Jak bede przy checiach, to moze ta gimnastyke wyprobuje?.
                                                  • kendo Re::dla seniora na zgubienie brzuszka.... 20.02.24, 08:45
                                                    o Lusia,dzieki za podpowiedz,
                                                    nieraz niektore te pozy wykonuje sama ale nie regularnie
                                                    wiec efekt marny,
                                                    nawet dzis pare zrobilam kiedy "zwleklam sie z wyrka"
                                                    japonczycy cwicza zawsze po wstaniu z lozka.a racze z podlogowego materaca..
                                                  • wedrowiec2 Dla seniora na rozruszanie się 20.02.24, 17:17
                                                    Parę lat temu w Wysokich Obcasach był artykuł o gimnastyce Japończyków.


                                                    Proponowany zestaw ćwiczeń jest wspaniały. Można rozruszać się zbytnio nie obciążając stawów.

                                                    Trochę przypomina „gimnastykę poranną” nadawaną rano w radiu, którą pamiętam z dzieciństwasmile

                                                  • lusia_janusia Re: Dla seniora na rozruszanie się 20.02.24, 18:49
                                                    Wedriwiec2, faktycznie ta gimnastyke pamietam rowniez w Polskim
                                                    radiu.

                                                    Z drugiego linka obejzalam kilka filmikow gimnastyki, wg wlasnych
                                                    mozliwosci fizycznych mozna ja przedluzac, a nawet i jest dla siedzacych osob,
                                                    No ja jeszcze daje rade wg proponownych cwiczen na stojaco.
                                                    Dziekuje ...
                                                  • wedrowiec2 Re: Dla seniora na rozruszanie się 20.02.24, 19:18
                                                    Większość ćwiczeń polecanych dla seniorów jest na youtube pokazywana przez młode, sprawne osobysad Jestem raczej sprawna fizycznie, ale często narzucane jest tempo zbyt szybkiesad
                                                    Gdy nastał covid, a wychodzenie z domu było ograniczone, fizjoterapeuci opracowali zestaw ćwiczeń, które osoby w naszym wieku mogą wykonywać w domu. Stosowałam je i muszę do nich wrócić
                                                    fizjoterapiaporusza.pl/aktywny-senior
                                                  • kendo Re: Dla seniora na rozruszanie się 21.02.24, 08:45
                                                    Wedrowiec,ciekawy zestaw roznych cwiczen,
                                                    tu mam w TV codzienie 20 min gimnastyke co drugi dzien rozciaganie i co drugi dzien silowe,
                                                    ciecze jak czas pozwoli,
                                                    czasami wstajac z lozka robie kilka powtorzen na rozciaganie.
                                                    czasem na silownie zejde,mamy w piwnicy,ale musze regularnie ponownie zaczac cwiczyc.
                                                  • lusia_janusia Re: Nerw bledny w uchu - cwieczenia 21.02.24, 10:52
                                                    www.youtube.com/watch?v=GZqSHXcdppk
                                                    Znalazlam cos szczegolnie dla mnie, gdzie mam uszkodzony
                                                    nerw balansu po polpascu.
                                                    Po pierwszym cwiczeniu zwrocilam uwage na lekka zmiane?.
                                                    Moze i pomoga te cwiczenia w oslabieniu migren? a moze
                                                    i calkowicie sie jej pozbycia?.

                                                    Po chorobie mialam rozne cwiczenia na poprawe balansu w Polsce
                                                    jak i w Szwecji, ale nikt nie zaproponowal takich, chociaz sa one
                                                    przypisywane pozbyciu sie stresu,ale nie zaszkodzi to mojej przypadlosci,
                                                    a bede sie obserwowac czy beda inne pozytywne zmiany.
                                                  • kendo Re: bole glowy/bezsennosci/stres 21.02.24, 11:08
                                                    rozdraznienie/spiety kark

                                                    www.youtube.com/watch?v=yiesiFfUaXo
                                                    to z oczkami jest gwarantowane szybkie zasniecie..

                                                    strasznie duzo rozniastych cwiczen na rozne przypadlosci ...
                                                  • lusia_janusia Re: gimnastyka 60+ 22.03.24, 10:22
                                                    www.youtube.com/watch?v=lFhUacH63g8

                                                    Bez wysilku cwiczenia pobudzaja cale nasze
                                                    cialo razem z kosteczkami. Latwe w wykonywaniu.
                                                  • maria88 Re: gimnastyka 60+ 22.03.24, 11:08
                                                    LUSIU, najlepsza gimnastyka tak nie poruszy ciałka jak
                                                    pracka przedświąteczna.
                                                  • marii51 Re: gimnastyka 60+ 22.03.24, 17:18
                                                    Sswietna podpowiedz dziękuję
                                                    teraz po zawale koniecznie trzeba było uczestniczyc
                                                    1,5 mieiąca w rehabilitacjii w celu nauczenia się jak żyć,,
                                                    Miałam NA YTUBE zgubiłam, a to takie fajne łatwe ćwiczenia
                                                    po koronografii lub bajpasach
                                                    lub innych operacjach na sercu..
                                                    CWICZYMY WIĘC smile
                                                    NAJWIĘCEJ ZDROWIA ŻYCZĘ
                                                  • kendo Re: gimnastyka 60+ 24.03.24, 16:59
                                                    kazdy roch fizyczny jest dobry dla nas-
                                                  • marii51 Re: bole glowy/bezsennosci/stres 22.03.24, 17:26
                                                    TESUNIU ja od miesięcy kilku mam właśnie ..
                                                    a teraz dzięki Tobie zasypiać będę jak suseł,,, z mojej puszczy Bialowieskiej smile

                                                    ileż mona liczyć barany...smilealbo od 10 do zerasmile
                                                  • lusia_janusia Re: bole glowy/bezsennosci/stres 23.03.24, 08:25
                                                    A to dowiedzialam sie ze marii51 mieszka w rejonie Bialowiezy.
                                                    Nigdy nie bylam w tamtych stronach i chyba juz nie bede, bo
                                                    z mojego punktu stalego to cala eskapada.

                                                    maria88, takie pracki ktore zaliczamy jako gimnastyke to sa meczace
                                                    fizycznie, a ta gimnastyke uskutecznilam i nie czulam wiekszego
                                                    zmeczenia.
                                                    Przy roznego rodzaju prackach oczywiscie naciaga, rozciaga sie miesnie,
                                                    ale w nietkorych przypadkach trzeba byc b.ostroznym np, przy wchodzeniu
                                                    na drabine lub na jakies taborety. Ja nie lubie wysokosci i dodatkowo jestem
                                                    spieta i boje sie zeby nie wyladowac na podlodze.
                                                  • marii51 Re: bole glowy/bezsennosci/stres I DODAM, 23.03.24, 12:08
                                                    Lusiu
                                                    to moje rodzinne strony tam przy samej granicy koło puszczy
                                                    pracowałam w szkole, 1 praca moja,
                                                    a jednak do śp Mamy mialam 50 kilometr,,
                                                    A na nauki wybyłam do LP ==w warmińskim
                                                    i potwornie tęsknił;am 5 lat od 14 rż ..czyli po postawowce
                                                    obiecałam ze wrocę i zamieszkam z mamusią ale nie dało się tak Mama na gospodarce
                                                    DO mojej szkoły podst złożyłam podanie,
                                                    a oni nie odzywali się całe to Kkierownictwo,
                                                    więc zdecydowałam rozpocząć pracę ,tam gdzie się trafiło

                                                    ZIMY=== TO KULIGI RODZICE SAŃMI WOZILI NAS NA SPOTKANIA..==
                                                    coś w rodzaju obecnych integracyjnych smile
                                                    LESIEŃKO Kochane kobietki,,,

                                                    PS,, NIE PRZESTAJEMY MARZYĆ !')

                                                    PROM DO MOJEGO GDAŃSKA obecnie ... ..
                                                    TU JA ORGANIZUJE WYJAZD DO BIAŁOWIEZY mała miejscowść, ale tam agroturystyczne MŁODZI ROZJECHALI SIĘ A CHATKI PODLASKIE NA GOŚCI CZEKAJĄ
                                                    MOŻE KOMUŚ SIĘ PRZYDA? forum.gazeta.pl/forum/w,86794,130080983,130080983,Anioly_niech_czuwaja_.html?t=1711190472#p177447742


                                                    WCZORAJ
                                                    NA SAMYM DOLE SZUFLADKĘ pod piekarnikiem odświeżyłam

                                                    jasny gwint,,A
                                                    schylona .. i
                                                    jejku czarno w oczach badam ciśnienie .. i 189/87
                                                    o nie !!!!
                                                    WZIĘŁAM LEK I NA TABLETA SIĘ WGAPIAŁAM jak piosence,,
                                                    każdemu można poleżeć udawać że wszystko .. a co mi tam... smile


                                                    o rany ..znowu dużo sorrki
                                                  • lusia_janusia Re: bole glowy/bezsennosci/stres I DODAM, 24.03.24, 13:07
                                                    marii51, nie musisz przepraszac, ze sie rozypisujesz, ja osobiscie
                                                    lubie czytac wspomnienia z naszych juz przezytych lat,

                                                    A swego czasu mielismy przeciez tutaj sp.Alfredke, ktora zawsze wspomina z cieplymi myslami o niej, opowiadala nam swoje rozne przezycia z lat dziecinnych
                                                    i pozniejszych.
                                                    Zawsze mnie ciekawilo jak opisywala wlasnie przed swietami swoje
                                                    wspomnienia z rodzinnego domu.

                                                    marii51, mamy na Vistuli specjalny watek "ZWYCZAJE ROZNE .I OBRZEDY"....

                                                    i jak masz ciekawe swoje przezycia i opowiadania to chetnie poczytam wlasnie
                                                    w tym watku.

                                                    Drugi watek o zdrowiu gdzie wpisujemy troche o sobie i inne ciekawostki
                                                    dotyczace zdrowia "NASZE ZDROWIE C. D. "


                                                    Mam nadzieje marii51, ze dzisiejszy niedzielny relaks wyrownaj cisnienie.
                                                  • marii51 Re: bole glowy/bezsennosci/stres I DODAM, 24.03.24, 21:14
                                                    ASiĘżYCOWA NOCKA SIĘ ZACZYNA???,
                                                    .... pięknie świeci prościutko na mnie .. w uchylonym oknie tarasowym

                                                    wA JA eczornie na chwilkę JESTEM smile

                                                    kilka razy odwiedzałam WAS TU,,
                                                    ALE nawet palemki nie doniosłam zaliczyłam kilka dzies odwiedzin...

                                                    ====ostatni gość odwiedzający
                                                  • lusia_janusia Re: gimnastyka na ratowanie cialka??!?!... 13.04.24, 17:19
                                                    Bez komentarza....

                                                    www.youtube.com/shorts/AKVzhUakROA
                                                  • kendo Re: gimnastyka na ratowanie cialka??!?!... 14.04.24, 08:38
                                                    tak,Lusia,
                                                    kazda forma fizycznego aktywitetu jest "gimnastyka"
                                                    pewnie,ze potanczyla bym,ale brak partnera...
                                                  • kallisto Re: gimnastyka na ratowanie cialka??!?!... 14.04.24, 10:42
                                                    Moja gimnastyka na macie z kolcami nie ma nic wspólnego z ćwiczeniami, leżę sobie czując mniej lub bardziej kolce. Prócz tego prostuje kręgosłup na dwóch klockach do jogi. Jeden klocek układam pod barkami, drugi pod stopami, wiszę w powietrzu nad podłogą, wytrzymuje max dwie minutki.
                                                  • maria88 Re: gimnastyka na ratowanie cialka??!?!... 14.04.24, 11:24
                                                    Moim wysiłkiem to codzienne wychodzenie z domu .
                                                    Przy dobrej pogodzie to na 2-3 godz.
                                                    Pracki domowe tez daja mi dużą dozę gimnastykowania się.
                                                    Wiem, że to nie o to chodzi ale i tak brakuje mi czasu na przysiadanie.
                                                  • jaga_22 Re: gimnastyka na ratowanie cialka??!?!... 14.04.24, 12:29
                                                    O matko Kalisto,toż to katorgi stosujesz dla swojego ciała.
                                                    Wiatr mi wyrywa drzwi balkonowe.Nie lubię wiatru sad
                                                  • kendo Re: gimnastyka na ratowanie cialka??!?!... 14.04.24, 12:47
                                                    tu byly te klujace maty na tpie pod choinke od Mikolaja,
                                                    ale jak Kallisto daje rade i widzi jakis skutek,to czemu nie poswiecic sie "takim torturom"
                                                    dla mnie masowanie ciala jest tortura,wiec jak widac roznie reagujemy na gimnastyczne zmagania,
                                                    wole zrobic "deske na macie od Yogi"i poprzeciagac sie diagonalnie.
                                                  • kallisto Re: gimnastyka na ratowanie cialka??!?!... 14.04.24, 15:28
                                                    Jaguś samo leżenie jest przyjemne, nie sacro gwoździe 😁 a rozetki z plastiku, nie uszkadzają ciała. Za zadanie takie maty jest dokrwienie i pobudzenie krwioobiegu. Jak już się nabiję 😂 na te kolce to mogę leżeć i leżeć. Takie czarodziejskie działanie ma ta mata ale czasami bywają takie dni że minuty nie wylezę, taka jestem wrażliwa. Kiedyś udało mi się na niej usnąć, tak mi było błogo, dla mnie jest to niesamowity relaks.
                                                  • kendo Re: gimnastyka na ratowanie cialka??!?!... 16.04.24, 09:11
                                                    faktycznie Kallisto,
                                                    zrobilas trafny zakup,

                                                    ja jak mam czas o 10 gdz.to cwicze przy TV,bo jest 20 min gimnastyka silowa/na balans/i na pobudzenie calego cialka do zycia,
                                                    pozniej ide na marsz,
                                                    zejsc do silowni jakos ostanimi czasy mi nie wychodzi,ale musze wreszcie sie za uszy potargac i zejsc i pocwiczyc.
    • wedrowiec2 Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 17.04.24, 12:52
      SPAM!
      • lusia_janusia Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 17.04.24, 13:34
        wedrowiec, dokladnie ktos reklamowal swoj sklep pewnikiem
        usunelam to z naszej szpalty.
        • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 17.04.24, 20:12
          dziekuje Lusia za pomoc.
          • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 23.04.24, 15:08
            w koncu sie zmobilizowalam i zeszlam na silownie,
            zdziwienie,bo jedna "maszyna" zniknela,
            ta co lubialam do "wioslowania",
            ale pocwiczylam na tym co pozostalo,
            ktorkie chwile ,na paczatek by cialko szoku nie dostalo,
            jutro moze zejde tez i powtorke zrobie,
            po powrocie zaliczylam paczka,ktorego wczoraj kupilam,
            ale na jutro bedzie tarta marchewka z jablkiem.
            • lusia_janusia Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 10.10.24, 15:44
              www.youtube.com/shorts/hq68sMSHnvs
              • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 11.10.24, 09:30
                www.youtube.com/shorts/hq68sMSHnvs

                Lusia wczoraj nie bylam na marszu,
                ale z Sofija pociwczylam,
                ma w swoim programie niektore wlasnie te cwiczenia.
                • lusia_janusia Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 17.10.24, 14:46
                  www.youtube.com/shorts/p3pjE9kLSZQ
                  • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 18.10.24, 15:08
                    nieraz robie takie cwiczenia z Sofija w TV.
                  • wedrowiec2 Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 18.10.24, 21:28
                    Po takich ćwiczeniach, to tylko lekarze mogliby uratować moje "ciałko"smile
                    • lusia_janusia Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 19.10.24, 16:41
                      Inna wersja.... gimnastyki
                      www.youtube.com/shorts/eySi_4tBsrk
                      • lusia_janusia Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 01.11.24, 18:48
                        www.youtube.com/shorts/yJ3LkPTPErM
                        • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka" 01.11.24, 19:10
                          rozbrajajaca para staruszkow ..super im to idzie,

                          a tu zebra
                          www.youtube.com/shorts/ky8uc6ijcdw

                          super sa te klipy.
                          • kendo Re: gimastyki na ratowanie "cialka"po BN 30.12.24, 14:54
                            www.youtube.com/shorts/WeqLPvUkddk
                            www.youtube.com/shorts/JkkfQ6WzMgQ
                            www.youtube.com/shorts/Qs2HdLDcgeA
                            • lusia_janusia Re: profilowac plecy i ramiona? 26.03.25, 15:50
                              www.youtube.com/shorts/r7Vb_FR01J4
                              • kendo Re: profilowac plecy i ramiona? 27.03.25, 11:43
                                bardzo latwe do wykonania,
                                mozna z samego rana po wstaniu z lozeczka tak sobie "pomachac rekami"
                                jak czujemy ,ze potrzebujemy
                                • jaga_22 Re: profilowac plecy i ramiona? 27.03.25, 13:41
                                  Machanie to nie u mnie,a jedną ręką nie bardzo,bo jeszcze druga ręka zastrajkuje wink
                                  • kendo ciwiczenia dlonmi/palcami dla poprawy nas samych 25.08.25, 16:25
                                    Lusia,popatrz,
                                    znalazlam te cwiczenia,co ukrainka nam pokazywala

                                    www.youtube.com/shorts/JxrAeTxJMlI
                                    *
                                    www.youtube.com/shorts/bED74Xbl3eQ*

                                    www.youtube.com/shorts/qWN7Oboo384*
                                    www.youtube.com/shorts/m8Uu1x0WJI8
                                    • lusia_janusia Re: ciwiczenia dlonmi/palcami dla poprawy nas sam 25.08.25, 17:58
                                      Kendo, drugi i trzeci link sie u mnie nie otworzyl.

                                      Jak sobie czasem przypomne to robilam, ale czlowiek z natury
                                      jest leniwy i dopiero jak odczuwa jakies dolegliwosci to czasem
                                      sobie przypomni.
                                      • lusia_janusia Re: ciwiczenia na gorna czesc ciala... 06.10.25, 15:49
                                        www.youtube.com/shorts/xh58qQO7Fek
                                        mam ciezaki po 0,75kg moze sie ktoregos popoludnia
                                        skusze na takie wymachiwanie rekoma?...

                                        A jeszcze 2 lata temu to sama sobie wymyslalam takie cwiczenia.
                                        • kendo Re: ciwiczenia na gorna czesc ciala... 06.10.25, 21:59
                                          robie nieraz podobne cwiczenia.
                                          • lusia_janusia Re: ciwiczenia na sadelko na siedzaco? 16.10.25, 08:37
                                            www.youtube.com/shorts/qAlU8OidYYs

                                            Chyba musze pocwiczyc, bo tabletki na obnizenie
                                            cisnienia chyba spowodowaly zmiane w mojej tali???

                                            www.youtube.com/shorts/qAlU8OidYYs
                                            Nie wiem czy ktos osiagnal zamierzony efekt tymi
                                            cwiczeniami, ale sprobowac nie zaszkodzi???
                                            • lusia_janusia Re: ciwiczenia na biodro+kolano? 20.11.25, 12:18
                                              Akurat to cwiczenie dla mnie w tej chwili,
                                              jak boli mnie juz od soboty biodro i kolano,
                                              wyprobuje te cwiczenia.

                                              www.youtube.com/shorts/Qk_8DCiNSN8
                                              • kendo Re: ciwiczenia na biodro+kolano? 20.11.25, 14:32
                                                o ciekawe i latwe do wykonywania,
                                                mam taka pilke w domu,
                                                pociwicze,jak znowu zacznie bolec bioderko
                                                mam nadzie Lusia,ze da oczekiwany efekt.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka