Dodaj do ulubionych

Astrologia z ESKK

08.03.08, 16:36
Czy ktoś zetknął się bliżej z kursem astrologii z ESKK? Co o nim
sądzicie? Czy warto?
A może wiecie coś na temat wartości kursu tarota proponowanego przez
tę firmę? To moze nieco "off topic", ale niektórzy z forumowiczów
interesują się również i tarotem.
Siostra robiła kurs psychologii z ESKK. Ten kurs był interesujacy,
zrobiony rzetelnie, siostra była zadowolona. Ciekawa jestem, jak
wyglądają ich kursy z tzw. "parapsychologii".
Obserwuj wątek
    • princesswhitewolf Re: Astrologia z ESKK 11.03.08, 14:19

      Kolezanka mi kiedys przyniosla 24 skrypty. Jest to taki kurs od poczatkujacych
      do sredniozaawansowanych. Przekazalam to dalej bo nic nowego dla mnie tam nie bylo

      Ale przyznam ze dziwilam sie milo bo jak na kurs dla poczatkujacych i sr
      zaawansowanych to bardzo rzetelny i sensowne cwiczenia.
    • anahella Re: Astrologia z ESKK 11.03.08, 18:33
      Raz mialam w reku, wygladalo to calkiem przyzwoicie. Kolega przyniosl na zajecia
      z Margot Graham pare lat temu - ona to przejrzala i pochwalila.
    • cytryna76 Re: Astrologia z ESKK 11.03.08, 21:48
      Dzięki za informacje. O kurs astrologii dla początkujacych pytała
      mnie koleżanka, chociaż sama z czystej ciekawosci też chętnie
      przejrzałabym te materiały.
      Dla siebie myślę o kursie tarota. Skoro już dwa kursy są robione
      solidnie, to jest spora szansa, że i ten będzie sensowny.
      • mitchharris Re: Astrologia z ESKK 11.03.08, 23:42
        radzilbym potraktowac ataki kurs na rowni z kursem znalezionym pomiedzy ulotkami
        tesco i caarrefoura w skrzynce. ten sam pomysl, mechanizm i motywacja kadry
        profesorskiej.
        • jerry.uk Re: Astrologia z ESKK 12.03.08, 04:26
          nie znam kursu ESKK, ale nie potępiałbym wszystkich korespondencyjnych kursów. W
          Anglii są one bardzo popularne, bo ludzie pracują i nie zawsze mają czas aby
          chodzic na zajęcia. Kolega studiował w ten sposób matematyke, dostawal
          materiały, musiał odsyłać rozwiazane zadania. Normalne studia, tylko bez
          koniecznosci chodzenia na zajęcia. Przyzwyczailiśmy się do stylu studiowania
          prawie z listą obecnosci, ale mysle ze to przeżytek.
          Skonczylem tradycyjne studia dzienne, ale po latach musze powiedziec, ze w
          przypadku wielu zajęć to była strata czasu niestety.
          • mitchharris Re: Astrologia z ESKK 12.03.08, 10:22
            ja go potępiam w czambuł z góry i dla zasady i wiem że mam racje smile

            Jest roznica miedzy akredytowanym uniwersyteckim Distant Learning a firma ktora
            wzrosla na tym ze szprzedawala wywylkowe kursy szydelkowania i jezyka
            francuskiego. Nie, no w ogole o czym mowimy...?
            • princesswhitewolf Re: Astrologia z ESKK 12.03.08, 11:36
              czy to rozmowa o tym czy kursy korespondencyjne sa dobra forma nauki czy tez
              dyskusja czy Astrologiczne skrypty z ESKK faktycznie zawieraja te same
              informacje co kazdy dobry podrecznik do astrologii?

              Bo jesli chodzi o to drugie to z cala pewnoscia pokrywaja calkiem rzetelnie
              podstawowy i srednio zaawansowany kurs astrologii. Widzialam, mialam w rece i
              bylam jak mowilam milo zaskoczona

              Jesli zas chodzi o kursy korespondencyjne versus kursy gdzie sie osobiscie
              uczestniczy to oczywiscie, ze obecnosc fizyczna na kursie daje wiecej. Zreszta
              wiadomo ze nie ma jak kurs z autorem ksiazki niz samo czytanie ksiazki danego
              autora. Roznica taka sama.
              Sama zas nazwa angielska Distance Learning czy marketingowe chwyty z akredytacja
              niekoniecznie gwarantuja wyzszosc danego kursu nad innymi. Kolezanka konczyla
              MBA akredytowane przez dziesiatki jakichs instytucji akredytuajcyc a jak mi
              opowiadala o ich zajeciach i w zasadzie czego jej tam uczyli to byla to droga
              zenada.
            • andgie Re: Astrologia z ESKK 12.03.08, 23:58
              Nie rozumiem, co zlego jest w tym, ze prowadzili kursy
              szydelkowania. Jesli byly dobre a ludzie cieszyli sie swoim hobby,
              to w czym rzecz?
        • cytryna76 Do Mitchharris 12.03.08, 20:24
          Kursu z astrologii z ESKK oczywiscie nie widziałam, ale tak się
          składa, że mam przed sobą segregator z kursem z psychologii. Wbrew
          pozorom, jak już pisałam, to interesujące i rzetelnie przygotowane
          materiały i zapewniam Cię, że całość znacznie się rózni od reklamy
          supermarketu.
          Przeglądam to wieczorami, jest sporo teorii i przykładów. Oczywiście
          nie zakładam, że po przerobieniu materiału z tego kursu zostanę
          psychologiem. Na pewno jednak można zyskać ogólną orientację na
          temat przedmotu, aby w razie potrzeby móc potem hobbistycznie
          poszerzać swą wiedzę. Zresztą nikt o zdrowych zmysłach chyba nie
          przypuszcza, że po jakimkolwiek kursie zostanie od razu "alfą i
          omegą" w danym temacie, niezależnie od tego, czy chodzi o
          • mitchharris Re: Do Mitchharris 15.03.08, 17:12
            zabawa w adwokata diabła jest ciekawa nie powiem..

            Czy zechce ktos porozmawiac o wartosci kursu astro ktory widzialem w nocnych
            telezakupach Mango na Polsacie?? To jest dokladnie to samo, trzymajmy sie
            standardow ja nie chce dyskutowac o glupotach. Kto chce niech sie uczy z ESKK
            nawet filozofii i inzynierii genetycznej a potem wypisuje swoje uzasadnienia i
            sie przekomarza co do jakosci tych edeukacyjnych eksperymentow
            • cytryna76 astrologia z ESKK 05.05.08, 15:36
              Koleżanka się zdecydowała - jest zadowolona. Wczoraj przeglądałam
              jeden zeszyt - sensowna rzecz, ciekawie i przejrzyście zrobione,no i
              nie wykryłam żadnych herezjiwink Jednym słowem - kurs na pewno wart
              polecenia początkujacym ( ale i ja zaawansowana w temacie
              poczytałam sobie z przyjemościąwink
              • mii.krogulska Re: astrologia z ESKK 05.05.08, 22:50
                Witam serdecznie,
                nie widziałam kursu ESKK, ale Wasze pozytywne opinie przekonują mnie, żeby nie
                potępiać tego kursu - uważam, że wszystko do nauki astrologi jest dobre, a
                wyjątki od tej zasady mam nieliczne. To, że mają różne kursy, w tym
                szydełkowanie, to chyba dobrze (kto nie ma mocnych aspektów Saturna w
                szydełkowaniu i tak wymięknie wink Niezliczona jest ilość intrygujących ludzi
                aktywności, a dla wielu osób astrologia to nie natchnione powołanie, ale właśnie
                hobby. Jeśli ktoś chce się nauczyć, to się nauczy, bo liczy się i tak praca
                własna. Nie wszędzie jest dostępny stacjonarny kurs, a i poza kursem trzeba moim
                zdaniem czytać wszystko, co się ukazuje i w ręce wpadnie.

                Pozdrawiam, Mii
                • cytryna76 Nauka astrologii 06.05.08, 16:14
                  Jeśli chodzi o kursy stacjonarne, to jestem nastawiona do nich
                  nastawiona dosyć sceptycznie. Osobiście nie widzę sensu np. w
                  kursach weekenowych,a takie obecnie dominują.Bo ile wyniesie
                  początkujacy adept astrologii z 8-godzinnego wykładu non-stop, i tak
                  przez sobotę i niedzielę? Zakładając, że to ktoś zaczynający niemal
                  od zera, chyba jedynie jeden wielki mętlik w głowie. To tak jakby mu
                  ktoś chciał włożyć do głowy tonę pachu i jeszcze ubić to łopatą,
                  żeby się lepiej trzymało.
                  Wiedzę astrologiczną powinno dawkować się stopniowo, by mogła być
                  ona powoli przyswajana. Sama, owszem, uczestniczyłam w kursie, ale
                  po pierwsze w takim, na którym zajęcia odbywały się dwa razy w
                  miesiącu po jakieś 3 - 4 godziny,w sumie przez przez cały rok. Po
                  drugie wtedy naprawdę sporo już wiedziałam z książek, a na kurs
                  poszłam, by moją wiedzę ugruntować. Ogólnie sądzę, że jakieś 90%
                  mojej wiedzy astrologicznej zdobyłam na drodze mozolnego
                  samokształcenia i studiowania literatury przedmiotu.
                  • mii.krogulska Re: Nauka astrologii 06.05.08, 16:35
                    Witam,
                    ja akurat prowadzę kursy, choć nie weekendowe, to i tak mocno skompresowane.
                    Nikt nie twierdzi, że po kursie wszystko będzie potrafił, bo - jak sama
                    napisałaś - większość nauki to musi być praca własna. Kurs podstawowy, nawet
                    krótki, pomaga przede wszystkim poukładać informacje, pokazać procedury,
                    utrwalić dobre nawyki i pożegnać złe. W grupie sporo osób uczy się szybciej, a
                    ważne jest też to, że można wymienić doświadczenia. Jeśli ktoś uczy się sam,
                    wiele rzeczy musi odkrywać sam, a często są to już rzeczy dobrze znane i dla
                    nas, bardziej doświadczonych, oczywiste.
                    Sądzę, że ludzie muszą mieć wybór, a niestety kursów jako takich i tak jest
                    organizowanych mało.

                    Pozdrawiam, Mii
                  • neptus Re: Nauka astrologii 07.05.08, 16:50
                    Cytryna76, dla mnie 3-4 godz 2x w miesiącu to stanowczo za mało.
                    Akurat tyle, zeby sie znudziło i żeby zapomniec o tym, co było
                    poprzednio, bo w międzyczasie napływa potok innych informacji.
                    Potrzebowałabym takiej dawki min. 2-3x w tygodniu. Dla kazdego inna
                    forma jest dobra. Sama przeszłam szkołę tygodniową ciurkiem u L.
                    Weresa i dało mi to bardzo dużo. A potem to już trzeba wielu, wielu
                    ćwiczeń. Jednemu wiedza musi się odleżeć, drugiemu w tym czasie
                    dostanie odleżyn. I dobrze, ze sa różne formy szkolenia, bo wtedy
                    jest każdemu wg. potrzeb i mozesz wybrać formę odpowiednią do swojej
                    zdolności przyjmowania wiedzy. Na studiach przeszłam eksperyment,
                    gdzie mielśmy 6-8 godzin matematyki codziennie przez miesiąc i tez
                    było to ok.
                    • max469 Re: Nauka astrologii 15.06.08, 00:47
                      Widzę, że jesteś dość sceptycznie nastawiona do kursów korespondencyjnych.
                      Jednak możesz wykupić większa ilość lekcji w tygodniu i intensywniej się uczyć.
                      Wiele takich właśnie stwierdzeń bierze się głównie z niewiedzy dlatego sprawdź
                      jeszcze raz, co masz oferowane. Może sprawdzałaś oferte innej firmy, tutaj nie
                      ma trzech lekcji w miesiącu.
                      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka