Dodaj do ulubionych

Dieta Kopenhadzka vol.2

05.02.05, 13:10
Hej hej. postanowilam zalozyc nowe forum i za pomoca niego zaczac po raz
drugi dietke kopenhadzka. juz raz ja probowalam, okazala sie swietna i jakby
stworzona dla mnie. wtedy schudlam ok 5 kg. niestety po jej zakonczeniu,
zlamalam sie i wrocilam do normalnej wagi. musze zaznaczyc ze jestem
naznaczona BED ;) i pomimo iz wiem ze dieta k. nie jest przeznaczona dla
takich osob, to jedyna dieta ktora przeszlam w calosci i ktora lubie.
jestem dobrze zbudowana, dlatego nei powinnam jesc weglowodanow..a je
uwielbiam i to jest dla mnie zgubne... wiem ze forum zawsze wspiera i pomaga
wiec licze na pomoc:)))
nie wiem ile teraz waze...ale jestem na 3 dniu diety, a ile waze napisze
jutro..
teraz zaczne od poczatku.
Obserwuj wątek
    • martita503 1 dzień 05.02.05, 13:18
      Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru.
      Lunch: 2 jajka na twardo gotowany szpinak (gotowany brokuł), 1 pomidor
      Obiad: 1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną

      to jest konkretna rozpiska na 1 dzien... ja wierze w to ze dieta pozwala
      schudnac ze wzgledu na wlasciwosci skladnikow a nie ich ilosc wiec troszke ja
      zawsze modyfikuje..

      Śniadanie: czubata łyżka kawy, czubata łyżka cykori (ktora zawiera błonnik i
      reguluje przez to trawienie i syci) łyżka cukru.
      Obiad: 2 jajka na miekko, pol opakowania szpinaku (200g) rozmrozonym na patelni
      z kapka oliwy z pestek winogron, 250g brukselek uduszonych. powinno byc duzo
      zieleniny..:)
      Kolacja: 80g befszty z wolowiny usmażony na oliwie z pestek winogron (nei lubei
      miesa befsztykow), surowka z kapusty bialej z marchewka, oliwa i roznymi
      przyprawami (bez soli) - duza porcja:)
      • finkelstein Re: 1 dzień 16.08.05, 14:48
        Hej, mam pytanie co do wyboru mięsa,jestem Żydówką i nie jem czerwonego
        mięsa,można zastapić go kurczakiem lub rybą,oczywiście gotowaną ???
    • martita503 2 dzień 05.02.05, 13:25
      Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru
      Lunch: 1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną, 1 duży owoc
      Obiad: 1 plaster szynki, 2/3 szklanki jogurtu naturalnego

      na śniadanie to samo.
      Obiad: befsztyk, i moja surowka, o owocu zapomnialam..:/
      Kolacja: miedzy kolacja a obiadem zjadlam 150g jogurtu malinowe z łyżka otrąb i
      łyżeczka siemia lnianego. później 150g szynki i jogurt naturalny.
    • martita503 3 dzień 05.02.05, 13:31
      Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru, 1 kromka (grzanka)
      Lunch: Gotowany szpinak, 1 pomidor, 1 świeży owoc.
      Obiad: 2 jajka na twardo, 1 plaster szynki, sałata z olejem i cytryna

      na śnaidanie zjadłam mała grahameczke ugrillowana na patelni:)) a teraz lece na
      szpinak, surowke i awokado:))

    • martita503 4 dzień 06.02.05, 12:29
      Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru
      Lunch: 1 jajko na twardo, 1 tarta marchew, małe opakowanie twarożku naturalnego
      Obiad: 1 mała puszka kompotu owocowego niskosłodzonego, 2/3 szklanki jogurtu
      naturalnego

      a tak to wyglada dziś u mnie:
      Śniadanie: kawa z cukrem i łyżka cykorii
      Obiad: jajko na miekko, tarta marchewka, 150g twarozku ze szczypiorkiem
      Kolacja: dwa awokado, pomarancza i jakis jogurt:)

      neistety do tej pory nie wiem ile waze:/
      • iwosia jak tam waga? 08.02.05, 23:54
        Jak tam postępy u Ciebie?

        Ja też byłam na kopenhaskiej, schudłam 5 kg, ale przerwałam po 9 dniach, bo się
        przestawiłam na dietę kapuścianą. Ostatnio trochę sobie pofolgowałam, zjadłam
        dość dużo pleśniowego sera i no i mam już 2 kilo w górę.
        Napisz, jak ci idzie i i czy kurczowo trzymasz się tej diety.
        Pozdrawiam.
      • grzechop2 Re: 4 dzień 27.07.05, 07:57
        Maritia zmarla? Dieta sie skonczyla na 5 dniu? To faktycznie dobra dieta ....
    • kalicha Re: Dieta Kopenhadzka vol.2 18.02.05, 22:54
      Hej,
      Czy, ktoś mógłby mi przysłać na adres kalicha@gazeta.pl ta diete kopenhadzka,
      Proszę i dziekuję
      Ewa
    • victoriaa Re: Dieta Kopenhadzka vol.2 02.03.05, 23:07
      Osobiście stosowałam dietę Kopenhasko. Muszę powiedzieć, że jest rygorystyczna,
      ale... jest znakomita. Schudłam po niej i to bardzo. wytrwałam w niej około 12
      dni. Ile schudłam? Chyba około 5 kg. Ale to nic, bo kilogramy są mało ważne,
      najważniejsze jest, że objętościowo to uuuuuu o wiele bardziej super. Co prawda
      się nie mierzyłam, ale poznawałam po ciuchach, gdyż naturalnie były dla mnie
      zaduże. Z resztą przyjaciele mówili mi że bardzo widać. Więc gorąco polecam.
      • basketek Re: Dieta Kopenhadzka vol.2 04.03.05, 09:46
        Viki,czy mieso ozna zastapic ryba i w trakcie calej diety jesc np dorsza albo
        sole, zamiast wolowiny?Pozdrawiam,B
    • nora14 Re: Dieta Kopenhadzka vol.2 13.03.05, 23:24
      czy mogłabys odpowiedziec mi na dwa pytania?
      czy posiłki musza byc o wyznaczonych porach? i jak przyrządzc mięso które jest
      w jadłospisie?
      • thom_as Re: Dieta Kopenhadzka vol.2 14.03.05, 00:41
        Witam dziewczyny
        z zainteresowaniem czytam posty.Sam walczylem z nadwaga w zeszlym roku
        skutecznie.
        Ale od tego momentu musze bardzo uwazac/tzw jajo efekt, dlatego sie pilnuje.
        Mam pytanie, sorry jesli jest one dziecinne, ale dla mnie wazne.
        /Zawsze jak cos przeczytam w tym ciekawym forum, to mam nieraz jakies dylematy /

        Czy jesli sobie np odpuszcze jakis dzien i zjem np 1 litr lodow, czekolade, i
        200 gram keksow,to przytyje?
        JESLI TAK TO ILE MOZNA PRZYTYC?
        JAK TO WYLICZYC TEORETYCZNIE

        JAK TO JEST ?
        Czy dobrze mysle....jaka jest dawka kcal na dzien ( zalezy od wagi i wysilku )

        wiecie tak mysle, jesli litr lodow ma np 70 gram tluszczu, cekolada( 100gram )
        30 gram, a 200 gram keksow 60 gram
        tzn sie, ze wpakowalbym w siebie okolo 160 gram tluszczu i lacznie 2500 kcal
        CZY TO ZNACZY ZE PRZYTYLBYM 160 gram, czy wiecej.JAK TO SIE LICZY?
        Pozdrawiam i odpowiedzcie
        • sinaji Re: Dieta Kopenhadzka vol.2 08.09.05, 23:34
          Hej, ja nie jestem ekspertem w dziedzinie odzywiania, ale na moj rozum,o
          wszystko zaezy od tego, co zobisz przez nastepne pare dni i jak jesz normalnie.
          n, mozesz po prostu zacignac pasa nastepnego dniai pojezdzic na rowerze...
    • maszu27 Re: Dieta Kopenhadzka vol.2 10.09.05, 16:12
      Witam.
      Ja dziś kończę dietę. Schudłam 4 kg, myślałam,że uda sie mi się trochę więcej
      zgubić ale niestety.Waże 63 kg przy wzroście 167 cm. Stosowałam tę dietę juz 3
      raz i po raz ostatni. W sumie nie byłam głodna co słaba.
      Ale zachęcam wszystkich do tej diety bo to wielkie wyzwanie wytrwać 13 dni.
      Pozdrawiam
      • tygrysek2598 Re: Dieta Kopenhadzka vol.2 11.09.05, 12:40
        Hej! Ja własnie stosuję dietę kopehnadzka! Jestem juz na 7-dmym dniu i
        dzisiejszy dzien jest dla mnie chyba najgorszy: tylko gotowane mięsko na cały
        dzien-oczywiscie tylko obiad.Wspiera mnie moj chłopak i pewnie gdyby nie on to
        dawno dałabym sobie spokój.Znajomi mówią ze nie mamy sie co odchudzac i zebysmy
        dali sobie spokój bo naprawde nie jestesmy jacys przy kosci ale która z Was nie
        chciała byc troszke lżejsza????;-)No więc mielismy juz kryzysy i dzis pewnie
        tez bedzie nieciekawie...bo wiadomo jak człowiek głodny to zły!Najgorsze było
        wczorajsze i przedwczorajsze spotkanie ze znajomymi..oni jedli pizze i pili
        piwko a my ...woda mineralna niegazowana:-( Mój chłopak jest u kresu
        wytrzymałosci i pewnie gdybym z nim wczoraj nie poszła do znajomych to szlag by
        trafił diete ale narazie sie trzyma.Ja równiez mam kryzysy i zjadłabym czekolade
        (zreszta jedna mnie cały czas kusi bo kupiłam przed dietą i tak lezy w pokoju).
        A jak Wy sie czujecie?Bo ja jak bym mogła to zjadłabym całą bombonierkę naraz-
        oczywiscie wiem ze nie wolno i szkoda byłoby to wszystko zaprzepascic
        tymbardziej ze przez ten tydzien schudłam juz ok 3 kg! AAA i jeszcze...czy Wy
        tez nie macie nic siły? Bo ja sie męczę nawet przy odkurzaniu!!! Napiszcie jak
        Wy przechodzice przez tę dietę!Pozdrawiam.
        • beatak Re: Dieta Kopenhadzka vol.2 11.09.05, 17:47
          No niestety dieta ta osłabia, przynajmniej na mnie tak działała, kiedyś ją
          stosowałam, 3 dnia zasłabłam i miałam mroczki przed oczami, musiałam poleżać
          trochę z nogami w gorze, wypilam kawkę, ale nie mogłam nic przełknąć, chciałam
          już ją rzucić i ugryzłam bułkę, ale nie mogłam jej przełknąć... nie wiem jaki
          powód. W każdym razie to był 1 dzien kiedy poczułam się naprawdę fatalnie.
          WYtrwałam i schudłam 6 kg! To było dla mnie wystarczające.
          Teraz 2 raz stosuję tą dietę, minął tydzien, trochę ją wzbogacam, tzn. dodaje
          warzywa, ale wytrzymuję.
          Uwazam, ze dieta jest ok, nie gloduje się, przynajmniej ja nie odczuwalam
          glodu, po 3 dniach stracilam checi na slodycze. I porcje warzyw trzeba
          przygotowywac w ilosci odpowiedniej do osoby na diecie. Tzn. jemy warzywa dso
          uczucia sytosci.
          Wytwajcie! Trzymam kciuki! Tylko po skonczeniu diety trzeba zmienic swoje
          nawyki zywieniowe, aby kilogramy nie wrocily. Powodzenia!
          • tygrysek2598 Re: Dieta Kopenhadzka vol.2 13.09.05, 20:08
            Dzis byłby juz 9 dzien ale zasłabłam 2 razy! Chyba sie wycofuje:-( naszczescie
            byłam w przychodni gdy zemdlałam, pielegniarki mnie podniosły i za chwilke
            upadłam drugi raz, chyba sie przestraszyły bo przeszłam przez wszystkie inne
            gabinety niz zamierzałam.A byłam juz tak blisko...efekty juz widac wiec bede
            pielegnowac chociaz to co mam.Zastanawiam sie troszke nad kontynuacja diety
            tyle ze ze sniadaniami...To praktycznie nie bedzie juz dieta ale.. najgorsze
            były dla mnie poranki bo po obiedzie to juz ok, wiec prawdopodobnie wzbogace
            nasza dietke o cos pozywnego z samego rana, np muesli z kefirem:-)A co tam,
            najwazniejsze ze pomimo iz chłopak przyniósł mi pączka i sernik to nie miałam
            na to ochoty a przeciez nie jadłam tego od 9 dni...no ale oczywiscie zjadałam-
            zdrowie jest przeciez najwazniejsze:-) Pomyslcie nad sniadankami...mnie sie
            przytrafiło w przychodni ale którejs z Was moze sie to przytrafic np na
            przejsciu dla pieszych...nie ma zartów...Pozdrawiam.Ps. chyba wogóle sie
            przerzuce na cwiczenia bo jak widac diety cud chyba nie są dla mojego organizmu
            za dobre..
          • kaminska_m Re: Dieta Kopenhadzka vol.2 28.09.05, 14:16
            hejka, a czy można czymś zastąpić pomidory? nie jestem w stanie przelknac tego
            warzywa
    • wanialm Re: 1 dzień na dietce 07.11.05, 15:07
      Witam!!!
      właśnie rozpoczęłam pierwszy dzień dietki-jakby nie patrzyć jest ona trochę
      drastyczna i nie ukrywam,że cały czs mnie ssie w żoładku,jest mi ciągle zimno i
      żle mi ona działa na układ nerwowy,ale co tam..lalki nie jedzą i ładne są!!
      więc chyba warto się poświęcić:)
      Zmykam na szpinakowy przysmak!!trzymajcie kciuki,ciekawe kiedy będzie lekki
      kryzysik po 2-3 dniach???
    • bea58 pilne!!!!!!!!!! 07.11.05, 21:34
      zaczynam od jutra. Mam jedno pytanie i proszę o szybką odpowiedż. Czy mogę pić
      herbatę czeroną pu erh, dla wzmocnienia efektu. Z góry dziekuję za wszystkie
      odpowiedzi
      • pout Re: pilne!!!!!!!!!! 07.11.05, 22:11
        słyszałam, ze nie należy pić kawy/herbarty/roznych ziol...po prostu dieta wg.
        rozpiski i zadnych dodatkow
        • bea58 Re: pilne!!!!!!!!!! 08.11.05, 08:15
          Dzieki. własnie dzis zaczynam
          • pout Re: pilne!!!!!!!!!! 08.11.05, 09:41
            ja wlasnie wczoraj skonczylam, powodzenia!
        • wanialm Re: 2 dzień dietki:) 08.11.05, 18:13
          Hello! już dzisiaj 2-gi dzień tej cudownej dietki-narazie przetrwałam,ale
          jutrzejszy jadłospis nie jest zbytnio za ciekawy,tym bardziej że nie nawidzę
          szpinaku!!!ale mam nadzieję,że przetrwam i trzeci:)
          wania
          • pout Re: 2 dzień dietki:) 09.11.05, 00:22
            szpisprobuj kupic swiezy szpinak i go zblanszowac, jest o wiele lepszy od
            mrozonej papki...
        • wanialm Re: 3 dzień dietki:) 09.11.05, 07:44
          Dzięki,tylko gdzie ja mogę dostać świeży szpinak? a czy mogę go zastąpić
          brokułami?jeśli nie to w ogóle z niego zrezygnuję tym bardziej,że świetnie już
          się czuję i wcale nie jestem głodna,jeszcze cały dzień na zajęciach to tym
          bardziej zapominam o głodzie;rano tylko śniadanko,a wieczorkiem lunch z
          obiadem,gdyż wcześniej nie mam kiedy zjeść;mam nadzieję,że spokojnie przetrwam
          jeszcze tych 10 dni!!!
          wania
    • arcykicia Re: 6 dzień 09.11.05, 18:39
      dzis jest moj 6 dzien diety. Jestem zadowolona z efektow jakie otrzymalam
      stosujac diete, bo schudlam 3kg (narazie;). Dodam tez ze czasami czuje sie
      oslabiona, ale ogolnie jest o.k.
      • wanialm Re: 6 dzień 09.11.05, 21:52
        Fajnie masz jutro już 7-my,a ja dopiero 4-ty dzień,ale też dobrze.Mam
        nadzieję,że wytrwamy!!!Pozdro:)
        wania
        • pout Re: 6 dzień 09.11.05, 22:17
          w kazdym supermarkecie, kolo mnie nawet w malych sklepach sa swieze
          liscie...dobrze sie przechowuje w lodowce, wiec mozesz kupic wiecej :)
          • wanialm Re: 4 dzień 10.11.05, 11:51
            Dzisiaj 4-ty dzień dietki:) mam lekki kryzysik,ale się nie poddaję!!! Najgorzej
            na uczelni jak widzę jak ktoś zjada sobie coś smacznego,albo mówi,że jest
            głodny,wtedy moje kubki smakowe szaleją!!!!ale zaraz zjem sobie serek
            ziołowy,popiję woda mineralna i może się zapcham,ale nie poddaję się,bo już
            zeszło ze mnie 5 kg i mam nadzieję,że będę chudła dalej.Dostałam także od
            dietetyczki dietę po kopenhaskiej,utrzymujacą spadek wagi:) jakby coś to dajcie
            znać to wam prześlę:))))))) POWODZONKA!!!!!
            WANIA!!
            • pout Re: 4 dzień 10.11.05, 12:05
              ja poprosze!!!! na priv, pout@gazeta.pl dzieki!

              moj najciezszy moment mial miejsce w kinie, kiedy to do kazdego biletu dawali
              gratis, prosto do reki czekolade, mi sie trafilo ptasie mleczko, juz mialam je
              w raczce, juz je czulam...nie zjadlam :)
              • miska1251 Re: to mój 7 dzień 13.11.05, 14:31
                wania jak mozesz,to przeslij i mi te diete po kopenhaskiej,bo bede miala
                dylemat co zjesc a czego nie.A chciałabym utrzymać efekt na dłużej.W diecie k.
                trwam wytrwale już 7dzień,były myśli żeby ją przerwać,bo miewam niekiedy
                mroczki i jestem b.osłabiona.Muszę jednak dotrwać do końca,bo tak sobie
                postanowiłam!!!no chyba ze bedzie b.żle,mam nadzieje jednak,że wytrzymam.
                3majcie za mnie kciuki:)
                miska1251@gazeta.pl
                Pozdrawiam!
        • anielicanrw Re: 6 dzień 07.03.06, 20:01
          Poprosze o diete po tej kopenhadzkiej.Jestem w 3 dniu i jestem zdziwiona,ze juz
          widze efekty! Nie czuje glodu a wrecz przeciwnie dzis ledwo wcisnelam porcje
          objadowa.Miewalam ssanie....ale woda pomogla.Postanowilam wytrwac i tego
          wszystkim zycze.Co zauwazylam,ze moj zoladek sie juz skurczyl i nie ciagnie
          mnie do niczego i postanowilam po tej diecie nie wracac do zlych
          przyzwyczajen.Co jeszcze to ze nie jadam juz na wieczor i nie mam problemow z
          zasnieciem.Jak narazie widze same plusy.Co do efektu jojo...mam na to swoje
          zdanie.Jesli nikt z nas nie wroci do starych przyzwyczajen zywieniowych i
          wprowadzi w zycie sport nie bedzie zadnego jojo....chybe ze te w reku dziecka
          na sznureczku.Ja mam 170 wzrostu i 62kg jak zaczynalam czyli 3 dni temu.Czuje
          juz spadek wagi ale zwaze sie w polowie diety i oczywiscie doniose wam jaka
          jest roznica.Wiem,ze to nie nadwaga,ale postanowilam wrocic do 57kg bo czulam
          sie wtedy lepiej.Na czas diety przerwalam chodzenie na fitness i ograniczam sie
          do stepera.Pozdrawiam wszystkich i trzymam kciuki za wszystkich na diecie! Ania
    • lisa_simpson1 Re: Dieta Kopenhadzka vol.2 14.11.05, 04:31
      Czy moglabym prosic o przeslanie mi na maila menu diety Kopenhadzkiej,oraz
      bardzo prosze Wanie o przeslanie tez tej podtrzymujacej.Mam straszne klopoty z
      zrzuceniem wagi a przedewszystkim po takim nie jedzeniu to pozniej strasznie
      szybko powracam do poprzedniej wagi a jak juz zaczne odchudzanie to chcialabym
      to pozniej podtrzymac.

      Z gory dziekuje.
      lisa_simpson1@NOSPAM.gazeta.pl
      • wanialm Re: ZNOWU POCZĄTEK!!! 14.11.05, 13:14
        WITAM!! dietki wam wysłałam:) fajnie masz,że to już twój 7-my dzień-ja poległam
        na 6-tym,nie to,że nie wytrzymałam,ale moja siostra miała wesele i trochę
        popiłam i w ten sposób przerwałam,ale mimo tego schudłam 7 kg,w moim przypadku
        waga szybko spada,ale postanowiłam się nie poddawać i dzisiaj zaczęłam od nowa-
        to jest znowu mój PIERWSZY DZIEŃ z ukochanym szpinakiem:) trzymam za wszystkich
        wytrwałych kciuki!!!!pozdrawiam!!
        wania
        • miska1251 Re: ZNOWU POCZĄTEK!!! 14.11.05, 18:53
          Dzieki wania za dietke,mam nadzieje,że bede ją stosować podobnie jak tą
          kopenhaską,która z kazdym dniem robi sie dla mnie katorgą.
          Mam ochotę np. na jabłko a w jadłospisie jest mięcho wołowe i szpinak,które mi
          już zbrzydły.
          Jeśli zaczynasz od dzisiaj,to widze ze mamy takie samo menu-okropny szpinak,po
          którym jest mi niedobrze.
          Wydawało mi się,ze 7dnia bedzie najgorzej,bo wytrzymac na herbatce i mięsku
          podczas długiego dnia,to duże wyzwanie,ale dodałam sobie podwieczorek,który
          stanowiły 2 jabłka,bo je po prostu uwielbiam,dobrze ze były tylko 2 w domu:)
          Jestem pod wrażeniem,że schudłaś 7kg podczas tych 6dni,ja tylko,a może aż 4kg i
          tak jestem zadowolona.
          Nie wiem czy tak często można powtarzać tę dietę wania,bo w opisie mam,że co
          ok.3miesiące.Ale trzymam kciuki żeby ci sie udało dotrwać do końca.
          Pozdrawiam wszystkie na diecie!!!
          • wanialm Re: ZNOWU POCZĄTEK!!! 14.11.05, 19:41
            Też słyszałam,że nie można jej tak często stosować,ale co tam muszę powalczyć
            do końca.Właśnie się zastanawiałam,dlaczego nie można jeść owoców,gdyż
            zawierają one dużo błonnika.Ja zawsze jak się odchudzam mam słabe krążenie i
            ciągle jest mi zimno,dlatego pomimo tego jadłospisu do woli piłam gorący
            bulion,bo bym zamarzła na kość,a pomimo tego i tak to zadziałało,oby teraz
            także,zobaczymy jakie efekty będą po...
            pozdrawiam trzymajcie się i miejcie silną wolę!!!
    • wanialm Re: 2 dzień! 15.11.05, 11:17
      Dzisiaj drugi dzień dietki:) jestem trochę rozdrażniona,ale mam nadzieję,żo to
      szybko minie..szkoda tylko,że ten czas tak powoli leci,ale postaram się wytrwać
      teraz już naprawdę do końca:)
    • wanialm Re: 3 dzień!! 16.11.05, 09:39
      Hello!! dzisiaj trzeci dzień ukochanej dietki-nie mogłam już się doczekać tej
      gdzanki:) w nocy śniły mi się maślane precelki,ale nie stety tylko można o nich
      pomarzyć!!!dzisia jaka ze szpinaczkiem-to do piero coś!!hehe,jutro wyjeżdżam do
      Kielc do roddzinki więc będę pisać dopiero w poniedziałek,kiedy to będzie 8
      dzień-jak wytrwam oczywiście! a jak nie to i tak sie mnie tak łatwo nie
      pozbędziecie,bo będę walczyć do końca!!!
      Pozdrawiam wszystkich
      • miska1251 Re: skonczyłam na 10dniu niestety 16.11.05, 21:17
        dzisiaj nie wytrzymałam i przerwałam dietke,szkoda,a tak było blisko
        końca.Nawet zauwarzyłam,że waga nie drgnęła od 2dni.
        Moze tobie sie uda wania,bo ja nie moge życ bez tego co
        lubie:sórówki,sałatki,owoce itp.
        pozdrawiam wszystkich;)
    • wanialm Re: Dieta Kopenhadzka vol.2 21.11.05, 17:35
      Witam!! to już mój 8-smy dzień!! jest zajebiście!!! ta dietka to naprawdę cud!!!
      ale ja niestety od jutra ją kończę bo się wykończę przed waga:64kg-po53.To
      rewelka,ale tak schudłam,że ubrania są za duże.Jutro zaczynam dietkę PO,aby
      utrzymać to co osiągnęłam!!!
      Polecam-nigdy jeszcze tak nie miałam z czegoś satysfakcji-naprawde warto-
      POLECAM!!!!!!!!!
      • qurki Re: Dieta Kopenhadzka vol.2 22.11.05, 00:08
        w osiem dni 11kg?
        Dobrze zrozumialam?
        Ja jutro mam dzien 6. Dzis zrobilam maly blad z przyzwyczajenia rano wypilam
        kawke a powinnam marchewke. No ale za ro pozniej na lunch zjadlam zalegla
        marchewke a na obiad gotowana piers z kurczaka
        • metaxaaa Re: Dieta Kopenhadzka vol.2 23.11.05, 21:56
          hey.. ja zamierzam zaczac ta dietke od 1 grudnia wraz z kumpela...najgorszym
          naszym problem jest to ze ja nie cierpie kawy a ona nie je wogole miesa...a
          poza tym jestesmy wielkimi zarlokami i juz teraz wiemy ze bedzie ciezko... mam
          prosbe czy bym mogla juz dostac ta dietke PO ?? z gory dziekuje i pozdrawiam to
          moj adres :ladybird20@poczta.fm
          • qurki Dzien 7 - najtrudniejszy 23.11.05, 23:00
            Oj wlasnie dzis jest ten okropny dzien. Nawet ojej ulubionej kawencji nie moglam
            wypic. Zamiast grilowanego mieska ugrilowalam sobie 20dag lososia.
          • zafka Re: Dieta Kopenhadzka vol.2 26.11.05, 16:38
            hej
            czy też mogę prosić o diete PO?
            Dzis jest moj 7 dzien, schudlam 3 kilo i w sumie nie wiem czy warto to ciagnac
            dalej bo strasznie jestem slaba.
            Trzymajcie kciuki
          • metaxaaa dieta kopenhadzka 08.12.05, 18:09
            jestem juz na 8 dniu jak do tey pory schudlam 4 kilo i licze na wiecej.... a co
            do diety po... to slyszalam ze zeby efekt jojo nie nastapil nalezy jesc tak ok
            1500-2000 kcal i nie zaleznie co sie je nwet czekolade byle nie przekraczac
            ilosci kalorii do tego co spalimy...
    • qurki Re: Dieta Kopenhadzka vol.2 26.11.05, 23:07
      Jeszcze tylko trzy dni. Czy mozecie mi przeslac diete Po
      • atagaw Re: Dieta Kopenhadzka vol.2 28.11.05, 14:57
        hej :-) Jestem pierwszy dzień na tej diecie! I co by nie mówić jest ciezko,
        kusi ale mam wielkie samozaparcie!! Stosuję tę dietę któryś już raz w ciagu
        ostatnikch 15 lat. Fakt, za pierwszym razem schudłam na niej prawie 10 kg w
        ciagu 2 tyg. Niestety znow muszę sie za siebie wziąźć!!!! I od dzisiaj
        zaczynam. Trzymam kciuki za bratnie dusze :-)Aga
        • metaxaaa Re: Dieta Kopenhadzka vol.2 01.12.05, 18:44
          jaka lipa dzis mam pierwszy dzien i juz go popieprzylam... od wczoraj nie bylo
          mnie w domu i zmieszaly mi sie posilki a o szpinaku juz calkowcie
          zapomnialam...mam nadzieje ze az takiej lipy wlk nie odwalilam...qrcze...
    • zafka dieta PO 30.11.05, 09:47
      Hej
      bardzo proszę o przesłanie diety po kopenhaskiej. Ja już ją powoli kończę i nie
      chciałabym stracić tego co udało mi się zrzucić - 5 kg, jak na razie, a jeszcze
      3 dni przede mną. Sama nie wiem, jak udało mi się przez nią przejść - służę
      radą.
      Mój mail: zafka@gazeta.pl
    • arcykicia Re: jesli przerwałam 10ego dnia 17.12.05, 14:11
      Jesli przerwałam diete w 10tym dniu, to po jakim czasie moge zastosowac ja
      powtórnie?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka