aaluna
08.03.08, 21:45
czarna kawa na śniadanie;
lunch o 14.00 - pomidorek, jajka i gotowany szpinak....całkiem smaczny zestaw
obiad przed 18 - sałata lodowa z cytryną i oliwą smakowała wyśmienicie, befsztyk został zastąpiony piersią kurczaka podsmażoną na oleju...
no dobrze..... a teraz jestem głodna i chętnie coś bym zjadła....nie udało mi się też wypić dwóch litrów wody (nigdy nie piłam tyle wody)
Zastanawiam się jak wytrzymać do jutrzejszego lunchu ;)))