Dodaj do ulubionych

potrzebne info

12.11.09, 13:59
Czy ktoś z Was był może z dzieckiem alergikiem w Centrum Pulmonologii i
Alergologii w Karpaczu???
Proszę o info na priv, dzięki!
Obserwuj wątek
    • bach28 Re: potrzebne info 12.11.09, 20:30
      ja bylam ale tylko na badaniach alergo i spirometrii
      nic ciekawego i nowego nie odkryli
    • pruska6 Byłam 13.11.09, 09:59
      Ja byłam, tylko nie wiem dokładnie w czym problem.
    • victorie Re: potrzebne info 23.11.09, 17:50
      Ja miałam "przyjemność" leżeć w tym szpitalu w marcu tego roku. Nic dobrego na
      jego temat powiedzieć nie mogę. Na drugi dzien po przyjeciu zostalam wypisaana
      na przepustke bo zblizały się święta. Po powrocie, po dwóch dniach leżenia
      poszłam zapytać pielęgniarek kiedy zaczną robić jakieś badania, Zyczliwie mnie
      wtedy poinformowano że mam pojść do lekarza a on mi jakieś wypisze. (nie ma
      wizyt lekarskich jak w innych szpitalach) Ustawiłam sie w kolejke wraz z innymi
      osobami i czekałam pół dnia aż mnie doktor przyjmie (pacjenci szpitala czekaja w
      kolejce razem z innymi osobami przychodzącymi do lekarza) Lekarz zlecił mi kilka
      badań, które wykonałam w jeden dzien. Z wynikami znów ustawilam sie w kolejke.
      Lekarz spojrzal na wyniki i stwierdzil ze wszystko jest ok. Powiedział ze nie
      wie co ma mi wypisac bo lek który chcialby abym brala nie jest refundowany przez
      NFZ i leczenia szpitalnego nie obejmuje. Zalecił mi inhalacje. Na następny dzien
      poszłam do pielegniarek zapytac kiedy zaczne te inhalacje, na to one do mnie ze
      nie zauwazyly zlecenia. I że zaczne od dnia następnego. Czekalam cierpliwie.
      Kolejnego ranka znów poszłam do lekarza zapytac co z tym leczeniem bo siedze tam
      juz prawie tydzien badania zrobili tylko podstawowe a lekow i tak zadnych nie
      dali. Wiec lekarz stwierdzil ze jak chcę to on mnie wypisze do domu, że zlecilby
      mi jeszcze gastroskopie ale ze wykonuja ja tylko raz w tygodniu to musialabym
      caly tydzien czekac. Powiedzialam ze poprosze o wypis a badanie wykonam sobie na
      wlasna reke u siebie w legnicy. Nie widzialam sensu na siedzenie tam skoro i tak
      nie robili nic w kierunku rozpoznania mojej choroby. Jakas paranoja. W wypisie
      napisali mi szerge badan ktorych nigdy nie mialam, oraz liste lekow ktore niby
      bralam a tak naprawde na oczy nie widzialam. Pierwszy raz spotkalam sie z takim
      podejsciem do pacjenta. Dziewczyna ktora byla ze mna w pokoju opowiadala ze lezy
      tam juz tydzien i tez nic jej nei robili, wypisali na swieta na przepustke do
      domu i kazali wrocic na gastroskopie to przyjechala. Badanie sie nie odbylo bo
      zaczynala wymiotowac, a w karcie jej napisali ze nie chciala wspolpracowac z
      lekarzem. Na koniec tego wsyztskiego dostalam poszpitalne zwolnienie z pracy aż
      na 2 dni. Kolezanka o ktorekj wspominalam wczesniej - na 1. Brak słow co do tego
      szpitala. I tyle na ten temat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka