Dodaj do ulubionych

Andrzejki....

28.11.03, 21:58
Obserwuj wątek
    • swek1 Re: Andrzejki.... 28.11.03, 22:00
      Chyba Gosi zrobiło się słabo.Zadzwoniłem po karetkę ;)
      • swek1 Re: Andrzejki.... 28.11.03, 22:01
        swek1 napisał:

        > Chyba Gosi zrobiło się słabo.Zadzwoniłem po karetkę ;)

        Będą szukać, nie podałem adresu :))
        • goska35 Re: Andrzejki.... 28.11.03, 22:03
          Coś nie tak nacisnęłam i poszedł sam temat :)))

          Malgośka
          • swek1 Re: Andrzejki.... 28.11.03, 22:06
            goska35 napisała:

            > Coś nie tak nacisnęłam i poszedł sam temat :)))
            >
            > Malgośka

            A już myślałem......;)
            • goska35 Re: Andrzejki.... 28.11.03, 22:12
              Ty, a może ja sprawiam takie wrażenie?? Słabej, kruchej...:) Kolega mi dziś
              powiedział przechodząc koło mnie i ocierając się prawie... o sorry nie
              zauważyłem Cię..:)

              Małgośka

              PS. W życiu nie udało mi się zemdleć, choć bywały chwile że baaaaardzo
              chciałam :))
              • swek1 Re: Andrzejki.... 28.11.03, 22:16
                goska35 napisała:

                > Ty, a może ja sprawiam takie wrażenie?? Słabej, kruchej...:) Kolega mi dziś
                > powiedział przechodząc koło mnie i ocierając się prawie... o sorry nie
                > zauważyłem Cię..:)
                >
                > Małgośka
                >
                > PS. W życiu nie udało mi się zemdleć, choć bywały chwile że baaaaardzo
                > chciałam :))



                Tego to nie wiem, przez kompa to cieżko.Literki nie wyglądaja na anemiczne,wiec
                jest ok ;)
              • olus_stad Re: Andrzejki.... 28.11.03, 22:31
                Na forum jestes bardzo silna osobowoscia, wiec chyba nikt nie powinien Ciebie podejrzewac o 'kruchote':) Takze sie Gosiu nie przejmuj takimi uwagami:))

                Pozdrawiam
    • goska35 Re: Andrzejki.... 28.11.03, 22:01
      Organizujemy andrzejki w gronie znajomych (kilka par, kilka singli)... i
      wszyscy się upierają przy wróżbach - tylko że z wróż to my znamy tylko tą z
      laniem wosku i ustawianiem butów.:((

      Podpowiedzcie może coś jeszcze !!! Please ;)

      Małgośka

      • ella27 re : Andrzejki 28.11.03, 22:35
        "Pierwotnie wróżyły sobie tylko panny, a św. Andrzej był uważany za ich
        patrona. Dziś natomiast wróżą sobie niemal wszyscy. I mali i duzi, i dziewczęta
        i chłopcy. W andrzejkowy wieczór organizuje się spotkania ze znajomymi, aby
        wywróżyć sobie przyszłość. Każdy jest bowiem ciekaw co wydarzy się za rok czy
        dwa. Oczekuje się jedynie, że wróżka przepowie świetlaną przyszłość."

        "Święty Andrzeju, daj znać, co się będzie ze mną dziać" ;)

        Gosiu nie zapomnij zapalić kilka świeczek, przyda się też kilka biegających
        kotów, wiszących po kątach pająków i dobranej muzyce. To wszystko odpowiednio
        nastroi i stworzy niepowtarzalny klimat ;)

        Ela
        • goska35 Re: re : Andrzejki 28.11.03, 22:45
          ella27 napisała:
          > Gosiu nie zapomnij zapalić kilka świeczek, przyda się też kilka biegających
          > kotów, wiszących po kątach pająków i dobranej muzyce. To wszystko
          odpowiednio
          > nastroi i stworzy niepowtarzalny klimat ;)
          >
          > Ela

          Błąd zrobiłyśmy przygotowując miejsce spotkania.... pająki omiotłyśmy
          dokładnie... koty przegnałyśmy - ale muzyczkę za to mamy super i świczek
          dużo :))

          Opócz tego ważne jest chyba towarzystwo? Bo najgorsze co się może zdarzyć
          podczas zabawy to ktoś komu humor nie doskwiera...

          Małgośka
        • swek1 Re: re : Andrzejki 28.11.03, 22:52
          ella27 napisała:

          > "Pierwotnie wróżyły sobie tylko panny, a św. Andrzej był uważany za ich
          > patrona. Dziś natomiast wróżą sobie niemal wszyscy. I mali i duzi, i
          dziewczęta
          >
          > i chłopcy. W andrzejkowy wieczór organizuje się spotkania ze znajomymi, aby
          > wywróżyć sobie przyszłość. Każdy jest bowiem ciekaw co wydarzy się za rok czy
          > dwa. Oczekuje się jedynie, że wróżka przepowie świetlaną przyszłość."
          >
          > "Święty Andrzeju, daj znać, co się będzie ze mną dziać" ;)
          >
          > Gosiu nie zapomnij zapalić kilka świeczek, przyda się też kilka biegających
          > kotów, wiszących po kątach pająków i dobranej muzyce. To wszystko
          odpowiednio
          > nastroi i stworzy niepowtarzalny klimat ;)
          >
          > Ela


          To brzmi jak czary.Pozdrawiam.
      • swek1 Re: Andrzejki.... 28.11.03, 22:35


        W całej Polsce wielką wagą przypisywano zawsze snom. Jeżeli osoba przed
        pójściem spać pościła przez cały dzień i modliła się do świętego Andrzeja, to w
        nocy z 29 na 30 listopada mógł jej się we śnie ukazać przyszły partner lub jego
        imię, charakterystyczny znak itp. Dla wzmocnienia wróżby podłogę wokół łóżka i
        pościel posypywano ziarnami lnu i konopi. Praktykowano również umycie głowy w
        rzece i położenie się spać z mokrymi włosami. Aby odpędzić demony i upiory,
        które mogły ukazać się zamiast ukochanych nacierano drzwi i okna czosnkiem,
        który ma moce odpędzania sił nieczystych. W tym samym celu rozpalano przed
        domem i podtrzymywano ogniska, które nazywano ogniami świętego Andrzeja.
        Współcześnie również można wróżyć ze snów, chociaż moczenie głowy w rzece może
        być ryzykowne dla zdrowia.

        • swek1 Re: Andrzejki....kartki z imionami 28.11.03, 22:38


          Należy przygotować dużo karteczek z imionami chłopców. Należy stanąć przodem do
          ogniska lub świeczki i rzucić za siebie garść karteczek (powinny one być
          wypisane na tekturkach lub grubym papierze). Która karteczka upadła najbliżej,
          to imię stanie się w przyszłości imieniem ukochanego.

          Kolejna wróżba polega na napisaniu na dużej kartce, najlepiej w kształcie
          serca, imion męskich. Ktoś musi stanąć naprzeciwko osoby, która sobie wróży i
          trzymać kartkę te stroną, która nie jest zapisana. Wróżący nakłuwa długą
          szpilką papierowe serce, a przekłute imię będzie imieniem przyszłego partnera
          lub męża.

          Można też wróżyć z imion zapisanych w kalendarzu. Trzeba zamknąć oczy lub w
          ciemnych pokoju otworzyć na chybił trafił kalendarz z imionami. W ten sposób
          też wywróżymy sobie imię przyszłego wybranka.

          Zrób małe okręciki z papieru lub tektury i przymocuj do nich świeczki
          (najlepiej tortowe) tak, aby się nie wywracały puszczone na wodę. Do dużej
          miski nalej wodę, a do jej brzegów przyklej papierowe paski z wypisanymi
          imionami. Puść na wodę stateczki z zapalonymi świeczkami. Jeżeli któryś pasek
          zapali się od świeczki (każdy stateczek może mieć innego właściciela), imię na
          nim wypisane będzie imieniem przyszłego partnera.



        • swek1 Re: Andrzejki....ciastka 28.11.03, 22:40


          W wielu andrzejkowych wróżbach nie można się obejść bez ciasta. Dziewczęta
          własnoręcznie powinny przygotować bułeczki, pyzy lub ciastka. Trzeba rzucić
          kawałki ciasta domowym zwierzętom. Ta dziewczyna, której ciasto zostało
          zjedzone jako pierwsze, jako pierwsza stanie na ślubnym kobiercu. Jeżeli ciasto
          zostało tylko nadgryzione, oznaczało to nieszczęśliwą miłość i rozstanie, a
          zostawienie ciasta w kącie przez zwierzaka, staropanieństwo.

          Można przygotować również kluski nadziewane karteczkami z imieniem ukochanego.
          Ta panna, której kluska pierwsza wypłynie na wierzch, może liczyć na szybki
          ślub/związek właśnie z tym wybrańcem.

          Można też zawiesić andrzejkowe ciasto - najlepiej twardy placek lub słodką
          bułkę - na wstążce lub sznurku pod sufitem. Każda dziewczyna biorąca udział w
          wieczorze andrzejkowym kolejno podskakuje do placka próbując ugryźć choć
          kawałek bez pomocy rąk. Inne dziewczyny mogą utrudniać jej tę czynność ruszając
          plackiem, kołysząc sznurkiem. Jeśli uda się ugryźć choć kawałeczek placka, ta
          bardzo szybko się zaręczy lub znajdzie partnera. Jeśli sznurek się zerwie, a
          placek upadnie na podłogę, oznacza to zerwanie z ukochanym. Jeśli ciasto
          wypadnie z opasającego go sznurka to groźba nieślubnego dziecka. Jeśli placek
          upadnie na podłogę i połamie się na kawałki, wróży to staropanieństwo.



        • swek1 Re: Andrzejki....kołki w płocie 28.11.03, 22:41


          Dawniej wróżono również z kołków w płocie. Odliczano od skrajnego do dziewięciu
          lub czternastu i zależnie od rodzaju kołka - grubego czy chudego, wysokiego czy
          niskiego takiego spodziewano się przyszłego małżonka. Teraz można w ten sposób
          wróżyć z przejeżdżających samochodów lub rosnących przy drodze drzew.

          Kiedyś liczono też szczeble w drabinie lub słomki wyciągnięte ze snopka -
          liczba parzysta to pomyślna wróżba, a nieparzysta oznaczało, że marzenie się
          nie spełni. Na współczesnych wieczorach andrzejkowych można użyć do tej wróżby
          drabiny, żaluzji okiennych lub ustawionych w długim rządku naczyń kuchennych
          (od ganków do szklanek, aby zróżnicować charakterystykę kawalerów).

        • swek1 Re: Andrzejki....ubrania 28.11.03, 22:41


          Aby poznać, kto jest komu przeznaczony wśród znających się osób, rozwieś obok
          siebie na krześle lub dużym wieszaku płaszcze i kurtki chłopców, którzy biorą
          udział w wieczorze andrzejkowym. Dziewczyna z zawiązanymi oczami wybiera jedno
          okrycie. Można tę samą wróżbę powtórzyć z okryciami dziewcząt - wtedy wybiera
          chłopiec.



        • swek1 Re: Andrzejki....OWOCE 28.11.03, 22:42


          Weź jabłko i obierz je ze skórki tak, aby powstała długa ostrużyna ze jabłka.
          Rzuć ja potem na stół. Z kształtu ostrużyny można odczytać inicjał imienia lub
          nazwiska ukochanej osoby.

          Należy ustawić w rządku klika owoców. Osoba z zawiązanymi oczami wybiera jedno
          z nich. Rumiane i czerwone jabłko oznacza szczęśliwy związek. Cytryna oznacza
          zły wybór partnera lub konieczność poczekania na partnera jeszcze pewien czas.
          Suszona śliwka oznacza, że czeka daną osobę staropanieństwo lub
          starokawalerstwo.

          Najdłuższe i najszczęśliwsze małżeństwo czeka tę dziewczynę, która w
          andrzejkowym gronie przy obieraniu jabłka wykroi z niego jak największą
          ostrużynę
          • ella27 Re: Andrzejki....OWOCE 28.11.03, 22:45
            :))) gratuluje pomyslowośći .....
        • swek1 Re: Andrzejki....przedmioty 28.11.03, 22:44


          Należy ukryć pod jednym z trzech (inne liczba tez jest możliwa) naczyń różne
          przedmioty zwiastujące los przyszłego małżeństwa, przyszły zawód lub status
          majątkowy. Każdy zestaw przedmiotów oznaczał co innego, można też stworzyć
          własne zestawy:
          1. listek lub kwiatek (dalsze panieństwo), koronka (pójście do zakonu) i czepek
          mężatki (zamążpójście);
          2. korale (panieństwo) i czepiec (małżeństwo);
          3. pieniążek (bogactwo), chleb (życie w dostatku) i grudka ziemi (śmierć lub
          choroba bliskiej osoby albo bankructwo);
          4. listek (staropanieństwo), różaniec (klasztor) i obrączka/pierścionek (ślub);
          5. obrączka (małżeństwo), laleczka lub smoczek (nieślubne dziecko) i różaniec
          (staropanieństwo lub klasztor);
          6. jedwabny szal (luksus), podarta szmatka (bieda) i kuchenna ściereczka (życie
          wypełnione pracą).

          Oto znaczenia przykładowych przedmiotów, których można użyć do stworzenia
          własnych wróżebnych zestawów:
          klucz (staropanieństwo), sól (płacz), węgiel (choroba), cebula (nieślubne
          dziecko) itp.

          Jeśli na dworze znajdzie się pod nogami jakiś przedmiot w noc andrzejkową,
          można z jej kształtu, funkcji i przeznaczenia wywróżyć wiele informacji o
          przyszłym partnerze. Znalezienie monety - oznacza męża bogatego, śrubki - męża
          ślusarza lub majsterkowicza, biletu tramwajowego - męża kolejarza itp.



        • swek1 Re: Andrzejki....włos 28.11.03, 22:45


          Na wyrwanym z własnej głowy włosie odmierz palcami kolejne litery alfabetu.
          Jeśli włos jest długi, trzeba powtórzyć liczenie aż do skutku. Litera, która
          wypadnie na końcu włosa, to inicjał imienia lub nazwiska przyszłego partnera.

        • swek1 Re: Andrzejki....pytania 28.11.03, 22:45


          Aby wywróżyć imię ukochanej osoby, należy zapytać pierwszego przypadkowo
          spotkanego mężczyznę (dla kobiet) lub kobietę (dla mężczyzn), jakie nosi imię.
          Takie imię będzie też nosić przyszły partner.

        • swek1 Re: Andrzejki....woda i inne płyny 28.11.03, 22:46


          Zrób małe łódeczki z łupin orzechów, skorupek jaj, tekturek lub deseczek
          odlanych z wosku. Przytwierdź do nich małe świeczki (najlepiej nadają się te do
          tortów urodzinowych), po jednym dla każdego uczestnika wróżby. Każda łódeczka
          powinna być podpisana w widocznym miejscu. Jeśli stateczki dziewczyny i
          chłopaka się spotkały, mogą stać się parą. Jeśli świeczka zgasła, źle to
          wróżyło obecnej miłości.

          Można tez wywróżyć, jakiego koloru włosy będzie miał przyszły partner. Należy
          na stole postawić talerz i wylać na niego z jednej strony kilka kropli mleka, a
          z drugiej strony kilka kropli atramentu. Po środku trzeba położyć zapaloną
          zapałkę i patrzeć, w która stronę nachyla się płomień lub zwęglony patyczek
          zapałki. Mleko oznacza blondyna, atrament bruneta.

        • swek1 Re: Andrzejki....koło 28.11.03, 22:47


          Dziewczęta ustawiają się w koło. W środku nich staje chłopak, który ma
          zawiązane oczy. Trzeba go obrócić kilka razy, żeby stracił poczucie kierunku.
          Dziewczyna, która wskaże palcem, najszybciej wyjdzie za mąż.

        • swek1 Re: Andrzejki....lalki 28.11.03, 22:47


          Zrób dwie małe laleczki lub kuleczki z wełny, włóczki czy przędzy. Mają one
          symbolizować dziewczynę (czyli ciebie) i wymarzonego chłopaka. Ustaw je na
          odległość wyciągniętej dłoni i podpal obie jednocześnie. Jeżeli podczas
          spalania upadły obok siebie lub - jeszcze lepiej - dotknęły się i płoną jednym
          płomieniem - wróży to związek z wybranym kawalerem. Jeśli lalki upadną w
          przeciwnych kierunkach i nie złączą swoich płomieni, oznacza to, że ze związku
          nic nie będzie.



        • swek1 Re: Andrzejki....nasiona 28.11.03, 22:48


          Należy wziąć garść ziaren lnu i konopi i zasiać je w doniczce lub w ogródku,
          zagrabiając jakąś rzeczą należącą do mężczyzny - grzebieniem, szczoteczka do
          zębów itp. (kiedyś były to spodnie), co miało szybko sprowadzić mężczyznę do
          domu. Nazywano to dawniej na kresach wschodnich ogrodami lub poletkami św.
          Andrzeja.



        • swek1 Re: Andrzejki....lustro 28.11.03, 22:49


          Przed pójściem spać w noc andrzejkową należy przy blasku świecy usiąść w
          samotności przed jednym lub dwoma lustrami i czekać, aż pojawi się w tafli
          oblicze lub postać przyszłego ukochanego.

          Myślę, że starczy Ci do rana. Pozdrawiam.
          • ella27 Re: Andrzejki....lustro + płot 28.11.03, 22:52
            Jak ujrzec twarz.........................przyszlego meza?
            Jedna z zabaw, prowadzily zawsze starsze, pelne dowcipu panie. Do wrozby
            potrzebna jest miska z ciepla woda ,pachnace mydelko, stara czapka (w
            tajemnicy wysmarowana sadzami, moze byc pasta do butow ) oraz lustro.
            Ciekawa dziewczyna myje twarz przy blasku swiecy, wyciera twarz brudna czapka,
            nastepnie spoglada do lustra i widzi odbicie swojego ukochanego!

            Kiedy juz na dworze zrobilo sie ciemno,wychodzila dziewczyna przed plot
            sztachetowy, lapiac dokladnie po kolei kazda sztachete wypowiadala imiona
            kolejnych znanych jej chlopcow ( jedna sztacheta zostala wysmarowana czym
            nieprzyjemnym w dotyku) jak na nia natafila to kandydyt tego imienia powinien
            zostac jej mezem Hi.:-)))

            • goska35 Re: Andrzejki....lustro + płot 29.11.03, 07:38
              Dzięki za odzew !!!
              Coś z tego na pewno wypróbujemy, dla pewności że nie zapomnę co z czym wrzucam
              to wszystko do druku :))

              A Wy jak zamierzacie spędzić ten wieczór?

              Pozdrawiam
              Małgośka
              • olus_stad Re: Andrzejki....lustro + płot 29.11.03, 10:25
                Juz mialem swoje Andrzejki we czwartek, co prawda bez wosku, butow itp, ale tez sie dobrze bawilem, czego i Wam zycze:)

                Pozdrawiam
                • servus_lca Re: Andrzejki....lustro + płot 29.11.03, 16:03
                  No nie to nie fair, znowu ominęła mnie ciekawa dyskusja. Ja się tak nie bawię:(
                  Umówiliście się, czy co?
                  • swek1 Re: Andrzejki....lustro + płot 29.11.03, 16:26
                    servus_lca napisał:

                    > No nie to nie fair, znowu ominęła mnie ciekawa dyskusja. Ja się tak nie
                    bawię:(
                    > Umówiliście się, czy co?
                    >
                    Nocne rozmowy - to jest coś!Pozdrawiam.
    • olus_stad Re: Andrzejki.... 30.11.03, 00:32
      Andrzejki, andrzejki i po andrzejkach, nastepny tego typu topic to chyba na Sylwestra;)

      Pozdriawiam

      PS I gdzie sie w koncu i jak bawiliscie??
      • servus_lca Re: Andrzejki.... 30.11.03, 16:46
        olus_stad napisał:

        >
        > PS I gdzie sie w koncu i jak bawiliscie??


        Ja miałem małą iprezkę w domu, było fajnie, tylko lekko poparzyłem sobie rękę
        przy wróżbach (pamiętajcie najpierw wróźby ,a potem alkohol).
        • olus_stad Re: Andrzejki.... 30.11.03, 20:17
          Dlatego wlasnie na starcie odpusilem sobie wosk z mysla, ze i tak wiem wszystko najlepiej;) A ze zostal juz tylko alkohol no to trudno, jakos dalem sobie do siodmej rano rade;))

          Pozdrawiam
          • servus_lca Re: Andrzejki.... 30.11.03, 20:40
            olus_stad napisał:

            > Dlatego wlasnie na starcie odpusilem sobie wosk z mysla, ze i tak wiem
            wszystko
            > najlepiej;) A ze zostal juz tylko alkohol no to trudno, jakos dalem sobie
            do s
            > iodmej rano rade;))
            >
            > Pozdrawiam


            Z wosku wyszło coś na kształt ręki, więc wszyscy polewali, że wyszło mi
            popażenie woskiem ręki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka