sibeliuss
19.11.09, 23:16
Pokłócili się dziś dwaj kumple, jeden zakpił, że drugi bierze kredyt
mieszkaniowy na 35 lat. Odradzał mu to. Sęk w tym, że on sam ożenił się z
panną i wprowadził do sporego domu jej rodziców. Jego bagaż zmieścił się w
jednej walizce. Czy taki koleś ma prawo kpić z kogoś samodzielnego?