edzioszka 01.02.04, 15:37 przyznam, iż najbardziej lubię jajecznicę Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
geograf Re: Jajka na miękko czy twardo? 01.02.04, 15:51 moja siostra robi rpzepyszne omlety,natomiast zwykle zajadam się jajkami na miękko...tylko zawsze mam problem z odpowiednim ugotowaniem. Pycha! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Jajka na miękko czy twardo? 01.02.04, 16:05 Wolę na miękko, jem na twardo (nie trzeba pilnować czasu). Przepis na jajka na miękko: jajka wyjąc z lodówki wieczorem (jeśli mają być na śniadanie) lub kilka godzin przed planowanym gotowaniem. Zagotować wodę, włożyć jajka i gotować 3 minuty i 30 sekund. Przepis sprawdzony Odpowiedz Link
sorbet Re: Jajka na miękko czy twardo? 01.02.04, 16:14 Cze, moj pierwszy post w salonie (o jajach tez Na miekko. Przepis: wlozyc jajka do wody, wsypac sol, postawic ogien na sredni, wylaczyc po wrzeniu, odczekac 3 min. Gotowe Pozdr. Odpowiedz Link
geograf Re: Jajka na miękko czy twardo? 01.02.04, 17:25 ooooo... a to ciekawy przepis, o którym nigdy nie słyszałem. ja zawsze wkładam do gotującej się wody (bądź posolonej,bądź nie) i gotuję 5 minut.zazwyczaj wychodzi dobrze,niekiedy żółtko jest lekko ścięte...3 min. 30 sek? ciekawe... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Jajka na miękko czy twardo? 01.02.04, 17:39 geograf napisał: > ...3 min. 30 sek? ciekawe... Ale tylko wtedy, gdy jajka mają temperaturę pokojową. Zgodzę się na 3 min 45 sek. Odpowiedz Link
aankaa tylko na miękko :) 01.02.04, 19:16 w "grubszym" końcu jajka zrobić dziurkę (może być igłą) - żeby nie pękło, włożyć do gotującej się wody i 5 minut Odpowiedz Link
sasha_m Re: Jajka na miękko czy twardo? 01.02.04, 21:45 Wolę na miękko. Na twardo tylko takie "prawdziwe" wiejskie - jeszcze ciepłe obieram ze skorupki, solę i jem - tak pociągowo Czasem sadzone na obiad, z ziemniakami i sałatą polaną jogurtem. Za jajecznicą nie przepadam Odpowiedz Link
geograf Re: Jajka na miękko czy twardo? 01.02.04, 22:24 sasha_m napisała: > Czasem sadzone na obiad, z ziemniakami i sałatą polaną jogurtem. o mamo...dostałem odruchu Pawłowa...dosłownie.. sadzone i ziemniaki..o mamo..jeszcze takie pokraszone (i tak na coś trzeba umrzeć!!) ulala... Odpowiedz Link
aankaa Re: Jajka na miękko czy twardo? 01.02.04, 22:34 > sasha_m napisała: > > > Czasem sadzone na obiad, z ziemniakami i sałatą polaną jogurtem. a jeszcze lepiej - z młodymi ziemniakami posypanymi koperkiem ...... Odpowiedz Link
sasha_m Re: Jajka na miękko czy twardo? 01.02.04, 22:54 Ludzie, zlitujcie się nade mną! Nie katujcie mnie tak, ja naprawdę muszę skończyć z żarciem o tej porze (( Odpowiedz Link
aankaa Re: Jajka na miękko czy twardo? 01.02.04, 22:58 a twarożek ze świeżymi rzodkiewkami i szczypiorkiem ??? Odpowiedz Link
sasha_m Re: Jajka na miękko czy twardo? 01.02.04, 23:04 Protestuję przeciwko forumowemu nękaniu!!! Co za podłość! Zgroza )) Będę twarda, choć lodówka pęka w szwach, i twarożek ze szczypiorkiem jest i jajka i koperek i sałata też, tylko młodych ziemniaków brak Odpowiedz Link
aankaa my Cię wcale nie nękamy 01.02.04, 23:10 to tylko marzenia D <mlask, jakie smakowite> Odpowiedz Link
geograf szkandał! 01.02.04, 23:23 szkandał! czy wiesz,że to mozna podciągnąć po znęcanie się psychiczne ?? wiesz?? bo skąd ja ci przy okazji roztopów wezmę młode ziemniaki, z koperkiem i maślankę?no skąd? sadzone jutro zrobię,bo mam na to ochotę, ale młdoe ziemniaki?! szkandał! (a ja jeszcze kolacji nie jadłem...) Odpowiedz Link
sloggi Re: Jajka na miękko czy twardo? 01.02.04, 23:07 Lubię wogóle potrawy z jajek. Ale trzymając się tematu - na miękko nie mogą mieć glutów (podobnie jak sadzone). Odpowiedz Link
czarna_jagodka Re: Jajka na miękko czy twardo? 02.02.04, 00:03 Jajka tylko i wyłącznie na miekko. Jajecznica tylko i wyłącznie mocno ścięta. Odpowiedz Link
olga55 Re: Jajka na miękko czy twardo?strusie jaja.. 02.02.04, 11:04 ..jedliście?Mnie się trafiło raz.U znajomych było "strusie party".Z jaja była jajecznica-trochę taka wyszła gruzełkowata-moze dlatego,ze trudno mieszac taka ilość.Natomiast zawartość pozyskaliśmy metoda wydmuszki.Otwory nawiercaliśmy wiertarką-skorupa jest gruba i twarda-trochę jak porcelana... Odpowiedz Link
olga55 Re: Jajka na miękko czy twardo? 02.02.04, 11:12 Jajka uwielbiam i żadne tam cholesterole mnie nie odstraszą.Różne wariacje jajecznicowe: z żóltym serem,ze szczypiorkiem,z pomidorami,z cebulą...MNIAM najwieksza jajecznica jaką smażyłam: ze 140 (tak stu czterdziestu) jajek na raz! Patelnia miała ok 1m srednicy,jajka wbijałam do 2 misek (zajęło to ok 2 osobom chyba z pół godziny)patelnia stała na takim ruszcie nad żarem ogniska.Oj moje nogi i tak sie przygrzały chociaż mieszadło miało długą rączkę.Potem trzeba było to migiem nakładać dla ok 60 osób,zeby nie wystygło!Nakładaczy było 4.do dziś nie wiem jak to sie stało,że się udało... Ale wiecej razy bym chyba nie chciała... Odpowiedz Link
f.l.y Re: Jajka na miękko czy twardo? 02.02.04, 14:28 zdecydowanie na miękko... na drugim miejscu jajecznica lekko ścięta...taka rzadkawa raczej... na trzecim kanapki z jajkiem na twardo... i dalej wszystkie inne postacie jaj... ach i kogel-mogiel /czy jak sie to pisze/ na deser Odpowiedz Link
geograf kogiel-mogiel 02.02.04, 20:39 nie boisz się Salmonelli? ech...dawno temu jadłem kogel-mogel...obrzydlistwo,choć chciałbym spróbować ponownie Odpowiedz Link
geograf jedliśmy! 02.02.04, 20:27 owszem, ja jadłem w rodzinnym domu potraktowaliśmy skorupę uderzeniem młotka...a raczej kilkoma uderzeniami... Przyrządziliśmy ją na najwiękjszej domowej patelni (25 cm średnicy), pamiętał że była naprawdę delikatna, smaczna...no i było jej dużo naprawde smakowało,szkoda,że jajo takie drogie. Odpowiedz Link
aankaa przepiórcze - na twardo 02.02.04, 15:35 tylko strasznie uciążliwe jest obieranie Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: przepiórcze - na twardo 02.02.04, 21:08 W moim wykonaniu było to nie obieranie, a wyskrobywanie białka z wewnętrznej strony skorupki. A miały być ładnie podane( Odpowiedz Link