Dodaj do ulubionych

Gucwińscy

28.03.10, 01:26
To skaza do końca życia. Ledwo nas uniewinnili, teraz proces znów zaczyna się
od początku. Bronić się już jednak nie będziemy, w naszym wieku nie ma już
sensu. Wszystko się kończy - mówią Hanna i Antoni Gucwińscy, niechciane
legendy wrocławskiego ogrodu zoologicznego.
wiadomosci.onet.pl/1605296,720,1,kioskart.html
Obserwuj wątek
    • onlodz42 Re: Gucwińscy 28.03.10, 08:15
      gorzki smak 50-letniego dorobku
    • jhbsk Re: Gucwińscy 28.03.10, 09:07
      Wcale mi ich nie żal. Tego niedźwiedzia przez lata traktowali po barbarzyńsku.
      • sibeliuss Re: Gucwińscy 28.03.10, 10:03
        jhbsk napisała:

        > Wcale mi ich nie żal. Tego niedźwiedzia przez lata traktowali po barbarzyńsku.
        >
        Oceniasz ich jako znawczyni tematu?
        • virginia06 Re: Gucwińscy 28.03.10, 10:29
          Nie oceniam Gucwińskich,ale jestem przeciwna ogrodom zoologicznym
          i występowaniu zwierząt w cyrku.Rezerwaty,to moim zdaniem jedyna
          dobra forma zachowania ginących gatunków zwierząt.
          • mi.ka.n Re: Gucwińscy 28.03.10, 11:04
            A Mnie Ich szkoda .Serdecznie im współczuje.Po półwieczu taka gorycz.Nie
            pomysleli że z tym niedzwiedziem zapobiegli jakiejs tragedii?Jakos przez 50 lat
            niczego zlego w Ich postepowaniu sie nie dopatrzyli.A tak zostali BRUTALNIE
            potraktowani.Za duzo serca wkladali w swoja pracę.
          • matt.j Re: Gucwińscy 28.03.10, 15:27
            virginia06 napisała:
            > jestem przeciwna ogrodom zoologicznym
            > i występowaniu zwierząt w cyrku.Rezerwaty,to moim zdaniem jedyna
            > dobra forma zachowania ginących gatunków zwierząt.

            Virginia a jaką ty masz wiedzę, choćby na temat roli ogrodów
            zoologicznych, że wypowiadasz tak kategoryczne zdanie o sensie ich
            istnienia? Co wiesz o ich osiągnięciach w uratowaniu wielu gatunków
            i o tym, czy takie same sukcesy mogłyby być w rezerwatach? Jak
            wyobrażasz sobie koordynowanie w rezerwatach rozrodu i kontrolowanie
            koligacji? Prowadzenie ESB czy ISB byłoby w takich warunkach nie
            możliwe co jest prosta drogą do wyginięcia gatunku zagrożonego a nie
            jego odbudowania. Jeśli jednym tchem stawiasz obok siebie zoo i cyrk
            to dla mnie oznacza, że nie masz o tym zielonego pojęcia. Nie są to
            jakieś tajne informacje, wystarczy odrobinę pomyśleć, a w dobie
            internetu nawet nie trzeba myśleć tylko trochę poszukać. Czasy
            królewskich zwierzyńców czy objazdowych menażerii, które łączyły po
            trosze cyrk i zoo o spartańskich warunkach a ich jedynym celem była
            rozrywka dla gawiedzi dawno już minęły.
            • wawa.1 Re: Gucwińscy 28.03.10, 20:27
              "Virginia a jaką ty masz wiedzę, choćby na temat roli ogrodów
              zoologicznych, że wypowiadasz tak kategoryczne"

              Natomiast pozazdroscic Tobie,poniewaz wiesz wszystko na kazdy tematsmile))
              • dede43 Re: Gucwińscy 28.03.10, 23:40
                Jako wrocławianka od 50 lat i przy tym bywalczyni w naszym Ogrodzie zoologicznym
                przynajmniej 2 razy w roku (a teraz z wnukami od 4 lat ze 3-4 razy w roku) muszę
                stwierdzić, że pod nową dyrekcja wrocławskie ZOO wypiękniało.
              • matt.j Re: Gucwińscy 28.03.10, 23:57
                wawa.1 napisał:
                > Natomiast pozazdroscic Tobie,poniewaz wiesz wszystko na kazdy
                tematsmile))

                Dziękuję wink
                Choć nie w każdym temacie wink
                Ale akurat w tym w szczególności mam – po części związane z zawodem,
                po części z zainteresowaniami. Dlatego rusza mnie jak ktoś takie
                niczym nie uzasadnione i nieprzemyślane zdania wypisuje. Nie chce
                aby nieprawda powtarzana wielokrotnie została przyjęta przez kogoś z
                czytających jako prawda. Może następnym razem piszący zastanowi się
                co pisze...

                Potem dzwonią różne pancie do radia i mówią, że zwierzęta meczą się
                w zoo za kratami, a wiedzą to stąd, że widziały bardzo smutnego
                słonia w krakowskim zoo, miał taką smutna minę i było mu tak źle, że
                aż wachlował się uszami (argumenty słuchaczki dzwoniącej do radia
                TokFM podczas audycji o zwierzętach, w której brał udział weterynarz
                z któregoś polskiego zoo).
            • drzewko_szczescia Re: Gucwińscy 29.03.10, 00:50
              Ale po co w ogóle ratować zagrożone gatunki? Czy ktoś żałuje, że wyginęły tury
              czy ptaki dodo? Czy to jakoś negatywnie wpłynęło na świat, ludzkość, nas?
              Czy np. te przymulone, zdegenerowane genetycznie żubry są nam w ogóle do
              szczęścia potrzebne?
          • pia.ed Re: Gucwińscy 29.03.10, 10:14

            W ogrodzie zoologicznym w San Diego, Kalifornia,
            uratowano gatunek bialego orla,
            ktory w USA byl juz na wymarciu, i rezerwaty jakos nie pomogly ...
            trzeba bylo uzyc radykalnych srodkow.
            • matt.j Re: Gucwińscy 30.03.10, 01:51
              pia.ed napisała:
              > W ogrodzie zoologicznym w San Diego, Kalifornia,

              To jeden z najbardziej znanych i największych ogrodów zoologicznych
              na świecie. Strasznie żałuje, że go nie zwiedziłem, ale niestety
              byłem tam tylko 2 dni i nie było czasu na wizytę w zoo sad

              > i rezerwaty jakos nie pomogly ...

              Rezerwat ma za zadanie chronić zwierzę głównie przed człowiekiem.
              Przezd złożonością ekosystemu już nie chroni, podobnie jak też
              ogranicza możliwość pomocy człowieka.
        • jhbsk Re: Gucwińscy 28.03.10, 11:04
          A jakie znawstwo jest potrzebne do ocenienia trzymania przez lata niedźwiedzia w
          betonowym bunkrze?
          Niedźwiedzia, którego następna dyrekcja przeniosła bez problemu na wybieg.
          wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,36813,3612109.html
          wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,36813,3907633.html
          • oryginal23 Re: Gucwińscy 28.03.10, 12:20
            Rozpieszczani przez komunistyczną TV nie dostosowali się do czasów,
            w których media patrzą dyrektorom na łapki.
            23.
          • liiona Re: Gucwińscy 28.03.10, 12:42
            Według mnie miś Mago był tylko pretekstem.Znalazłam na youtube inne filmy o
            dziwnie zachowujących się niedzwiedziach w zoo które są na wybiegu.Mago wyszedł
            z klatki zdrowy.

            Tak się z ludzmi nie postępuje! Państwo Gucwińscy poświęcili całe swoje życie
            zwierzętom!Może powinni wcześniej zejść ze sceny? Nie wiem?
            Lubiłam program który był w telewizji.Wtedy,w tamtych czasach nie było: Animal
            Planet czy National Geographic .Program " Z kamerą wśród zwierząt" przybliżał
            nam wiedzę o zwierzętach.Janina i Antoni Gucwińscy mieszkali ze zwierzętami pod
            jednym dachem,opiekowali się nimi również w swoim mieszkaniu. Nie wierzę że
            celowo wyrządzali zwierzętom krzywdę. Artykuł Pana Macieja Stańczyka bardzo mnie
            wzruszył.Współczuję J.A.Gucwińskim że znależli się w takiej sytuacji.
            • mi.ka.n Re: Gucwińscy 28.03.10, 13:01
              Liiono mała poprawka Nie Janina a Hanna.
              • liiona Re: Gucwińscy 28.03.10, 13:33
                O matko i córko !skąd ja tą Janinę wzięłam wink?
                Przepraszam Panią Hannę Gucwińskąsmile
          • sibeliuss Re: Gucwińscy 28.03.10, 12:45
            Bez problemu czyli po kastracji.
            Nie bronię Gucwińskich, ale nie mam wiedzy specjalistycznej, aby móc ich ostro
            potępiać.
            • jedzoslaw Re: Gucwińscy 28.03.10, 14:12
              Żal mi Gucwińskich, ale jednak wartość nasienia tego niedźwiedzia nie może być żadnym wytłumaczeniem jego dziewięcioletniego uwięzienia w ciasnej klatce. Nie mamy warunków- sprzedajemy go. Sprawa jest prosta. Źle postąpiono z Gucwińskimi, ale i oni nie są czyści.
    • matt.j Re: Gucwińscy 28.03.10, 15:02
      Oczywiście, że miś był tylko pretekstem. Byli autorytetami, byli
      znani, poświęcili soje życie dla ogrodu. Niemoralne jest to w jaki
      sposób podziękowano im za wieloletnią pracę i poświęcenie.
      Z drugiej strony nie wiem czy pamiętacie dlaczego tak się stało.
      Gucwińscy zaczęli babrać się w polityce. Skorzystali ze swojego
      znanego nazwiska. Nie byli zwierzętami politycznymi a zachciało im
      się babrać w tym bagienku. To są kolejne autorytety, które na takiej
      zabawie popłynęły.
    • dorota-s2 Re: Gucwińscy 28.03.10, 20:23
      Wystarczy przejść się po górskich wioseczkach i popatrzeć na dolę
      psów uwiązanych do krótkiego łańcucha lub sznura,latem pies nie ma
      gdzie uciec od upału a na jesieni stoi po kolana we własnych gównach
      i błocie i jakoś nie ma tu obrońców zwierząt,bo tu góral z widłami
      powita takiego ekologa,a bardziej są tu potrzebni obrońcy zwierząt
      niż tam we Wrocławiu,tylko że tu trzeba działać a tam wystarczy
      gadać.Takich przykładów jest wiele,miś siedział w klatce ale był w
      doskonałym zdrowiu a co z kurami w klatkach,przed dzobem ma
      paszociąg i wodę pod ogonem taśmę na jaja ,nie ma szans na obrócenie
      się w tej klatce,to jest dopiero horror i jakoś jedzą ludzie jajka i
      nikt nie zamyka ferm .Całe życie mam kontakt ze zwierzętami i wiem
      że są różne jak różni są ludzie a podstawowym obowiązkiem jest
      zapewnienie bezpieczeństwa ludziom.Bardzo cenię państwa Gucwińskich
      i uważam że przyblizyli świat zwierząt całemu pokoleniu przez te 50
      lat
      • jhbsk Re: Gucwińscy 29.03.10, 09:14
        A ile psów obroniłaś?
        Bo mnie się zdarzyło uratować psu życie.

        A niedźwiedź nie siedział w klatce, tylko w betonowym bunkrze.
        Co do jajek - nie kupuj trójek.

        Przybliżanie ludziom świata zwierząt nie usprawiedliwia barbarzyństwa.
        • tjbazuka Re: Gucwińscy 29.03.10, 11:18
          >Ale po co w ogóle ratować zagrożone gatunki?...
          >Czy np. te przymulone, zdegenerowane genetycznie żubry są nam w
          ogóle do szczęścia potrzebne?

          no pewnie że potrzebne. Zubrowka jest robiona przeciez z żubra.
          Co za tury co niektorzy są .

          • onlodz42 Re: Gucwińscy 29.03.10, 19:05
            tjbazuka napisał:

            > Zubrowka jest robiona przeciez z żubra.

            źdźbło trawy osikanej przez żubra załatwia sprawę tongue_out
        • matt.j Re: Gucwińscy 29.03.10, 21:19
          jhbsk napisała:

          > Przybliżanie ludziom świata zwierząt nie usprawiedliwia
          barbarzyństwa.

          Wszyscy rozpisują się o jednym niedźwiedziu i nazywają tych ludzi
          barbarzyńcami. Wydaje mi się, że patrząc na nich przez pryzmat
          ogólnej nagonki zapominacie, że przez 50 lat pracy uratowali setki
          albo nawet i tysiące zwierząt.
          Ile z osób z tak łatwo potępiających Gucwińskich ma choćby 10
          uratowanych istnień na swoim koncie?
          • iuo Re: Gucwińscy 29.03.10, 21:50
            bo jeden misiek sie nie liczy.co tam ze siedzial 10 lat w betonowej studni i
            wariowal.
            kurwa przez 10 lat to pewno naratowali pelno innych zwierzat a jakos nie mogli
            mu zbudowac wybiegu osobnego.albo nawet kastracja.ale nie -bo przeciez
            rozplodowy byl co sami przyznaja i sami oskarzaja ze misia okaleczono.
            no a wiezienie to nie okaleczanie.
            nie potepiam gucwinskich bo mam ich w dupie ale niech chociaz nie jecza ze
            tulipana nie dostali na odchodne.
            kompletnie nie widza zeby cos zle zrobili.bo przeciez tyle narobili
            dobrego,jedno zlo w ta czy w ta nie robi im ruznicy.
            idz do nich z tulipanem.

            • matt.j Re: Gucwińscy 29.03.10, 22:37
              Widzisz, ja tylko zwróciłem uwagę, żeby oceniając ich zachować
              zdrowy rozsądek i brać pod uwagę wszystko co robili. Masz jakiś
              problem z tym?
              • iuo Re: Gucwińscy 29.03.10, 23:02
                mam problem bo napisales ze 'mis byl tylko pretekstem' i ze pozegnanie ich bylo
                'niemoralne'.ale niewiem czy to podpada pod ocene czy tylko takie sobie
                pisanie.jesli pod ocene to-
                no sory. rozumiem jakby gucwinski niechcacy po pijaku zdeptal jeza w zoo w ciagu
                kariery.ale misiek byl meczony 10 lat. pod jego okiem.to bylo moralne?
                chyba ze cofanie rakiem z poprzednich slow.ok.

                • matt.j Re: Gucwińscy 30.03.10, 01:45
                  iuo napisał:
                  > mam problem bo napisales ze 'mis byl tylko pretekstem'

                  O, to dobrze przeczytałeś. Tak, według mojej znajomości sprawy miś
                  był pretekstem, nie ten to w końcu inny znalezionoby. Zresztą
                  pamiętam, że jeszcze przed sprawą misia zaczęto Gucwińskim wyciągać
                  przeróżne rzeczy, ale jak widać wszystkie były zbyt małego kalibru.
                  Jednak masz rację, że twój problem jak zwykle wynika albo z nie
                  zwracania uwagi na to co inni piszą albo z własnej nadinterpretacji.
                  Zmiana nicka nie spowodowała zmiany piszącego. Czy ja gdzieś
                  napisałem w temacie misia, że to drobiazg, że nieistotny, że nic
                  przecież się nie stało, że misia lub jakiekolwiek inne zwierze można
                  było w takich warunkach trzymać?
                  • iuo Re: Gucwińscy 30.03.10, 10:35
                    matt.j napisał:

                    twój problem jak zwykle wynika albo z nie
                    > zwracania uwagi na to co inni piszą albo z własnej nadinterpretacji.

                    i vice versa
                    [jakbys zszsedl na chwile z piedestalu bylo by ci razniej]

          • skiela1 Re: Gucwińscy 29.03.10, 23:16
            matt.j napisał:
            Wydaje mi się, że patrząc na nich przez pryzmat
            > ogólnej nagonki zapominacie, że przez 50 lat pracy uratowali setki
            > albo nawet i tysiące zwierząt.
            > Ile z osób z tak łatwo potępiających Gucwińskich ma choćby 10
            > uratowanych istnień na swoim koncie?


            Zaslugi zaslugami i nikt im ich nie odbierze.
            Tak samo czyny haniebne nie powinny przyslaniac czynow wznioslych,pozytywnych (
            w zyciu jednak inaczej to dziala,ludzie oceniaja po wadach ,nie po zaletach).

            Nie znam sprawy,nie wiem co polityka ma z tym cos wspolnego,ale to co widze tez
            mi sie nie podoba
            wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/10,88292,7543674,Mis_Mago_w_klatce__Film_z_2_pazdziernika_2006_roku.html
            Za cos takiego bym p. Gucwinskich wsadzila do takiej klatki na 2 tygodnie.

            • jedzoslaw Re: Gucwińscy 29.03.10, 23:34
              Moim zdaniem, dziesięcioletnie trzymanie niedźwiedzia w studzience niemal przekreśla dotychczasowe zasługi Gucwińskich. Zwykły człowiek może spać ze swoim ulubionym pieskiem z łóżku, a przy tym obojętnie przechodzić obok wychudzonego kundla żebrającego o jedzenie, jednak Gucwińscy, którzy wyrobili sobie taką a nie inną markę powinni byli być wrażliwi na los każdego z powierzonych zwierząt, nie tylko tych, które akurat trzymają w domu. Owszem, od dziecka uwielbiałem ich programy w TV, ale sprawa tego misia jest niestety brudną plamą na ich honorze
        • jedzoslaw Re: Gucwińscy 29.03.10, 23:37
          > A niedźwiedź nie siedział w klatce, tylko w betonowym bunkrze.

          Ponadto, zoo to nie jest instytucja komercyjna (przynajmniej nie do końca, jak farma) i jego celem jest przede wszystkim ratowanie zwłaszcza ginących gatunków, zaś zwierzęta mają mieć zapewniony pełny komfort życia.
          • nanai11 Re: Gucwińscy 31.03.10, 16:47
            Szkoda że nie nagłaśniali tego wcześniej. Na pewno znalazłyby sie pieniądze na
            szybe...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka