swiecsie.gazeta.pl/swiecsie/1,103666,8876130,II_etap_Plebiscytu_iluminacji_miejskich.html
Nie jestem zwolennikiem przesadnego dekorowania domów światełkami, takiego na modłę amerykańską. Jednak bardzo urokliwa i nastrojowa jest wieczorna jazda przez wsie, gdzie na prawie każdym podwórku widać ubranego w światełka iglaka, inne drzewo czy chociażby poręcz na balkonie. Nie należy oczywiście przesadzać z ilością światełek ale generalnie podoba mi się takie świąteczne dekorowanie.
Podobnie w mieście. Praktycznie każde miasto jest na święta dekorowane – mosty, drzewa przy głównych ulicach, deptaki, place, rynki itp. Kiedyś tego nie robiono i chyba trochę smutniej było. Odrobina światła przy szarej miejskiej zimie potrafi rozweselić
Ubieracie w światełka coś poza choinką w domu?