Dodaj do ulubionych

Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'?

30.04.04, 13:00
Gdzie poznaliście swój obiekt uczuć? Może być to obiekt obecny, albo były.
Obecny na forum, a byłe obiekty - fiu, fiu, fiu.
Obserwuj wątek
    • smia Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 30.04.04, 13:02
      obiekty rozne, wszytstkie byle, poznalam:
      - na studiach
      - w pracy
      - na splywie kajakowym
      smile
    • jeremy27 Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 30.04.04, 13:05
      różnie:
      - u znajomych,
      - w klubie
      - internet (dawno, dawno temu)
      całkiem normalnie, nie było niezwykłych spotkań - szkodawink
      Obecnie rozglądam się za kolejnym obiektem (połówka to brzmi zbyt górnolotniewink
    • kolczatka Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 30.04.04, 13:15
      Moją do tej pory najważniejszą połówkę spotkałam w sklepie z piórami wiecznymi
      i akcesoriami do nich w D.
      p.s. Sloggi bądź uprzejmy odpowiedzieć na moją @, bo nie wiem co mam dalej
      robić.
      • olga55 Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 30.04.04, 13:22
        W kole przewodnickim,Chyba jechalismy gdzieś razem pociągiem.Ta sama połowa od
        tylu lat.
      • sloggi Re: [priv] 30.04.04, 13:37
        kolczatka napisała:
        > p.s. Sloggi bądź uprzejmy odpowiedzieć na moją @, bo nie wiem co mam dalej
        > robić.
        OK - będziesz na bieżąco.
        smile
        • kolczatka Re: [priv] 30.04.04, 13:50
          Dziękuję Ci uprzejmie. Ponawiam pytanie a propos @ Nr. 2
    • eulalija Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 30.04.04, 13:31
      Najpierwszą "połówkę" a właściwie "połówka" na rajdzie harcerskim w Puszczy
      Kampinoskiej, drugiego "połówka" z ogłoszenia w gazecie (Filipinka? może jakaś
      inna gazeta, to było straaaasznie dawno temu), trzeciego i jak dotąd
      najważniejszego, już tak od ... o kurczę, od ponad 20 lat, zupełnie zwyczajnie
      w pracy, pozdrawiam
    • to.ya A Ty Sloggi? Gdzie poznałeś? /nt 30.04.04, 13:47
      o ile rzecz jasna można zapytać...
      • to.ya Re: A Ty Sloggi? Gdzie poznałeś? /nt 30.04.04, 15:01
        Jak uraziłam, to przepraszam!
        Ale zapytałam, bo skoro założyłeś wątek, to...
        smile
        P.S. Widokówki doszły? Podobają Ci się? Z Warszawy też chcesz?... wink
        • sloggi Re: A Ty Sloggi? Gdzie poznałeś? /nt 30.04.04, 15:09
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11207&w=12324926&a=12324926
          Przecież napisałem, że na forum. To nie jest tajemnica smile
          ps. doszły wszystkie smile W Wawie się zapewne zobaczymy.
          • to.ya Re: A Ty Sloggi? Gdzie poznałeś? /nt 30.04.04, 15:17
            sloggi napisał:


            > Przecież napisałem, że na forum. To nie jest tajemnica smile
            Ślepa jeszcze z niewyspania i ze zmęczenia jestemsmile więc nie zuważyłam smile

            > ps. doszły wszystkie smile
            Wszystkie???!!! Ta z Torunia także?? Wczoraj wysłana i już jest???!!! Hmmmm...
            Poczta Polska jako instytucja zadziwia mnie coraz bardziej! smile

            >W Wawie się zapewne zobaczymy.
            To nie chcesz widokówki ze stolicy? wink))
            Tja, zobaczymy się, a Twoja druga połówka ślepia (te zmęczone) mi wydrapie?!
            wink))
    • reniatoja Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 30.04.04, 19:00
      A w kosciele, a co!
      • ulalka Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 30.04.04, 19:58
        obecnego? na spotkaniu smile znajomy znajomych..a potem sie okazalo, ze piszemy na
        tym samym forum jednak big_grin
    • autowidol Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 30.04.04, 20:11
      W kapitalnej knajpie "80'" w Gdańsku.
      • asiall Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 30.04.04, 21:03
        obecną u fryzjerasmile)
        wcześniej - na uczelni, na necie...
        • jackussi Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 30.04.04, 21:08
          w szkole w szkole mości państwo.Łoj ile to już lat??
    • macinak Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 30.04.04, 22:50
      Bywało banalnie, i bywało nie banalnie a o szczegółach i tak nie napiszę wink)
      Ech, ale się rozmarzyłam. Gdzie są chłopcy z tamtych lat... Nawet mojemu
      staruszkowi kochanemu, na głowie ubyło a w pasie przybyło, a taki ładniutki był
      kiedyś...
      • zaciszanin Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 01.05.04, 03:10
        Nigdzie nie poznałem swojej drugiej połówki, bo jej tak na prawdę nie miałem i
        już przestaję wierzyć, że ją kiedykolwiek znajdę. Coraz bardziej przekonuję
        się, że życie samotne może być równie przyjemne, jak złudzenie bycia kochanym,
        co większość nazywa miłością sad

        [...]

        "Moje myśli spiętrzone wokół jednej chwili
        Kiedyś ta krótka potrafiła czas umilić
        Teraz stojąc jakby obok wciąż się przyglądam
        Już nie cieszy jak kiedyś wspominam, myślę, dokąd zdążam
        Inne cele w życiu inne plany i pragnienia
        Musze wszystko pozmieniać tak jak czas wszystko zmienia
        To co było nie wróci wiem choć czasem mam nadzieje
        Po co mam, więc pamiętać ktoś by powiedział stare dzieje
        Wiem to
        Nie mogę zapomnieć jak było dobrze
        Wiem to
        Skończyło się mój własny pogrzeb
        Wiem to
        I proszę Boga nigdy więcej niech nie pozwoli na to
        by ktoś trafił w moje serce"

        Jeden Osiem L - "Jak Zapomnieć" /fragment/
        • to.ya Zaciszanin, 01.05.04, 18:29
          zaciszanin napisał:

          > Nigdzie nie poznałem swojej drugiej połówki, bo jej tak na prawdę nie miałem
          i
          > już przestaję wierzyć, że ją kiedykolwiek znajdę.
          Nie wygłupiaj się!!!!! "Ofkrost", że znajdziesz!!!! 3mam mocno kciuki i
          wierzę!!!!!
          Jeżeli Ty w to wierzysz (zaczniesz przynajmniej), to już połowa sukcesu za
          Tobą!!!

          BTW: też dzisiaj mnie tak jakoś na podobne myśli naszło...
          Ale staram się wierzyć, że "i ja doczekam tego dnia, doczekam kiedyś takiej
          chwili"!
          smile)
          • zaciszanin Re: Zaciszanin, 01.05.04, 21:32
            to.ya napisała:

            > zaciszanin napisał:
            >
            > > Nigdzie nie poznałem swojej drugiej połówki, bo jej tak na prawdę nie miał
            > em
            > i
            > > już przestaję wierzyć, że ją kiedykolwiek znajdę.
            > Nie wygłupiaj się!!!!! "Ofkrost", że znajdziesz!!!! 3mam mocno kciuki i
            > wierzę!!!!!
            > Jeżeli Ty w to wierzysz (zaczniesz przynajmniej), to już połowa sukcesu za
            > Tobą!!!

            Gdy wierzyłem, że przy tej osobie będę spełniony, bańka szczęścia prysła,
            obudziłem się z pięknego snu, a dziewczyna z którą byłem, okazała się szmatą,
            która dla której nie liczyło się moje wnętrze. Z innymi było podobnie. Teraz
            już nawet nie chce mi się wierzyć, że znajdę kogoś właściwego.

            > BTW: też dzisiaj mnie tak jakoś na podobne myśli naszło...
            > Ale staram się wierzyć, że "i ja doczekam tego dnia, doczekam kiedyś takiej
            > chwili"!
            > smile)

            Życze Ci tego, bo znam ten ból samotności ;-P
            • to.ya Re: Zaciszanin, 02.05.04, 13:04
              zaciszanin napisał:


              > Teraz
              > już nawet nie chce mi się wierzyć, że znajdę kogoś właściwego.

              ZNAJDZIESZ!!!!!!!!!!
              smile))))) Zobaczysz!!!!!!!!!!!!!!! smile Słoneczka Ci przesyłam mnóstwo!!! smile))
              • zaciszanin Re: Zaciszanin, 02.05.04, 14:38
                to.ya napisała:

                > zaciszanin napisał:
                >
                >
                > > Teraz
                > > już nawet nie chce mi się wierzyć, że znajdę kogoś właściwego.
                >
                > ZNAJDZIESZ!!!!!!!!!!
                > smile))))) Zobaczysz!!!!!!!!!!!!!!! smile Słoneczka Ci przesyłam mnóstwo!!! smile))

                Dzięki, ale znając moje szczęście w miłości, to nie prędko będę miał smile
                EOT big_grin
                • to.ya Re: Zaciszanin, 02.05.04, 14:40
                  zaciszanin napisał:

                  > to.ya napisała:
                  >
                  > > zaciszanin napisał:
                  > >
                  > >
                  > > > Teraz
                  > > > już nawet nie chce mi się wierzyć, że znajdę kogoś właściwego.
                  > >
                  > > ZNAJDZIESZ!!!!!!!!!!
                  > > smile))))) Zobaczysz!!!!!!!!!!!!!!! smile Słoneczka Ci przesyłam mnóstwo!!! smile))
                  >
                  > Dzięki, ale znając moje szczęście w miłości, to nie prędko będę miał smile
                  > EOT big_grin

                  Z takim optymistycznym podejściem... No wiesz! Słoneczko świeci, ptaszki
                  świergolą, ja Ci ślę słoneczny uśmiech big_grin, a Ty tak czarno widzisz...
                  • zaciszanin Re: Zaciszanin, 02.05.04, 14:46
                    to.ya napisała:

                    > Z takim optymistycznym podejściem... No wiesz! Słoneczko świeci, ptaszki
                    > świergolą, ja Ci ślę słoneczny uśmiech big_grin, a Ty tak czarno widzisz...

                    Z tymi ptaszkami bywa różnie, a za uśmiech dziękuję smile A z tym podjeściem to
                    tak specjalnie, bo zawsze jak chciałem być w jakimś związku, to akurat się nie
                    szczęściło, jak mi się odechciewało, trafiała się fajna osoba, niestety ja nie
                    wierzyłem, że coś może "być", więc działo się, jak się działo wink)
                    • to.ya Re: Zaciszanin, 02.05.04, 14:48
                      zaciszanin napisał:

                      > to.ya napisała:
                      >
                      > > Z takim optymistycznym podejściem... No wiesz! Słoneczko świeci, ptaszki
                      > > świergolą, ja Ci ślę słoneczny uśmiech big_grin, a Ty tak czarno widzisz...
                      >
                      > Z tymi ptaszkami bywa różnie, a za uśmiech dziękuję smile A z tym podjeściem to
                      > tak specjalnie, bo zawsze jak chciałem być w jakimś związku, to akurat się
                      nie
                      > szczęściło, jak mi się odechciewało, trafiała się fajna osoba, niestety ja
                      nie
                      > wierzyłem, że coś może "być", więc działo się, jak się działo wink)


                      "Ludzie to duże dzieci, napewno kiedyś dorosną; niech tylko słońce zaświeci i
                      kwiaty zakwitną wiosną!"
                      UWIERZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! grrrrrrrr....
                      i zajrzyj do skrzynki... smile)) ---> zaraz znikam; papatki...
                • diablica_28 Re: Zaciszanin, 03.05.04, 11:50
                  zaciszanin napisał
                  Dzięki, ale znając moje szczęście w miłości, to nie prędko będę miał smile
                  > EOT big_grin


                  Cóż ma sie szczeście w kartach albo w miosci. Ja osobiście (współczesne
                  interpretujac to przysłowie kary = kariera) wolę w kartach.
                  • to.ya Re: Zaciszanin,coś dla Ciebie... 03.05.04, 11:53
                    Mówisz życie jak cukierek
                    Gorzkie jest czasami
                    Mówisz panna zostawiła
                    Kumple dawno cię olali
                    Ale nie bój nic - minie jakiś czas
                    Poczuj chłodny świt, wszystko przejdzie ci

                    (...)

                    Nie masz kaski - odpuść sobie
                    Jutro przecież też jest dzień
                    Może kiedyś ci pomogę
                    Może ty nie wystawisz mnie
                    Ale nie bój nic - minie jakiś czas
                    Poczuj chłodny świt, wszystko przejdzie ci

                    (...)


                    smile
        • ulalka Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 01.05.04, 23:23
          zaciszanin napisał:

          > Nigdzie nie poznałem swojej drugiej połówki, bo jej tak na prawdę nie miałem
          i
          > już przestaję wierzyć, że ją kiedykolwiek znajdę. Coraz bardziej przekonuję
          > się, że życie samotne może być równie przyjemne, jak złudzenie bycia
          kochanym,
          > co większość nazywa miłością sad
          >
          > [...]
          >
          > "Moje myśli spiętrzone wokół jednej chwili
          > Kiedyś ta krótka potrafiła czas umilić
          > Teraz stojąc jakby obok wciąż się przyglądam
          > Już nie cieszy jak kiedyś wspominam, myślę, dokąd zdążam
          > Inne cele w życiu inne plany i pragnienia
          > Musze wszystko pozmieniać tak jak czas wszystko zmienia
          > To co było nie wróci wiem choć czasem mam nadzieje
          > Po co mam, więc pamiętać ktoś by powiedział stare dzieje
          > Wiem to
          > Nie mogę zapomnieć jak było dobrze
          > Wiem to
          > Skończyło się mój własny pogrzeb
          > Wiem to
          > I proszę Boga nigdy więcej niech nie pozwoli na to
          > by ktoś trafił w moje serce"
          >
          > Jeden Osiem L - "Jak Zapomnieć" /fragment/
          >
          mialam taki napad myslenia rok temu...wszytko uluda, do tej pory... a
          jednak.... to moze sie zmienic i nie masz na to wplywusmile
          powodzenia w widzeniu TEJ Osoby, ktora moze juz znasz, a nie przyszlo Ci to do
          glowy, ze to TA Osoba smile
          • zaciszanin Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 01.05.04, 23:57
            ulalka napisała:

            > mialam taki napad myslenia rok temu...wszytko uluda, do tej pory... a
            > jednak.... to moze sie zmienic i nie masz na to wplywusmile
            > powodzenia w widzeniu TEJ Osoby, ktora moze juz znasz, a nie przyszlo Ci to
            do
            > glowy, ze to TA Osoba smile

            Są takie osoby, które mi sie podobają i nawet o tym nie wiedzą, ale wątpię, by
            była wzajemność jeśli chodzi o tę kwestię... uncertain
            • ulalka Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 02.05.04, 23:41
              zaciszanin napisał:

              > ulalka napisała:
              >
              > > mialam taki napad myslenia rok temu...wszytko uluda, do tej pory... a
              > > jednak.... to moze sie zmienic i nie masz na to wplywusmile
              > > powodzenia w widzeniu TEJ Osoby, ktora moze juz znasz, a nie przyszlo Ci t
              > o
              > do
              > > glowy, ze to TA Osoba smile
              >
              > Są takie osoby, które mi sie podobają i nawet o tym nie wiedzą, ale wątpię,
              by
              > była wzajemność jeśli chodzi o tę kwestię... uncertain
              >

              wiesz gdzie blad? NAWET O TYM NIE WIEDZA. a moze warto czasem zaryzykowac? moze
              sa podobnie niesmiali w okazywaniu uczuc jak Ty? smile
              trzymam kciuki i pozdrawiam cieplo smile
              • zaciszanin Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 02.05.04, 23:50
                ulalka napisała:

                > wiesz gdzie blad? NAWET O TYM NIE WIEDZA. a moze warto czasem zaryzykowac?
                moze
                >
                > sa podobnie niesmiali w okazywaniu uczuc jak Ty? smile
                > trzymam kciuki i pozdrawiam cieplo smile

                Zazwyczaj mam tak, że do kobiet, które mogłyby być dla mnie "celem" nie umiem
                zagadać, język mi się plącze, mam pustke w głowie wspólnych tematów w danym
                momencie - brak. Z dziewczynami, które traktuje, jak koleżanki mam normalny
                kontakt wink
                • ulalka Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 07.05.04, 16:26
                  zaciszanin napisał:

                  > Zazwyczaj mam tak, że do kobiet, które mogłyby być dla mnie "celem" nie umiem
                  > zagadać, język mi się plącze, mam pustke w głowie wspólnych tematów w danym
                  > momencie - brak. Z dziewczynami, które traktuje, jak koleżanki mam normalny
                  > kontakt wink
                  >
                  ehhh...czasem nawet poszukiwania zwienczone pozornym sukcesem rozmywaja sie...
                  to moze zakumplujmy sie i idzmy w znajomych naszych smile ja pomoge Ci "upolowac"
                  Ją, a Ty mi Jego big_grin
    • hm` Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 01.05.04, 21:36
      Na Piotrkowskiej.
      pozdr. hm`
    • zenta1 Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 02.05.04, 00:17
      zależy o której "połówce" mówimy. Ostatnią poznałem na peronie dworca PKP w
      Jabłonowie Pom.
      • zaciszanin Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 02.05.04, 00:22
        zenta1 napisał:

        > zależy o której "połówce" mówimy.

        Połówki zazwyczaj są dwie... big_grin
    • ejno Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 02.05.04, 14:25
      Obecnego u bylego cha cha chasmile
    • nauma Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 04.05.04, 11:50
      Pierwsza wielka miłość - nowa klasa w liceum
      Potem bywało różnie (choć związki były krótkie, a jeden, siedmioletni,
      zakończył się totalnym "wypaleniem" nas obojga):
      - podczas pływania łajbą po Zalewie Zegrzyńskim
      - w kolejce po świadectwo udziałowe (Rotunda)
      - dwie panny poznałem w warszawskim Hadesie.
      Moją narzeczoną, moją prawdziwą "połówkę", poznałem via internet, na "randce"
      portalu ahoj.pl (już chyba nie istnieje)
    • zet_a Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 04.05.04, 15:21
      Przy sklepie spożywczym, ul. Miodowa róg Długiej.
    • agavika Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 04.05.04, 17:23
      milo poczytac, ale ja tez nie poznalam jeszcze swojej polowki. a latka leca.
      • to.ya Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 04.05.04, 21:01
        agavika napisała:

        > milo poczytac, ale ja tez nie poznalam jeszcze swojej polowki. a latka leca.

        Witam w klubie...
        wink)
    • kasiajulia Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 04.05.04, 22:14
      14 lat temu, sylwester
      • bbkk Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 06.05.04, 11:13
        Na koncercie z okazji 25-lecia Lata z Radiem smile
    • zo_h Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 06.05.04, 11:25
      Nie poznałem a wczesniejsze moim zdaniem nie liczą się ... na razie chadzam
      sobie samopasem big_grin.
      • gacus2 Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 06.05.04, 11:44
        Obecna- w tramwaju.
        • kris01 Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 06.05.04, 11:49
          No to pobiłeś mnie, bo ja moją dawną połówkę na włamaniu.
          • gacus2 Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 06.05.04, 12:10
            kris01 napisał:

            > No to pobiłeś mnie, bo ja moją dawną połówkę na włamaniu.
            ????????????
      • to.ya Zo_h, 06.05.04, 16:21
        zo_h napisał:

        > Nie poznałem a wczesniejsze moim zdaniem nie liczą się ... na razie chadzam
        > sobie samopasem big_grin.

        Czym sobie chadzasz? ;PPPP
        smile)))))))))))))))))))))
        • zo_h Re: Zo_h, 06.05.04, 23:36
          No tego ... sam sobie chodzę i sam się pasę ... taki ze mnie biedny baranek
          żadna owieczka nie chce mi towarzyszyć ... na razie :> , ale już ja nad tym
          popracuję big_grin.

          Pozdrawiam.
          • to.ya Re: Zo_h, baranek (hihihihi;) ) 07.05.04, 15:39
            zo_h napisał:

            > No tego ... sam sobie chodzę i sam się pasę ... taki ze mnie biedny baranek

            Jak dobrze byc barankiem
            i wstawac sobie rankiem,
            i biegac na polanke,
            i spiewac sobie tak:
            be be be, kopytka niosa mnie,
            be be be, kopytka niosa mnie.

            How good to be baranek
            and wake up sobie ranek,
            and running to polanek,
            and singing just like that:
            be be be, kopytka taking me,
            be be be, kopytka taking me.

            So gut zu sein baranek
            aufsteigen sobie ranek,
            und gehen aus polanek,
            und singen so wie als:
            bich bich bich, kopytka tragen mich,
            bich bich bich, kopytka tragen mich.

            farancuski (jakby ktos nie wiedzial)
            C\'est bien d\'etre un baranek
            et se berer sobie ranek,
            et courir sur polanek,
            >et chanter comme ca:
            boit boit boit, kopytka portent moi,
            boit boit boit, kopytka portent moi.

            wloski
            Bene essere baranek
            alzarsi sobie ranek
            corere na polanek
            e cantare me si :
            be be be, kopytka portano me,
            be be be, kopytka portano me.

            hiszpanski
            Es bueno ser baranek
            Alcanzar sobie ranek
            Corir na polanek
            Y cantarme si :
            be be be, kopytka portan me,
            be be be, kopytka portan me.

            holenderski
            \'t Is tof zijn een baranek
            en opstaan elk poranek
            dan lopen naar polanek
            en zingen als volgt:
            be be be, kopytka dragen me
            be be be, kopytka dragen me

            po czesku i arabsku (fonetycznie
            Jak dobrze byt beranek
            a vstavat brzy ranek
            a biezet na polanek
            a zaspivat si tak
            be be be kopytka nesou mne
            be be be kopytka nesou mne

            Mnich entakun baranek
            La talaa sobie ranek
            Latarkud ila polanek
            La tugranne
            Me me me kopytka jaahuduni
            Me me me kopytka jaahuduni

            hebrajski
            Jafe lihjot baranek
            Lakum sobie poranek
            Lalechet lepolanek
            Laszir szira kazot
            Bi, bi, bi, kopytka nos\'im oti
            Bi, bi, bi, kopytka nos\'im oti

            japonski
            Baranek de aru no-wa ii ne.
            ranek-ni okite,
            polanka-e hashitte,
            kou utattari suru:
            be be be, kopytka-wa boku-wo hakonde iru
            be be be, kopytka-wa boku-wo hakonde iru

            jakis skandynawski ??? dunski?
            Kiel bone esti baranek
            kaj levigxi sobie ranek
            kaj kuri al polanek
            kaj kanti al si tie:
            bi bi bi, kopytka portas min
            bi bi bi, kopytka portas min

            wegierski
            Jaj de j=F3 baranek lenni
            =C9s sobie ranek felkelni
            =C9s polanekre futni
            =C9s =E9nekelni =EDgy:
            bem bem bem kopytka hoznak engem
            bem bem bem kopytka hoznak engem.

            rosyjski
            Kak choroszo byt\' baranek
            I prosypat\'sja ka=BFdyj ranek
            I biezat\' na polanek
            I piet\' siebie wot tak:
            be be be kopytka niesut mnie
            be be be kopytka niesut mnie

            portugalski

            Como e bom ser baranek
            levantar co poranek
            e correr na polanek
            cantando assim:
            be be be kopytka estao carregando me
            be be be kopytka estao corregando me
    • ada296 Re: Gdzie poznaliście swoją 'połówkę'? 07.05.04, 00:22
      trzech facetów zaistniało na dłużej
      pierwszy - mąż - studia
      drugi - mężczyzna mojego życia - u mnie w pracy
      przepaliła się zarówka
      poprosiłam, żeby wszedł na krzesło i wymienił
      zamurowało go ale polecenie wykonał
      potem mi wypominał, że nikt go tak bezczelnie nie potraktował
      trzeci - obecy - w necie

      ciekawe gdzie znajdę następnego wink ?!
    • hasmi Zone poznalem 07.05.04, 11:00
      w internecie.... no.. oczywiscie nie byla zona tylko byla wolna i ja ja nie
      chwalac sie zniewolilem smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka