Dodaj do ulubionych

Moje serce, to jest muzyk...

05.05.04, 01:46
Świat wokół mnie wie, czego chce i radzi mi nie raz:
plan jakiś zrób, uszyj suknię na ślub,
jakiś pomysł na życie mieć czas.
Wypiłam kawki, strzeliłam gaa z niejednym panem stąd.
Im lepszy pan, co do mnie miał plan,
tym ja szybciej zmykałam mu, bo

Moje serce, to jest muzyk,
który zwiał z orkiestry,
bo nie z każdym lubi grać.
Żaden mu maestro nie potrafi rady dać.
Moje serce, to jest muzyk improwizujący,
co ma własny styl i rytm,
ale, gdy gorąco kocha, wtedy gra jak nikt.

Wkrąg ludzi moc duma co noc nad samotnością swą...
Gęściej od gwiazd pośrodku swych miast
ludzkie serca samotne się skrzą...
A mnie wciąż gra każdego dnia na skrót przez drogi złe
za szosą mą, za kimś miłym, kto
wreszcie pojmie, zrozumie to, że...

Moje serce, to jest muzyk...

Dzis zrobiłem sobie noc ze starymi kawalkami Ewy Bem, uwielbiam tą kobitę/
Obserwuj wątek
    • franzmaurer Re: Moje serce, to jest muzyk... 05.05.04, 10:38
      sloggi napisał:

      > Dzis zrobiłem sobie noc ze starymi kawalkami Ewy Bem, uwielbiam tą kobitę/

      No i Bemibek'i smile To se nevrati sad
      A swoją gdzieś ostatnio jednym okiem w tiwi zobaczyłem jak ją ktoś fajnie
      opowiadał o niej, że to 'była taka mała, czarna, niepełnoletnia, co właziła
      do "Stodoły" przez okno' wink)
      • sloggi Re: Moje serce, to jest muzyk... 05.05.04, 11:19
        A ja pamietam zmartwienie mojej Babci, jak w latach 70-tych Ewa sie ostrzygła
        tak króciutko - a Babcia stwierdziła, że ludzie tego nie zrozumieją.
    • asci Re: Moje serce, to jest muzyk... 05.05.04, 14:55
      Moje też, i to taki z krwi i kości...smile
    • asci Re: Moje serce, to jest muzyk... 05.05.04, 14:57
      ... a powrotna bossanova to jest majstersztyk
    • pax_tibi Re: Moje serce, to jest muzyk... 05.05.04, 20:12
      ja też lubię tę piosenkę, ostatnio Ewa Bem była w "kawie czy herbacie" i
      leciała yta piosenka, potem nuciłam przez cały dzień smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka