skiela1
21.06.11, 15:07
Mówisz co czujesz, a on uważa, że to "pierdoły" i słucha przez grzeczność. Gdy pytasz o emocje, patrzy na ciebie jak na kosmitę. Jego zdaniem czepiasz się i zawsze masz jakiś problem. On nie ma. Nigdy nie płacze, a "kocham cię" mówi raz na kilka lat lub wcale. Wiesz, że jeśli to się nie zmieni, zwariujesz.
Aleksytymia to rodzaj analfabetyzmu emocjonalnego. Nie jest chorobą, tylko rodzajem zaburzenia, które występuje w różnym stopniu nasilenia. Takiemu człowiekowi wydaje się, że problem mają inni, bo czegoś od niego chcą, a ponieważ on nie wie czego, ma poczucie bycia dręczonym.
zdrowie.onet.pl/psychologia/ludzie-bez-uczuc,1,4352792,artykul.html
Az sie chce powiedziec pierdoly a nie aleksytymia.