Bracia mniejsi

16.05.04, 01:51
Czy jak św. Franciszek oddajecie część siebie czworonogom?
Czy macie zwierzę(ta) lub chcielibyście je mieć?

Mój inwentarz to obecnie 6 kotów i trzyletnia suczka rasy golden retriver.
Kiedyś miałem owczarka niemieckiego i królika (kolejno), ale przyszedł na nie
czas. Jeszcze tydzień temu miałem 10 zwierzaków pod jednym dachem ale 3
kociaki już oddałem.
    • jackussi Re: Bracia mniejsi 16.05.04, 07:10
      W moim domu jest bokser.Byłem baardzo przeciwny jak go córka przynoisła od
      sąsiada i powiedziała To mój piesek.Skonczyło się to tradycyjnie - dzisiaj
      tatuś wychodzi rano z psiakiem a i i wieczorami.Ale to kochany pies a ja jestem
      jego przewodnikiem w stadzie
      smile)
    • adhamah Re: Bracia mniejsi 16.05.04, 09:05
      Dawno temu miałem rybki, ale one to właściwie nie były moje, bo nie zajmowałem
      się nimi. Potem przeszło przez mój dom całe stado chomików (najwyżej dwa
      jednocześnie). Ostatnie dwa miały być parką, ale pani sprzedała mi dwa samce
      i nie było młodych, a taki był mój cel.
      Miałem jeszcze królika miniaturkę, ale przeziębił się i zdechł. Płakałem
      strasznie, choć był u mnie tylko dwa czy trzy tygodnie.
      Po nim był żółw stepowy, bo stwiedziłem, że on mnie nigdy nie
      ugryzie.Czytałem, że żółwia nie należy kupować między październikiem a
      kwietniem, bo jest wówczas zimno i są one mało żywotne. Chciałem być
      mądrzejszy, kupiłem w listopadzie i sprzedałem do tego samgo sklepu po jakimś
      czasie, bo wkurzało mnie, że on cały czas śpi (oczywiscie za połowę pierwotnej
      ceny uncertain)
      Bardziej ruchliwe są żółwie wodne więc takie też miałem, ale oddałem kuzynce.
      Miałem też dwa koty, ale tylko przez dwa, trzy dni, gdyż byłem tylko
      pośrednikiem.
      A teraz mam pieska, który jest cudowny i bardzo mądry, i palnuję kupno jakiegoś
      gryzonia po sesji, żeby go sobie przez wakacje wychować smile
      • gacus2 Re: Bracia mniejsi 16.05.04, 11:03
        Mam sukę- 13 latkę- wziąłem ją kiedy miała 1 rok. Nie wyobrazażam sobie życia
        bez niej choć wiem że i na nią przyjdzie czas...
    • al-ki Re: Bracia mniejsi 16.05.04, 11:50

      Ja mam kota. Chodzę z nim na spacery, co w mieście jest chyba niespotykane
      wśród 20-letnich chłopaków hehe smile
    • zenta1 Re: Bracia mniejsi 16.05.04, 13:40
      ...dwa psy - doberman(ka) - zenta i stara jamniczka, która ostatnio
      niedomaga.Jeszcze zaprzyjażniona bokserka - Puma (mojej ciotencji, sąsiadki).
      • to.ya Re: Bracia mniejsi 16.05.04, 13:42
        Poczwarek niedźwiecki- teraz. Jeszcze dochodząca sunia Mamy.
        Kiedyś był wąż - połoz amurski. Odszedł... sad
        • ulalka Re: Bracia mniejsi 16.05.04, 14:06
          moj Piesek odszedl w lutym crying mial 15 lat...
          teraz mam Kiciaka big_grin to wariat, i czasem nie mam z Nim co zrobic... bo piesek
          byl jak z rodzicami mieszkalam, to oni sie nim zajmowali. a Kiciak nastal na
          czasy samodzielne..
          heh... Piesek byl sliczny i wszystkim sie podobal smile a on nie lubil obcych, to
          roznie sie to konczylo. a mial swoj powod, zeby nie lubic. kiedys go pobil obcy
          chlop, bo nie mezczyzna ani facet, co wyladowuje zlosc na wlascicielach, na
          bezbronnym maluchu pol rocznym sad
          a i doswiadczyl Ten Piesek, co to jest byc Bratem mniejszym. kiedys na
          mazurach, nie bylo co z nim zrobic, i poszedl z nami do kosciola. zostalismy
          pod kosciolem, a ksiadz, zbierajac na tace, pochylil sie do niego i mowi, co -
          przyszedles do swojego patrona sw. Franciszka? smile he he... Piesek zamerdal big_grin
          • zaciszanin Re: Bracia mniejsi 16.05.04, 14:41
            Moja goldenka wabi się Szpulka. Choć ma rodowód i przechodziła to nie zabieramy
            jej na wystawy, mimo, że przez wszystkich jest uważana za pięknego psa (równiez
            wśród właścicieli tej samej rasy). Szpulencja nie nadaje się niestety na psa
            obronnego, choć w naszej dzielnicy (z racji włamań do posesji) byłoby to
            wskazane). Gdy chce, to potrafi podnieść głos np. na ludzi stojących na
            przystanku. Starsza kocica to Myszka. Imię oryginalne, nadane z racji
            umaszczenia kota (gładka szara z rudymi centkami). Córką Myszki jest Mała. Jak
            na kota jest rzeczywiście niewielkich rozmiarów pomimo tego, że ma już rok.
    • to.ya Re: Bracia mniejsi 16.05.04, 14:32

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=12596204
      • thomasch Re: Bracia mniejsi 16.05.04, 17:34
        Nic nie trzymam w domu, a to z trzech powodów:
        - alergia na sierść
        - częste wyjazdy
        - nie wyobrażam sobie zakłaczonego dywanu w domu
        • anatemka Re: Bracia mniejsi 16.05.04, 17:36
          thomasch napisał:

          > Nic nie trzymam w domu, a to z trzech powodów:
          > - alergia na sierść
          > - częste wyjazdy
          > - nie wyobrażam sobie zakłaczonego dywanu w domu


          ja sobie porannych spacerów nie wyobrazam, brrr
          • thomasch Re: Bracia mniejsi 16.05.04, 17:39
            anatemka napisała:

            > thomasch napisał:
            >
            > > Nic nie trzymam w domu, a to z trzech powodów:
            > > - alergia na sierść
            > > - częste wyjazdy
            > > - nie wyobrażam sobie zakłaczonego dywanu w domu
            >
            >
            > ja sobie porannych spacerów nie wyobrazam, brrr

            Zwłaszcza zimą, przy 20 stopniach mrozu...
            • anatemka Re: Bracia mniejsi 16.05.04, 17:49
              albo jak deszcz pada, albo jak jest 6 rano a ja po nieprzespanej nocy...
              • thomasch Re: Bracia mniejsi 16.05.04, 17:55
                Jeszcze co innego, jeśli ktoś ma dom z dużym placem - taki pies czy kot może
                dużo czasu spędzać na dworze, natomiast w bloku, czy kamienicy, w rodzinie,
                gdzie wszyscy uczą się/pracują - taki pies siedzi cały dzień zamknięty w
                mieszkaniu i wyje, uprzykrzając przy tym życie sąsiadom (chociaż sąsiadka mojej
                mamy stwierdza autorytatywnie, że jej pies nie wyje podczas jej nieobecności, a
                wszyscy sąsiedzi są po prostu wrogami zwierząt).
        • nigredo3 Re: Bracia mniejsi 16.05.04, 23:44
          a ja mam pieska na dochodne, podrzuca go do mnie mój wujek jak wyjeżdża. Mam
          gigantyczną alergię ale jak psina robi smutne oczy to co robić? No i wręcz nie
          mogę się obyć bez porannych spacerów, częstego odkurzania dywanu i prania. A
          pies jest wyrozumiały, chyba rozumie że nie lubię rano wstawać bo po
          przyjeździe na Bródno nagle się przestawia na wstawanie o dziewiątej a nie o
          szóstej wink
          • thomasch Re: Bracia mniejsi 16.05.04, 23:50
            nigredo3 napisała:

            > a ja mam pieska na dochodne, podrzuca go do mnie mój wujek jak wyjeżdża. Mam
            > gigantyczną alergię ale jak psina robi smutne oczy to co robić? No i wręcz
            nie
            > mogę się obyć bez porannych spacerów, częstego odkurzania dywanu i prania.

            Ja nie mając psa odkurzam codziennie (o ile jestem w domu), poza sobotą i
            niedzielą. Więc gdyby był pies - nie dość, że musiałbym kupować tuziny
            chusteczek, mieć czerwony nos i zachrypnięty głos - musiałbym jeszcze zwiększyć
            częstotliwość odkurzania sad Jednak na sierść kocią reaguję znacznie gorzej...
            Zresztą - przy moich wyjazdach, nie sposób trzymać w domu czegokolwiek żywego
            (kwiatów jest dużo, gdyż uwielbiam rośliny i zawsze powierzam je w dobre ręce
            na czas mojej nieobecności smile, ale zwierzę to już jednak co innego.

    • aankaa Bracia mniejsi 16.05.04, 17:51
      kiedyś był prosiaczek zamorski. Przeżył ze dwa świnkowe życia (chyba mu dobrze
      było u nas, globtroter zaliczył wszystkie krainy w Polsce). Jego odejście
      przypłaciliśmy rodzinną histerią i kilkoma dniami wolnymi od szkoły/pracy.

      Teraz pozwala nam mieszkać ze sobą (i o dziwo toleruje) 8-letnia kotka.
      Przytulaś jakich mało, nie da spokojnie forumować - albo przycupnie na
      klawiaturze, albo zwisa z monitora, albo robi stójkę i wyciera się o moje ucho
      (tylko DLACZEGO wbija mi wtedy pazury w udo ???)

      Marzy mi się jakiś niewielki, pływający stwór - niekoniecznie rybka.
      • majenka3 Re: Bracia mniejsi 16.05.04, 18:06
        Zaczynam miec ochote na posiadanie kota smile, po tym co napisałaś Aanko o
        swoim smile))
        Póki co na stanie posiadania pies ukochany i wychodze z nim na spacery i dzieki
        tym spacerom jest mi dane "oko w oko" ze wszystkimi porami roku smile i o różnych
        dziwnych poroach doby mam te "oko w oko" serwowane - oczywiście nic innego mi
        nie pozostaje jak cieszyc się tymi wyjątkowymi smile doznaniami ....

        Niekoniecznie rybka i pływający stwór - o czym Ty Aanka marzysz !!!!
        (zaciekawienie u mnie duże!!! i wyobraźnia pracuje pewnie nie w te strone , w
        którą powinna big_grin ??
      • ulalka Re: Bracia mniejsi 16.05.04, 18:19
        aankaa napisała:

        > kiedyś był prosiaczek zamorski. Przeżył ze dwa świnkowe życia (chyba mu
        dobrze
        > było u nas, globtroter zaliczył wszystkie krainy w Polsce). Jego odejście
        > przypłaciliśmy rodzinną histerią i kilkoma dniami wolnymi od szkoły/pracy.
        >
        > Teraz pozwala nam mieszkać ze sobą (i o dziwo toleruje) 8-letnia kotka.
        > Przytulaś jakich mało, nie da spokojnie forumować - albo przycupnie na
        > klawiaturze, albo zwisa z monitora, albo robi stójkę i wyciera się o moje
        ucho
        > (tylko DLACZEGO wbija mi wtedy pazury w udo ???)
        >
        > Marzy mi się jakiś niewielki, pływający stwór - niekoniecznie rybka.
        >
        moze marynarz liliput?? big_grin
        • aankaa oj, Panienki ... 16.05.04, 18:32
          o jakimś żółwiu myślałam ...

          właśnie Kicia znalazła nowe miejscuszko - zasiadła jak kokosz na ... myszce
          pora przypomnieć sobie, w takich momentach, jak działają kombinacje klawiszy tongue_out
          • majenka3 Re: oj, Panienki ... 16.05.04, 18:43
            aankaa napisała:

            > o jakimś żółwiu myślałam ...
            >
            > właśnie Kicia znalazła nowe miejscuszko - zasiadła jak kokosz na ... myszce
            > pora przypomnieć sobie, w takich momentach, jak działają kombinacje
            klawiszy tongue_out

            Ok, to moja wyobraźnia pracowała NIE W ZADANĄ stronę i obstawiam, że tego
            żółwia wymysliłaś na poczekaniu tzwnym, a "prawdziwe ukryte" wyciągniemy z
            Ciebie w sprzyjających okolicznościch big_grinDDD

            A Kicia bezkonkurencyjna i tez mam na licu te kombinacje klawiszową
            • aankaa a Tobie to się wszystko z jednym kojarzy ... 16.05.04, 18:54

              • majenka3 Re: ok. ok... :) 16.05.04, 18:58
                Uznajmy, że okropnie gwałtownie zaprotestowałam, że zupełnie inną kombinację
                klawiszy mam na licu i że już żadnych głupich pomysłów mieć nie będę (przez
                parę minut?)
                Hłe hłe
                • aankaa ależ głupie pomysły są NAJFAJNIEJSZE 16.05.04, 19:00
                  i od razu ryjek w uśmiech się układa smile)
                  • ulalka Re: ależ głupie pomysły są NAJFAJNIEJSZE 16.05.04, 19:47
                    a to fakt smile
                    • to.ya Re: ależ głupie pomysły są NAJFAJNIEJSZE 16.05.04, 19:58
                      popieram!!!!
                      smile)))
                    • thomasch Re: ależ głupie pomysły są NAJFAJNIEJSZE 16.05.04, 20:40
                      Czy sygnaturka "Ulalki" to propozycja przeboju na konkurs Eurowizji 2005? wink
                      • ulalka Re: ależ głupie pomysły są NAJFAJNIEJSZE 17.05.04, 23:40
                        thomasch napisał:

                        > Czy sygnaturka "Ulalki" to propozycja przeboju na konkurs Eurowizji 2005? wink

                        taaa... i ja wygram wink
                    • majenka3 Re: ależ głupie pomysły są NAJFAJNIEJSZE 16.05.04, 20:57
                      Ja tam nie tracę nadziei, że kiedyś rozpropagujesz wersje AUDIO tego
                      lalalalala obowiązująca prawnie, bo jak widze Twoje posty, to zawsze czytam je
                      z wieeelką przyjemnością i dośpiewuję sobie to lalala na aktualnie sercem mem
                      spiewana nutę ale prawnie obowiązująca to ona nie jest i dooobrze, że nikt tego
                      nie słyszy..
                      • aankaa hłe, hłe ... nie słyszy :P 16.05.04, 21:00
                        toż to po sieci się niesie
                      • to.ya Re: ależ głupie pomysły są NAJFAJNIEJSZE 16.05.04, 21:03
                        majenka3 napisała:

                        > i dooobrze, że nikt tego
                        >
                        > nie słyszy..

                        he he he !!!! Słyszy słyszy!!!! smile))
                        • aankaa la la la, la la la, la la la la.... (co Ona śpiewa 16.05.04, 21:05

                      • ulalka Re: ależ głupie pomysły są NAJFAJNIEJSZE 17.05.04, 23:40
                        majenka3 napisała:

                        > Ja tam nie tracę nadziei, że kiedyś rozpropagujesz wersje AUDIO tego
                        > lalalalala obowiązująca prawnie, bo jak widze Twoje posty, to zawsze czytam
                        je
                        >
                        > z wieeelką przyjemnością i dośpiewuję sobie to lalala na aktualnie sercem mem
                        > spiewana nutę ale prawnie obowiązująca to ona nie jest i dooobrze, że nikt
                        tego
                        >
                        > nie słyszy..

                        smile))) taki byl moj zamysl smile jak pisalam sygnaturke, to mialam cos na mysli,
                        ale poszlo sobie smile i teraz kazde lalalala jest obowiazujace prawnie big_grin
                        pozdrooveczki smile
                        • zaciszanin Re: Przepraszam, ze się wtrące, ale... 17.05.04, 23:51
                          ... pamiętacie jaki był temat wątku? To tak na marginesie wink))
                          • ulalka Re: Przepraszam, ze się wtrące, ale... 18.05.04, 19:05
                            zaciszanin napisał:

                            > ... pamiętacie jaki był temat wątku? To tak na marginesie wink))
                            >
                            wypowiedzialam sie, a to byl taki zart na marginesie.. taki los watkow
                            czesto smile uszy do gory smile
                          • aankaa Re: Przepraszam, ze się wtrące, ale... 18.05.04, 19:21
                            zaciszanin napisał:

                            > ... pamiętacie jaki był temat wątku? To tak na marginesie wink))

                            a czy to ważne ?
                            • zaciszanin Re: Przepraszam, ze się wtrące, ale... 18.05.04, 22:34
                              aankaa napisała:

                              > zaciszanin napisał:
                              >
                              > > ... pamiętacie jaki był temat wątku? To tak na marginesie wink))
                              >
                              > a czy to ważne ?

                              Nie, dlatego pytanie na marginesie. Ważne, że wątek ma powodzenie smile
                              • aankaa kiedyś wróci 18.05.04, 22:42
                                bo nasi "mniejsi bracia" nie pozwolą na za długie rozpisywanie się obok smile
    • narysuj.mi.baranka CZESC 05.06.04, 18:28
      Ja wrecz oddaje czesc czworonogomsmile Mam 3 kotki. Chcialabym miec dodatkowo
      stadko beagle.

      Zaciszanin, czemu Cie nie spotkalam na forum Koty? smile
      • zaciszanin Re: CZESC 05.06.04, 18:56
        Nawet nie wiem czy, a jeśli tak, to gdzie jest te forum. Poza tym czasu mi nie
        starcza na pisanie wszędzie.

        P.S. Moje stado zmniejszyło się do czterech sztuk.
        • narysuj.mi.baranka Re: CZESC 05.06.04, 18:59
          Hmmm, uznalam, ze koty sa priorytetowe u Ciebie...
          Ze lokuja sie zaraz za komunikacja wink
          • zaciszanin Re: CZESC 05.06.04, 19:21
            Dzisiaj priorytetem jest u mnie rower. Choć na obozach robie 100 kilosów
            dziennie, 70 też czuje się w nogach smile
    • xkropka Re: Bracia mniejsi 05.06.04, 20:08
      Kocica ze schroniska mieszka u mnie juz od półtora roku. Czasami wychodze z nią
      na spacer dookoła bloku - wszyscy na mnie patrzą jak na wariatkę, a jak
      wyjeżdżam do rodziców, to zwierzątko ma przynajmniej 2 dni frajdy i biegania po
      dworze samopas. Na szczęście nauczyła się, że od psów należy uciekać, a nie
      się nimi bić...
      A w ogóle to wabi się Zmora.
    • bettyy Re: Bracia mniejsi 05.06.04, 20:32
      niestety z powodu mieszkania w bloku posiadam tylko psa, milutkiego wilczura...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja