sibeliuss
12.12.11, 08:01
Makijaż dragów to nie tapeta, a prawdziwy tynk, który musi być na tyle gruby, aby przykryć zarost, zmarszczki, męskie rysy twarzy. Jabłko Adama zasłaniają falbanami lub kołnierzem z piór. Bardziej zaawansowani drag queen z Zachodu usuwają wszelkie oznaki męskości na twarzy chirurgicznie, Polacy poprzestają na pudrach, szminkach i korektorach.
jegostrona.pl/news/artykuly/370467,drag-gueen-facet-z-podwinietym-przyrodzeniem.html