wgfc
19.06.04, 20:31
Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski sedesowej
Michał Stangret 18-06-2004, ostatnia aktualizacja 18-06-2004 16:11
Warszawianki apelują do swoich facetów: "Po siusianiu opuszczajcie deskę
sedesową! To nie boli!". Ale profesor ekonomii Jay Pil Choi z Michigan State
University broni facetów.
- Pomóżcie mi! Od pół roku próbuję nauczyć mojego chłopaka Marcina, żeby po
siusianiu opuszczał deskę sedesową. Tłumaczę, powtarzam, a on jakby nie
słyszał - skarży się "Metru" 25-letnia Magda Palowska z Saskiej Kępy.
Najpierw przez dwa lata Magda uczyła Marcina, żeby podnosił deskę, zanim
zacznie siusiać: - Tłumaczyłam: zawsze jest ryzyko, że nie trafisz do
dziurki. Pomyśl, co się wtedy będzie dziać z deską. Przecież ja też na niej
siadam. Jak sobie pomyślę, że muszę czekać następne dwa lata, żeby nauczył
się ją opuszczać, ręce mi opadają.
Większość kobiet zniechęca się - tak jak Magda - w połowie "edukacji
sedesowej". - To chyba za trudne dla faceta, żeby pamiętał o dwóch rzeczach
naraz. Napisałam mu nawet na kartce: "Marcin! Opuść deskę!". Nic z tego. Nie
działa - żali się Magda.
25-letnia Hanka Szczepek z Ursynowa wspomina swoją mękę sprzed dwóch lat. -
Tłumaczyłam swojemu "byłemu": to nieestetyczne i niehigieniczne zostawiać
deskę na górze. Kiedy korzystam z ubikacji po tobie, najpierw muszę deskę
położyć na sedesie, a potem jeszcze umyć ręce, żeby móc się higienicznie
załatwić. Jak grochem o ścianę. Rzuciłam go. Na szczęście mój obecny chłopak
jest porządnym facetem i problem deski nie istnieje.
Co na zarzuty odpowiadają mężczyźni? - Cokolwiek powiem, może być użyte
przeciwko mnie. Postanowiłem milczeć - mówi Marcin, chłopak Magdy.
Spór "deskowy" między kobietami i mężczyznami postanowił raz na zawsze
rozstrzygnąć Jay Pil Choi, profesor ekonomii z Michigan State University. W
rozprawie naukowej pt. "Polemika ekonomisty płci męskiej z etykietą
korzystania z sedesu. Zamykać czy nie zamykać?" liczy, całkuje, wyciąga
pierwiastki i w końcu za pomocą skomplikowanych wzorów matematycznych
udowadnia że X>Y. Co to oznacza? "Jeżeli z tego samego sedesu korzystają i
kobiety, i mężczyźni, to jeśli rozpatrujemy ich korzyści łącznie, obojgu
płciom bardziej opłaca się, gdy mężczyzna zostawi deskę klozetową otwartą,
niż gdyby ją opuszczał". Swoją pracę profesor puentuje w ten sposób: "Skoro
prawdą jest, że mężczyźni nie zamykają deski sedesowej, widocznie posiadają
wrodzoną intuicję do wybierania bardziej ekonomicznych rozwiązań".
Praca profesora Jay Pil Choi może mieć rewolucyjne skutki. Od dziś
opuszczanie deski po siusianiu jest po prostu nieekonomiczne.
Od dziś mężczyźni są usprawiedliwieni.
Rozmowa z prof. ekonomii Jayem Pilem Choiem, twórcą pracy naukowej dotyczącej sensowności opuszczania deski klozetowej