sibeliuss
22.10.12, 18:19
Carrey, Williams, Stiller, Atkinson… Choć na ekranie można z nich boki zrywać, prywatnie leczą się psychiatrycznie albo popadają w alkoholizm. Ci najbardziej zdesperowani potrafią nawet targnąć się na swoje życie! Depresja u komików to wcale nie wymysł mediów.
film.onet.pl/wiadomosci/publikacje/artykuly/od-smiechu-do-lez-dlaczego-tak-wielu-komikow-cierp,1,5271671,wiadomosc.html