skiela1
22.07.13, 20:53
dobra rada
"To jak powinnyśmy się zachowywać w krajach arabskich, żeby nie popaść w tarapaty?
Dzisiaj w internecie naprawdę można znaleźć informację o obyczajach w danym kraju i zorientować się co gdzie wypada. Dobrze jest dostosować się "odzieżowo" do tego, co zastaniemy na miejscu, jednak oczywiście bez przesady - nie chodzi o to, żeby od razu zakrywać włosy czy twarz, raczej dostosujmy się do miejscowej wersji "light"
Wracając do naszej Norweżki - jej sprawa też dowodzi, że dobrze jest przed wyjazdem poszukać informacji na temat danego kraju.
Kiedy pojawiła się sprawa o gwałt, tylko chwilę zajęło mi znalezienie w internecie całej masy porad na wypadek gwałtu - w Emiratach, zgwałcona cudzoziemka, zanim wezwie policję, powinna najpierw skontaktować się z ambasadą swojego kraju, gdzie dostanie odpowiednią poradę. Gdyby Dalelv tak zrobiła, być może dzisiaj byłaby w nieco innej sytuacji.
wyborcza.pl/1,75477,14317030,Norwezka_zgwalcona_w_Emiratach_i_skazana_za_seks_pozamalzenski.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk#Cuk