sibeliuss 12.11.13, 20:16 Ona wierząca, on niewierzący. Albo na odwrót. Ona niewierząca, on wierzący. Czy mogą tworzyć szczęśliwy związek? Tekst-całość Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jedzoslaw Re: katolik + ateistka = ? 12.11.13, 20:46 Kompromis bardzo trudny, ale możliwy. Ale czy ateista będzie czekał z seksem do ślubu, zgodnie z wolą partnerki, a ona będzie akceptować jego zajadły antyklerykalizm? Pewnie doszłoby do wzajemnego stępienia przekonań, ale nie do tego stopnia, by swoje poglądy zmienić. Odpowiedz Link
skiela1 Re: katolik + ateistka = ? 12.11.13, 21:06 Chodzisz po stereotypach jedzoslawie.. Nie stawiaj znaku rownosci miedzy ateista i antyklerykalem, bo nie kazdy ateista jest antyklerykalem, tak jak nie kazdy katolik jest fanatykiem Rydzyka. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: katolik + ateistka = ? 12.11.13, 21:13 Dałem tylko przykład sytuacji, w której byłoby to bardzo trudne. Związek między fundamentalistami danych opcji nie byłby chyba możliwy. Wszystko zależy od zatwardziałości stanowisk. Odpowiedz Link
izydor88 Re: katolik + ateistka = ? 12.11.13, 21:22 Skiela ma rację Jedzosławie. Przypominam sobie śluby znajomych - on katolik,ona ateistka i Żydówka.Ślub odbywał się w kościele,przysięgał tylko on.Są bardzo szczęśliwym małżeństwem. Usłyszałam ostatnio na imprezie z okazji zaręczyn,że - "w naszych czasach było inaczej" Od katoliczki. Myślę,że faktycznie w naszych czasach było inaczej.Byliśmy przyzwyczajeni do wysłuchiwania bzdur.Na przykład na wojsku,że - Angola i Mozambik są najbardziej postępowymi krajami Afryki. Na tej samej zasadzie - wysłuchiwaliśmy kościelnych nauk przedmałżeńskich - dla papierka. - Mama,ty ślubowałaś,że wychowasz dzieci w duchu katolickim?Ja - nie mogłabym - mówi moje Dziecko. Czyli - młode pokolenie jest mniej zakłamane i już nie musi "dla papierka". Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: katolik + ateistka = ? 12.11.13, 21:31 Izydor, ale ja wcale nie twierdzę, że ateista musi ziać antyklerykalizmem, a katolik być ultraklerykalny. Podałem tylko skrajne przykłady, kiedy to o dobry związek byłoby bardzo trudno. Odpowiedz Link
tan.nawe Re: katolik + ateistka = ? 13.11.13, 16:02 [i]jedzoslaw napisał: > Izydor, ale ja wcale nie twierdzę, że ateista musi polityczna. ziać antyklerykalizmem, a ka > tolik być ultraklerykalny. [/i] No właśnie! To jest prymitywne uproszczenie, ignorancja, zła wola, albo... wyrafinowana, cyniczna gra polityczna. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: katolik + ateistka = ? 13.11.13, 16:18 Moja córka jest w takim związku. Udanym. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: katolik + ateistka = ? 13.11.13, 17:35 > > Izydor, ale ja wcale nie twierdzę, że ateista musi polityczna. ziać antyk > lerykalizmem, a ka > > tolik być ultraklerykalny. [/i] > > No właśnie! To jest prymitywne uproszczenie, ignorancja, zła wola, albo... wyra > finowana, cyniczna gra polityczna. > ???? Odpowiedz Link
von-kloszard Re: katolik + ateistka = ? 13.11.13, 22:50 > Cyniczna gra polityczna Fiuuuuu!!!! ale się ktoś zapędził, pewnie to jakaś ateistka nie pijąca Odpowiedz Link
tan.nawe Re: katolik + ateistka = ? 14.11.13, 08:35 von-kloszard napisał(a): > > Cyniczna gra polityczna > > Fiuuuuu!!!! ale się ktoś zapędził, pewnie to jakaś ateistka nie pijąca Agnostyczka. Pijąca okazyjnie. Ateizm wojujący to taka sama gra (polityczna) jak klerykalizm. Odpowiedz Link
tan.nawe Re: katolik + ateistka = ? 14.11.13, 08:58 jedzoslaw napisał: > > > Izydor, ale ja wcale nie twierdzę, że [b]ateista musi polityczna. ziać > antyk > > lerykalizmem, a ka > > > tolik być ultraklerykalny. [/i][/b] No, to z polskiego na nasze: Kto tak twierdzi, ten prymitywnie upraszcza, jest ignorantem, albo prowadzi cyniczną grę polityczną. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: katolik + ateistka = ? 14.11.13, 12:33 > No, to z polskiego na nasze: > Kto tak twierdzi, ten prymitywnie upraszcza, jest ignorantem, albo prowadzi cyn > iczną grę polityczną. > OK, rozumiem Odpowiedz Link
marcin_rz Re: katolik + ateistka = ? 13.11.13, 13:11 Nawt nie mam zamiaru czytać tego bloga, bo na pewno jest napisany subiektywnie. Ludzie są różni. Wszystko zależy od wzajemnej tolerancji, akceptacji swoich tradycji, przekonań. Jeśli ktoś się poznał odpowiednio dobrze przed ślubem, wie, że zaakcpetuje czyjeś przekonania, a po ślubie ich nie będzie zmieniał, i zachowywał się jak inkwizycja, to związek może być udany. Wszystko jest relatywne Odpowiedz Link
skiela1 Re: katolik + ateistka = ? 13.11.13, 15:31 Wsrod moich znajomych jest kilka takich par. Zyja sobie zupelnie dobrze,ale to nie sa jacys wojujacy ateisci.Po prostu nie wierza i juz. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: katolik + ateistka = ? 13.11.13, 15:40 Myślę, że wśród formalnych katolików, małżonków katolickich znalazłoby się wielu faktycznych niewierzących. Odpowiedz Link
czarna9610 Re: katolik + ateistka = ? 14.11.13, 21:25 Katolik, no powiedzmy katolik raczej nie praktykujący stał się przy mnie ateistą. Odpowiedz Link
von-kloszard Re: katolik + ateistka = ? 14.11.13, 21:50 > Katolik, no powiedzmy katolik raczej nie praktykujący stał się przy mnie ateistą Dla świętego spokoju w domu można nawet przypaloną zupę zjeść Odpowiedz Link
czarna9610 Re: katolik + ateistka = ? 15.11.13, 08:42 von-kloszard napisał(a): > > Katolik, no powiedzmy katolik raczej nie praktykujący stał się przy mnie > ateistą > > Dla świętego spokoju w domu można nawet przypaloną zupę zjeść Bez przesady, mi było obojętne czy mąż chodzi do kościoła czy nie. Mógł chodzić do kościoła z dzieckiem. Bylebym ja mogła zostać w domu. Po prostu wygrało mężowskie lenistwo. Myslę, że gdyby ożenił się z kimś bardziej wierzącym, pewnie nadal zachodziłby z 3 czy 4 razy w roku do kościoła i przyjmowała księdza, bo tak wypada Odpowiedz Link
skiela1 Re: katolik + ateistka = ? 14.11.13, 21:56 Przy Tobie uwierzyl ,ze Boga nie ma ? no_no niezle... Odpowiedz Link
von-kloszard Re: katolik + ateistka = ? 14.11.13, 22:26 Są kobiety przy których przestaje się wierzyć w cokolwiek Odpowiedz Link
skiela1 Re: katolik + ateistka = ? 14.11.13, 22:57 To sprawka Boga-ukaral go i oddal w rece kobiety Ja nie wiem co ten Franciszek (papiez) wyczynia.... Odpowiedz Link
czarna9610 Re: katolik + ateistka = ? 15.11.13, 08:49 von-kloszard napisał(a): > Są kobiety przy których przestaje się wierzyć w cokolwiek Nie tylko kobiety, mężczyźni też się zdarzają. Po prostu albo człowiek wierzy i jest katolikiem, wtedy sam z siebie idzie do kościoła i przestrzega 10 przykazań. Natomiast jeśli chodził od czasu do czasu do kościoła, bo wypada, to nie wiem czy istotnie był katolikiem czy tak mówił. Niedawno przeżyłam mały szok, bo rozmawiałam z Młodą o pogrzebach. W trakcie rozmowy wyszło, że mąż też księdza na pogrzebie nie chce. No cóż zdemoralizowałam człowieka Odpowiedz Link
von-kloszard Re: katolik + ateistka = ? 15.11.13, 09:17 No tak. Rozleniwiłaś swojego chłopa i nawet nie chce mu się iść do kościoła. Ale to nie ma nic wspólnego z ateizmem Odpowiedz Link
izydor88 Re: katolik + ateistka = ? 15.11.13, 10:13 Może przy Tobie zrozumiał,że niedzielna msza jest dla niego tradycją,a nie potrzebą. Może zaczął słuchać kazań Lubię kościoły,ale puste.Nie tylko ze względu na klaustrofobię. Odpowiedz Link
skiela1 Re: katolik + ateistka = ? 15.11.13, 14:17 A ja kompletnie nie rozumiem dlaczego ludzie ograniczaja "praktykowanie katolicyzmu" tylko do uczeszczania na msze, do kosciola, albo nie przyjmowaniem ksiedza po koledzie... Odpowiedz Link
skiela1 Re: katolik + ateistka = ? 15.11.13, 14:28 A moze On tylko stal sie antyklerykalem... Odpowiedz Link
von-kloszard Re: katolik + ateistka = ? 15.11.13, 14:36 żona kazała i on przestał wierzyć Odpowiedz Link
tan.nawe Re: katolik + ateistka = ? 15.11.13, 15:03 von-kloszard napisał(a): > żona kazała i on przestał wierzyć Jak, jak? Ateistka i pantoflarz?! Nieeee! Odpowiedz Link