skiela1
29.01.14, 16:40
Były lekarz F1: Schumacher, jakiego znamy, może już nie wrócić
Proces wybudzania może jednak potrwać dni, tygodnie lub nawet miesiące. W ciągu tych dwóch najbliższych Schumacher będzie - zdaniem neurologa - żył w stanie letargu. Niemożliwe jest jednak prognozowanie w jakim stanie, i czy w ogóle wróci jego świadomość. - W przypadku poważnych urazów głowy, może to zająć nawet lata - powiedział Truelle.
Ale dr Richard Greenwood z University College London Hospital ostrzega, że sukces, czyli przywrócenie życia Schumacherowi, będzie miał swoją cenę. Niemiecki kierowca jego zdaniem obudzi się jako zupełnie inny człowiek.
- Jeśli przeżyje, nie będzie Schumacherem. On będzie "Janem Kowalskim" i terapia będzie skuteczna tylko wtedy, kiedy zaakceptuje bycie nową osobą. Ludzie po takich traumatycznych urazach mają duże problemy z pogodzeniem się ze swoimi ograniczeniami - stwierdził Greenwood w rozmowie z "The Times".
www.sport.pl/F1/1,96296,15354941,F1__Rozpoczelo_sie_wybudzane_Schumachera_ze_spiaczki.html#BoxSlotII3img