sloggi
05.12.04, 21:07
Obserwuję rówieśników z potomstwem.
Nigdy nie będę miał dzieci, może to i lepiej.
W tych czasach trzeba mieć kasę, aby mieć kasę trzeba ja zarobić, a to jest
czaschłonne. Przychodzi pewien wiek i powinno się mieć dziecko (czego dowodem
jest mnogość forów prywatnych w kategorii dziecko), no bo to już czas i
wszyscy mają. To dziecko rodzi sie, jest słodkie i wszyscy się zachwycają.
A później dziecko rośnie i trzeba się nim więcej zajmować. No a czasu jest tak
mało, w weekend zakupy i zwiedzanie marketów. Wypadałoby dłużej pospać, moze
jednak uda się wcisnąć dziecko rodzicom i iść na imprezę? Po co czytać jakieś
książeczki, włączy się Cartoon i ma sie dzieciaka z głowy, kolejna zabawka też
je zajmie na jakiś czas. Spacer w taki ziąb? Po drodze na parking też sie
przewietrzy.
Wiem, że ten post jest niesprawiedliwy, ale taki ma być w założeniu - krzywe
zwierciadło.