Dodaj do ulubionych

Aktorki grające ciałem

01.01.05, 20:38
Oglądam TV, patrzę na Dancewicz i Włodarczyk - te panie za potężny atrybut
swojej gry aktorskiej maja dekolty, nogi i nagość.
Czy to jest aktorstwo?
Być mężem lub facetem takiej aktorki chyba nie jest łatwo.
Obserwuj wątek
    • carrramba Re: Aktorki grające ciałem 01.01.05, 20:41
      sloggi napisał:

      > Oglądam TV, patrzę na Dancewicz i Włodarczyk - te panie za potężny atrybut
      > swojej gry aktorskiej maja dekolty, nogi i nagość.
      > Czy to jest aktorstwo?
      > Być mężem lub facetem takiej aktorki chyba nie jest łatwo.

      Wiesz Sloggi, gdyby nie te atrybuty, to pewnie nic by nie zagrały. Takie
      talenty !
      • igor_max Re: Aktorki grające ciałem 01.01.05, 20:45
        carrramba napisał:


        >
        gdyby nie te atrybuty, to pewnie nic by nie zagrały. Takie
        > talenty !
        Carrambo a można zagrać kobietę bez tych atrybutów wink)
        • carrramba Re: Aktorki grające ciałem 01.01.05, 20:58
          igor_max napisał:

          > carrramba napisał:
          >
          >
          > >
          > gdyby nie te atrybuty, to pewnie nic by nie zagrały. Takie
          > > talenty !
          > Carrambo a można zagrać kobietę bez tych atrybutów wink)

          No nie mogę. Może Nikifora ?smile)
          Ale poważnie,zadna z wymienionych Pań nie ma za grosz talentu. Niestety.
          >
          >
    • very_famous Re: Aktorki grające ciałem 01.01.05, 20:57
      Może nie aktorstwo wielkiej miary i desek teatralnych ale jednak. Nie każdy
      aktor zagra Hamleta. Bo i nie każdy chce tongue_out
    • ernest.wampir Re: Aktorki grające ciałem 01.01.05, 21:26
      sloggi napisał:
      > Być mężem lub facetem takiej aktorki chyba nie jest łatwo.

      dlaczego?
      • sloggi Re: Aktorki grające ciałem 02.01.05, 01:14
        Może są faceci, którzy umieją sobie tłumaczyć występowanie żon w scenach
        łóżkowych - mnie to raziłoby.
        • lelu Re: Aktorki grające ciałem 02.01.05, 18:42
          Co Ty, a gdyby grała Lady Makbet, to też bałbyś się, że kogoś w domu zamorduje?
          WŁODARCZYK STRASZNIE ZBRZYDLA I SPOKRAKNIAŁA.
          • sloggi Re: Aktorki grające ciałem 03.01.05, 00:43
            W całości to ona nigdy zbyt piękna nie była - od zawsze typ dziewczyny dresa.
        • ernest.wampir Re: Aktorki grające ciałem 02.01.05, 19:18
          zgadzam się, dla mnie również byłby to duży problem (jednak, tak jak w każdej
          innej sytuacji, nie można podejmować decyzji zanim się nie szczerze porozmawia)
    • szarlotka.c Re: Aktorki grające ciałem 03.01.05, 00:04
      A czy filmy, w których grają te aktorki, tworzone są aby kontemplować niuanse
      gry aktorskiej?
      • glonik Re: Aktorki grające ciałem 03.01.05, 00:48
        szarlotka.c napisała:

        > A czy filmy, w których grają te aktorki, tworzone są aby kontemplować niuanse
        > gry aktorskiej?

        W życiu!!!!! To panowie mają kontemplować, a takie jak ja, nabywać się
        kompleksów. GGGGGGgHHHHHHHHHHHHHHHHHHHRRRRRRRRRRRRRRRRRR........
        • glory Re: Aktorki grające ciałem 03.01.05, 11:19
          Osobiscie jak chce obejrzec sobie aktorki grajace cialem to wlacze sobie
          pornola.
          Ale tak powaznie, jestem caly czas pod wrazeniem wspanialej gry Charlize Theron
          w filmie "Monster". Po obejrzeniu takiej kreatury juz chyba zadna kobieta nie
          bedzie miala kompleksow. Tak mi sie wydaje(?).
    • chaladia Re: Aktorki grające ciałem 03.01.05, 17:35
      A ja lubię sobie popatrzeć na ładne kobiety.
      Nawet, jeśli wiem, że te panie przed wejściem na plan poddawane są
      wielogodzinnej obróbce przez wizażystów, charakteryzatorów, kosmetyczki i kogo
      tam jeszcze, reżyser z kamerzystą ustaleją, z której strony mozna je pokazywać,
      a z której może niekoniecznie itd itp, że o liznych operacjach plastycznych nie
      wspomnę.
      Polecam lekturę PL-Boya M.Szczygielskiego. Tam dobrze takie sesje są opisane.
    • candycandy Re: Aktorki grające ciałem 06.01.05, 18:33
      A Monika Belucci zagrała prawie wyłącznie ciałem w Malenie i wszyscy byli
      zachwycenismile
      Można grać ciałem i grać...
    • zo_h Re: Aktorki grające ciałem 06.01.05, 22:11
      Ależ to bardzo proste, znaczna cześć widzów (czyli ta połowa populacji do
      której i ja należę, ale pozwalam sobie nie zwsze zgadzac się z nią i tym razem
      też nie podzielam fascynacji potężnymi atrybutami tych aktorek) w dużej mierze
      ceni sobie właśne taką grę a może nawet wręcz oczekuje takiej gry. A czy trudno
      być mężem takiej aktorki, czasem ogólnie trudno być mężem wink ... ale o tym to
      ja nic nie wiem, nie wypowiadam się wink.
    • goonia Re: Aktorki grające ciałem 06.01.05, 22:56
      jak ogladam polski film, to murowane, ze bedzies scena rozbierana, zle zrobiona
      i w najmniej odpowiednim momencie, bo takie widocznie gusta ogladajacej pozniej
      publiki. osobiscie golizna na ekranie mnie nie razi, ale w polskim wydaniu to
      poprostu.......moze odzwierciedlenie tego jak rozumiemy seks? czy amerykanie to
      bardziej uromantycznili, czy co, ale zupelnie sie to inaczej oglada. taki Brad
      Pitt w Troi, niby nic nie robi, golizna jest, a jak sie na to ladnie patrzy...
      .................oj, zapatrzylam sie
    • beataj1 Re: Aktorki grające ciałem 07.01.05, 10:11
      Moj absolutny faworyt to teks tych pan ze: Rozbieraja się tylko wtedy gdy jest
      to ważne dla filmu i rola tego bezwzglednie wymaga.
      Pewnie zawsze tego rola wymaga...
      • sloggi Re: Aktorki grające ciałem 07.01.05, 10:41
        beataj1 napisała:

        > Moj absolutny faworyt to teks tych pan ze: Rozbieraja się tylko wtedy gdy jest
        > to ważne dla filmu i rola tego bezwzglednie wymaga.
        > Pewnie zawsze tego rola wymaga...

        Czasami wymaga tego udział tych pań tongue_out
        • towita Re: Aktorki grające ciałem 07.01.05, 11:14
          No tutaj przyznam Ci rację.
          A czy trudno być mężem -nie wiem. Wiem natomiast,że nie zniosłabym, po prostu
          bym nie przeżyła, gdyby mój mężczyzna obściskiwał inną kobietę (ani w filmie
          ani w realu). Nie mówcie proszę, że to takie nic, bo skąd niby te wszystkie
          romanse i zdrady często z filmowymi parnerami?
          • sloggi Re: Aktorki grające ciałem 07.01.05, 11:36
            Czasami na końcu filmu w pozycji obsada powinno być:
            biust Dancewicz
            pośladki Włodarczyk
            itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka