Dodaj do ulubionych

Zazdrość

09.01.05, 02:20
Są chwile
Gdy wolałabym martwym widzieć Cię
Nie musiałabym
Się Tobą dzielić nie nie
Gdybym mogła schowałabym
Twoje oczy w mojej kieszeni
Żebyś nie mógł oglądać tych
Które są dla nas zagrożeniem
Do pracy
Nie mogę puścić Cię nie nie
Tam tyle kobiet
Każda w myślach gwałci Cię
Złotą klatkę sprawię Ci
Będę karmić owocami
A do nogi przymocuję
Złotą kulę z diamentami
/sł. K.Nosowska/
Obserwuj wątek
    • mika_1 Re: Zazdrość 09.01.05, 11:23
      Jak dla mnie - taka zazdrosc jest po prostu chora. Jasne, kazdy jest zazdrosny,
      ale nie mozna przesadzac. Mozemy byc szczesliwi widzac obok nas szczesliwa
      osobe. Jesli chce sie ograniczyc, odizolowac od reszty - z pewnoscia szczescia
      sie w ten sposob nie daje.
      Jak mawiala moja wychowawczyni w ogolniaku:"Wszystko jest dla ludzi, ale trzeba
      z tego korzystac z umiarem i rozsadkiem"...
    • maria55 Re: Zazdrość 09.01.05, 13:59
      Zazdrość powodowana jest niską samo-oceną. Zazdrość jest złem. To destruktywne
      uczucie należy leczyć!!!!
      • marcotills Re: Zazdrość 09.01.05, 15:11
        to był jeden z powodów mojego odejścia...
        -
    • lonely.heart Re: Zazdrość 09.01.05, 16:05
      zazdrość - "zielonooki potwór"
      "smok w raju, piekło nieba i najbardziej gorzka ze wszystkich emocji".
      newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=5058
      • maria55 Re: Zazdrość 09.01.05, 16:29
        "Do zazdrości, jak wynika z badań dr Marioli Bieńko, socjolog z Uniwersytetu
        Warszawskiego, przyznaje się w Polsce 91 proc. kobiet i 97 proc. mężczyzn.
        Coraz bardziej się do tego uczucia przyzwyczajamy i coraz mniej się go
        wstydzimy. "
        "Zazdrość sprawia też, że pocą się dłonie, policzki oblewa rumieniec, ciśnienie
        krwi wzrasta nawet ponaddwukrotnie, tak jak przy wylewie. - To efekt działania
        steroidowego hormonu stresu, zwanego kortyzolem - mówi dr hab. chemii Janusz
        Wiśniewski.
        - Taki stan, utrzymywany dłużej, prowadzi do wyczerpania i nieodwracalnego
        zniszczenia komórek, także w mózgu. "

        no to już wiemy dlaczego w tym kraju jest jak jest, gdzie idzie cała energia
        twórcza..
    • ejno Re: Zazdrość 09.01.05, 16:35
      Ja jestem zazdrosna, nie wiem czy chorobliwie ale na bank jestem, ale staram
      sie tego nie okazywac bo bylby na bank jakis trupsmile
    • geograf Re: Zazdrość 09.01.05, 17:39
      o kogo byłeś/jesteś zazdrosny?
      • ejno Re: Zazdrość 09.01.05, 20:15
        geograf napisał:

        > o kogo byłeś/jesteś zazdrosny?

        o wlasnego chlopasmile
        • geograf Re: Zazdrość 09.01.05, 22:45
          ejno napisała:

          > o wlasnego chlopasmile

          tak myślisz?
          skąd wiesz?
      • sloggi Re: Zazdrość 09.01.05, 23:15
        Czy to ważne?
        • geograf Re: Zazdrość 09.01.05, 23:17
          tak.
          bo jestem ciekawy
          • jackussi Re: Zazdrość 23.04.05, 07:31
            Dzisiaj,po wielu latach wiem,że zazdrość nie wynika z miłości. Jest chorobą -
            oby chorujący zechciał się leczyć- on nie widzi swojej choroby.
    • ernest.wampir Re: Zazdrość 09.01.05, 18:07
      Catherine De Barra, you've murdered my thinking
      I gave you my heart, you left the thing stinking
      I'd break from your spell if it weren't for my drinking
      And the wind bites more bitter with each light of morning.
      I envy the road, the ground you tread under,
      I envy the wind, your hair riding over,
      I envy the pillow your head rests and slumbers,
      I envy to murderous envy your lover

      'til the light shines on me
      I damn to hell every second you breathe

      ( Oh my Catherine
      For your eyes smiling
      And your mouth singing
      With time I'd have won you
      With wile I'd have won you
      For your mouth singing )

      PJ Harvey "catherine"
      • tina1 Re: Zazdrość 09.01.05, 18:18
        Zazdrość to ciągły gwałt na drugim człowieku bez możliwości obrony!Mówię
        oczywiście o małżeństwie lub trwałym związku.
        • gagunia Re: Zazdrość 09.01.05, 18:42
          nie zgadzam sie. moj maz nie byl zazdrosny i bylo mi z tego powodu niezmiernie
          przykro. przez kilka lat mialam wrazenie, ze ma mnie najzwyczajniej gdzies, nie
          zalezy mu, jestem mu obojetna, mimo, ze twierdzil inaczej. i zaczelam
          prowokwac......... wiele nas to doswiadczenie nauczylo.

          zazdrosc jest bardzo potzrebna w zwiazku. oczywiscie w granicach zdrowego
          rozsadku. ja jestem zazdrosna bardzo, ale nie trzepie mu kieszeni, nie czytam
          smsow i nie wnikam w jego rozklad dnia, bo mu ufam. mala kontrolka jednak zawsze
          czuwa wink
          • tina1 Re: Zazdrość 09.01.05, 19:01
            Gagunia, przez 15 lat musiałam udowadniać ,że nie jestem wielbładem.To była
            chorobliwa zazdrość , taka z nachodzeniem w pracy, itd, itp...Doprowadziła do
            zniszczenia uczucia w związku i pewnie niebawem rozpadu podstawowej komórki...smile
            Ostała się ino pustość! Ja bałam się własnego cienia, ech.....to trzeba przeżyć
            żeby zrozumieć... a, na marginesie dodam ,że zazdrość była bezpodstawna smile))
    • natla Re: Zazdrość 09.01.05, 20:10
      Zazdrość to betka przy zawiści. Ta ostatnia zabija.
    • olga55 Re: Zazdrość 09.01.05, 21:26
      Ja chyba troszke jestem zazdrosna.Mimo iż nie mam podstaw.Ale co tu
      ukrywać "przystojny on jest niestety".Może to głupie...
      • yoanna Re: Zazdrość 09.01.05, 22:57
        olga55 napisał(a):

        > Ja chyba troszke jestem zazdrosna.Mimo iż nie mam podstaw.Ale co tu
        > ukrywać "przystojny on jest niestety".Może to głupie...

        głupie nieeee...
        raczej praktyczne wink

        yoanna_czasami_zazdrosna smile
    • very_famous Re: Zazdrość 09.01.05, 22:54
      Zadziwiająco regularnie ta piosenka pojawia się na S@lonie.
      • geograf Re: Zazdrość 09.01.05, 23:04
        oj...
        to Znak.
        Ktoś chce nam coś przez to powiedzieć...
        a może nie nam, tylko przed samym sobą?
        • very_famous Re: Zazdrość 09.01.05, 23:10
          'jesli wiesz co chcę powiedzieć..' to inna znana piosenka.
          Ale nawet jesli ... to nie ma znaczenia smile
          Idę spac smile
    • beate1 Re: Zazdrość 23.04.05, 10:17
      Cały dzień snuję się
      nie mam nawet siły sobie tego wyobrazić
      o czym Ty myślisz, gdy sam wychodzisz
      we mnie ponoć zakochany.
      Każda z nich, niby nic, na Twój mały znak zapłonie
      Czy Ty wiesz o tym, że nie mam siły Cię dogonić?

      Teraz też wszystkie tkwią,
      na czerwono lakierują palce w swoich oknach.
      Pewnie nie czujesz, że marzą o tym tylko,
      byś mógł z nimi dłużej zostać.

      Każda z nich, niby nic, na Twój mały znak zapłonie
      Czy Ty wiesz o tym, że nie mam siły Cię dogonić?


      Lepiej nie wracaj już,
      teraz wolno Ci bezkarnie każdą oczarować.
      Tylko coś dla mnie zrób,najważniejsze:
      staraj się przede mną dobrze schować.

      Każda z nich, niby nic, na Twój mały znak zapłonie
      Czy Ty wiesz o tym, że nie mam siły Cię dogonić?

      /Renata Przemyk/

    • zettrzy Re: Zazdrość 23.04.05, 16:25
      najciekawsze jest to, ze zazdrosc nie musi byc o osobe - ktos kiedys ze zloscia
      wylaczyl telewizor, komentujac "co sie tak gapisz w ten ekran kiedy JA tu jestem"

      i ciekawe ze nie odebralam tego jako aktu egoizmu czy agresji, tak jak podobno
      powinnam, tylko cos w rodzaju pochlebstwa... nie potrafie wytlumaczyc dlaczego,
      ale czy uczucia mozna wytlumaczyc?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka