02.02.05, 15:55
Jestem raczej nieprzychylna kosciolowi katolickiemu, ale bardzo szanuje
starych ludzi. Niepokoi mnie stan zdrowia Papieza i zycze mu wyzdrowienia z
calego serca.
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Papiez 02.02.05, 23:14
      To starszy pan, zmęczony i schorowany.
      Ciekawy jest co zrobi KK, gdy zabraknie Go na Stolicy piotrowej. Szykuje się
      wielka schizma - czy ja tylko panikuję?
      • geograf Re: Papiez 02.02.05, 23:18
        Konklawe wybierze nowego papieża.
        I tyle.

        Mnie najbardziej smuci wygląd Jana Pawła...
        smutny to widok.
        • narysuj.mi.baranka Re: Papiez 02.02.05, 23:48
          geograf napisał:
          > Mnie najbardziej smuci wygląd Jana Pawła...
          > smutny to widok.

          Tak, to prawda, ale mysle, ze dzieki wszechobecnosci w mediach Papiez niechcacy
          dokonal wielkiej rzeczy - obalil, lub dokonal pierwszego wylomu w tabu
          otaczajacym sedziwa starosc.
          • sloggi Re: Papiez 02.02.05, 23:53
            To prawda.
            Nie ukrywa cierpienia za murami Watykanu.
            • chaladia Re: Papiez 03.02.05, 11:21
              Tak mi się coś wydaje, że to nie grypa jest. Z grypą nie jeździ się do
              szpitala, gdy zapewne Watykan ma wyposażenie lepsze niż nasza klinika rządowa
              na miejscu. Tyle, że w dyplomacji tak się to nazywa.
              • sloggi Re: Papiez 03.02.05, 22:23
                W tym wieku i przy tym stanie zdrowia nawet grypa jest śmiertelnym zagrożeniem.
      • very_famous Re: Papiez 02.02.05, 23:19
        Będzie bardzo ciekawa sytauacja w Polsce jak Jego zabraknie. Dokąd będa jeździc
        hordy polityków po porady jak rządzić po katolicku w tym pokręconym kraju?
        • papilioparus Re: Papiez 02.02.05, 23:34
          hordy polityków (i to z całego swiata) jeździły tam przede wszystkim w celach
          politycznych. Szczególnie nasze krajowe ekipy wszelkiej maści i orientacji. A
          sądząc po praktyce, porady, jesli je otrzymywali, mieli głęboko w d...
          • very_famous Re: Papiez 03.02.05, 12:59
            > sądząc po praktyce, porady, jesli je otrzymywali, mieli głęboko w d...

            Czyżby? Sądząc po obecnym kształcie ustawy antyaborcyjnej; zerowym
            dofinansowaniu do środków antykoncepcyjnych (nieakceptowanych przecież),
            konkordacie i wielu innych 'kwiatkach' to wpływ Papieża - Polaka na to co się
            dzieje w kraju jest przeogromny.
            • narysuj.mi.baranka Re: Papiez 03.02.05, 13:59
              Zgadza sie. Nie na darmo Polska bywa nazywana "lennem Watykanu" sad
        • umfana Re: Papiez 03.02.05, 22:15
          very_famous napisała:

          > Będzie bardzo ciekawa sytauacja w Polsce jak Jego zabraknie. Dokąd będa jeździc
          >
          > hordy polityków po porady jak rządzić po katolicku w tym pokręconym kraju?

          Very_Famous dzięki Ci za tego posta!
      • reniatoja Re: Papiez 03.02.05, 10:39
        Czy sa jakies racjonalne przeslanki, ktorymi moglbys uzasadnic swoje obawy o
        nastapienie schizmy? I gdyby ewentualnie to na jakie odlamy mialby sie
        podzielic wg Ciebie Kk?


        Pierwszy raz spotykam sie z taka teza, ze po JPII bedzie schizma, wiec mnie to
        zainteresowalo, skad Twoj niepokoj?
        • narysuj.mi.baranka Re: Papiez 03.02.05, 11:32
          Ja tez chcialam Sloggunia zapytac na jakiej linii nastapi schizma, chociaz nie
          sadze, aby sie tym niepokoilsmile
          • papilioparus Papież - narysuj mi baranka 03.02.05, 11:51
            jak czytam tytuł wątku i niekktórych w nim postów, to zastanawiam się, czy ze
            wzgledu na szacunek dla wieku i urzędu, nie lepiej byłoby napisać: Zwracam się
            z uniżoną prośbą do Jego Świętobliwości o narysowanie mi barankasmile))
          • chaladia Re: Papiez 03.02.05, 12:30
            Po pierwsze, może być schizma polskiego kościoła katolickiego, gdy następca JP2
            zacznie wprowadzać niezbędne zmiany (małżeństwa księdzy, akceptacja środków
            antykoncepcyjnych, badań prenatalnych, podejście do mniejszości seksualnych) -
            co chcąc niechcąc będzie się wiązało z potępieniem aktualnej, zachowawczej
            polityki Watykanu. Dołóżmy do tego masowe wywalanie ze stołków w Watykanie
            naszych rodaków...
            Po drugie, to samo może spowodować podział całego kościoła katolickiego na
            świecie frakcje "postępową" i "zachowawczą", co samo w sobie jeszcze nie byłoby
            problemem, ale do podziału będzie obromny majątek, a przy takiej okazji nie
            obędzie się bez konfliktu. Jeśli nastepca JP2 będzie "postępowy",
            to "zachowawczy" członkowie KRK mogą przyłączyć się do Lefevre'a. A że problem
            własności kościelnej jest w każdym kraju rozwiązany inaczej i podział może
            oznaczać zaangażowanie wielkich rzesz adwokatów, to wielu może się z tego
            ucieszyć...
            • towita Re: Papiez 03.02.05, 13:40
              Myślę,że nasz Ojciec Święty jest bardzo postępowy. Upuścił pary KK. Nie martwi
              mnie ustawa antyaborcyjna - kobiety, które chcą usunąć ciążę robią to po
              prostu. Nie interesują mnie małżeństwa homoseksualistów (wcale mi to nie będzie
              przeszkadzać). Martwię się natomiast o pokój na świecie. Wiem, to brzmi
              pompatycznie, ale pokój ów wisi na włosku. Jak zabraknie Jana Pawła II to...,
              po prostu się boję.
              • muraszka1 Re: Papiez 03.02.05, 14:07
                Trafiasz w sedno Towita.
                Pokoj na swiecie.
              • virgin_black Re: Papiez 03.02.05, 18:21
                a co on ma wspolnego z pokojem na swiecie? przeciez jego apele jako glowy KK
                nikogo nie interesuja, i tak kazdy (z Jego Wysokoscia Jerzym Krzakiem na czele)
                robi to, co zechce. a Watykan jako panstwo i tak nie ma zadnego przebicia. co
                bedzie jak go zabraknie? bedzie to, co dotychczas.
                • umfana Re: Papiez 03.02.05, 22:20
                  virgin_black napisała:

                  > a co on ma wspolnego z pokojem na swiecie? przeciez jego apele jako glowy KK
                  > nikogo nie interesuja, i tak kazdy (z Jego Wysokoscia Jerzym Krzakiem na czele)
                  > robi to, co zechce. a Watykan jako panstwo i tak nie ma zadnego przebicia. co
                  > bedzie jak go zabraknie? bedzie to, co dotychczas.

                  Podpisuję się pod tym... i dodam, że Watykan ma tylko przebicie w Polsce...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka