Dodaj do ulubionych

Sielanka o domu...

26.02.05, 21:44
A Jeśli dom będę miał,
to będzie bukowy koniecznie
Pachnący i słoneczny,
wieczorem usiądę - wiatr gra
A zegar na ścianie gwarzy
Dobrze się idzie panie zegarze,
tik tak, tik tak, tik tak,
Świeca skwierczy i mruga przewrotnie
Wiec puszczam oko do niej
Dobry humor dziś pani ma,
dobry humor dziś pani ma.

Szukam, szukania mi trzeba
Domu gitarą i piórem
A góry nade mną jak niebo
A niebo nade mną jak góry.

Gdy głosy usłyszę u drzwi
czyjekolwiek, wejdźcie, poproszę
Jestem zbieraczem głosów,
a dom mój bardzo lubi gdy
śmiech ściany mu rozjaśnia
I gędźby lubi pieśni,
wpadnijcie na parę chwil
Kiedy los was zawiedzie w te strony
Bo dom mój otworem stoi
Dla takich jak wy, dla takich jak wy.

Zaproszę dzień i noc,
zaproszę cztery wiatry
Dla wszystkich drzwi otwarte,
ktoś poda pierwszy ton
Zagramy na góry koncert
Buków porą pachnącą
nasiąkną ściany grą
A zmęczonym wędrownikom
Odpocząć pozwolą muzyką
Bo taki będzie mój dom,
bo taki będzie mój dom...

/Sł. muz. W.Bellon, W.Juszczyszyn/

Od samego rana dziś gra mi Wolna grupa bukowina na zmianę z Pod Budą.
Spokojnie dziś...
Obserwuj wątek
    • sloggi Pod Budą - Ballada o Ciotce Matyldzie 26.02.05, 21:47
      Między strychem a piwnicą
      w jakiejś starej kamienicy
      mieszka ktoś kto rozumy wszystkie zjadł..
      dobrze wie co lubią kwiaty
      i pamięta wszystkie daty
      a kłopoty zna rodzinne od stu lat

      Ciotka Matylda cała w papilotach
      ma rozpieszczonego kota
      i nadzieję że się jeszcze zmieni świat
      Ciotka Matylda w podartych bamboszach
      Czeka wciąż na listonosza
      który rentę nosi i do łask się wkradł

      Aż pewnego dnia zastukał
      a za drzwiami cisza głucha
      Zniknął ktoś kto rozumy wszystkie zjadł
      nie podlane zwiędły kwiaty
      w zapomnienie poszły daty
      a na moje biurko mały kamyk spadł

      Ciotka Matylda do niebieskich kroczy bram
      Już podoba jej się tam
      i na Pana woła głośno: wpuść mnie Pan!
      Ciotka Matylda ma koronę z papilotów
      I pod pachą taszczy kota
      przecież biedak nie mógł zostać całkiem sam
    • bartoszcze Re: Sielanka o domu... 26.02.05, 22:05
      I już dźwięczy mi w uszach wykonanie tej piosenki w 1990 na zakończenie
      (prawie) olsztyńskich Spotkań Zamkowych "Śpiewajmy Poezję". Śpiewał Wacek
      Juszczyszyn w towarzystwie Elżbiety Adamiak, całego klaszczącego amifiteatru i
      pozostałych wykonawców. Nagranie było dostępne na podwójnej kasecie "Koncert
      najskrytszych marzeń" Pomatonu. Chyba nie wznowiono go na kompakciesad( (gdyby
      ktoś miał odmienne wiadomości, do nóg padam..)
      • frida2 Bartoszcze odbierz @ 27.02.05, 20:48
        smile
    • groha Re: Sielanka o domu... 26.02.05, 22:35
      frida2 napisała:

      >
      > Od samego rana dziś gra mi Wolna grupa bukowina na zmianę z Pod Budą.
      > Spokojnie dziś...
      >
      Widocznie coś jest w powietrzu... U mnie Bukowina na zmianę ze "Starym Dobrym
      Małżeństwem". Sobota w Krainie Łagodności smile
    • yoanna Re: Sielanka o domu... 26.02.05, 23:10
      Luuubię bardzo luuubię ...
      piękne klimaty...smile

      Kiedyś marzyłam o takim domu...wink
      Teraz też marzę...wink
      • muraszka1 Re: Sielanka o domu... 27.02.05, 06:49
        A ja mam blizej do ciotki Matyldy.
        Chociaz marzenia jeszcze zostaly.
        wink
        • carrramba Re: Sielanka o domu... 27.02.05, 07:30
          u mnie wczoraj Kaczmarski, jak zawsze prawie.
          • towita Re: Sielanka o domu... 28.02.05, 08:03
            U mnie też Kaczmarski i "Przedszkole" - ależ był przewidujący (nie mógł
            przecież znać moich szefów)
          • extrasuper Re: Sielanka o domu... 04.03.05, 20:14
            carrramba napisała:

            > u mnie wczoraj Kaczmarski, jak zawsze prawie.

            kocham Kaczmarskiego, nie wyobrażam sobie swojego życia bez jego muzyki i
            tekstów, mogę go słuchać prawie bez przerwy
            • groha Re: Sielanka o domu... 04.03.05, 20:34
              extrasuper napisała:

              > carrramba napisała:
              >
              > > u mnie wczoraj Kaczmarski, jak zawsze prawie.
              >
              > kocham Kaczmarskiego, nie wyobrażam sobie swojego życia bez jego muzyki i
              > tekstów, mogę go słuchać prawie bez przerwy

              To jest nas juz trzy!
      • siwapp Re: Sielanka o domu... 27.02.05, 09:27
        yoanna napisała:

        > Luuubię bardzo luuubię ...
        > piękne klimaty...smile
        >
        > Kiedyś marzyłam o takim domu...wink
        > Teraz też marzę...wink

        To jest nas więcej...wink Też mi się marzy taki dom...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka