Dodaj do ulubionych

Rano wstaję pomalutku...

09.03.05, 12:10
...i patrząc w lustro mówię do siebie:
- no i co?, śmieszny ludku wink
Obserwuj wątek
    • groha Re: Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 12:19
      Potem, przeciągając kości, nabierasz więcej pewności? smile
      • marcotills Re: Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 12:33
        groha napisała:

        > Potem, przeciągając kości, nabierasz więcej pewności? smile
        --
        raczej więcej rozciągłości wink
    • mary.austin Re: Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 12:22
      Rano w lustro nie spoglądam,
      dobrze wiem, jak wyglądam sad
      • marcotills Re: Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 12:32
        właśnie!, Mary jak Ty wyglądasz? wink
        • carrramba Re: Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 12:57
          a ja rano w lustro zerkam,
          znowu zmarszczaka ? o cholerka !
        • mary.austin Re: Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 13:41
          marcotills napisał:

          > właśnie!, Mary jak Ty wyglądasz? wink

          a tak:
          www.sfast.dk/rodekassen/computer_sjov/images/025.jpg
          • marcotills Re: Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 14:03
            mary.austin napisała:

            > marcotills napisał:
            >
            > > właśnie!, Mary jak Ty wyglądasz? wink
            >
            > a tak:
            > www.sfast.dk/rodekassen/computer_sjov/images/025.jpg
            --
            a kyszsad((
    • mary.austin Re: Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 13:06
      Rano nie patrzę w lustro, bez "tapety"
      płoszy mnie bardzo widok "tej" kobiety!
      • marcotills Re: Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 14:06
        mary.austin napisała:

        > Rano nie patrzę w lustro, bez "tapety"
        > płoszy mnie bardzo widok "tej" kobiety!
        --
        Lustereczko, powiedz przecie,
        Czyż nie lepiej mi w "tapecie"? wink
        • mary.austin Re: Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 14:23
          Na mój widok lustro pęka,
          taki wygląd to udręka!
          "A kysz!"- krzyk zniesmaczony
          nawet tu, na Odrzuconych... sad
          • marcotills Re: Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 17:41
            mary.austin napisała:

            > Na mój widok lustro pęka,
            > taki wygląd to udręka!
            > "A kysz!"- krzyk zniesmaczony
            > nawet tu, na Odrzuconych... sad
            --
            przez grzeczność, nie zaprzeczam wink
            • frida2 Re: Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 19:51
              Jak mam pociąg o 6:20 to mam takie tempo, że głowa mała smile
              • marcotills Re: Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 19:53
                frida2 napisała:

                > Jak mam pociąg o 6:20 to mam takie tempo, że głowa mała smile
                --
                kiedy obetniesz włosy, będzie jeszcze mniejsza wink
                • frida2 Re: Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 19:57
                  smile))
                  mam dylemat jednak wiesz smile
                  • marcotills Re: Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 20:03
                    frida2 napisała:

                    > smile))
                    > mam dylemat jednak wiesz smile
                    --
                    dylemat też obetnij wink
                    • frida2 Re: Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 20:05
                      tak się nie da smile
    • marcotills Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 14:01
      ...często mówię:
      - witaj smutkusad
      • carrramba Re: Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 20:27
        a czytałeś ? "Witaj smutku"?
        • marcotills Re: Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 20:33
          carrramba napisała:

          > a czytałeś ? "Witaj smutku"?
          --
          a kto to napisał? uncertain
        • groha Re: Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 20:37
          carrramba napisała:

          > a czytałeś ? "Witaj smutku"?

          Ooo! Saganka... Myślisz, że jeszcze ktoś ją pamięta?
          • carrramba Re: Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 20:46
            Saganka oczywiscie smile) Pewnie, ze pamiętam. Ksiązke mam smile)
            • groha Re: Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 20:54
              carrramba napisała:

              > Saganka oczywiscie smile) Pewnie, ze pamiętam. Ksiązke mam smile)

              Też mam smile
              • marcotills Re: Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 21:01
                groha napisała:

                > carrramba napisała:
                >
                > > Saganka oczywiscie smile) Pewnie, ze pamiętam. Ksiązke mam smile)
                >
                > Też mam smile
                --
                a ja madame Sagan nie czytałemsad
                • carrramba Re: Rano wstaję pomalutku... 09.03.05, 21:07
                  i nie dziwota, nie dla faceta lektura smile))
    • marcotills Rano wstaję pomalutku... 12.03.05, 12:45
      ...powoli wysuwam z pod kołdry prawą nogę i opuszczam ją na podłogę, powoli
      unoszę się na prawym przedramieniu i zastygam w tej pozycji na kilka sekund,
      po czym moja lewa noga wychyla się jak stwór jakiś dziwny z pod kołdry i ruchem
      płynnym dołącza do swojej siostry, czyli nogi prawej, która już kapcie znalazła
      i wślizgując się do prawego podsuwa siostrze lewego, a ja w tym czasie rotuję
      o kilka stopni w prawo i ku pionowi, by usiąść i podparłszy głowę na dłoniach,
      łokciami na kolanach, spoglądam jak Smętek w lustro vis a vis łóżka i mówię:
      - no i co?, śmieszny ludku wink
      • groha Re: Rano wstaję pomalutku... 12.03.05, 13:23
        marcotills napisał:

        > ...powoli wysuwam z pod kołdry prawą nogę i opuszczam ją na podłogę, powoli
        > unoszę się na prawym przedramieniu i zastygam w tej pozycji na kilka sekund,
        > po czym moja lewa noga wychyla się jak stwór jakiś dziwny z pod kołdry i
        ruchem
        > płynnym dołącza do swojej siostry, czyli nogi prawej, która już kapcie
        znalazła
        > i wślizgując się do prawego podsuwa siostrze lewego, a ja w tym czasie rotuję
        > o kilka stopni w prawo i ku pionowi, by usiąść i podparłszy głowę na dłoniach,
        > łokciami na kolanach, spoglądam jak Smętek w lustro vis a vis łóżka i mówię:
        > - no i co?, śmieszny ludku wink


        Czyżby tzw. syndrom dnia poprzedniego? smile)
        • marcotills Re: Rano wstaję pomalutku... 12.03.05, 13:34
          groha napisała:

          > marcotills napisał:
          >
          > > ...powoli wysuwam z pod kołdry prawą nogę i opuszczam ją na podłogę, powo
          > li
          > > unoszę się na prawym przedramieniu i zastygam w tej pozycji na kilka seku
          > nd,
          > > po czym moja lewa noga wychyla się jak stwór jakiś dziwny z pod kołdry i
          > ruchem
          > > płynnym dołącza do swojej siostry, czyli nogi prawej, która już kapcie
          > znalazła
          > > i wślizgując się do prawego podsuwa siostrze lewego, a ja w tym czasie ro
          > tuję
          > > o kilka stopni w prawo i ku pionowi, by usiąść i podparłszy głowę na dłon
          > iach,
          > > łokciami na kolanach, spoglądam jak Smętek w lustro vis a vis łóżka i mów
          > ię:
          > > - no i co?, śmieszny ludku wink
          >
          >
          > Czyżby tzw. syndrom dnia poprzedniego? smile)
          --
          to była wersja poszerzona wink
    • sloggi Re: Rano wstaję pomalutku... 12.03.05, 13:32
      Nie lubię się budzić.
      Budzę się przytomnie, ale odwlekam moment otworzenia oczu choć przez chwilę.
      Niech jeszcze trwa sen stan, zanim wstapię w kolejny dzień.
      • frida2 Re: Rano wstaję pomalutku... 12.03.05, 13:34
        Mnie budzą 4 budziki. A ja za każdym razem mówię: jeszcze pięć minut, jeszcze
        pięć minut smile
        • marcotills Re: Rano wstaję pomalutku... 12.03.05, 13:38
          frida2 napisała:

          > Mnie budzą 4 budziki. A ja za każdym razem mówię: jeszcze pięć minut, jeszcze
          > pięć minut smile
          --
          mnie budzi komóra, co osiem minut powtarza:
          - wstawaj!, a ja i tak wstaję za trzecim razem wink
          • frida2 Re: Rano wstaję pomalutku... 12.03.05, 14:03
            Bo przecież za którymś w końcu trzeba smile
            Mam czasem ochotę zamordować mój budzik smile
            • marcotills Re: Rano wstaję pomalutku... 12.03.05, 19:32
              frida2 napisała:

              > Bo przecież za którymś w końcu trzeba smile
              > Mam czasem ochotę zamordować mój budzik smile
              --
              a widzisz!!! wink
              • frida2 Re: Rano wstaję pomalutku... 12.03.05, 19:36
                Kiedyś zdarzyło mi się troszkę uszkodzić takiego delikwenta smile
    • groha Re: Rano wstaję pomalutku... 12.03.05, 13:41
      Krzysztof Piasecki: Polak otwiera oczy i już ma zły dzień... smile)
      • marcotills Re: Rano wstaję pomalutku... 12.03.05, 13:46
        groha napisała:

        > Krzysztof Piasecki: Polak otwiera oczy i już ma zły dzień... smile)
        --
        z czasów peerelu: Polak budzi się rano, włącza radio i dowiaduje się, że jest
        ...bardzo oburzony!!!
        (kabaret Elita)
        • groha Re: Rano wstaję pomalutku... 12.03.05, 13:52
          Z tychże samych czasów, gdy niektórym brakowało butelki chleba na śniadanko i
          pili, co popadło: rano Polak otwiera oczy i... widzi!! smile
    • marcotills iluminacja 13.03.05, 13:09
    • marcotills Rano wstaję pomalutku... 13.03.05, 13:11
      ta iluminacja miała być w wątku: "Skojarzenia"...
      dzisiaj wstawałem tak wolno, że dopiero o dwunastej zwlokłem się z wyra wink
      --
      "Ale kogo to obchodzi..." jak mawia Oldpiernik
    • mary.austin Re: Rano wstaję pomalutku... 14.03.05, 12:00
      Marco, wstawaj Spiochu smile W ramach porannej gimnastyki do skojarzeń marsz!
      • marcotills Re: Rano wstaję pomalutku... 14.03.05, 16:36
        mary.austin napisała:

        > Marco, wstawaj Spiochu smile W ramach porannej gimnastyki do skojarzeń marsz!
        --
        dzisiaj wstałem o 4:30, by odwieźć na stację PKP pewną panią, która pojechała
        do Wawy pociągiem o 5:38...
        Wróciłem i do łóżka wskoczyłem, uwielbiam te powroty do ciepełka w łóżkusmile))
    • narysuj.mi.baranka A ja wstaje troche zla, bo... 14.03.05, 12:04
      ... rozbestwione kocio budzi mnie zbyt wczesnie!
    • frida2 Re: Rano wstaję pomalutku... 14.03.05, 13:58
      Dziś wstałam bez budzika o 8 rano - to niebywałe smile
    • frida2 Dziś... 21.07.05, 02:02
      na pewno wstawać szybko nie będę wink
      • muraszka1 Re: Dziś... 21.07.05, 06:32
        wiadomo,
        skoro poszlo sie spac okolo 3:00 smile)
        • rene8 Re: Dziś... 21.07.05, 09:05
          Wstałam o 8 rano i za chwilę ide spać znów!
          A Kochanie właśnie wstał bo sobie budzik nastawił.
          On jak śpi w dzień to w nocy nie może!
          • f.l.y rano wstaję nie powolutku.... 21.07.05, 12:15
            wstaję i mówię do siebie w myślach - to będzie kolejny fajny dzień smile
            a w lustrze uśmiecham się do siebie...no hej, mówię - ale masz podpuchnięte
            oczy - zrób coś z nimi dziewczyno... smile)

            radiu odpowiadam dzień dobry smile
    • skiela1 Re: Rano wstaję pomalutku... 21.07.05, 14:34
      Juz wstalam..pomalutku, bo glowa jakas taka ciezkawink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka