maciek2406
15.03.05, 19:12
Ksiądz Miczysław Raduchowski, proboszcz parafii w Gardnie Wielkiej (Pomorze)
tłumaczy Barbarze, matce Andżeliki, dlaczego nie dopuścił jej do komunii:
" Jest upośledzona, a to znaczy, że ma w sobie grzech. Z grzechem nie może
przyjąc komunii, a wyspowiadać się też nie może, bo nie odróżnia dobra od
zła. Tak jak zwierze nie odróżnia
Andżelikę mozna by nauczyć jak zachować się przed ołtarzem ale to nie będzie
prawdziwa nauka, tylko tresura. No niech pani patrzy
- ksiadz rozkłada na tapczanie swięte obrazki - Andżelika, na którym obrazku
jest Pan Jezus ?
Dziewczynka wskazuje obrazek z Jezusem - No nie, ona jest wytresowana jak
pies ksiądz na to.
Nie odprawił mszy na pogrzebie ( bo zmarły nie zasłuzył)