sloggi
13.05.05, 13:29
Benedykt XVI zgodził się na natychmiastowe rozpoczęcie procesu
beatyfikacyjnego Jana Pawła II. Swą decyzję ogłosił nieoczekiwanie w piątek
przed południem podczas spotkania z duchowieństwem rzymskim w bazylice
świętego Jana na Lateranie.
Ogłoszenie papieskiej decyzji miało zaskakujący, wręcz sensacyjny przebieg.
Podczas spotkania z klerem Rzymu, po wygłoszeniu przygotowanego wcześniej
przemówienia, Benedykt XVI spojrzał na siedzącego obok niego papieskiego
wikariusza dla diecezji rzymskiej kardynała Camillo Ruiniego i powiedział do
niego głośno: "Mamy jeszcze coś do zakomunikowania".
Następnie odczytał napisany po łacinie list prefekta Kongregacji Spraw
Kanonizacyjnych kardynała Jose Saraivy Martinsa do kardynała Ruiniego. Prefekt
informuje w nim o uchyleniu przez papieża reguły pięciu lat oczekiwania na
proces beatyfikacyjny.
Oto pełna treść listu kardynała Saraivy Martinsa do kardynała Ruiniego: "Na
prośbę kardynała Camillo Ruiniego, wikariusza generalnego Jego Świątobliwości
dla diecezji Rzymu papież Benedykt XVI biorąc pod uwagę szczególne
okoliczności, wyłożone w czasie audiencji udzielonej temuż kardynałowi 28
kwietnia 2005 roku uchylił regułę oczekiwania przez pięć lat po śmierci Sługi
Bożego Jana Pawła II (Karola Wojtyły), papieża, tak by proces jego
beatyfikacji i kanonizacji mógł rozpocząć się natychmiast. Mimo jakiegokolwiek
sprzeciwu".
całość tekstu:
info.onet.pl/1096883,12,item.html