sloggi 17.05.05, 22:17 Poczytam sobie coś, lubię Gałczyńskiego - wesoły był facet. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
frida2 Re: Gałczyński.... 17.05.05, 22:19 A ja Białoszewskiego poczytam, miałam dziś o nim fajne zajęcia i tak mnie jakoś naszło. Odpowiedz Link
rene8 Re: Gałczyński.... 17.05.05, 22:23 A ja to se pojdę spać bo jutro 4:50. Fajne to miejsce Klimka "Pranie". A gdzie Białoszewski się kamufluje? Odpowiedz Link
sloggi Re: Gałczyński.... 17.05.05, 22:27 rene8 napisała: > A ja to se pojdę spać bo jutro 4:50. > Fajne to miejsce Klimka "Pranie". > A gdzie Białoszewski się kamufluje? Jeśli Białoszewski to tylko ulica Tarczyńska w Warszawie. Odpowiedz Link
frida2 Re: Gałczyński.... 17.05.05, 22:34 rene8 napisała: > Wygonic mnie spać! Ja zarywam noc dziś. Muszę przypomnieć sobie co nie co o poglądach Ingardena,Husserla a tak się do tego palę jak jasna cholera, piję kawę póki co i wstukuję prace w worda. Shit! Odpowiedz Link
groha Re: Gałczyński.... 17.05.05, 22:35 rene8 napisała: > A ja to se pojdę spać bo jutro 4:50. > Fajne to miejsce Klimka "Pranie". > A gdzie Białoszewski się kamufluje? Rene, słonko moje, kto to jest Klimek? Bo nie kumam Odpowiedz Link
groha Re: Gałczyński.... 17.05.05, 22:52 rene8 napisała: > Oj ty słabo domyślna! > Trochę pokitrałam . )) Słabam dzisiaj. Na umyśle też) Odpowiedz Link
ibiskus45 Re: Gałczyński.... 17.05.05, 23:23 Wróbelek jest mała ptaszyna, Wróbelek istotka niewielka, On brzydka stonoge pochłania, Lecz nikt nie popiera wróbelka, Więc wołam, Czyz nikt nie pamieta, Że wróbelek jest druh nasz szczery ... Kochajcie dziewczeta wróbelka, Kochajcie ... do jasnej cholery ... Odpowiedz Link
groha Re: Gałczyński.... 17.05.05, 23:32 ibiskus45 napisał: > Witam z Gałczyńskim ... O, o tym księżycowym poecie, to my możemy godzinami całymi... A czy wiesz, ilu poetyckich określeń użył, aby opisać księżyc? Odpowiedz Link
groha Re: Gałczyński.... 17.05.05, 23:50 ibiskus45 napisał: > Hmmm ... osobiście nie liczyłem ... ) A ja tak Wprawdzie tylko w jednym zbiorze "Siódme niebo", ale wynik był imponujący - 40 określeń, a co jedno, to piękniejsze. Tak mu się ten księżyc bajecznie przemieniał Odpowiedz Link
ibiskus45 Re: Gałczyński.... 17.05.05, 23:55 ... bo Księżyc potrafi zaczarować ... i to nie tylko Gałczyńskiego ... Widać ma coś w sobie ... z romatyzmu, marenia ... czegoś odległego ... co nigdy nie bedzie osiagnięte ... Odpowiedz Link
groha Re: Gałczyński.... 18.05.05, 00:05 ibiskus45 napisał: > ... bo Księżyc potrafi zaczarować ... i to nie tylko Gałczyńskiego ... > Widać ma coś w sobie ... z romatyzmu, marenia ... czegoś odległego ... co nigdy nie bedzie osiagnięte ... Latarnia poetów i zakochanych. Magiczna "Moja poezja to jest noc księżycowa, wielkie uspokojenie" pisał KIG. I miał świętą rację Odpowiedz Link
ibiskus45 Re: Gałczyński.... 18.05.05, 00:10 dyć jest ważnieszy od Słońca ... bo świeci kiedy jest ciemno ... a w jego poświacie ... no cóż ... nie będę dalej rozprawiał ... bo można na temat ten wiele słów wyrzec, których może by sie nie chciało w tej chwili ... Odpowiedz Link
groha Re: Gałczyński.... 18.05.05, 00:27 No, dyć) Głupio by bez niego było. Nawet, gdy go nie ma, to fajnie wiedzieć, że jest. ZA chmurami, jak w tej chwili, ale zawszeć - jest. Odpowiedz Link
ibiskus45 Re: Gałczyński.... 18.05.05, 00:34 ... uśmiechnę się więc do Księżyca ... choć za chmurami ... i do Ciebie .. uroczo ... i skorzystam z jego zaproszenia ... Pa Odpowiedz Link
ibiskus45 Re: Gałczyński.... 18.05.05, 00:17 ... zabierz mnie na wyspy szczęśliwe ... ) Odpowiedz Link
groha Re: Gałczyński.... 18.05.05, 00:34 ibiskus45 napisał: > ... zabierz mnie na wyspy szczęśliwe ... ) Chodź) Bierz ten księżyc pod pachę ) Odpowiedz Link
ibiskus45 Re: Gałczyński.... 18.05.05, 00:40 ... a póxniej będzie o takim jednym "... co ukradł Księżyc" ... Odpowiedz Link
groha Re: Gałczyński.... 18.05.05, 00:48 O takim, to jest w zupełnie innym wątku) On też nam obiecuje wyspy szczęśliwe, ale jak można wierzyć facetowi, który ukradł księżyc? Się nie da) Odpowiedz Link