Jestes w korporacji-jak pracuja mlodzi.
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33211,2772431.html
Kiedy firma startowala 10 lat temu kierowal nami Amerykanin.Kazdemu podal
reke na powitanie,nawet sprzataczce,nie wywyzszal sie,znal imiona dzieci i
zon pracownikow.
Teraz nami rzadzi Polak.Pracowal tu jeszcze przed przeksztalceniem.Szkolili
go w Stanach,jak byc dobrym szefem ale niewiele dalo.
Traktuje nas jak bydlo do pracy,tyle ze robi to w bialych rekawiczkach.
Ps Zoladek mnie rozbolal po przeczytaniu tego artykulu

(