towita 28.06.05, 09:53 od forum oczywiście. Bardzo mi Was brakowało. Tak czekałam na Sloggiego a on... Mało, że mnie nie wyściskał jak się należy to nie spróbował nawet moich gołąbków. A takie dobre wyszły i sos zrobiłam ze świeżych pomidorów Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agnie_szka9 Re: Tęsknota czy uzależnienie 28.06.05, 10:02 nie wyściskał bo bał się Twojego męża)) ja chyba też się uzależniłam. ps. uwielbiam gołąbki Odpowiedz Link
yoma Re: Tęsknota czy uzależnienie 28.06.05, 13:17 Czy ja mogę dziabnąć? Gołąbki, zamiast Sloggiego. Nie wie, co traci )) Odpowiedz Link
towita Re: Tęsknota czy uzależnienie 28.06.05, 13:24 No pewnie, zapraszam. Jeszcze kilka zostało. Odpowiedz Link
f.l.y Re: Tęsknota czy uzależnienie 28.06.05, 13:27 Bosze.... mówiłaś prze telefon o cieście.... gdybyś wspomniała o gołąbkach - byłabym przed sloggim i wszystkie zjadła... ja jestem od nich uzależniona....! o rany...o rany..... Odpowiedz Link
towita Re: Tęsknota czy uzależnienie 28.06.05, 13:30 Następnym razem zrobię specjalnie dla Ciebie Odpowiedz Link
skiela1 Re: Tęsknota czy uzależnienie 28.06.05, 14:27 Sloggi ma alergie na ...golabki) Odpowiedz Link
towita Re: Tęsknota czy uzależnienie 28.06.05, 14:42 Och to dobrze, że mu nie wmuszałam. Musiałabym biedaka reanimować. P.S. Jak tak wczoraj siedzieliśmy to myślałam sobie Skiela o Tobie i wymyśliłam, że Ty to musisz być kobietą doskonałą. Sloggi przyznał mi rację, więc zdradź sekret jak Ty to robisz? Odpowiedz Link
skiela1 Re: Tęsknota czy uzależnienie 28.06.05, 14:50 A moze zaciszanski klimat na to wplynal?)))))))))))))))))))) i emanuje ta dobra staro-zaciszanska energia? Odpowiedz Link
towita Re: Tęsknota czy uzależnienie 28.06.05, 14:53 Oooooo to jeszcze mam szansę, może i na mnie spłynie jej choć trochę. Odpowiedz Link
sloggi Re: Tęsknota czy uzależnienie 28.06.05, 22:48 Byłem najedzony - nie szepnęłaś przez komórkę, że masz gołąbki. Na drugi raz zjem 3. Odpowiedz Link
yoma Re: Tęsknota czy uzależnienie 28.06.05, 14:40 Dziękuję, dziękuję, na każdego w życiu przychodzi taki moment, kiedy musi zjeść gołąbka. Odpowiedz Link