Dodaj do ulubionych

Kara śmierci

30.06.05, 14:39
wiadomosci.onet.pl/1122723,11,item.html
Jak czytam takie relacje to mam w nosie humanitaryzm i wpajane mi zasady.
Hannibal się kłania - niestety. Albo fotel albo ciężkie roboty.
Obserwuj wątek
    • agnie_szka9 Re: Kara śmierci 30.06.05, 14:43
      oko za oko
      ząb za ząb

      tylko kto by się tego podjął?
      • skiela1 Re: Kara śmierci 30.06.05, 15:10
        Ja jestem za praca.Nie nam wykonywac wyrok.
        • towita Re: Kara śmierci 30.06.05, 15:12
          Ogolić na łyso i do roboty. W weekendy pokazywać toto zakute w dyby w większych
          miastach ku przestrodze.
        • frida2 Re: Kara śmierci 30.06.05, 15:16
          skiela1 napisała:

          > Ja jestem za praca.Nie nam wykonywac wyrok.

          Ciężkie roboty, o chlebie i wodzie - ale to zbyt optymistyczna wizja, o takich mordercó to oni dbają, żeby papu było dobre, żeby czasem ich praw nie łamać. Co za kraj. Dzieci z domów dziecka nie są karmione tak jak oni, cholera jasna.
          • mitsuoshi Re: Kara śmierci 30.06.05, 15:20
            no i telewizorek z odpowiednią liczbą kanałów, coby się nie nudzili...
            aawrrrrrrr...
            • frida2 Re: Kara śmierci 30.06.05, 15:28
              mitsuoshi napisała:

              > no i telewizorek z odpowiednią liczbą kanałów, coby się nie nudzili...
              > aawrrrrrrr...

              Niestety. To się chyba nigdy nie zmieni.
          • skiela1 Re: Kara śmierci 30.06.05, 16:39
            To prawda.U nas w przyszlym tygodniu wychodzi na wolnsc kobieta(Homolka sie
            zwie),ktora odsiedziala 12 lat za pomoc przy zabojstwie dwoch dziewczyn i
            siostry.Glownym oskarzonym jest jej byly narzeczony(dozywocie dostal)Teraz
            wlasnie jest cala afera z tym wyjsciem,ona domaga sie swoich praw,nie czuje sie
            bezpiecznie,a najlepiej to jakby miala zagwarantowana ochrone bo sie obawia o
            swoje zycie.Ale nie o tym chcialam pisacsmile
            Przez te 12 lat siedzenia w wiezieniu ukonczyla studia,magisterke i doktorat.
            Widocznie rodzina za to placila ale to nieistotne.Ona nie powinna miec zadnych praw.
            • reniatoja Re: Kara śmierci 30.06.05, 16:59
              W glowie sie nie miesci.
    • eulalija Re: Kara śmierci 30.06.05, 16:26
      Moje zdanie jest mało popularne wśród poprawnych politycznie ale zawsze będę za
      orzekaniem kary śmierci i wykonywaniem jej publicznie na największym placu w
      największym mieście.
      • skiela1 Re: Kara śmierci 30.06.05, 18:30
        A co adwokat z tego bedzie mial??jezeli kara smierci bedzie wyrokiem pewnym?
        Kodeks prawa jest w rekach prawnikow i oni nie dopuszcza do tego zeby go
        zmieniac bo to nie jest dla nich dobre finansowe posuniecie.
        Realia nam sie nie podobaja ale my szaraki nic nie zmienimy.
    • zulka01 Re: Kara śmierci 30.06.05, 17:22
      Byłam,jestem i będę za karą śmierci.Nie wyobrażam sobie sytuacji,kiedy zostaje
      zamordowana bliska mi osoba,a sukinsyn,który to zrobił żyje sobie spokojnie,
      utrzymywany również z moich podatków.Zawsze wyznaję zasadę "oko za oko".No cóż
      może zamiast w Warszawie powinnam urodzić się w Palermo.
      • yoma Re: Kara śmierci 30.06.05, 18:08
        Diabelnie krwiożercze te baby, bo ja też...

        Chociaż publiczny szafot chyba jednak raczej nie. Raczej wstęp za biletami.
        Zebrane pieniądze na rodzinę ofiary.
        • zulka01 Re: Kara śmierci 30.06.05, 18:12
          Jakże się cieszę,że nie jestem w tej kwestii wyjątkiem.A może transmisja w TV?
      • gagunia Re: Kara śmierci 30.06.05, 18:09
        Jestem dokladnie tego samego zdania.
        Ostatecznie chleb, woda i kamieniolomy, z tymi dybami niedzielnymi wlacznie.
    • ejno !!!!!!! 30.06.05, 18:22
      Kamieniołomy zdecydowanie kamieniołomy!!! Nie jestem zwolenniczką kary śmierci
      ale tego żeby ten morderca, złoczyńca czy jakiś inny bandyta pracując w pocie
      czoła myślał o swojej zbrodni przez całe życie!!!
      • mitsuoshi Re: !!!!!!! 01.07.05, 00:11
        a wiecie co jest najgorsze?? że tak już było (musiałam sie o tym ostatnio
        uczyć...), np. był system peruwiański, gdzie więźniowie żyli, pracowali w
        osamotnieniu, a jeżeli mieli kontakt z innymi więźniami to w milczeniu. Były
        kamieniołomy, była ciężka praca, była funkcja ochronna państwa a nie
        zbrodniarza. To się wtrącili humanitaryści smile i żeśmy się zagalopowali z tymi
        prawami skazanych... ech...
        dopóki system więziennictwa będzie wyglądał jak wygląda, jestem za karą śmierci.
      • sloggi Re: !!!!!!! 01.07.05, 18:52
        Dokładnie o tym myślę.
        • barwa1 Re: !!!!!!! 01.07.05, 19:19
          Za kara śmierci nie jestem. I nie z litości dla zabójcy. Nie chcę być takim
          oprawcą jak on.
          Mój profesor od prawa karnego zawsze podkreślał (i z tym się zgadzam), że każdy
          przestępca powinien pracować. Ale Konwencja Praw Człowieka, która powstała w
          odzewie na przymusową pracę stososwaną przez hitlerowców, nie pozwala zapędzić
          do roboty bandzirów i inną swołocz.
          Nawet skazani na prace społeczne praktycznie nie wykonują żadnej pracy, bo...
          samorządy i inne instytucje nie są w stanie znaleźć dla nich roboty.
          Więc? Jak rozwiazać węzeł?
          Kiedy słyszę o zwłaszcza inteligentnych zwyrodnialcach, pierwszą reakcja jest
          chęć wprasowania ich w asfalt! Ale potem przypomina mi się coś znacznie
          ważniejszego: moje człowieczeństwo...
          Zapędzić do ciężkiej roboty do końca ich dni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka