Dodaj do ulubionych

bolesna "dziecinada"

10.08.05, 13:33
no niech mi teraz kacapy powiedza że to czysty przypadek!

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2863108.html
Obserwuj wątek
    • very_famous Re: bolesna "dziecinada" 10.08.05, 13:36
      Ciekawi mnie co na to nasza dyplomacja.... znowu schowają głowę w piasek?
      • iwusia Re: bolesna "dziecinada" 10.08.05, 13:39
        nasza dyplomacja dyplomatycznie otworzy okno i bedzie próbowała śmierdzacego
        bąka wywietrzyć,ale niestety zostaje ogólne wrażenie.
        • bogulo Re: bolesna "dziecinada" 10.08.05, 13:49
          a co wy bidusie myslicie?
          z duzym to zawsze sie przegrywa, tym bardziej jak ten duzy ma taki chlonny
          rynek i kilka atomowek, toz to norma
          • very_famous Re: bolesna "dziecinada" 10.08.05, 13:53
            Bogulo - co to jest "bidusia"???
            • iwusia Re: bolesna "dziecinada" 10.08.05, 14:52
              bidusia od bidonu?! he he he he
              ok ok ja wiem że duży moze więcej ale czasy wujaszka Stalina i żelaznej kurtyny
              juz dawno poszły sie ... no! ale widze że wracają do starych metod i nawyków,
              albo tez nigdy ich nie stracilicrying
              • very_famous Re: bolesna "dziecinada" 10.08.05, 15:10
                Bo te stare metody to były "dobre"i sprawdzone.
                • rembert Re: bolesna "dziecinada" 10.08.05, 15:13
                  tego typu chamstwo przekracza już wszelkie granice. Chociaż naprawdę nie wiem
                  na ile jest to inspirowane przez władze, a na ile kilku nacjonalistów mści się
                  za dzieci dyplomatów.
                  Po tym jak rosyjskie media nas przedstawiły wszystko jest możliwe.
                  • very_famous Re: bolesna "dziecinada" 10.08.05, 15:15
                    Media rosyjskie, białoruskie... które następne?
                    • iwusia Re: bolesna "dziecinada" 10.08.05, 15:17
                      może Fidel? wink)
                      • bogulo Re: bolesna "dziecinada" 10.08.05, 15:21
                        a fidel za co? za to ze nie pale jego cygar?! to spiesze z informacja, ze w
                        celu niezaogniania stosunkow polsko-kubanskich jak spotkam to nabede owe cygara
                        na drodze kupna-sprzedazy i sobie grzecznie wypale
                        • iwusia Re: bolesna "dziecinada" 10.08.05, 15:41
                          bogulo napisał:

                          > a fidel za co?

                          w imie rewolucji!wink
    • groha Re: bolesna "dziecinada" 10.08.05, 15:33
      My im "kacapy", oni nam "polskie pany"... I tak się kręci ta nasza historia.
      Która, jak widać, kołem się toczy.
      • rembert Re: bolesna "dziecinada" 10.08.05, 15:39
        Tylko patrzeć, a nasze łysolce zaczną szukać zemsty. Paranoja.
      • iwusia Re: bolesna "dziecinada" 10.08.05, 15:40
        to okreslenie mam tylko na specjalne okazje! wink
    • groha Re: bolesna "dziecinada" 10.08.05, 16:16
      To określenie jest u nas zakorzenione. Brońmy się przed tym. Boli, gdy o nas
      mówią lekceważąco: "Polaczki", "polactwo", a to jest właśnie jedna z przyczyn -
      tak łatwo przychodzi nam nie lubić innych. I siebie też, niestety.
      • iwusia Re: bolesna "dziecinada" 11.08.05, 10:33
        groha napisała:

        > To określenie jest u nas zakorzenione.

        a dziwiasz się? bo ja nie.

        Brońmy się przed tym.

        oczywiście, szanujmy innych nawet jak nie szanuja nas.

        Boli, gdy o nas
        > mówią lekceważąco: "Polaczki", "polactwo", a to jest właśnie jedna z
        przyczyn -
        >
        > tak łatwo przychodzi nam nie lubić innych. I siebie też, niestety.


        to raczej jest nie do wyplenienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka