sloggi 02.09.05, 00:53 Jeszcze cos tam sobie zjem i wypiję spokojnie herbatę. Cisza tu totalna, ale przecież nie jestem sam. Ello, kto tu jeszcze jest? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
skiela1 Re: przed snem 02.09.05, 01:07 Taa cisza"jak makiem zasial", a wlasciwie skad to powiedzenie?) Odpowiedz Link
sloggi Re: przed snem 02.09.05, 01:12 Widocznie po kompocie z maku nasi przodkowie byli wyjątkowo cisi. Odpowiedz Link
sloggi Re: przed snem 02.09.05, 01:15 A czy u Ciebie na Antypodzie jest coś niemodyfikowanego? Odpowiedz Link
skiela1 Re: przed snem 02.09.05, 01:17 sloggi napisał: > A czy u Ciebie na Antypodzie jest coś niemodyfikowanego? Jedzenie ekologiczne. dwa razy drozsze. Odpowiedz Link
sloggi Re: przed snem 02.09.05, 01:19 Tak myślałem, ale przed momentem zjadłem coś udające zrobioną przeze mnie pizzę dla ubogich i wole nie mysleć co tam na niej leżało Popijam sobie pyszną herbatę, kupiona za śmieszne pieniądze u mnie w robocie. Odpowiedz Link
skiela1 Re: przed snem 02.09.05, 01:21 Linka o GMO rzuciles widze,pozniej poczytam A co u Was herbate w robocie sprzedaja? Odpowiedz Link
sloggi Re: przed snem 02.09.05, 01:32 skiela1 napisała: > Linka o GMO rzuciles widze,pozniej poczytam > A co u Was herbate w robocie sprzedaja? To jest tak zwana "Grupa dodatkowa". Jest herbata, nazywa się Kenya, ekspresówka za jedyne 9 złotych. Odpowiedz Link
sloggi Re: przed snem 02.09.05, 01:39 Może to wyda się dziwne, ale mi odpowiada system zmianowy. Co drugi dzień jestem wyspany. Teraz mam dwa popołudnia pod rząd, zamieniłem się się z koleżanką. Odpowiedz Link
skiela1 Re: przed snem 02.09.05, 01:43 Te zmiany sa akurat dobre bo w zadnym wypadku nie zawalasz nocki. Odpowiedz Link
sloggi Re: przed snem 02.09.05, 01:47 No ale w normalnym cyklu wracam około 22, a już o 5.50 wstaję do pracy. Odpowiedz Link
sloggi Re: przed snem 02.09.05, 01:51 No jeszcze nie, ale wkrótce tak będzie - przywyknę, ja się szybko adaptuję. Odpowiedz Link
skiela1 Re: przed snem 02.09.05, 01:52 sloggi napisał: > No jeszcze nie, ale wkrótce tak będzie - przywyknę, ja się szybko adaptuję. Ty w sumie nigdy nie narzekasz Odpowiedz Link
sloggi Re: przed snem 02.09.05, 01:55 skiela1 napisała: > sloggi napisał: > > > No jeszcze nie, ale wkrótce tak będzie - przywyknę, ja się szybko adaptuję. > Ty w sumie nigdy nie narzekasz No to prawda Odpowiedz Link
skiela1 Re: przed snem 02.09.05, 01:58 ale dla odmiany ,od czasu do czasu moglbys pomarudzic Odpowiedz Link
sloggi Re: przed snem 02.09.05, 02:01 skiela1 napisała: > ale dla odmiany ,od czasu do czasu moglbys pomarudzic Ależ ja czasami jestem marudny tylko tego nie pokazuję Odpowiedz Link
skiela1 Re: przed snem 02.09.05, 02:04 sloggi napisał: >> Ależ ja czasami jestem marudny tylko tego nie pokazuję Faktycznie,na monitorze nie widac Po niektorych widac,ze cos im jest) Odpowiedz Link
sloggi Re: przed snem 02.09.05, 02:07 Ja nie pokazuję tego dosłownie, ale przyznam, że na innych forach jakoś "wypisuję się" Odpowiedz Link
skiela1 Re: przed snem 02.09.05, 02:10 sloggi napisał: > Ja nie pokazuję tego dosłownie, ale przyznam, że na innych forach jakoś > "wypisuję się" Gdzies trzeba. Zmieniles pokoje?kiedys(2-3 lata temu)byles bardziej...."wylewny") Odpowiedz Link
skiela1 Re: przed snem 02.09.05, 02:15 Nie mezczyzna,tylko tu i na SN. Ja mezczyzny nie czytam,szkoda czasu dla mnie. Odpowiedz Link
frida2 Re: przed snem 03.09.05, 00:42 strzelę sobie kubas eral grey'a...zjadłabym coś... Odpowiedz Link
frida2 Re: przed snem 03.09.05, 01:10 herbacianka napisała: > Herbatę ktoś zamawiał? Patrzcie, jaka czujna Odpowiedz Link
frida2 Re: przed snem 03.09.05, 01:56 herbacianka napisała: > Czasami Nie bądź taka skromna Odpowiedz Link
skiela1 Re: przed snem 03.09.05, 01:11 Dobrze sobie watki ustawilismy-przybieranie na wadze,anoreksja ,zjadlbym cos,przed snem)) Odpowiedz Link
skiela1 Re: przed snem 03.09.05, 02:00 Bulke z dzemem.Dzis jest makabra-godzine temu byl ptys z bita smietana. Odpowiedz Link
frida2 Re: przed snem 03.09.05, 02:01 skiela1 napisała: > Bulke z dzemem.Dzis jest makabra-godzine temu byl ptys z bita smietana. O matko, znów mnie zassało, przez tego ptysia Odpowiedz Link
skiela1 Re: przed snem 03.09.05, 02:19 Ja dzisiaj wybralam sie do polskiego sklepu i takich lakoci nakupilam.Az mam wyrzuty sumienia Odpowiedz Link
frida2 Re: przed snem 03.09.05, 02:20 No dobra, przyznam się, zjadlam dziś princessę kokosową, tą dużą Odpowiedz Link
skiela1 Re: przed snem 03.09.05, 02:32 frida2 napisała: > No dobra, przyznam się, zjadlam dziś princessę kokosową, tą dużą > Skarbie,ja tych princess to kupilam.....caly karton,ile ich tam jest 20-30? Odpowiedz Link
frida2 Re: przed snem 03.09.05, 02:33 skiela1 napisała: > Skarbie,ja tych princess to kupilam.....caly karton,ile ich tam jest 20-30? Łał )) Zjadlabym teraz taką kokosową, a trza mi do rana kurde czekac, ehhh Odpowiedz Link
skiela1 Re: przed snem 16.09.05, 04:02 dzis mam ogromna ochote na mleko.....ale wybylo. Szklanka wody tez jest Okwczesnie zmykam,zmeczona jestem.Dobranoc Odpowiedz Link
frida2 Re: przed snem 17.09.05, 00:28 wypiję herbatę, posłucham chwilkę czegoś i do wyra, jutro, zn. dziś do szkoły Odpowiedz Link