Dodaj do ulubionych

Jabłka :o)))

10.12.05, 22:43
Do tej pory nie lubiłam jabłek... Od miesiąca zajadam się nimi jak głupia.
Mniam! Pychooooota big_grin
Obserwuj wątek
    • magdajeden Re: Jabłka :o))) 10.12.05, 22:43
      ciąża?
      • umfana Re: Jabłka :o))) 11.12.05, 13:49
        nigdy w życiu :o)
    • skiela1 Re: Jabłka :o))) 10.12.05, 23:30
      Dzis wyrzucilam 5 jablek.Chyba wszystkim sie przejadly.
      • umfana Re: Jabłka :o))) 11.12.05, 13:51
        Do tej pory czsami kupowałam jabłka byle je tylko wyrzucić do kosza...
        Ostatnio zrezygnowałam ze słodzenia herbaty i może dlatego szukam curków we
        wszystkim co się da? :o)))
    • grudniowe.slonko Re: Jabłka :o))) 10.12.05, 23:33
      Lubię jabłka tylko niezbyt słodkie .
      • vitalia Re: Jabłka :o))) 11.12.05, 00:35
        Ja jadam tylko papierówki w sierpniu i malinówki w pażdzierniku..innych nie
        lubię.
        • umfana Re: Jabłka :o))) 11.12.05, 13:53
          Do tej pory preferowałam cytrusy, ale teraz nie kręcą mnie ;o)))
    • sloggi Re: Jabłka :o))) 11.12.05, 18:38
      Naszło mnie na pieczone jabłka z gożdzikami i cukrem waniliowym, ale nie mam
      piekarnika ani prodiża sad
      • skiela1 Re: Jabłka :o))) 11.12.05, 18:40
        sloggi napisał:

        > Naszło mnie na pieczone jabłka z gożdzikami i cukrem waniliowym, ale nie mam
        > piekarnika ani prodiża sad

        A masz kuchenke mikrofalowa?
        • towita Re: Jabłka :o))) 11.12.05, 19:04
          Ja też lubię pieczone, takie z miodem, cynamonem i goździkami (jak wczorajszy
          grzaniec). Kuchenki mikrofalowej nie uznaję.
          • skiela1 Re: Jabłka :o))) 11.12.05, 19:35
            towita napisała:

            Kuchenki mikrofalowej nie uznaję.
            Do niedawna tez nie uznawalam,ale dzieciaki mnie przekabacilysmile)
            I powiem Ci,ze te jablka (ziemniaki pieczone tez) wychodza zupelnie zupelniesmile)
            • towita Re: Jabłka :o))) 11.12.05, 19:39
              Fakt, pieczenie ziemniaków w piekarniku elektrycznym trwa tak długo, że może
              człowieka z torbami puścić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka