Dodaj do ulubionych

Zabawa w szukacza

14.12.05, 21:25
Witam,
Moze znajdzie sie na tym forum osoba przebywajaca w Waszyngtonie lub majaca
doswiadczenie z ta stolica?
Szukam i szukam i znalezc nie moge sad
Pozdrawiam,
A
Obserwuj wątek
    • wedrowiec2 Re: Zabawa w szukacza 14.12.05, 21:31
      Tutaj zapytaj
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12248
      Jedna z tamtejszych forumowiczek (tutaj bywa sporadycznie) mieszkała kiedyś w
      stolicy.
      • jutka1 Re: Zabawa w szukacza 15.12.05, 12:15
        Pozdrawiam, Wedrowcze big_grin
        • wedrowiec2 Re: Zabawa w szukacza 15.12.05, 20:34
          Wzajemniesmile
    • zdzicha Re: Zabawa w szukacza 14.12.05, 21:33
      W czym mogę pomóc? 2 lata mieszkałam w Waszyngtonie.
    • april102 Re: Zabawa w szukacza 14.12.05, 22:55
      Dziekuje za link,
      w tej chwili poszukuje mieszkania i interesuje mnie ktore okolice Waszyngtonu
      'nadaja sie' na zamieszkanie a ktore lepiej omijac z daleka,
      polecano mi Arlington, Silver Spring i Takoma Park,
      wszelkie uwagi na temat zycia tam sa takze mile widziane/czytane smile
      Pozdrawiam
      • zdzicha Re: Zabawa w szukacza 14.12.05, 23:09
        Arlington - dzielnica po drugiej stronie rzeki, bardzo przyjemna, ale dośc
        droga. Klasa srednia tam mieszka. Mieszkanie z 1 sypialnią ok. $1000/m-c. Przy
        metrze drożej, daleko od metra taniej, ale bez auta wówczas ani rusz. Route
        66/50 zakorkowana.
        Silver Spring - o tak, mieszkało sie w SS całkiem przyjemnie. Sporo
        hispaników, czarnych i hindusów. Ale w znośnych ilościach. Mieszkania
        stosunkowo niedrogie. Przyjemna okolica, łatwy dojazd do DC zarówno autem jak i
        komunikacją publiczną. Polecam.
        Takoma Park - tam bym nie chciała mieszkać. Za dużo hispaników, zaniedbana
        okolica, dojazd do bani.
        Zdecydowanie odradzam Murzynowo Większe na południowym wschodzie metropolii, a
        polecić moge Bethesdę, chociaż drogawo nieco. Można tez trafić całkiem
        przyjemne 2-sypialniowe mieszkanko w samym Dystrykcie.
        Co jeszce chcesz wiedzieć?
        • april102 Re: Zabawa w szukacza 15.12.05, 00:19
          dziekuje za informacje smile
          - gdzie jest murzynowo mniejsze?
          - podstawowa wada Arlington jest koniecznosc przejazdu przez cale DC do jego
          wschodniej czesci, commuter ze mnie kiepski, trzeba sie przesiadac, samochodu
          nie ma sensu miec bo stoi sie w korkach, a czas pobytu w srodkach transportu
          publicznego wolalabym ograniczyc do minimum
          - sprawdzilam na mapie Bethesde i zdaje sie ze jest z nia ten sam problem co z
          Arlington, zeby dotrzec na wschod DC trzeba zaliczyc min 3 przesiadki sad

          - jakie masz zdanie na temat przydatnosci/koniecznosci posiadania sprawnej
          klimatyzacji w DC? na jednym z forum poradzono mi zebym zwrocila na to uwage bo
          ciezko jest bez niej, faktycznie w Atlancie okazala sie bardzo przydatna ale czy
          w stolicy tez? rozumiem ze jest jakas forma ogrzewania mieszkania w zimie?

          - jak rozwiazalas kwestie biletow bus/metro? doczytalam sie ze mozna kupic bilet
          wazny jeden tydzien ($11) ale nie jestem pewna czy to oznacza 7 dni czy tydzien
          roboczy czyli 5 dni oraz czy ten bilet dopuszcza dowolna ilosc przesiadek czy
          tylko jedna tak jak to jest przy jednorazowym,

          - zakladajac ze zdecyduje sie na SS (pominmy na razie ulice) i ze bede bez
          dostepu do samochodu to jak tam jest z wiekszymi zakupami? daleko? dotarcie z
          reklamowkami do mieszkania moze byc klopotliwe?

          na razie tyle smile
          pozdrawiam
          • zdzicha Re: Zabawa w szukacza 15.12.05, 10:58
            A gdzie dokładnie na wschód musisz jeździć? Bo np. z Rosslyn do downtown jest
            ok. 10 min. metrem. Z SS jest ok. 20. Jeżeli z Bethesdy i Arlington musiałabyś
            sie przesiadać 3 razy, to wychodzi, ze gdzieś przy zielonej linii metra jest
            twój cel. Wychodziłoby na to, że SS ci pasuje najlepiej, bo tylko 1 przesiadka.
            Ale nie mam dokładnych informacji.

            Murzynowo Mniejsze to południowy wschód miasta, tak mniej więcej od Anacostii
            do Largo.

            Klimatyzacja się przydaje ze względu na dużą wilgotnośc. Ogrzewanie też,
            oczywiście, jest, zimy bywają surowe i z duzymi opadami sniegu, które powodują
            całkowity paraliż miasta.
            W ogłoszeniach zazwyczaj jest napisane, że mieszkanie ma AC/ogrzewanie, ale
            niektórzy uznają to za oczywiste i nie piszą.

            Bilety. Nie wiem jak to z tym tygodniowym jest. Zakładam, że jest ważny 7 dni
            od daty zakupu lub pierwszego użycia. I na pewno jest dozwolona dowolna ilośc
            przesiadek podczas jednego przejazdu (oczywiście w metrze). Ja jeździłam na
            zwykłym bilecie - wtedy cena przejazdu jest uzależniona od jego długości, nie
            od przesiadek. Może się tak zdarzyć, że będzie ci lepiej jeździć autobusem -
            pojedynczy bilet kosztuje chyba $1,20 i jest wazny 2h, czyli np. do sklepu i z
            powrotem obracasz na jednym bilecie.

            W centrum SS jest Safeway, pare autobusów koło niego jeździ, jest też drugi
            market, trochę dalej, ale też można autobusem dojechać.
    • jutka1 Re: Zabawa w szukacza 15.12.05, 11:25
      Witaj, April, dopiero teraz zobaczylam Twoj watek smile
      Odpowiedzialam Ci juz na forum obok.

      Co do zakupow. Podejrzewam, ze bedzie Ci troche trudno bez samochodu, ale kolo
      wiekszosci centrow handlowych jezdza autobusy, rozklad i trasy znajdziesz na
      stronce, ktora Ci podalam na sasiednim forum.

      Mowiac o autobusach i kosztach mieszkan. Mieszkania sa tym drozsze, im blizej
      metra. Porownaj stacje metra z trasami miejskich autobusow, i podejrzewam, ze
      zaoszczedzilabys wybierajac dojazd do metra skads autobusem, nawet te 10 minut.

      Pozdrawiam,
      J.
    • april102 Re: Zabawa w szukacza 20.12.05, 22:41
      Dziekuje za pomoc,

      Najpierw jedno sprostowanie: obejrzalam sobie kolorowa mapke metra i moj
      przystanek docelowy znajduje sie przy czerwonej linii, nazywa sie Brookland-CUA,
      wiec z Bethesdy byloby mi po drodze, przepraszam za wprowadzenie w blad.

      Zaczelam szukac konkretnych ofert, na poczatek - Silver Spring i oczywiscie
      pojawily sie kolejne pytania. Chodzi mi o 'amenities'.
      - All Electric Available - co konkretnie kryje sie pod 'all'? w Polsce to chyba
      swiatlo i prad, prawda? czy w US cos jeszcze? szczegolnie interesuje mnie
      telefon/szybkie lacze internetowe
      - All Utilities Included - to znaczy ze w cenie wynajmu wliczone sa: swiatlo,
      prad, woda, smieci; cos jeszcze? jesli wybiore mieszkanie bez tej opcji to ile
      dodatkowo bede doplacac na miesiac?
      - nie wiem co z klimatyzacja, tylko w dwoch ofertach natrafilam na wzmianke, ze
      jest ona sterowana recznie, czy mam sie liczyc z mozliwoscia braku jakiejkolwiek
      klimatyzacji w mieszkaniu? o ogrzewaniu tez nie pisza, chyba jakies musi byc?...
      czy mozliwe jest wlaczanie ogrzewania tylko podczas pobytu w mieszkaniu, czy tez
      musi ono dzialac caly czas?
      - pytanie o wyzszosci mieszkania w 'towers' nad blizniakami 3-pietrowymi, macie
      moze jakies doswiadczenia w zwiazku z tym?
      - czasem przy 1-sypialniowych mieszkaniach jest umieszczony skrot 1 w/ Den, a
      czasem nie, co on oznacza?
      - Concierge Service - chodzi o dozorce, prawda? czy naprawde on dba o to kto sie
      kreci po budynku?
      - jeszcze jedno pytanie jezykowe: ATM On-Site, Laundry Facilities On-Site -
      'on-site' znaczy gdzie? w budynku czy okolicy budynku?
      - majac juz praktyke w zamieszkiwaniu US, na jakie dodatkowe 'wygody'
      zwrocilybyscie uwage?

      Pozdrawiam
    • april102 Re: Zabawa w szukacza 27.12.05, 18:45
      Podciagam i znowu pytam smile

      Moze ktores z Was wie cos o warunkach mieszkaniowych oferowanych przez Summit
      Hills, Lenox Park albo Twin Towers? Wszystkie sa w Silver Spring. Chodzi mi
      glownie o stan techniczny budynkow, mieszkan, wyposazenia etc.

      Stracilam jedna interesujaca oferte i znow szukam...
      • skiela1 Re: Zabawa w szukacza 27.12.05, 18:51
        Jedz do Waszyngtonu,wynajmij cokolwiek i na miejscu sprawdz stan techniczny
        budynkow,mieszkan....co masz na mysli stan techniczny????
        • april102 Re: Zabawa w szukacza 27.12.05, 19:33
          cokolwiek = hotel, tam niechetnie wynajmuja mieszkania na krociutki okres czasu,
          opcja hotelu nie za bardzo mi odpowiada bo lece tam w niedziele a w poniedzialek
          zaczynam prace, nie wyrobie sie w Polsce z wczesniejszym wyjazdem, a tam chce
          jak najszybciej zaczac, skonczyc i wracac smile

          stan techniczy - wiekszosc ofert ma zdjecia slicznie umeblowanych pomieszczen,
          ale zdecydowana wiekszosc ofert to mieszkania nieumeblowane, zwrocono moja uwage
          na sprawdzenie rodzaju szafek i sprzetu w kuchni, poza tym budynki na pewno nie
          sa remontowane co kilka miesiecy - na zewnatrz wszystko jest cacy a w srodku
          sprzet sie rozlatuje...
          wiem ze moge wyslac pytania do wybranego przeze mnie 'community' ale wolalabym
          zdobyc tez informacje od kogos nie zaangazowanego w wynajem danego mieszkania.
          • skiela1 Re: Zabawa w szukacza 27.12.05, 20:12
            april102 napisała:
            >
            > > na sprawdzenie rodzaju szafek i sprzetu w kuchni, poza tym budynki na pewno

            Ty na stale tam jedziesz??
          • zdzicha Re: Zabawa w szukacza 27.12.05, 21:12
            A w którą niedzielę jedziesz? W tę najbliższa?

            Co do podanych przez ciebie nazw obiektów, to jakbyś podała adresy, to bym
            sobie może przypomniała o czym mówisz. Tak z głowy kojarzy mi się, że Twin
            Towers to taki moloch tuż przy stacji metra, nie wiem, jak wygląda w środku,
            ale biedota tam razej nie mieszka. Ale mogę się mylić.

            Co do stanu technicznego, to na odległośc się nie da sprawdzić, a na zdjęciu
            nie widać. Zasadniczo nic się nie rozlatuje, a jak się coś psuje, to się wzywa
            fachowca z admininstracji i niech naprawia. Gorzej, jak jest brudno. Ale tego
            tez nie da się sprawdzić zdalnie.

            All Electric Available - ni diabła nie wiem co to jest. Prąd albo jest albo
            nie. Nie ma w czesciach.
            Telefonów raczej nie ma w wynajmowanych mieszkaniach. Mogą byc w opcji.
            Zasadniczo tel. stacjonarny nie jest do niczego potrzebny. Wystarczy komórka.
            Internet może być w podłaczony w każdym mieszkaniu albo jest jakaś kafejka w
            lobby z netem dla mieszkańców.

            All utilities znaczy, że płacisz określony czynsz i nic cię nie interesuje.
            Cokolwiek jest dostępne (basen, sauna, siłownia, garaz), jest w cenie. Bez tego
            dolicz sobie jakieś $50-80/m-c.

            Klimatyzację Amerykanie najchętniej pozakładaliby na ulicach, więc z opcją jej
            nie posiadania raczej się nie licz. Ogrzewanie/klimę możes sobie właczać keidy
            chcesz. JAk masz All Incl. to możesz nie gasić światła ani telewizora wychodząc
            z domu i nie myślec o kosztach.

            zasadniczo dużo przyjemniej jest mieszkać w niskim budownictwie niż w wysokim.
            No chyba, że się trafi na beznadziejnych sąsiadów.

            Den to jest inaczej living room.

            Concierge to jest takie coś jak w hotelu, że możes zostawić wiadomość jakby
            ktoś cię szukał w domu, a ciebie nie ma, możesz powiedzieć, że cię nie ma dla
            nikogo jak chcesz mieć święty spokój itp.

            On-site to jest w budynku lub kompleksie budynków.

            biorąc pod uwagę, że rozważasz Silver Spring, które uważam za bardzo dobre
            miejsce do mieszkania, to nie mam nic do dodania. Jeszce w Forest Glen albo w
            Wheaton można trafić fajne mieszkania, o ile nie masz nic przeciwko temu, że
            sąsiedzi nie mówią po angielsku. Będą tańsze niż te w SS.
            • april102 Re: Zabawa w szukacza 28.12.05, 23:08
              skiela1: bron Boze! planuje uwinac sie z projektem do polowy grudnia 2006, ale
              jeszcze nie znam detali i nie wiem czy mi sie to uda,

              zdzicha: nie, w polowie stycznia, jestem wlasnie po 'wizycie' w ambasadzie uncertain
              bardzo mi zalezy na szybkim internecie w mieszkaniu - to jest glowne kryterium
              wyszukiwania oprocz: pralki w mieszkaniu, bliskosci autobusu/metra, all
              utilities included (dzieki Wszystkim za wyjasnienia - przydaly sie), mile
              widziane sa jeszcze: 'spozywczak' w okolicy i jakas namiastka ochrony w stylu
              'gated' albo portiera,
              niskie budownictwo wyglada przytulnie i domowo smile ale niestety (jeszcze) nie
              znalazlam nic spelniajacego moje kryteria sad pod ktore lapia sie niektore gmaszyska,

              zmykam spac, dobranoc
              • zdzicha Re: Zabawa w szukacza 29.12.05, 12:48
                Internet możesz sobie załozyć przez kablówkę. Nie wiem dokładnie jak to się
                robi (gdzie najtaniej i najszybciej), ale mogę się dowiedzieć po 6 stycznia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka