Strój do pracy

01.03.06, 12:32
Ten temat kiedyś już był na S@lonie, ale może go odkurzymy?
U mnie do pasa muszę być elegancki (jak spiker w TV) krawa i koszula +
marynarka lub kamizelak od garniaka, ale spodzień już dowolny.
    • antidotumm Re: Strój do pracy 01.03.06, 12:35
      Ja mam dowolnosc: preferuje polsportowe stroje z Carry.
    • towita Re: Strój do pracy 01.03.06, 12:36
      U mnie luzik, ale sama czasem mam ochotę elegancko wyglądać. I myślę, że tak
      jest fajnie - czasem dżinsy a czasem elegancki kostiumik.
      • rene8 Re: Strój do pracy 01.03.06, 14:26
        Ja mam w pracy słuzbowy mundurek.
        I chwalę to sobie.
        Nie musze się codziennie martwić :"W co ja sie ubiorę do pracy"smile
        • f.l.y Re: Strój do pracy 01.03.06, 14:40
          u mnie do tej pory było normalnie, w czym kto chciał przychodził - jak były
          spotkania - to wiadomo garniaczki, kostiumiki...

          teraz mamy biura w nowym biurowcu - same białe kołnierzyki...od maja i ja bedę
          musiała chyba przejąc ten styl...a tak od tego do tej pory odpoczywałam...
    • skiela1 Re: Strój do pracy 01.03.06, 15:13
      Pracuje "z domu" wiec ubieram sie jak mi wygodniesmile
      U nas w zadnej instytucji nie obowiazuja garniaki,garsonki...no chyba ze sie ma
      bezposredni kontakt z klientem to tak,no i jakies rzadowe stanowiska...
      A tak poza..to luziksmile
      Jeszcze 5 lat temu obowiazywal "stroj",jak sobie przypomne te mezowskie koszule
      do prasowania to sie dzis zastanawiam jak ja to wyrobilamtongue_out
    • tomek854 Re: Strój do pracy 01.03.06, 18:02
      Ja pracuję w domu. A jak jeździłem to też mi się upiekało. Ale musiałem mieć własną kamizelkę odblaskową na wypadek jakiegoś wypadku smile
      • hiroszima13 Re: Strój do pracy 01.03.06, 18:05

        Ja mam dowolność więc chodzę jak chccę, ale czasem kostium założe wink
    • aankaa Re: Strój do pracy 01.03.06, 18:10
      "czysto, schludnie, dopasowane do wieku"

      rzadko ktoś wpada z zewnątrz więc gala typu garnitur/garsonka nie są mundurkiem
      wizyty są z góry zapowiedziane więc ekipa "na ten dzień" stara się wyglądać jak
      szczury biurowe wink
    • impostor Re: Strój do pracy 01.03.06, 20:05
      niestety pelen galant od butow po sledzika pod szyja, stonowane kolory i
      ABSOLUTNIE zadnych koszul z krotkim rekawem... koszmar normalnie, no...
      ale ja robie sabotaz i na nogach mam niskie glanysmile przez te pare miesiecy
      zrobil sie z tego moj znak rozpoznawczysmile wystarczy ze zaloze zwykle buty
      garniturowe i slysze od szefa: panie Macku, czy cos sie stalo? smile)))
      • frida2 Re: Strój do pracy 01.03.06, 21:09
        impostor napisał:

        > no...ale ja robie sabotaz i na nogach mam niskie glanysmile

        smile
    • thistle Re: Strój do pracy 01.03.06, 20:14
      Wykluczone sakrtkie spódniczki i głębokie dekolty czy prześwity - coby młodzi
      nie ekscytować zanadto. Reszta względnie dowolna. Ostatnio mundurkiem wydają
      się tandetne koraliki z tworzyw lub kamyczków w ilościach hurtowych. Da Bóg,
      minie w jeden sezon.
    • bubster Re: Strój do pracy 01.03.06, 21:06
      u mnie zależy
      przeważnie - jak praca u klienta - to mundurek (garniak przeważnie)

      jak w biurze - teoretycznie business casual, a w praktyce to nawet glany i
      bojówki były smile
    • wiedz-ma Re: Strój do pracy 01.03.06, 21:58
      powinnam na codzien oficjalnie i elegancko, ale czasem sobie odpuszczam i pol
      sportowo jakos uchodzi ...
    • tulcymea Re: Strój do pracy 02.03.06, 08:05
      Jak pracowałam na budowie to szpileczki i spódnisie szły w odstawke, za dużo
      błota i kurzu. Wtedy bawiłam sie w styl hippie. Jednak z reguły bojówki lub
      dżinsy i jakaś powiedzmy w miarę kobieca góra. W biurze obieram sie w spodnie,
      czasem dżinsy, na górę jakis topik, sweterek i żakiecik. Jakby elegancko ale
      nie sztywno. Jedynie na rozmowy do klienta ubierałam kostium i starałam sie
      robić wraż "profesjonalnej i poważnej" :o)))
    • a.g.n.i Re: Strój do pracy 02.03.06, 08:51
      Na szczęście mam w tej kwestii całkowitą dowolnośćwink sama ewentualnie czasem,
      na jakieś oficjalne wyjście zakładam coś wlaśnie bardziej oficjalnego... ale
      tak to nikt mi niczego nie narzuca. U mnie i tak najgorsze są włosy, dzień po
      wyjściu od fryzjera wyglądam, jakbym wcale u niego nie była, kazdy w inną
      stronę i tak zawsze...
      • barwa1 Re: Strój do pracy 02.03.06, 11:06
        No cóż...
        Często garsonka, ale staram się kombinować, żeby nie było nudno.
        Lubie długie, proste sukienki i ich sobie nie odmawiam. Kiedy potrzeba narzucam
        żakiecik i już.
        Ale czasem chciałabym ubrać się tak, żeby wszyscy dostali szoku smile
        Żeby rozbić tę sztywność otoczenia...smile)
    • tradycja1 Re: Strój do pracy 02.03.06, 14:19
      U mnie stroj dowolny, okazjonalnie tylko stroj wizytowy.
    • zet_a Re: Strój do pracy 02.03.06, 15:16
      U mnie pełen luzik, każdy chodzi ubrany, jak chce. Ja na przykład w tej chwili
      mam na sobie koszulkę Vadera, swetrzysko, dżiny i glany na nogach. Ale na
      szczególne okazje mam w szafie schowany strój galowy smile
      Tylko z włosami mam problem, bo muszę związywać je w kitkę - za długie jednak
      są i trochę przeszkadzają.
    • rubeus Re: Strój do pracy 02.03.06, 20:37
      Dzinsy i najzwyklejsza koszula...
      Pracuję z zakurzonymi papierami, zdala od ludzi...
      Jak miałem doczynienia z 'obsługą' ludności w innych pracach
      zakładałem do dzinsów bardziej eleganckie koszule.
      No i w jednych spodaniach chodziłem krócej niż obecnie...
    • adhamah Re: Strój do pracy 02.03.06, 23:27
      biały fartuch czyli bez ekstrawagancji smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja