Gadu, gadu. (....) noca.

15.03.06, 00:17
..z kubkiem goracej zielono-brzoskwiniowej herbaty....
Jestescie ? a moze juz snicie?smile



Gdzie diabeł dobranoc mówi do ciotki,
gdzie w cichej niezgodzie przyszło nam żyć,
na piecu gdzieś mieszkają plotki,
wychodzą na świat, gdy chce im się pić.
Niewiele im trzeba - żywią się nami,
szczęśliwą miłością, płaczem i snem.
Zwyczajnie, ot, przychodzą drzwiami,
pospieszne jak dym i lotne jak cień.

Gadu, gadu, (...) nocą.
Baju, baju, baju, (...) w dzień.
Gadu, gadu, (...) nocą.
Baju, baju, baju, (...) w dzień.
Gdzie wdowa do wdówki mówi: kochana,
gdzie kot w rękawiczkach czeka na mysz,
gdzie każdy ptak zna swego pana,
tam wiedzą, co jesz, co pijesz, gdzie śpisz.
Gdy noc na miasteczko spada jak sowa,
splatają się ręce takich jak my
i strzeże nas księżyca owal,
by żaden zły wilk nie pukał do drzwi.
A potem siadamy tuż przy kominku
i długo gadamy, że to, że sio
tak samo, jak ten tłum na rynku,
jak ten tłum, pleciemy co, kto,
kto kiedy, gdzie kto.
Gadu, gadu, (..) nocą.
Baju, baju, baju, (..) w dzień.
Gadu, gadu, (...) nocą.
Baju, baju, baju, (..) w dzień.
Gadu, gadu, (...) nocą.
Baju, baju, baju, (...) w dzień.
Gadu, gadu, (...) nocą.
Baju, baju, baju, (...) w dzień.
    • frida2 Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 00:20
      Mam waniliową, słucham Abby i czytam to i owo smile
      • skiela1 Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 00:26
        tez czytam.
        jednak bede musiala odwiedzic okuliste,cos mi sie slepia za szybko meczatongue_out
        • frida2 Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 00:32
          Ja już poczyniłam kroki, zarejestrowałam się smile
          • skiela1 Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 00:36
            I tak sie dziwie,ze tyle lat obylo sie bez okularow.
            Od malego do teraz wszyscy na mnie krzycza,ze przy zlym swietle czytamtongue_out
            • rene8 Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 00:39
              Ja piję moją odchudzającą.
              Ostantnia dzis (3x dziennie).
              Słucham Anny Jantar.
              I poczytije pewną forumke.Na innym forum.
              Włosy mi dęba staja...

              i drapię sięsmile
              • mrouh Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 00:41
                Rene8, po tzrech jeszcze żyjesz? Ja wypije jedną i czuję się jak wywrócona na
                lewa stronęsmile
              • frida2 Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 00:44
                rene8 napisała:

                > Ja piję moją odchudzającą.

                Szczegóły, szczegóły smile
                • rene8 Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 00:58
                  Szczegóły mówicie...
                  Herbatka jest z Herbapolu 3 fazowa.
                  Nazywa się "Slim Figura" bodaj
                  I faza spalanie .
                  Piję się 3x dziennie przez 2 tygodnie.(czerwona z ziołami)
                  Mój etapsmile
                  II faza Oczyszczanie
                  Przez tydzień (grejfrutowa)
                  II faza Stymulacja(stabilizacja?)
                  Też tydzień.(ananasowa)

                  Koleżanka (dużo! za dużó!) jest na 3 etapie.
                  I widze różnicę.

                  A ,ze lubię ziółka to se zapodałam. A nóż i mi pomoze...

                  Uprzedzono mnie coby wc mieć blisko na początkutongue_out
                  Ale w normiesmile

                  Ja lubie gorycz ,więc nawet nie słodze.
                  Wypijam kubek jak lekarstwo.
                  • skiela1 Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 01:03
                    Lo matko pamietam to...tongue_out
                    Akurat wychodzilismy wieczorem na impreze,gdzie mialo byc duuzo dobrego zarcia.
                    Ja wpadlam na pomysl,zeby sie tej herbatki napic..tak przed...co by dobrze na
                    zoladku bylo..
                    Rany co ja mialam....po drodze do tych ludzi 3 McDonaldy zaliczylam(toalety
                    znaczy sie)a na imprezie podobno cos blado wygladalambig_grin
                  • frida2 Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 01:05
                    rene8 napisała:

                    > Szczegóły mówicie...
                    > Herbatka jest z Herbapolu 3 fazowa.

                    Mhmmmmm smile
              • skiela1 Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 00:44
                A co to za herbatka?zdradz?
            • frida2 Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 00:45
              skiela1 napisała:

              > I tak sie dziwie,ze tyle lat obylo sie bez okularow.

              Do czytnia potrzebuję bo mi się zlewa czasem smile
              • skiela1 Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 00:47
                frida2 napisała:
                >
                > Do czytnia potrzebuję bo mi się zlewa czasem smile

                Trudno bedzie mi sie przyzwyczaic do okularow.
                Nawet sloneczne mi przeszkadzaja jak prowadze samochod....te ramki mi wadzasmile
                • frida2 Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 00:53
                  skiela1 napisała:

                  > Nawet sloneczne mi przeszkadzaja jak prowadze samochod....te ramki mi wadzasmile

                  Pozostają szkła kontaktowe smile
                  • skiela1 Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 00:59
                    frida2 napisała:

                    > Pozostają szkła kontaktowe smile
                    Mierzylam takie bardzo gietkie bez ramek,tylko od spodu malutka rameczka.Byly super
                    ale cos ten okularnik mi mowil,ze chyba dla mnie nie beda dobre.Nie dopytywalam
                    dlaczego bo nie bylam zainteresowana kupnem....moj maz wtedy kupowal dla siebie.
                    Ale teraz musze sie zainteresowac.
                    • rene8 Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 01:04
                      Moje oczka też się proszą o pomoc...
                      Na jednym mam -0,5 a na drugim -1,5...
                      A okularów nie widziały z 10 lat!
                      Wstyd.
                      "Kurze łapki" mam coraz większe od mruzenia.
                      A wszystko przez co?
                      Przez lenistwo!
                      • skiela1 Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 01:06
                        rene8 napisała:
                        "Kurze łapki" mam coraz większe od mruzenia.

                        No wlasnie...tez zauwazylam,ze mruze slepia coraz bardziej...jakby to mialo pomoc!
        • mrouh Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 00:40
          Siedzu, siedzu nocą i nikt nie wie, po co...smile

          Wyjątkowo jestem, nie chcę iść spać, bo jak pomyślę o wstawaniu... wiosny
          potrzebuję w dużej ilości i wakacji, odbija mi już. Powinnam od 2 godzin spać,
          siedzę i czytam forum, narobiłam zakupów na allegro od diabła i ciut-ciut..
          Ślepia mi się kleją, ale ja tak nie lubię wstawać! Jak się już wstanie to
          wypadałoby zabrać się za te góry zaległych spraw, a im bardziej coś jest
          zaległe, tym bardziej ja tego nie znoszęsmile No i na dodatek dziś rano podążając
          do pacy po lodzie ukrytym pod cienką warstwą sniegu wykopyrtnęłam się 2 razy, na
          szczęście miękka jestem w tylnych partiach, ale rękoma sie ratowałam odruchowo i
          nadgarstki sobie nadwerężyłam, dwa naraz to trochę przeszkadza, np. w ubieraniu
          i rozbieraniu sięsmile ... a najlepsze jest, że wstałam o 6:00 ambitnie, żeby iść
          do pracy o 7:00, choć wcale nie musiałam! No i tak sobie siedzę i czekam aż ktoś
          mnie spac wygoni... Chyba idę, bo w czwartek już nie będzie zmiłuj- tzreba
          będzie wstać z rana. Dobranocsmile
    • sloggi Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 00:43
      Ja też nie śpię, wykapię się, zrobię herbatkę i zasiądę.
      • skiela1 Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 00:49
        sloggi napisał:

        > Ja też nie śpię, wykapię się,

        Chyba to samo zrobie...
      • groha Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 00:53
        Najlepsza pora do gadania, picia herbatki, czytania, myślenia o niebieskich
        migdałach i bujania w obłokach...
        • skiela1 Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 01:08
          Tak jestsmile
    • jutka1 Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 00:48
      Czesc Elzbieto smile))
      Czesc nocne marki smile

      Siedze zalamana dzisiejsza debata w Sejmie.
      Rzucalam juz ch..mi, ku..mi i innymi, a teraz po prostu opadla energia, rece i
      majtki wink opadly, i tak sobie zalamana siedze sad((
      • skiela1 Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 00:51
        i tak se siedzisz Juteczko...a trzeba bylo u Luizy zostactongue_out
        • jutka1 Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 01:29
          Tak powaznie, to zeby AU nie byla tak cholernie daleko, to juz bym sie tam
          przeniosla..
      • mrouh Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 00:54
        Rzucalam juz ch..mi, ku..mi i innymi, a teraz po prostu opadla energia, rece i
        > majtki wink opadly, i tak sobie zalamana siedze sad((

        O, szkoda, że nie oglądałam, nie musiałabym sie już rozbierać tymi swemi
        nadgarstkami małosprawnemismile Załamana jakos tak jestem od rana, więc chyba nie
        było by wielkiej różnicy.
        WIem, że mówiłam już dobranocsmile
        Mówię jeszcze razsmile
    • tomek854 Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 01:35
      A ja miałem dzisiaj niezłe gadu gadu. Ale potem się zrobiło padu padu. A potem już chyba kumpela poszła spać. A dawno mi się tak nie gadało na GG.
      • skiela1 Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 01:36
        A u mnie jest dzis padu padu i net tez sie slimaczy O.
        • cichy.james Re: Gadu, gadu. (....) noca. 15.03.06, 02:41
          U mnie net terz działa jakby chciał a nie mógł ,ale uzbrajam się w cierpliwość
          co by sprzętu nie uszkodzić smile
Pełna wersja