Dodaj do ulubionych

Zamiast kwiatów na slubie...

04.10.06, 10:09
Bardzo mi sie podobaja akcje pt."zamiast kwiatka".
BYłam na ślubach gdzie dawalismy maskotki, karme dla zwierzaków, i były
puszki na karme.
Coś niesamowitego.
Przypomniałam sobie ,bo dzis "Pytanie na sniadanie" temu poświęconesmile

A Wy?
Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • towita Re: Zamiast kwiatów na slubie... 04.10.06, 10:20
      Sama nie wiem. Ogólnie to wolę kwiaty, ale akurat na ślubie to może bym
      przeżyła bez. W końcu i tak ślubna wiązanka jest najpiękniejsza, więc byłabym
      za jedzeniem dla bezdomnych.
      • rene8 Re: Zamiast kwiatów na slubie... 04.10.06, 10:29
        No fajnie dostawac kwiatki.
        Ale te "pluszaki "były super"!
        Trafiły do domu dziecka.
        A kwiatki... usychaja.
        • towita Re: Zamiast kwiatów na slubie... 04.10.06, 10:36
          Usychają, usychają... Wszystko z czasem usycha smile
          Najlepiej jakby zrobili zbiórkę i pieniądze przekazali na dom dziecka. No
          pomyśl Rene, po co tym dzieciom tyle pluszaków.
          A w ogóle to dzieci wolą samochody i dinozaury smile
      • kriss67 Re: Zamiast kwiatów na slubie... 04.10.06, 10:38
        Rene, pomysł przednismile
        • rene8 Re: Zamiast kwiatów na slubie... 04.10.06, 10:41
          No właśnie myślimy nad tymsmile
          Dlatego interesuje mnie zdanie innych.
          Gdzie dać ?
          Co wesprzeć?
          Nie robiąc ze ślubu przedstawienia charytatywnego.
          Mi sie podoba pomysł z pluszakami albo z karmą.
    • warszawianka_jedna Re: Zamiast kwiatów na slubie... 04.10.06, 11:51
      na ślubie mojej kuzynki zamiast kwiatów dawaliśmy książki.

      Natomiast na ślubie znajomych, całą grupą ufundowaliśmy i posadziliśmy przed
      blokiem platana (szlachetny klon) aby wzrastał wraz z ich małżeństwem.
      • towita Re: Zamiast kwiatów na slubie... 04.10.06, 11:58
        Jestem za książkami.
        • to.ja.kas Re: Zamiast kwiatów na slubie... 04.10.06, 12:02
          czytałam artykuł ze domy dziecka wraz z moda na dawanie pluszakow w nie
          opływaja a brakuej w nich ksiazek, pampersow, kredek i innych potrzebnych
          rzeczy. Moze zadzwon do konkretnego i zapytaj czego potrzebuja
          • rene8 Re: Zamiast kwiatów na slubie... 04.10.06, 12:17
            To też jest pomysł.
            Dziekismile
          • warszawianka_jedna Re: Zamiast kwiatów na slubie... 04.10.06, 13:22
            pomysł uszczęsliwiania bezdomnych czy dzieci z domów dziecka przy okazji ślubu
            wydaje mi się dziwaczny. W końcu dając kwiaty,książki itd. chcę żeby cieszyły
            nowożeńców a jałmużnę chętnie dam, nie robiąc z tego przedstawienia.
            • to.ja.kas Re: Zamiast kwiatów na slubie... 04.10.06, 13:25
              Mi sie wydaje, ze chyba chodzi tu o to by w tym dniu w ktorym szczesciem cieszy
              sie para młoda mogli z tego szczescia uszczkanc tez inni, ci najbardziej
              poszkodowani przez los.
              Mozna to nazwac przedstawieniem, bo pewnie czasami tak jest, ale glodne
              zwierzaki czy dzieci w sierocincach ciesza sie z prezentow i nie pytaja
              darczyncow o motywację.....
              Tak mowiła mi kolezanka z forum ktora w jednym z domow dziecka pracuje. Tylko,
              ze podobno popularnosc pluszakow spowodowała, ze w domach dziecka ich za duzo a
              innych rzeczy ciagle chroniczny brak.
              • rene8 Re: Zamiast kwiatów na slubie... 04.10.06, 13:31
                Oczywiście.
                To ma być nasze święto.
                Ale chętnie pomoge komuś kto potrzebuje.
                Pampersy, kredki, farby-to następny pomysł!
                • kriss67 Re: Zamiast kwiatów na slubie... 04.10.06, 13:44
                  Rene, zobacz. Pare dni temu Warszawska Masa Krytyczna zrobiła zbiórke na
                  schroniska dla zwierzaków. Karma, srodki czystości. I ludzie poprzywozili.
                  Masa to impra rowerowa, a przy okazji zwierzaki skorzystały.

                  A latem robiliśmy Mase na Mutyzm. I rowerzysci tłumnie odpowiedzieli, żeby
                  dzieciakom autystycznym pomócsmile

                  ps.A pomysł z kredkami supersmile Fajnie to musi wyglądać, jak młoda para stoi,
                  odbiera prezenty, a tu kredki, zeszyty, plastelinasmilesmile

                  Pozdro
                  Krzysztof
                  • rene8 Re: Zamiast kwiatów na slubie... 04.10.06, 13:58
                    No właśnie Kriss!
                    Można zrobić cos kosztem przyjażnismile
                    Narazie pomysł kredkowo-farbowo-flamastrowy jest na pierwszym miejscu!
                    • rene8 Re: Zamiast kwiatów na slubie... 04.10.06, 13:59
                      oj źle napisalam!
                      nie "kosztem"!!!!
                      Dzięki! przyjaciolom!
                      • to.ja.kas Re: Zamiast kwiatów na slubie... 04.10.06, 14:06
                        Reńka kosztem tez, bo oni za kredki zapłaca smile))))
                        • warszawianka_jedna Re: Zamiast kwiatów na slubie... 04.10.06, 14:58
                          to.ja.kas napisała:

                          > kosztem tez, bo oni za kredki zapłaca smile))))

                          no właśnie, dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.
                          Równie dobrze zamiast zapraszać gości na wykwintne wesele, można przeznaczyć
                          pieniądze na dofinansowanie jadłodajni dla bezdomnych. Gości wypuścić do domu,
                          bo przeciez oni z głodu nie pomrą. Zamiast kiecki i garnituru za kilka tys.
                          zł., kupić dzieciakom z domu dziecka zimowe buty. Zamiast jechać do ślubu
                          cadillackiem, ufundować dzieciakom rowery. To jest prawdziwa dobroczynność, na
                          swój a nie cudzy koszt.
                          • to.ja.kas Re: Zamiast kwiatów na slubie... 04.10.06, 15:00
                            Warszawianka, a nie mozna tak by wilk był syty i owca cała? smile))
                            Pewnie, ze mozna ale na takie poswiecenie Rene nie namawiajmy, niechda tyle by
                            radosc jej to sprawiało, dzieciakom frajde a jednoczesnie by nie bylo to
                            umartwianie siebie i wszystkich. Ja tez zebrakom daje 2 zł a nie pensję smile
                            • barwa1 Re: Zamiast kwiatów na slubie... 04.10.06, 17:27
                              Jeśli pomoc - to celowa.
                              Dobrze jest najpierw poznać potrzeby obdarowywanego.
                              Można bezdomnym, można rodzinom, gdzie dzieci są zaniedbane...
                              Można też wspomóc reaktywację lub powstawanie bibliotek osiedlowych.
                              Mamy taki pomysł na Zielonej Białołęce, bo tam całkowita pustynia...
                              Siedziba pewnie będzie, ale zbiory muszą powstać smile))
                              Ale jestem interesowna! smile))
                              No ale są też biblioteki na Ukrainie i Białorusi...
                              Albo w biednej, wiejskiej szkole...
                              A.
    • grazia.eni Re: Zamiast kwiatów na slubie... 04.10.06, 20:13
      Typowy polski owczy pęd. Jedni dali pluszaki - hurrrra!!! Wszyscy z pluszakami.
      Drudzy książki - hurrrrra!!! wszyscy z książkami. A wymyślcie coś własnego.
      Przecież, dzięki temu, że macie ślub, wiele osób zarobi. Ktoś musi kwiaty
      wyhodować, sprzedawać, ktoś musi ułożyć bukiety. Kto wie, może gdyby nie
      wystawne śluby, w Domach Dziecka byłoby więcej dzieci.
      A na kredki można zebrać pieniądze w czasie oczepin (do bucika, czy jakoś tak).
      Ciekawe, jak się czują znajomi, którzy nie wiedząc o umowie (przyszli tylko
      złożyć życzenia - znajomi rodziców itp.), stoją z kwiatami.
    • ixtlilto Re: Zamiast kwiatów na slubie... 04.10.06, 20:54
      Darujcie sobie maskotki: dzieciahom w domach dziecka potrzeba innych rzeczy
      zwłaszcza przed zimą: ubrań i przyborów szkolnych.
      Słyszałam o ślubach gdzie młodzi zbierali karmę dla zwierzaków, a sama w
      ostatnią sobotę byłam na takim, gdzie para zaznaczyła, że prosi o coś dla
      swojej 9,5 miesięcznej córy big_grin
    • margala a u mnie... 04.10.06, 20:55
      a u mnie poprosiliśmy gości o datki na fundacje 'akogo?'
      http://www.akogo.pl/
      podczas składania życzeń obok nas stały puszki, w które kto chciał wrzucał ile
      chciał. zebrało się prawie 1400 zł.

      a kwiatów i tak dostaliśmy sporo...

      pozdrawiaM.
      • rene8 O pomysły mi chodzi 04.10.06, 21:04
        O nic więcej.
        Każdy może miec inne zdanie.
        Ja szukam pomysłu.

        I każda propozycja jest dobra.

        Moja przyjaciółka chce teraz wziąść slub. Więc uznałam,ze opinie innych mogą
        sie przydac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka