f.l.y
03.11.06, 11:52
w moim domu i w innych domach, gdzie bywam czy nocuję, słyszę czasem dziwne
odgłosy...

/nie posądzam się o schizofrenię...ale tego to nikt nie wie

/
czasem jest tak, jakby ktoś chodził po kuchni lub drugim pokoju, czasem -
jakby odstawiany był kubek na blat...jakby otwierana była lodówka

czasem jest to dźwięk odsuwania krzesła lub tak, jakby coś upadło na podłogę..
myślałam czasem, że to kot, ale kot zawsze wtedy jest przy mnie i ona też to
słyszy, bo nadstawia uszu

) /więc ona też by miała przesłyszenia??

/
tłumaczę sobie to tym, że domy osiadają, ruszają się..no ok, skrzypienie...
ale upadanie rzeczy? dreptanie?
odczuwacie czasem takie rzeczy? słyszycie Wasze domy?

dlaczego, do pioruna, najczęściej zdarza się to późnym wieczorem?