Dodaj do ulubionych

Świąteczne wspominanie

20.12.06, 02:56

"
Ciągle jestem myślami i wyobraźnią na początku drugiej połowy dwudziestego
wieku i przeżywam przygotowania świąteczne. Choinka, wielka, drzewo prawie,
już stoi w pokoju, a mieszkanie jest pełne miłych zapachów. Najważniejszy z
nich to zapach pieczonego ciasta. Cudowny. Zaskakujące, jak pamięć doskonale
przechowuje odczuwane wtedy emocje.

Za oknami prawdziwa zima. Śnieg, czysty wtedy i bardzo biały, zasypał
wszystko. Drzewa są przykryte wielkimi czapami. Przyroda, nie dręczona przez
ludzi, niczym negatywnym nie zaskakiwała.""
www.wiadomosci24.pl/artykul/swiateczne_wspominanie_14399.html

Zapach drozdzowego ciasta.
Obserwuj wątek
    • frida2 Re: Świąteczne wspominanie 20.12.06, 20:58
      Zapach pomarańczy z Bożym Narodzeniem kojarzy mi się najbardziej.
      • tukee Re: Świąteczne wspominanie 20.12.06, 21:05
        frida2 napisała:

        > Zapach pomarańczy z Bożym Narodzeniem kojarzy mi się najbardziej.

        tak tak, mi najbardziej kubańskich bo wtedy inne były nie do zdobycia. Pamiętam,
        że zupełnie nie mogłam wyobrazić sobie takiego miasta Londyn o którym opowiadali
        mi rodzice w którym to mieście ponoć pomarańcze i banany można kupić przez cały
        rok. Wtedy wydawało mi się, że coś krecą..
      • tukee Re: Świąteczne wspominanie 20.12.06, 21:07
        a jeszcze o pomarańczach, pamiętam jak robiłam z babcia jeżyki czyli pomarańcze
        nabijane gożdzikami. To był zapach który wystarczał do jesiennych gruszek...
        • frida2 Re: Świąteczne wspominanie 20.12.06, 21:17
          Tak w ogóle to w święta wszystko smakuje inaczej smile
    • sibeliuss Re: Świąteczne wspominanie 20.12.06, 23:10
      Unikam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka