22.12.06, 14:34

Gwiazda betlejemska

Widok gwiazdy betlejemskiej rozpala w sercu świąteczny nastrój. Kwiat ten stał
się niemal tak popularny jak choinka.
dom.gazeta.pl/ogrody/1,72157,3733499.html
Co roku obiecuje sobie,ze odpowiednio zadbam o ten kwiat..
Niestety liscie szybko opadaja i po czasie marnieje.
Obserwuj wątek
    • fedorczyk4 Re: Pojnsecja 22.12.06, 20:37
      Nie marnieje jeli stoi sobie w chłodnym miejscu i w okresie kwitnienia jest
      zamknięta w ciemnym pomieszczeniu. Mam w domu poinsycję czteroletnią i świetnie
      się trzymasmile
      • sibeliuss Re: Pojnsecja 22.12.06, 23:37
        Co rozumiesz przez okres kwitnienia?
        • skiela1 Re: Pojnsecja 23.12.06, 03:53
          sibeliuss napisał:

          > Co rozumiesz przez okres kwitnienia?

          wlasnie...
          kwiat utrzymuje sie bardzo dlugo.
          • sibeliuss Re: Pojnsecja 23.12.06, 11:13
            Czy kwiatem są te czerwone listki, czy te żółte kulki?
    • adhamah Re: Pojnsecja 24.12.06, 00:38
      mam smile
      ale nie mam pojęcia jak o nią dbać
      póki co jest ładna i coeszy oko smile
      • sibeliuss Re: Pojnsecja 24.12.06, 00:41
        Od kilku lat nie kupuję, bo potem mi przykro jak zdycha.
        • adhamah Re: Pojnsecja 24.12.06, 00:47
          wrócę do Wawy i nie będę tego oglądać tongue_out
        • skiela1 Jak zaopiekować się świąteczną poinsecją 24.12.06, 03:32

          ""Zaskoczy to z pewnością wielu Czytelników, ale w rzeczywistości, to co wszyscy
          nazywamy kwiatami, to jedynie szczytowe zmodyfikowane kolorystycznie liście,
          które to przebarwiły się z zielonego na inny kolor. W przyrodzie spełniają one
          jednak całkiem podobną do klasycznych płatków kwiatowych rolę. Ich jaskrawa
          barwa przywołać ma owady po to, aby zapyliły one znajdujące się na czubku
          każdego pędu niepozorne, żółte kwiaty.


          Tylko jednak w ściśle określonych warunkach górne liście poinsecji przybierają
          inny niż zielony kolor. Konieczna jest tutaj obecność krótkiego dnia. Oznacza
          to, że roślina może być wyeksponowana do światła dziennego nie dłużej niż przez
          dziesięć godzin dziennie. Resztę każdej doby, czyli przez 14 godzin poinsecja
          przebywać musi w całkowitej ciemności. Trzeba zdawać sobie sprawę, że nawet
          najmniejszy promyk światła, który dotrze w tym czasie do rośliny zupełnie
          zniweczy efekt uzyskania przebarwienia. Cała taka kuracja trwa około sześciu
          tygodni.

          Na szczęście, to zawodowi ogrodnicy dwoją się i troją, aby spełnić te ścisłe
          wymagania i tuż przed świętami dostarczyć nam pięknie przebarwioną roślinę. Nam
          pozostaje jedynie przejechać się do najbliższego sklepu ogrodniczego i wybrać
          tam najładniejszy okaz spośród wszystkich tam oferowanych poinsecji.

          •••

          Jak zaopiekować się świąteczną poinsecją

          W sklepach pojawiły się już świąteczne poinsecje. Oto kilka uwag na temat ich
          domowej uprawy:
          • Wybierz roślinę z silnym zielonym ulistnieniem sięgającym aż do poziomu ziemi
          w doniczce.
          • Kupuj tylko roślinę, której prawdziwe kwiatostany występujące na końcu pędu w
          formie małych zielonych kulek są zamknięte.
          • Umieść roślinę w ogrzewanym pokoju, gdzie przez co najmniej sześć godzin
          dociera do niej naturalne światło. Podlewaj raczej umiarkowanie, dopiero gdy
          górna warstwa ziemi zupełnie przeschnie.
          • W ciągu zaledwie kilku dni po zakupie zasil roślinę nawozem o składzie NPK:
          15-30-15.
          • Nigdy nie umieszczaj swojej poinsecji blisko grzejników i nawiewów ciepłego
          powietrza. Temperatura w pokoju nie powinna przekraczać raczej 21st.C.
          • Z końcem stycznia, gdy przebarwione liście opadną, przytnij lekko całą
          roślinę. Przesadź ją następnie do nieco większej doniczki. W drugiej połowie
          maja możesz wynieść ją do ogrodu w zacienione miejsce. W połowie września
          przynieś roślinę z powrotem do domu, aby nie zabiły jej nocne przymrozki. Przed
          przyniesieniem do mieszkania opryskaj ją środkiem owadobójczym.
          • Z początkiem października stwórz roślinie warunki przebywania przez
          czternaście godzin na każdą dobę w pełnym zaciemnieniu. Chcąc uzyskać takie
          warunki, chowaj ją do szafy, albo przykrywaj dużym kartonem. Po takim jej
          potraktowaniu poinscecja "zakwitnie" około Bożego Narodzenia. Warto jednak
          wiedzieć, że to co powszechnie nazywa się kwiatem poinsecji to jej zebrane na
          czubku pędu przebarwione na czerwono liście.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka