impostor
15.04.07, 10:50
Władze Bytomia walczą o zwrot rzeźby lwa, która przez lata była ozdobą rynku.
W czasach PRL-u lew w tajemniczych okolicznościach trafił do Warszawy. Stolica
lwa oddać nie chce, proponując w zamian kopię.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4058759.html
ja tylko nie rozumiem, po kiego warszawiakom kolejny przyjezdny hanys?
przeciez ich miejsce jest pod ziemia.