Dodaj do ulubionych

Nie mogę spać....

27.05.07, 02:29
Co zrobić by zasnąć ? "Coś" dziś nie daje mi spać...
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Nie mogę spać.... 27.05.07, 02:34
      Coś czy ktoś?
      • nikita1001 Re: Nie mogę spać.... 27.05.07, 02:39
        sibeliuss napisał:

        > Coś czy ktoś?

        Jakby to był "ktoś" to zapewne już bym spała jak mops smile
    • agulaszek Re: Nie mogę spać.... 27.05.07, 02:35
      Upał czy sumienie wink
      • nikita1001 Re: Nie mogę spać.... 27.05.07, 02:38

        agulaszek napisała:

        > Upał czy sumienie wink

        Tęsknota wielka wink
        • agulaszek Re: Nie mogę spać.... 27.05.07, 02:46
          Ktoś, mam nadzieję, wróci wraz ze snem i poczuciem spełnienia.
          • nikita1001 Re: Nie mogę spać.... 27.05.07, 02:48
            Powróci mam nadzieję i to szybko...czy jest na to lekarstwo poza cierpliwym
            czekaniem ? wink
            • agulaszek Re: Nie mogę spać.... 27.05.07, 02:50
              Chyba niestety nie smile
              • nikita1001 Re: Nie mogę spać.... 27.05.07, 02:53
                No tak wszyscy sobie poszli smacznie spać...sad
                A ja chyba zrobię sobie herbatkę energetyczną ...
    • sibeliuss Re: Nie mogę spać.... 07.06.07, 23:31
      A mi się nie chce.
      • niewidzialna_l Re: Nie mogę spać.... 07.06.07, 23:32
        ja chce spac,a nie moge.Mozemy sie jakos zamienic?
        • nikita1001 Re: Nie mogę spać.... 08.06.07, 00:03
          Często zastanawiam się nad wieloma rzeczami z którymi przyszło mi się spotykać
          w życiu , zdarzenia , sytuacje , zjawiska , przedmioty , ludzie.
    • frida2 ja też... 08.06.07, 00:11
      a szkoda.
      • nikita1001 Re: ja też... 08.06.07, 00:16
        A jeżeli jeszcze ktoś wymyśli kieszonkowy orgazmotron dający pełną satysfakcję
        z partnerem, partnerami, lub bez partnerów a zużywający nie więcej niż dwie
        kilowatogodziny to czy człowiek będzie przez to szczęśliwszy?..smile)
        • frida2 Re: ja też... 08.06.07, 00:25
          nikita1001 napisała:

          > A jeżeli jeszcze ktoś wymyśli kieszonkowy orgazmotron dający pełną satysfakcję z partnerem, partnerami, lub bez partnerów a zużywający nie więcej niż dwie kilowatogodziny to czy człowiek będzie przez to szczęśliwszy?..smile)

          Oj tak, tak ;p
          • nikita1001 Re: bezsenność w S@lonie..:-) 08.06.07, 00:37
            Uszczęśliwianie ludzi za pomocą farmakologi nie byłoby tak dobre jak nam się
            wydaje. A gdzie w tym wszystkim miejsce na uczucia i przeżycia związane z
            naszymi przejściami życiowymi?? Pewnie byłoby tak jak w "Seksmisji"
            Machulskiego -cyt: weź pigułkę - i po sprawie?? smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka