Dodaj do ulubionych

Christopher Street Day, Berlin 2007

24.06.07, 22:03
Blisko 400 tysięcy osób uczestniczyło w sobotę w Berlinie w paradzie
homoseksualistów z okazji "Christopher Street Day". Hasłem tegorocznej
manifestacji była walka z dyskryminacją gejów i lesbijek w miejscu pracy
-"Różnorodność poszukuje pracy".
.
facet.interia.pl/news/nie-dyskryminacji-gejow,932046
Obserwuj wątek
    • weekenda Re: Christopher Street Day, Berlin 2007 24.06.07, 22:19
      Nie ma we mnie dyskryminacji. W pełnym tego słowa znaczeniu.

      Mam dwóch fantastycznych kumpli homoseksualistów, mieszkają razem, wychowują
      koty, jeden mnie maluje na rózne okazje. Rozmawiać mogę z nimi godzinami. Znam
      też kilku takich chłopaków ale już nie tak blisko. Znam też dosyć dobrze jedną
      lesbijkę.

      Ale nie zaakceptuję nigdy takich parad. Czy ja latam z transparentem na
      plecach, że jestem hetero? czy ja biegam przed ludźmi z flagą, że jestem
      kobietą? Po co te manifestacje? Zdaniem wszystkich wyżej opisanych znajomych
      takie pokazy to dla nich okropieństwo. Zupełnie niepotrzebne. Że sprawę praw
      tych mniejszości trzeba załatwiać inną drogą a nie manifestując w taki sposób
      odmienność. I ja się z tym zgadzam.
      • sibeliuss Re: Christopher Street Day, Berlin 2007 24.06.07, 22:22
        A możesz iść z facetem pod rękę ulicą?
        • weekenda Re: Christopher Street Day, Berlin 2007 24.06.07, 22:37
          akurat tego nie lubię smile ale mogę. (a nie lubię bo to kwestia zgrania kroków i
          kołysania się w tym samym rytmie - dla mnie do przejścia)

          Sugerujesz, że dwóch panów nie może? Mogą. Zależy na ile mają w dooopie resztę
          współbratymców. Mnie to nie przeszkadza. A może to w nich siedzi ta "nie
          mozność"? Wiele uprzedzeń i fobii mamy w sobie: bo wstyd, bo znajomi, bo to
          złe, bo to bo siamto itd.

          Dzisiaj np. załozyłam wieeeelki kapelusz. I przeparadowałam przez całą
          Starówkę. Czułam sie fantastycznie!!! wszyscy się na mnie gapili. Wszyscy.
          Wiesz gdzie to miałam? wink

          Ja wiem, że to żadne porównanie kapelusz vs trzymanie się za ręce pary homo.
          Chcę tylko podkreślić, że wiele zahamowań tkwi w nas samych. I na pewno nie
          zmienią tego parady. Mamy skołtunione społeczeństwo, w którym każdy wie
          najlepiej. I myslisz, że do tych Dulskich co to biją czołem facetom w czerni i
          głosują na saamoobrony i inne popisy dotrze taka parada???

          W zasadzie to dobrą robotę odwalił pan Roman Wielki i ta pani od fioletowego.
          Paradoks! smile
          • sibeliuss Re: Christopher Street Day, Berlin 2007 24.06.07, 22:54
            A spierdalałaś kiedyś przed bandą skinów?
            • weekenda Re: Christopher Street Day, Berlin 2007 24.06.07, 22:56
              Nie. Bo nigdy nie natrafiłam na swojej drodze na bandę skinów. Nie wiem czy
              nawet na jednego skina. A gdzie oni bywają?
              (ps. nie używaj prosze takich brzydkich słów...)
              • sibeliuss Re: Christopher Street Day, Berlin 2007 24.06.07, 22:57
                weekenda napisała:

                > (ps. nie używaj prosze takich brzydkich słów...)

                To miała być taka onomatopeja zastępcza.
                Ja uciekałem, nawet nie wiedziałem, że umiem tak szybko biegać.
                • weekenda Re: Christopher Street Day, Berlin 2007 24.06.07, 23:00
                  ha! mnie też często ja sama zaskakuję smile nie wiemy co w nas drzemie dopóki nie
                  będzie okazji sprawdzić...
                  • sibeliuss Re: Christopher Street Day, Berlin 2007 24.06.07, 23:02
                    Coś w tym jest.
    • agulaszek Re: Christopher Street Day, Berlin 2007 24.06.07, 23:11
      Popieram. Kiedyś pracowałam z jednym gejem (a wiesz jaki mam zawód). Był
      naprawdę dobry, lubiany, szanowany dopóki jedna klabzdra się nie wygadała i po
      robocie, oficjalnie oczywiście niby wszystko cacy, ale i tak wiadomo było o co
      chodzi. Ciekawe co się z nim teraz dzieje bo to historia sprzed dziesięciu lat
      • sibeliuss Re: Christopher Street Day, Berlin 2007 24.06.07, 23:12
        Kumple byli tam, dzwonili do mnie i przez komórkę posłuchałem jak się ludziska
        potrafią fantastycznie bawić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka