10.07.07, 21:12
To, że każdy ma dwie strony: dobrą i złą wie chyba każdy. I to, że uaktywnia
się ta, w jakich warunkach akurat się znajdujemy to też wiadomo. Zastanawiam
się, czy jest możliwe osiągnięcie takiego statusu aby aktywna była tylko ta
dobra strona...

Marzę o tym... aby nie musieć się wqrwiać na palantów, debili, kretynów, aby
w ogóle nie mieć z takowymi do czynienia. Aby nie musieć szukać wyjścia z
jakowegoś szamba, w które mniej czy bardziej przez przypadek wdepnęłam. Itd
itp.

Jak myslę, że już widzę światło w tunelu to zdarza się coś, co mnie kurcze
zawraca z tej pieknej drogi i znów walczę o mój eden.

Czy ten wewnętrzny spokój, raj w ogóle jest możliwy???
Obserwuj wątek
    • te1109 Re: Two faces 10.07.07, 21:24
      weekenda napisała

      > Czy ten wewnętrzny spokój, raj w ogóle jest możliwy???

      Podobno tak,ale osiąga się to ciężką pracą,wiele wyrzeczeń i masą przeczytanych
      książek,człowiek potrafi mieć dwie twarze będąc samemu na bezludnej wyspie,a co
      dopiero w otoczeniu setek różnych osób.
    • sibeliuss Re: Two faces 10.07.07, 21:25
      A ja nie chcę, chcę mieć równowagę, zarówno cukier jak i sól nadają potrawom smaku.
      • weekenda Re: Two faces 10.07.07, 21:36
        fajne porównanie ale kiedy od jakiegoś czasu musisz jeść za słone lub za
        pieprzne potrawy i to trwa to co wtedy? przestać jeść?
        • rene8 Re: Two faces 10.07.07, 22:25
          Najdłam się soli, cukru i pieprzu, pragnę spokoju.
          I oczywiscie nie da się do pewnych spraw podchodzić bez emocji i
          zaangarzowania,ale nie wiem czemu nauczyłam się "nie przejmować".
          Ale oczywiście są wyjątki,od wyjątkówsmile.
          Adrenalina też jest potrzebna.
        • sibeliuss Re: Two faces 11.07.07, 00:16
          To dodaje pikanterii smile
      • agulaszek Re: Two faces 10.07.07, 22:17
        Fajnie to określiłeś, taka równowaga jest najlepsza.
    • mabiwy Re: Two faces 10.07.07, 23:31
      jasne, że jest. Kiedy już ustawisz sobie i w sobie hierachię i gradację.
      Przestaje Cię ranić byle kto i byle co. Dotyka ale nie rani. Jesteś w samym
      środku ale jednocześnie zupełnie obok albo ponad. Nie chodzi tu o pogardę ani
      arogancję. Jedna , dobra strona? Utopia. Chociaż niektórzy żyją tak jakby było
      tylko białe albo czarne. Pięknie tylko, że.. wink
    • c.kapturek Re: Two faces 11.07.07, 18:04
      jest, tylko trzeba znaleźć odpowiednia dla siebie faze.
      a na debili najlepiej załozyc kondonka (taka przezroczysta blokada psychicznawink, aby odizolowac sie od toksycznych ludzi.
      zycze ci spokoju i ukojenia duszy Weekendosmile
    • skiela1 Re: Two faces 13.07.07, 04:47
      weekenda napisała:


      > Czy ten wewnętrzny spokój, raj w ogóle jest możliwy???
      >

      Nie.
      W przyrodzie musi byc zachowana rownowagasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka